Skocz do zawartości
szynszyl

Huzar Activ - Skutecznie nieskuteczny

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
HUZAR
ursus55    11

Stosowałem rok temu pierwszy raz Huzar Activ i nie zbyt zadziałał co do miotły, totalna porażka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin12    0

Huzar to totalna porażka - w tym roku zastosowałem pierwszy i ostatni raz. Miotły jeszcze nigdy tyle na polu nie miałem. Coś chyba jest nie tak żeby herbicyd tak reklamowany i dość drogi wogóle nie działał?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

u mojego sasiada przxepuscil fiolka,miotle i jeszcze jakis chwast widzialem ale miotly to strasznie dduzo

Edytowano przez Profil usunięty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

`Ja w tym roku stosowałem Huzar Activ , pszenicy pojawiła się gdzieniegdzie miotła, a w pszenżycie rumianek. Dawkę zastosowałem 1l/ha w ilości 300l wody według zaleceń . Warunki atmosferyczne bardzo dobre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izydor6280    464

tez mam mieszane uczucia co do tego produktu

w przezycie dosc dobrze zadzialal, ale w przenicy kompletna porazka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

Też z rana byłem na polu i chciałem zapytac się o działanie ale temat podjety i u mnie bym widział działanie takie chwasty i miotła na 80- 90 procent zniszczone chwasty zakryte to nie wyjdą ale miotłe widać nie jest jej dużo to plonu nie obniżą ale jest ,pryskałem 6 kwietnia warunki były dobre tylko za dwa dni był przez dwa dni spory przymrozek i nie wiem jak by zadziałał inny środek może warto spróbować mieszankę dwuch środków na wiosnę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Medalik    2

Niestety tak jak pisze większość Huzar nie zadziałał dokładnie opryskałem nim dwa osobne kawałki i na jednym jest powiedzmy ok. tz. większość miotły zniszczona zostało niewiele.

Co ciekawe Gryka jest rośliną której lekki przymrozek może zaszkodzić i brak jest środka którym oficjalnie można niszczyć chwasty!!A u mnie niespodzianka!? Gryka była siana w zeszłym roku i nie zniszczyły jej mrozy które dość konkretnie uszczupliły uprawy pszenicy, nie dał Gryce rady HUZAR :huh: .

 

Wracając do Huzara i drugiego kawałka pola jest tragedia, może nie taka jak u moich niektórych sąsiadów ale miotła wygląda dość solidnie powinienem zebrać niezły plon :D .

 

Podumowując środka nie polecam i nie zaryzykują drugi raz , do tej pory pryskałe na jesień , poprawka na wiosnę na konkretne roślinki i było bardzo ładnie. W tym roku nie pryskałem w/w kawałków , późnie zastanawiałem się czy pszenicę zaorać czy zostawiś spróbowałem Activa i to tyle... z stosowaniem drugi raz .

Edytowano przez Medalik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Fajnie, że coraz wiecej ludzi pisze o tym badziewiu... Mieli chłopcy dobra kasę na reklamę to się rozreklamowali, a że sprzedają suf i totalne gówno to drugorzedna sprawa.... I jeszcze delikwenci od nich przyjezdzaja do mnie i zbulwersowani czepiaja sie ze glupoty wypisuje na forum. Banda pajacy.... ciesze się że tutaj na forum antyreklamę mogłem tym oszustom sprawić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

Jeszcze niedawno pisałem że jako tako załatwił chwasty miotłę ale dzisiaj po obejrzeniu pola to niestety takiej miotły nigdy nie miałem w wysokim pszenżycie nawet a m tym niższym to kłosa prawie nie widać no porażka tylko firma niech przyzna się że nie wyszedł jej ten środek i przyślę przeprosiny a nie następny list z jego reklamą ,bo z Huzara Pack kiedyś byłem bardzo zadowolony ,diabli z kasą za środek tylko plon mniejszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emilchaja    4

Witam , wcześniej pryskałem Huzarem Pack i było zero problemów z miotłą i chabrem.Od dwóch lat pryskam Huzarem Activ, o ile rok temu efekt był zadowalający to w tym roku porażka . Po zabiegu wydawało się że środek spełnia swoje zadanie, ale patrząc teraz na pole jestem niestety innego zdania.Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    88

Przepraszam że odświerzam temat ale ja tez swego czasu zastosowałem Huzar Activ w dawce 1.0 /ha.I tyle co miałem miotły to szok!!! szkoda że fotki nie zrobiłem.

Z tego co niektórzy rolnicy mówili to ponoć Huzar activ ma substancje w sobie co powoduje że miotła zamiast usychać to odbija z powrotem, tak czytałem o wypowiedziach rolników na jakimś forum rolniczym.

140zł/ha to jest dużo za to mam Grodyl albo Starane , do tego dodam Pume i wtedy w polu nie ma nic prócz pszenicy.

Ostatnio pryskam Chwastox Turbo+Tolurex ale przepuszcza mi ta mieszanka przytulie czepną.

Dlatego na drugi rok pójdzie Grodyl+Puma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OKEY    154

zalezy jakie masz chwasty bo sam Grodyl moze nie wystarczyć. przytulie owszem załatwi ale jeśli jest chaber lub fiołek to lipa. Moze lepiej Granstar +Grodyl jeśli przytuja jest duża

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    88

Grodyl przytulie zwalcza w każdym stadium.

Starane jest też dobre ale dużo droższe.

2 lata temu dałem dawke 2,6chwastox turbo i 2,2 Tolurex i nie było nic w polu nawet przytulie przychamowało.

A teraz dałem dawke 2.3 Turbo i 2.0 Tolurex , potem spadł deszcz za 6h i przytulia odbiła .

Jednak trzeba ładować górne dawki srodków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Napisano (edytowany)

MUstangiem,goldem pryskaj oziminy bo chwastox to se mozesz dac jak masz kawalek pola dla siebie a nie na przemysl

 

a co do huzar activ to nie polecem ! , to badziewie , przychamuje miotle na kilka dni a pozniej ona odbija i jest tyle miotly co bylo przed opryskiem

Edytowano przez Profil usunięty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nowy81    22
Napisano (edytowany)

Z trzy lata do tyłu stosowalem jakis Huzar i poradzil sobie z rozkrzewiona miotla b.dobrze z tym ze, tydzien po zabiegu pryslem jeszcze Mustangiem.

Az sie zdziwilem , myslalem ze miotly nie zniszczy.

Edytowano przez Nowy81

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    101

ja tak samo pryskałem pszenice huzarem activ i co?? jajco. pełno miotły. Z 3.15 ha to moze 0,40 ha było bez miotły a reszta to totalna porazka. Wszystkie chwasty wzieło a miotła została!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
henio2    101

No nie wiem kolego ja pryskałem i pole super czyste do zbiorów może Ci go przemroziło w czasie przechowywania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomazi3p    44

Temat zarówno Huzara, jak i Gleana czy innych sulfonylomoczników to temat rzeka. U jednego się sprawdzi w 100% a u innego w ogóle. Wszystko zależy od wielu czynników od historii mechanizmów działania, dawki,tempeartury podczas zabiegu, fazy rozwojowej chwastów(najważniejsze przy sulfonylomocznikach) czy nawet odczyn wody. Częstym powodem takiej a nie innej skuteczności jest niestety uodpornianie się chwastów, i czasami jedynym sposobem jest sięganie po ciężką i (drogą) artylerię w postaci pinoksadenu bądź fenoksapropu-jezeli chodzi o miotełkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    88

w tamtym roku pierwszy i ostatni raz pryskałem huzarem totalna porażka miotły że ho ho!!!

Bo Huzar, Glean i Chizel słabo biora miotłe.

 

w tamtym roku pierwszy i ostatni raz pryskałem huzarem totalna porażka miotły że ho ho!!!

Bo Huzar, Glean i Chizel słabo biora miotłe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Temat zarówno Huzara, jak i Gleana czy innych sulfonylomoczników to temat rzeka. U jednego się sprawdzi w 100% a u innego w ogóle. Wszystko zależy od wielu czynników od historii mechanizmów działania, dawki,tempeartury podczas zabiegu, fazy rozwojowej chwastów(najważniejsze przy sulfonylomocznikach) czy nawet odczyn wody. Częstym powodem takiej a nie innej skuteczności jest niestety uodpornianie się chwastów, i czasami jedynym sposobem jest sięganie po ciężką i (drogą) artylerię w postaci pinoksadenu bądź fenoksapropu-jezeli chodzi o miotełkę.

Co do pinoksadenu też już stwierdzono odporność na ten mechanizm działania.

Pewne w zwalczaniu miotły jest tylko odchwaszczanie jesienne. Wiosną to się tylko nawozi i chroni przed grzybami, o chwastach nie powinnyśmy nawet myśleć bo ich już wtedy nie powinno być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Tylko że jare formy chwastów jeszcze o tym nie wiedzą że nie powinny rosnąć. :ph34r: W jaki sposób uświadomić przytulie??? ;)

To już axial nie jest taki super hiper? :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piechu    43

No to super ja już kupiłem tego Huzara bo sprzedawca zachwalał ale jeżeli miotłę przepuści to może dokupić jakiś środek żeby mieszankę zrobić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszm    10

No to wtedy już te koszty odchwaszczania będą jeszcze wyższe niż teraz! Mnie zawsze odstraszała cena Huzara, a dodatkowo jak zobaczyłem ten temat, to od razu porzuciłem myśl o jego kupnie.

Edytowano przez lukaszm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×