Winio

Ładowacz do MF 3075

Polecane posty

Winio    3

Witam, szukam ładowacza czołowego 3-sekcyjnego, samopoziomującego do massey fergusona 3075. O ile z ładowaczem nie ma większego problemu to problem jest z adaptacją. Ciężko jest spotkac do tego modelu zarówno z nowych jak i z używanych. Moze ktoś z was wie gdzie można taki ładowacz kupić, najlepiej używany w dobrym stanie jakiejś zachodniej firmy.

Z tego co się dowiedziałem to adaptacja od modelu 3070 nie pasuje :(

 

Z góry dzieki za wskazówki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamin60    1

Ja bym zainwestował w nowy krajowy i tam gdzie kupujesz mają ci zamontować i ciebie nie interesuje czy jest czy nie ma a tur chodził u szwaba z 20 lat przekosu i luzu dostał to go pogonił do polski i teraz się śmieje jak sobie podnosi łyżkę nowym stolem <haha> że tak się chamsko podepnę bo nie chce nowego tematu zakładać(być może nawet taki jest)Mam pytanie jak przerobić normalny rozdzielacz 3sekcyjna na joystick ??żeby zamias wajchami to joystickiem sterować

Edytowano przez kamin60

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamilo285    3

To zależy jaki masz rozdzielacz. Jeśli do kabiny idą Ci linki do dzwigni to będzie łatwo przerobic ale jeżeli idą cięgła od rozdzielacza to już jest większy problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Winio    3

Ja bym zainwestował w nowy krajowy i tam gdzie kupujesz mają ci zamontować i ciebie nie interesuje czy jest czy nie ma a tur chodził u szwaba z 20 lat przekosu i luzu dostał to go pogonił do polski i teraz się śmieje jak sobie podnosi łyżkę nowym stolem <haha> że tak się chamsko podepnę bo nie chce nowego tematu zakładać(być może nawet taki jest)Mam pytanie jak przerobić normalny rozdzielacz 3sekcyjna na joystick ??żeby zamias wajchami to joystickiem sterować

 

Wszystko ładnie, pięknie tylko jest ten problem, że z polskich to z tego co się dowiedziałem to adaptacje pod ten ciągnik ma tylko metaltechnik. A do pozostałych owszem zrobią, ale ciągnik trzeba do nich zawieźć, często kilkaset kilometrów. Poza tym, można trafić niezniszczone sztuki z zachodu, które pomimo, że mają 20 lat wyglądają i pracują lepiej nie polskie rzemiosło po 2 latach użytkowania.

 

A swoją drogą, czy ktoś wie lub używa ładowacz MT-02 z metaltechnika? Czy poprawili niedociągnięcia z modelu MT-01?

Edytowano przez Winio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamin60    1

Rozumiem twoje obawy sam nie jestem przekonany do Polskich wyrobów, nie posiadam żadnej polskiej maszyny, ale coraz więcej ludzi kupuje np. farmtracki pol-moty no i do tego tury Hydrometr Giżycko czy metalfacha i jakoś to wszystko jeździ ale ja tego nigdy nie akceptuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rmiecz8   
Gość rmiecz8

Są polskie firmy, które są dobre np. Unia Group. Ich produkty kupują ludzie nie tylko z Polski, ale też z innych krajów i nie narzekają. Co do ładowaczy to polecam stoll. Ta firma to lider w produkcji ładowaczy czołowych. Są lekkie, a mają duży udźwig. Jeśli nowe są dla ciebie za drogie to popatrz używane. Są w miarę przystępnych cenach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Legat997    31

Co do firmy Metal Technik.. Firma produkuje bardzo słabej jakości produkt. Trociny ładowac, a nie materiały pow. 1 tony.. Sworznie są z miękkiego materiału, użytkownik tego sprzętu narzekał że nawet nie dało się wybić dość ciężkim młotkiem takowy sworzen...to się działo na gwarancji..

A jeśli chodzi o Stolla to warto przeczytać 3 stronę tematu - Ranking zagranicznych ładowaczy czołowych.


