Skocz do zawartości
emilko

Brona klasyczna - czy jeszcze jest przydatna?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Brona
wiesmag    52

nikt przecież nie każę ci wracać do bron-robisz tak aby było ci lepiej.

 

zrobiła się w temacie tendencja że ten kto używa bron jest staroświecki,zacofany-chyba nie do końca-każdy używa tego na co pozwala mu kieszeń albo warunki polowe-wyśmiewać,obrażać ,nie potrzeba.

 

sam bronę mam wkomponowane w agregat,samej brony nie używam-z resztą co to jest agregat?rozbudowany kultywator,z resztą nawet bronę z zębem redlicowym+wałki nazywa się agregatem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

@wiesmag, ale pojęcie robiłem w polu agregatem , a pojęcie robiłem w polu broną to jest znaczna różnica, dla tego co to mówi. :D . Jaki byłby obciach jak @brzozak by wrzucił zdięcie claasa jak bronuje po skosie za pomocą GPSa. :lol: Zapewne po cichaczu bronuje tylko sie nie przyznaje. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

@farmermf-nawet jak by bronował-co mnie to-mnie to powiewa,dla mnie może nawet czołgiem jeździć.

a z tym pojęciem to masz rację-teraz to nawet na składnicach kultywatora nie uraczysz-wszystkie to agregaty-w ten amok nawet też wpadłem-też pisałem o agregacie-w domowym nazewnictwie nadal jest to "kragla"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

brzozak2    236

@farmermf raczej bronowalem, a tu masz foto: http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/210140-claas-axion-850/

 

@wiesmag z tym zacofaniem to jest nadinterpretacja moich wypowiedzi i odnosila sie do tego, ze gro z wypowiadajacych sie pisalo, ze uzywa brony bo tata, wujek, stryjek i dziadek uzywali - i takie tlumaczenie to jest zacofanie.

ja pisalem wczesniej odnosnie ich negatywnego dzialania na glebe i przygotowania pola do siewu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qqrydz    2

własnie idzicie do przodu jak brzozak :D jeszcze pare lat temu stekał ze jego ziemi bez pluga i 12 przejazdów po orce sie nie da uprawic a tu prosze zagorzały fanatyk i propagator uprawy bezplużnej :P osobiscie u siebie też do uprawy uproszczonej uzywam brony klasycznej jak to nazwaliscie B) wykonouje nią przejaz po pierwszej uprawie dla lepszego rozprowadzenia resztek pozniwnych i nic sie mi nie zapycha nawet na polach polach ze scieta słomą :P kwestia główna to odopwiednie rozrzucenie i posiekanie jej jak najlepiej przez szarpacz na kombajnie wiem cos juz o tym bo przy pierwszych próbach z tym rodzajem uprawy niezle sie na cielem :o nie mniej jednak brona bardzo poprawiła mi efekt uprawy i po drugim przejździe 2 belkowcem mam pole na wierzchu bez ani grama słomy do tego nie wystepuje zadne miejsca w ktorych słoma jest w jednym miejscu zgromadzona co mogloby przynosic negatywne skutki :) ale tak jak juz ktos napisał jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma i trzeba racjonalnie i jak najlepiej wykorzystywac dostepne środki bo nie jestem rolnikiem wyspecjalizowanym w uprawie roslinnej a z gromadzone fundusze narazie wole gromadzic w rozwój hodowli :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

@farmermf raczej bronowalem, a tu masz foto: http://www.agrofoto....laas-axion-850/

 

@wiesmag z tym zacofaniem to jest nadinterpretacja moich wypowiedzi i odnosila sie do tego, ze gro z wypowiadajacych sie pisalo, ze uzywa brony bo tata, wujek, stryjek i dziadek uzywali - i takie tlumaczenie to jest zacofanie.

ja pisalem wczesniej odnosnie ich negatywnego dzialania na glebe i przygotowania pola do siewu.

Z całym szacunkiem @brzozak, ale widząc twe gleby na fotach to mozna stwierdzić że tam innych, drogich, wymyślnych maszyn nie potrzeba do uprawy, a tylko zwykła brona 20stka se poradzi. Chyba że pod buraki to po 2 razy. :D

Jakbyś miał taką gline jak ja trochę to byś ostatnie poty wyciskał z ciągnika by je uprawić nawet orkowo, nie mówiąc o bez.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LowRider    33

@farmermf twoją glinę po orce zimowej na wiosnę też wystarczy potraktować broną 20ską i będzie gotowe pod siew ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qqrydz    2

Z całym szacunkiem @brzozak, ale widząc twe gleby na fotach to mozna stwierdzić że tam innych, drogich, wymyślnych maszyn nie potrzeba do uprawy, a tylko zwykła brona 20stka se poradzi. Chyba że pod buraki to po 2 razy. :D

Jakbyś miał taką gline jak ja trochę to byś ostatnie poty wyciskał z ciągnika by je uprawić nawet orkowo, nie mówiąc o bez.

 

 

kolejny oswiecony który mysli ze gliny lub iłu nie idzie uprawic bezorkowo :lol: na takiej glebie wlasnie idzie docenic zalety tego typu uprawy :P;)

 

edit: a tak propo to jak na ten oswiecony zachód o którym mowiliscie wczesniej z ktorego trzeba brac przykład to patrzcie, uczcie sie i wyciagajcie wnioski

:o od jutra ze zdwojona liloscia bron kazdy sie wybiera na pole :lol: :D B) Edytowano przez qqrydz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

@farmermf twoją glinę po orce zimowej na wiosnę też wystarczy potraktować broną 20ską i będzie gotowe pod siew ;)

Oczywiscie że tak, ale na wiosnę, a ja wszystko prawie zasiewam na jesień. Na jesieni to już tak różowo nie wygląda w uprawie, a zwłaszcza we wschodach.

@qqrydz, se możesz pogadać. Rozumiem, że widziałes glinę na YT tylko.

Edytowano przez farmermf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Proponuję zakończyć te rozważania o wyższości jeden gliny nad drugą. :)

 

@qqrydz a ze mnie się śmiali. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189
Taką ziemie spróbujcie uprawić bronami na jesieni. Albo po bronach posiać buraki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

własnie idzicie do przodu jak brzozak :D jeszcze pare lat temu stekał ze jego ziemi bez pluga i 12 przejazdów po orce sie nie da uprawic a tu prosze zagorzały fanatyk i propagator uprawy bezplużnej :P

no kurcze z X zabiegow zrobilo mi sie jeden czasem dwa, oszczednosc paliwa jest po prostu niesamowita, czasu tymbardziej. plon na razie nie spada, wiec czego chciec wiecej.

 

moje ziemie sie rozsypuja na wiosne, jak je dobrze przemrozi, wjechac w orke jesienia to jest masakra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qqrydz    2

no ale weź takimu np @farmermf wytłumacz że jest inaczej jak mysli to on ci powie że kazdy kto to mowi to ma piachy a on ma glinę jak 100 (cenzura) i tylko nic innego nie zostaje jak orac :D nie dziwie sie jeżeli on tym aresikiem zabiera sie do uprawy ciezkiej gleby :P :lol: tym narzedziem to piach można wlasnie uprawiac bezorkowo a cieżko ziemie trzeba dobrze spulchnić B) a wracając do bron to zestaw z mojego linka uprawia pod buraki :P a zestaw deutz i kompaktor to juz inna para kaloszy ale w odpowiedniej konfiguracji z jakimis wałami dało by sie podobnie uprawic ale napewno nie za jednym przelotem taki efekt byłby :ph34r: :unsure:

Edytowano przez milanreal1
cenzura

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

@qqrydz aresik waży 1.5t na 3m i ma croscvila wała, ale idąc dalej to szkoda mego czasu na dyskusję z tobą. ;)

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/356893-pszenica-kerubino/ działka zasiana bez orkowo aresikiem, oczywiście z glina nie ma nic wspólnego.

@qqrydz, dużo gadasz, a może sie pochwalisz osiągnięciami bezorkowymi na glinie?

Edytowano przez farmermf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

Pod buraki teraz tylko kompaktorem uprawiam. Kiedyś sąsiad pod buraki uprawił bronami, a ja agregatem fortschritem a później przed siewem bronami, ale brony z redliczkami i dwoma wałkami. I ja miałem buraki a on nie miał wschodów i buraków.

qqrydz jak bym posiał buraka tak jak jest na filmie, niczym już nie ruszał to mogę się założyć ze u mnie by nawet nie powschodził.

Osobiście uważam że lepiej przejechać raz i więcej paliwa spalić niż z 2-3 i miej paliwa spalić.

Brony są dobre, ale zależy od ziemi i jeszcze zależy jakie brony. bo są brony z włóką i wałkami, i one ładnie robią.

Niestety to co mi się w bronach nie podoba, to głębokość i jakość uprawy.

Jeszcze jedna kwestia to cena bron, a agregatu. Tutaj to rolnicy nie poszaleją, bo nie każdego stać na porządny agregat za który trza dać z 20 tyś i mieć dobry ciągnik żeby go pociągnął.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

qqrydz@ u nas są takie ziemie, że po prostu nie idzie bezorkowo uprawiać. No chyba że pszenice po qq.... klimat na to nie pozwala, zima szybko przychodzi i równie wolno odchodzi, a przy bezorkowej myślę że wegetacja, a dokładniej cały jej cykl od wschodów, nieco się wydłuża. Są piaski które sam sieję w technologi -talerzówka-Lemken i nic więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Tomek, oczywiście że lepiej pociągnąć czymś co pozostawia miły oku efekt z tyłu. :D Mam pare ha glin ze 2 razy aktywny niezadawala wcale.

Tak tylko ku przypomnieniu, pokolenie agregatów, zapytajcie ojców, dziadków czym uprawiali jeszcze 20lat wstecz i czy po takiej uprawie rosło zboze, buraki, rzepak? :o

Te lemkenowskie agregaty sa bardzo fajne, jak ktoś wiosną coś sieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Farmi a Ty czym jesienia latasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    96

my staramy się unikać bronowania ale to ze względu na kamienie, brona bardzo dokładnie wyciąga je,

ja mam mozaikę i zwykle sieje po orce agregatem włóka+3 rzędy sprężyn prostopadłych+wał pakera + siewnik talerzowy

 

swoja przygodę z uprawą bez orkową zaczynam od uprawy łubinu, na razie tylko 2 ha po 2 krotnym gruberowaniu ale jak nie będzie różnicy to i może całe 30, chcę tez spróbować to na kukurydzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Klos49    14

jechałem dziś samochodem - wszystkie pola uprawiane agregatami i bezorkowo żółte, część wymarzło itp.

U zwykłych rolników (pług brona) zboża się zielenią, mniej placków o żółtawej barwie itp.

 

 

 

Nie no teraz to pojechałeś po bandzie. Co ma za przeproszeniem pierd do wiatraka. :wacko: Proszę bardzo, tak wyglądają uprawy po dwukrotnym gruberze: http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/album/15219/1271-uprawy/

 

Na przezimowanie raczej składa się:

- odmiana (zimotrwałość, zdrowotność)

- ukształtowanie powierzchni,

- grubość okrywy śnieżnej,

- rodzaj gleby.

Ale na pewno nie od tego czy ktoś uprawia z pługiem czy bez!!!

 

 

 

 

 

 

 

Nawiązując do tematu to podziwiam tych, co piasek na wiosnę mieszają kilka razy twierdząc, że pole równają. :)

Pole w miarę możliwości powinno być wyrównane jesienią.

Ubiegłego roku i roku 2010 senior zaorał w połowie października pod buraki, wcześniej zgruberowane pole. Po ok. 2 tygodniach, kiedy przeschło a raczej zaschło, potraktował to wirnikiem i ładnie się wyrównało. Dalej zimy zrobiły co swoje. Wiosną jeden przejazd bron dwudziestek 5x2 i po przeschnięciu siew a potem wałowanie. http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/285058-ursus-c-385/

 

Wcześniej, zawsze pole zostawialiśmy na zimę w ostrej skibie a wiosną raz włókowanie i potem 1-2 razy przejazd najczęściej w poprzek , wyżej wspomnianymi bronami. Skutek był taki, że jak sporo wody zostało po zimie to nawet po 20 kwietnia robiła się kratownica na polu tzn. było znać przejazdy ciągnika.

 

Oczywiście nie każdej jesieni tak się da zrobić jak nam w 2010/11. Czasami bywa tak mokro, że siłą rzeczy trzeba zostawić zaorane na zimę.

Pamiętam, będzie to już z 5-6 lat wstecz jak giganci z wioski w listopadzie na mokro 3 razy bronami uklepywali(wzdłuż, w poprzek i na szagę) i potem jeszcze na wiosnę 2 razy. Skutek taki, że buraki nie chciały rosnąć, były jak marchewki a po większych deszczach w czerwcu/lipcu ładna komosa wybujała. :D

 

Tak swoją drogą to już od 2-3 lat namawiam seniora na zakup jakiegoś kompaktora lub czegoś w ten deseń. :) Przede wszystkim musi być tylko jeden przejazd na wiosnę i siew.

 

Ze względu na to, że uprawę bezorkową mamy spraktykowaną na przykładzie rzepaku i pszenicy, będę też starał się przekonać ojca na to żebyśmy spróbowali zasiać bez pługa ze 2ha buraków cukrowych na przyszły rok a resztę tradycyjnie - po pługu. Jeszcze nie wiem na 100% jak to będzie wyglądało i czy będzie udział gorczycy w tym, cały czas się zastanawiam. Na pewno jesienna aura będzie miała duże znaczenie.

 

Jeśli wszystko poszłoby po mojej myśli to za jakiś czas, już nie 85-90% powierzchni a 100% uprawiałbym bezorkowo, czego sobie życzę. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walek    0

"no kurcze z X zabiegow zrobilo mi sie jeden czasem dwa, oszczednosc paliwa jest po prostu niesamowita, czasu tymbardziej. plon na razie nie spada, wiec czego chciec wiecej.

 

moje ziemie sie rozsypuja na wiosne, jak je dobrze przemrozi, wjechac w orke jesienia to jest masakra "

 

Brzozak tak z ciekawości:

- jakie zabiegi teraz robisz a jakie robiłeś ?

- co lub kto przekonał Cię do uprawy bezorkowej i jak dawno temu zaczynałeś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

no kurcze z X zabiegow zrobilo mi sie jeden czasem dwa, oszczednosc paliwa jest po prostu niesamowita, czasu tymbardziej. plon na razie nie spada, wiec czego chciec wiecej.

 

 

Co robiłeś tymi 10-cioma przejazdami z maszynami uprawowymi? Moje rachunki nie zgadzają się, bez tej najnowszej techniki tyle nie wychodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qqrydz    2

to chodzi chyba o litere "X" a nie o dziesieć :P ale do 10 to napewno nieiwele brakowało :D tak strzelam uprawa pozniwana, orka, 2 razy pronowanie,2 razy agregat, siew :lol: ciekawe o ile sie pomyliłem B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jarek5036
      Witam. Chciałbym poznać opinie użytkowników agregatu talerzowego z firmy JanPol na temat jakości wykonania i kultury pracy.
    • Przez pulek227
      Witam,
      Potrzebuje informacje o plugu obrotowym euromasz 4 skiby
      Jest dosc tani i pytanie czy ktos go posiada
      Jak wyglada orka ciezkiej gleby?
      Czy ma duze opory i czy dobrze przykrywa?
    • Przez Adam9125
      Witam,
      Mam zamiar kupić agregat do uprawy uproszczonej Köckerling QUADRO 400, i mam takie pytanie czy on dobrze podrywa ziemie czy jednak rozstaw rap co 27cm to za szeroko jak do uprawy bez orkowej? Czy lepszy jednak byłby może Vario ?
      U mnie ziemie mieszane mady i piaski.
       
    • Przez Marcin
      Jakie pierścienie wybrać do sześciometrowego wału uprawowego ciąganego za ciągnikiem, cambridge czy crosskill? Wał ma pracować głównie na zaoranym polu przed agragatem uprawowo-siewnym. Z góry dziękuję za wszelkie opinie.
    • Przez vailus
      Witam
      Posiadamy w gospodarstwie kultywator 2.1m na szerokich pazurach który pracował do tego czasu przy c360. Na jesień zakupiliśmy zetora 8045 i planujemy z tatą poszerzenie szerokości roboczej do 2,7m oraz dokupienie do niego wałka strunowego. Co do zębów to przełożylibyśmy wszystkie szerokie pazury na dwie pierwsze belki (które przypominam że zostaną poszerzone), a na ostatnią belkę założymy wąskie pazury. Co do ziemi jaką będzie obrabiał taki zestaw to w przeważającej części jest to ciężka glina. Moje pytanie brzmi: czy dospawanie do do starego kultywatora kilku profili zda egzamin na tak ciężkiej ziemi? Tata pracuje przy spawaniu konstrukcji i co do jakości spawu raczej nie ma wątpliwości. I następne pytanie czy opłaca się robić taką modernizacje czy może lepiej zostać przy tym 2.1m?
×