Skocz do zawartości
emilko

Brona klasyczna - czy jeszcze jest przydatna?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Brona
mlody89    1

Bacznie obserwuję całą dyskusje i nasunęły mi się takie myśli:

 

1) Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma.

2) Czemuś biedny? bo głupi. A czemuś głupi? bo biedny.

 

I ot tyle cała refleksja dająca do myślenia na temat tej debaty ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michaldeutz    7

No talerzowy przez rz.A johndeere6330 dlaczego taki zły na siew w mulcz może w mulcz nie ale zestaw do uprawy bez orkowej według mnie świetne rozwiązanie ostatnio H.Stokłosa sieje kilka lat bez orki i chwastów ani perzu na polu nie ma i plony nawet nawet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jak czytam coś takiego to aż mi się rzygać chce, nie wymiotować tylko rzygać.Jaka chemia do oporu. Człowieku o czym ty piszesz? Jak zachwaścisz p[ole to i z orką będziesz miał łąkę zamiast pszenicy i też trzeba chemii do oporu. Jakoś nie daję więcej środków niż koledzy z grupy producenckiej, a oni orzą pola. Cud? Nie przemyślane działanie długofalowe i zadbane pole. A że nie którzy umrą za pług to się cieszę, bo ceny płodów nie spadną za mocno :D

Talerzowy przez rz a ni ż

Do czego pług jest potrzebny? do orki, czy bez orki można? oczywiście że można więc dlaczego jeden z drugim pisze, że nie można? bo są kompletnie zacofani i nie są w stenie pomyśleć oraz opracować technologii uprawy bezorkowej dla swoich gleb. Do czego jest agregat do uprawy, czy jest lepszy od brony tak, jeśli jest dobrze dobrany, czy można te dwie maszyny porównać nie bo są całkowicie inaczej zbudowane.

 

Szanowny panie znawco ortografii polskiej i uprawy uproszczonej. jeżeli już się wyrzygałeś, to proszę rozwiń ten wątek o tobie i twoich kolegach z grupy (na jakiej podstawie tak twierdzisz? i o uprawie czego mówisz??) tylko nie tym tonem. Zgadzasz się z twierdzeniem @ brzozak2 że niektórych gleb nie można orać (podasz mi jakiś przykład)???? Jeżeli mówimy o ekonomicznych aspektach upraszczania uprawy to podaję skrajne przykład uproszczenia uprawy gdzie występuje tylko siew, zabiegi chemiczne i zbiór( sądzę że w niektórych przypadkach można tak postąpić i wtedy większość zabiegów to zabiegi chemiczne ) tylko powiedz mi przez ile lat to realnie będzie się opłacało?? zgodzę się że bron i agregatu nie można porównywać.

Edytowano przez milanreal1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Maxer    1

Witam

ja nie zrezygnuje z pługa nigdy ponieważ prowadzę gospodarstwo mleczne i trzeba czymś ten obornik na polu przyorać nie spotkałem żadnej innej maszyny która by to lepiej zrobiła, a co do bron zacząłem używać w tym roku agregat uprawowo-siewny i powiem wam są oszczędności w czasie i paliwie gdy nim przejechałem po orce zimowej to więcej nic nie trzeba oczywiście na dobrym polu, ale brony też używam mam takie fajne pole że jak jesienią orze to bryły ziemi się walą z pod pługa a wiosną woda stoi trzeba jakoś ruszyć tą ziemię agregatem próbowałem to mi od razu wałki się zalepiły a bronami ładnie się wszystko się wyrównało i szybciej woda zeszła i można było wtedy agregatem wpaść i siać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

obornik słomiasty to i słabo talerzową idzie-trzeba podwójnie poprawić,i jest ok,nie trzeba go przyorywać.

co do stosowania bron-ja stosuję-za kultywatorem i przed wałkami strunowymi(w jednej maszynie)-lepiej doprawi za kultywatorem-no i może jakiś chwast więcej wyciągnie-tak że bron jeszcze nie skreślam-jako samo bronowanie to w polu już nie używałem kilka lat.

 

co do uprawy bez-orkowej-jeśli chodzi o zboża,qq,buraki-to można to stosować nawet przy standardowych maszynach-gorzej przy warzywach i ziemniakach-tam bez pługa jak na razie się nie obędzie-nawet jak już siewniki i sadzarki by były dostępne-to czasami ich wartość mogła by przekroczyć wartość gospodarstwa.

tak że jak na razie pługa i bron skreślać nie można.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

@andrzej3560 sieje w mulcz warzywa, widzialem gospodarstwa ekologiczne, ktore wlasnie wykorzystuja mulcz dla ochrony przed chwastami.

tylko to juz taka troche wyzsza szkola jazdy :D .

 

„Niby uprawa bezorkowa przynosi straty plonu nawet do 20%” – odnosząc się do słów pana Mix …moim zdaniem uprawa bezorkowa nie przynosi takich strat. Wiem to z własnego doświadczenia, ponieważ stosuje uprawę bezorkową od wielu lat, uprawiając takie rośliny jak: buraki cukrowe, zboża, ziemniaki, pietruszkę, marchew i amarantus.

 

 

„ja co 2 lata randapuje a sieje 2 lata bez orki i jest ok.” Panie Pawle …a ja 15 lat nie używam pługa i sieje buraki i warzywa korzeniowe oraz zboże, rzepak i jest OK. ( 60 t buraka / 1 ha przy polaryzacji w 2007 roku 19,7)

 

poza tym rozmawiamy o bronie, a wszyscy z plugiem wyskakuja, to taka nierozerwalna para jest?

Edytowano przez brzozak2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
...nie no takich dyrdymalow juz dawno nie slyszalem, chcesz to dam ci nr tel do kumpli z wlkp, ktorym wymarzlo 100% ozimin i wszystko oraja.

mowilem ci poprzednio, ze nie obchodza mnie twoi sasiedzie, nie czaisz tego? zacznij rozmawiac merytorycznie, albo zamilknij.

sam zamilknij a nie opowiadasz bajki handlarzy maszyn ;)

Niejeden cwaniak z UK, Danii próbował u nas swego sprzętu itp, każdy bankrutował.

Gospodarowanie w Wielkopolsce czy Mazowieckiem nie mówiąc już o Dolnymśląsku to troszkę inne bajki niż na północy Warmińsko-mazurskiego. Już na jego południu jak się zaczynają piachy jest inaczej. Ale ty wiesz lepiej przecież, przyjedź do mnie, po rób w polu, porozmawiamy. Na razie EOT z mojej strony bo temat jest szeroki jak rzeka a Ty kolego masz zbyt płytkie bagienko intelektualne aby podjąć konstruktywny udział w dyskusji.

 

PS: sorki że późno odpisuję ale trochę miałem teraz jeżdżenia do roboty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bushmaster    27
Niejeden cwaniak z UK, Danii próbował u nas swego sprzętu itp, każdy bankrutował.

Gospodarowanie w Wielkopolsce czy Mazowieckiem nie mówiąc już o Dolnymśląsku to troszkę inne bajki niż na północy Warmińsko-mazurskiego.

Powiedz to rolnikom ze Skandynawii :D Szwecji czy Finlandii że bez orki się nie da ^^ No chyba że u nich cieplej niż u was i gleba lżejsza ogólnie to te warnińsko-mazurskie ma zagięcie czasoprzestrzenne i u was się nie da

Edytowano przez bushmaster

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

oj bardzo lubicie się kłócić-wręcz ujadać.

 

co wam przeszkadza bronowanie-kto uważa że bronowanie jest mu niezbędne to niech bronuje,czasami ten zabieg jest konieczny.

 

nie każdy kawałek pola jest taki sam i nie każdego roku idealnie utrafisz.

 

niejeden bronujący lepiej ma uprawione niż po wymyślnych agregatach.

 

brona jest najprostszym,najmniej awaryjnym,najmniej energochłonnym narzędziem-długo jeszcze powodzenie będzie miała-będą się jedynie belki zmieniać(hydrauliczne,itp.)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stasiek84    2

Jak już taki OT się zrobił to też coś dodam, może coś z merytoryki a nie z dzwonienia pustego dzbana.

Trochę historii i geologi trzeba żeby wiedzieć o zasięgach zlodowaceń i ich wpływie na panujące warunki, inaczej działa się w starych dolinach rzecznych a inaczej na morenie czołowej czy dennej, inaczej pracuje się na długich stokach a inaczej na fałdach gdzie nachylenia są bardzo ostre,

Co do brony to utrzymuje się bardzo dobrze ponieważ jest dość odporna na kamienie i tania w naprawach, każdy sprzęt szybciej zużywa się na piachu i kamieniach niż na dobrych glebach a niskie plonowanie nie pozwala za bardzo szaleć z kosztami i sprzętem, każdy jeden agregat wychodzi znacznie drożej niż brona na pierwszy wjazd wiosną, a wtedy chodzi o to żeby ruszyć ziemię trochę aby szybciej dało wejść się z siewem a nie czekać do maja aż samo obeschnie, i jeszcze przed wyschnięciem po mrozach wystarczy żeby rozbić gliny a nie później latać po nich kilka razy agregatami, no i ładnie odkrywa kamienie do zebrania przed siewem.

Poruszę temat tego ze talerzówki mocno zagęszczają ziemię tuż poniżej głębokości swojej pracy, dlatego jeśli już to jestem większym zwolennikiem sprzętu stopkowego niż talerzowego.

Akurat Duńczycy całkiem nieźle sobie radzą, choć z części pól zrezygnowali, Niemcy i Francuzi wymiękli

Tyle mojego, trochę na temat i trochę OT

(pługa ani rolnictwa innych krajów nie mieszajmy do tego bo za dużo się robi jak na jeden temat)

Kłótnia to też swego rodzaju wymiana doświadczeń jeśli tekst ma treść

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

@Stasiek84 ma racje pod wzgledem zastosowania na slabych zakamienionych glebach, istotnie nie wzialem tego pod uwage. nie posiadam takich, ale potrafie sobie wyobrazic, co kamienie moga zrobic walkow strunowym :D .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

@krzysiek16m-mówiłem "niektórzy"-po drugie z takim sprzętem 2/3 pola przeznaczyłbym na uwrocia :lol:

10 hektarowi będą nadal bronować-według was oni nie mają racji bytu z takim areałem?nie dorabiając niektórzy całkiem nieźle prosperują-a na te 10 ha nie będą sprowadzać nowoczesnego,drogiego sprzętu.nowoczesny sprzęt ma jedną wielką wadę-jest na duże połacie,areały-żaden z producentów nawet nie pomyślał o małych gospodarstwach.

a pola w małych kawałkach-scalić?-spróbujcie scalić Żuławy,Orunię-co rowy zasypać?tam są niekiedy kawałki po 1ha,podzielone przez rowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Dobra brona nie jest zła. Używam sporadycznie, a jedną z jej zalet jest szerokość robocza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

@zorzyk2-i zapotrzebowanie mocy,udźwig podnośnika-na tą szerokość.

 

wszystkich pól i wszystkich nie można mierzyć jedną miarą-i to jest argument :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

@zorzyk2-i zapotrzebowanie mocy,udźwig podnośnika-na tą szerokość.

 

 

Te aspekty są na tyle oczywiste, że nie wspominałem o ich istnieniu :rolleyes: Przed siewem staram się używać agregatu uprawowego, o ostatnio pod owies skorzystałem z bron.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    187

Czy za jednym przejazdem broną, dasz radę tak uprawić?

http://www.agrofoto....-germinator-4m/

 

 

Wiesz tylko te ziemie na wiosne i moimi 5 ciężkimi na zębie 20 tak by się uprawiły... no może trochę więcej bryłek by zostało bo wału nie ma przy bronach... takie ziemie na wiosnę się sypią jak popiół.... a po 2 tak wymielona ziemia też nie jest rewelacyjna.. muszą być bryłki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheKakal26    25

Ja mam brony i w moim gospodarstwie jeszcze bedą stosowane długo bo jesto świetna maszyna uprawowa ja tak myślę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
janku daj spokoj

nie mogę jak czytam coś takiego na temat uprawy bezorkowej to Mnie krew zalewa

 

to zaczna myslec, a jak nie zaczna to beda biede klepac jak ich poprzednicy i gadac, ze rolnictwo sie nie oplaca...

to dobrze im więcej tyl lepiej, wtedy ceny płodów nie spadną, ceny nawozów i ŚOR nie podskoczą i więcej zarobię.

 

Szanowny panie znawco ortografii polskiej i uprawy uproszczonej. jeżeli już się wyrzygałeś, to proszę rozwiń ten wątek o tobie i twoich kolegach z grupy (na jakiej podstawie tak twierdzisz? i o uprawie czego mówisz??) tylko nie tym tonem. Zgadzasz się z twierdzeniem @ brzozak2 że niektórych gleb nie można orać (podasz mi jakiś przykład)???? Jeżeli mówimy o ekonomicznych aspektach upraszczania uprawy to podaję skrajne przykład uproszczenia uprawy gdzie występuje tylko siew, zabiegi chemiczne i zbiór( sądzę że w niektórych przypadkach można tak postąpić i wtedy większość zabiegów to zabiegi chemiczne ) tylko powiedz mi przez ile lat to realnie będzie się opłacało?? zgodzę się że bron i agregatu nie można porównywać.

O Mnie i grupie jest na forum tyle, że wystarczy poszukać. Ogólnie pszenica, rzepak, burak cukrowy i kukurydza oraz groch.

Np czarnoziemu nie należy orać, do ze względu na ich budowę bardzo szybko się je niszczy przez erozje.

Sam siew to uprawa bezpośrednia. Mój kolega taką stosuję. Ekonomiczny aspekt jest taki że na 800ha pola ma tylko 7920 i się wyrabia. Plon jest niższy niż przy orce fakt, ale jak policzyć koszt zakupu i eksploatacji maszyn potrzebnych do tradycyjnej uprawy oraz ilość roboczogodzin i paliwa, to stwierdził, że musiało by mu sypać 1 t pszenicy, 0,5t rzepaku, 1,5t kuku więcej aby zarobił tyle co teraz. Właśnie chodzi o to aby przetrwać okres spadku plonów, bo później to już tylko lepiej. Problem chwastów to problem kilku pierwszych lat zależy, jak bardzo jest zachwaszczone pole podczas wykonywania orki i bronowania. siejąc bezpośrednio gleba nie jest odwracana i nasiona będące głęboko glebie nie mają siły kiełkowania pozwalającej na wschody, także zachwaszczenie na jego polu jest wg mojej oceny dużo niższe niż u ciebie jak orzesz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

tylko trzeba miec dobrze ulozony plodozmian, bo inaczej jest kleska, wtedy latwiej sie walczy z chwastami niz przy tradycyjnej uprawie.

 

koszty chemii sa identyczne.

 

dzisiaj bylem na polu i widzialem wschody moich roslinek i za chiny ludowe nie wroce juz do bron i innych nieprecyzyjnych narzedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pulek227
      Witam,
      Potrzebuje informacje o plugu obrotowym euromasz 4 skiby
      Jest dosc tani i pytanie czy ktos go posiada
      Jak wyglada orka ciezkiej gleby?
      Czy ma duze opory i czy dobrze przykrywa?
    • Przez Adam9125
      Witam,
      Mam zamiar kupić agregat do uprawy uproszczonej Köckerling QUADRO 400, i mam takie pytanie czy on dobrze podrywa ziemie czy jednak rozstaw rap co 27cm to za szeroko jak do uprawy bez orkowej? Czy lepszy jednak byłby może Vario ?
      U mnie ziemie mieszane mady i piaski.
       
    • Przez Marcin
      Jakie pierścienie wybrać do sześciometrowego wału uprawowego ciąganego za ciągnikiem, cambridge czy crosskill? Wał ma pracować głównie na zaoranym polu przed agragatem uprawowo-siewnym. Z góry dziękuję za wszelkie opinie.
    • Przez vailus
      Witam
      Posiadamy w gospodarstwie kultywator 2.1m na szerokich pazurach który pracował do tego czasu przy c360. Na jesień zakupiliśmy zetora 8045 i planujemy z tatą poszerzenie szerokości roboczej do 2,7m oraz dokupienie do niego wałka strunowego. Co do zębów to przełożylibyśmy wszystkie szerokie pazury na dwie pierwsze belki (które przypominam że zostaną poszerzone), a na ostatnią belkę założymy wąskie pazury. Co do ziemi jaką będzie obrabiał taki zestaw to w przeważającej części jest to ciężka glina. Moje pytanie brzmi: czy dospawanie do do starego kultywatora kilku profili zda egzamin na tak ciężkiej ziemi? Tata pracuje przy spawaniu konstrukcji i co do jakości spawu raczej nie ma wątpliwości. I następne pytanie czy opłaca się robić taką modernizacje czy może lepiej zostać przy tym 2.1m?
    • Przez Witek2010
      Problem jest taki że nie wiem jak zmniejszyć luz na bębnach (jak dokręcić łożysko) Może ma ktoś instrukcje albo katalog częsci bo na google nic nie można znaleść. Z góry dziękiuję za pomoc.
       
      Jest to taka glebogryzarka http://allegro.pl/glebogryzarka-unia-grudziac-1-6m-idealna-i1248436789.html
×