Kto ma Japońca, to jeżdzi do końca! :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Winio    3

Są polskie firmy, które są dobre np. Unia Group. Ich produkty kupują ludzie nie tylko z Polski, ale też z innych krajów i nie narzekają. Co do ładowaczy to polecam stoll. Ta firma to lider w produkcji ładowaczy czołowych. Są lekkie, a mają duży udźwig. Jeśli nowe są dla ciebie za drogie to popatrz używane. Są w miarę przystępnych cenach

 

Zgadzam się z Tobą, że są dobre polskie firmy. Powiedziłbym nawet, że są i bardzo dobre, jakością swoich produktów nie ustepujące zachodnim markom. Z ładowaczem jest jednak ten problem, że tylko wspomniany metal-technik ma mocowania do 3075, w pozostałych na zamówienie. Używek też nie mogę spotkac mocowań pod ten właśnie ciągnik, a za nowego stolla lub quicka musiałbym dać tyle co za ciągnik, więc jest to nieopłacalne. Pozostaje chyba jedynie tylko przeróbka mocowań z MF 3070 lub 3080 lub wielka niewiadoma metal-technik. Nie wiem jeszcze czy adaptacja z MF 6150 by nie pasowała. Silnik i skrzynia taka sama, niewiadomo tylko czy mocowania pod kabią są takie same. Może ktoś z Was użytkuje MF 6150 i mógłby mi podać rozstaw śrub mocujacych adaptację do ładowacza czołowego.

Edytowano przez Winio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez velFoka
      Witam. Czy ktoś wie do czego służy te wejście w rozdzielaczu O1?

    • Przez panmino
      Czołem, nie znalazłem jednej jasnej odpowiedzi jak dobiera się hydroakumulator do ładowacza. Chodzi mi o hydroakumulator bańkowy podwójny. 
      Wiem, że pojemność hydroakumulatora jest ściśle uzależniona od pojemności siłowników i rośnie proporcjonalnie. 
      Sprzedawca zesklepu z hydrauliką siłową, na podstawie wymiaru mojego siłownika, wyliczył mi pojemność na 0,7 czyli mam dać 2 x 0,35.
      Pojemność jednego siłownika u mnie to około 0,65 l. Czy mamę rozumieć, że liczy się do tego tylko pojemność jednego siłownika? 
    • Przez krystek_auu
      Witam, zastanawiam się nad założeniem ładowacza do New holland T5. 120 Ładowacz nie będzie pracował zbyt wiele big bagi, palety, i łyżka. Prosił bym o opinię przeróżnych ładowaczy
    • Przez Freek
      Witam poszukuje osób oszukanych przez tą firmę może ktoś się znajdzie wiem że na pewno nie jestem sam. Chce odzyskać swoje pieniądze bo ten tur to porażka liczyłem się z tym że to nie będzie cudo ale bez przesady. Tur został na ciągnik dosłownie powieszony strach go używać a wgl to nawet się nie da, nic nie podłączone joystick wrzucony do kabiny tur cały chodzi śruby sworznie luźne. Prawdopodobnie przy próbie użycia poważnie uszkodzę ciągnik. Panowie wraz z szefem uciekli z montażu zostawiając mnie z tym szrotem. Liczę na was razem coś zdziałamy. Zamieszczam link do tego bubla. 
      https://www.olx.pl/oferta/tur-5-ladowacz-nowy-ursus-zetor-mtz-new-holland-CID757-ID8HqDR.html#85cd672596
    • Przez TomaszStach
      Cześć. Chcę założyć amortyzację do ładowacza maxi rol. Założony jest na pronarze i pękają mi śruby łączące silnik że skrzynią biegów. Czy taka amortyzacja coś na to pomoże? Od czego zacząć. Siłowniki dwustronnego działania mają takie wymiary: średnica tej srebrnej części (chyba tłoczysko) 45mm, średnica zewnętrzna cylindra 90mm, skok 65cm. Założyć jeden akumulator czy dwa. Jakieś dławiki do tego? Jestem zielony w tym temacie. Liczę na waszą pomoc. 
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj