Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
bekba

Uprawowo-siewny połzawieszany

Polecane posty

lukasz27    2

nie za bardzo mam czas żeby się bawić dodatkowo w bronowanie. musze po orce za jednym przejazdem mieć posiane dlatego szukam sprzętu uniwersalnego który mi sie nada do siewu po orce i do siewu powiedzmy "bezpośredniego".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Zrezygnuj z pługa to nie bedzie problemu ze znzlezieniem agregatu i będziesz miał dużo więcej czasu.

Ja próbowałem Focusem T Driwe siać po orce, kawałem zostawiłem, to nie podobało mi się.

Wolniej, z 11-12 km/h i ciężko było. Po uprawianym 15-16 km/h ciagnik fajnie pracował, widać że lekko miał.

Ciągnik 150 km. . Jak po orce to wałami z włóką Tytanami, z 4-5 ha/h uprawiałem i potem siew Focusem 2ha/h, jak bym bez uprawy wjechał to może 1,3 ha/h bym posiał,. więc to się nie opłaca.

Bez pługa to od razu wjeżdżam i sieje ponad 15 km/h.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tespis17    21

@lukasz27

Też już z tego zrezygnowałem ale wróciłem z powrotem do tego :) -wkurzały mnie wały cambella przy pługu. Najlepiej pożycz od kogoś sprzęt który zamierzasz kupić i wtedy wypróbuj na paru hektarach. Przynajmniej Ja tak robię. Bo najgorzej jest coś kupić a potem tego żałować.

Moim zdaniem nie ma kolego maszyny(agregatu) do wszystkiego.

Też zamierzałem kupić takie wały jak kolega tomek73- to jest dobry pomysł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukasz27    2

nie mam od kogo włąsnie pożyczyć takiego sprzętu nikt nie ma takiego agregatu. miałem vaderstata rapida na próbie i to jest dopiero pomyłka nie agregat. więc chyba najlepszym rozwiązaniem jakie zresztą kiedyś miałem będzie agregat ciągany ze zwykłym siewnikiem . tylko nie wiem jaki agregat wybrać. z własnych obserwacji najlepszym rozwiązaniem byłb agregat talerzowy ale żeby miął z przodu jakąś podpore wał albo koła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tespis17    21

Kolego nie widziałem agregatu talerzowego który ma z przodu wał lub koła podporowe ale może napisz konkretną propozycje, konkretną firmę, to wyrazimy nasz skromne zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz27    2

no ja też się jeszcze nie spotkałem dlatego międzyinnymi odnowiłem temat bo może akurat ktoś się spotkał z czymś takim.chciłem żeby każdy kto ma agregat pólzawieszany napisał o nim swoja opinie jako użytkownik wtedy bedzie mi łatwiej podjc decyzje co zakupic bo łatwiej jest iść po przetartym szlaku . pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ysy    32

kolego wał s przodu nie jest potrzebny bo wysokość trzymasz w takiej maszynie na podnośniku kolega sieje rolmako bodajże 3 metrowy talerzowy po orce i bezpośrednio ścierniska po gruberze i niema problemów i 105 konnym mf ale 6 garów zaleta takiego zestawu przyczepianego waga bardzo stabilnie idzie niema żadnego skakania p wierzchu no i nie dźwigasz ciągnikiem za wiele bo maszyna jest na wózku i siewnik też a zawieszany jak siewnik cięższy albo ciągnik za mały no to są problemy ,a wadą takiego zestawu to zawracanie na małych kawałkach bo z siewnikiem to jakie 7 metra długości ale to jest kwestia opanowania i przyzwyczajenia ,na drugi rok sieje tym zestawem bezpośrednio po kukurydzy na kiszonkę bo w tym roku mieszałem wapno to praktycznie nie została żadna łodyga na wież ku, 8ha, 150 km ,3 godziny pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tespis17    21

Focus T drive. nie wiedziałem że dali włókę z przodu lepiej by dali wał strunowy.

Moim zdaniem idzie jeszcze ciężej szczególnie w świeżej orce, po za tym małe talerze co sprzyja zaklejaniu się. Resztę kolega wyżej napisał po za tym jeśli ciągnik skacze to jest źle ustawiony. Moim zdaniem każdy agregat powinien mieć dwa wałki z tył (Lemken Rubin) lub coś z z przodu (wał strunowy) do stabilizacji. Z tym trzymaniem na podnośniku to różnie bywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz27    2

i właśnie o tym mówie że jakby było coś z przodu to by było bardziej stabilne nawet na wzniesieniach by się zachowywało zupełnie inaczej

jakby z przodu zestawu był wał a tak wydaje mi sie że będzie sie zagłębiał i wypłycał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

W Focusie ta włóka to nie widzę sensu jej montażu, chyba ze w orkę by się siało. Wtedy jak najbardziej się przyda. Ale wał może byłby lepszy.

Koła za ciągnikiem fajna rzecz, nie trzeba pilnować tuza, sam przez nie uwagę pare razy dotkłem ręką pokrętło i go przestawiłem.

Kolega ma takiego zawieszanego i narzeka, za ciężki, nie rozbija dobrze grudy po gruberze, ja mam pół zawieszanego i nie narzekam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz27    2

tylko ten fokus ma z przodu te koła które gniotą ziemie pomiędzy śladami ciągnika i dodatkowo na czym mi najbardziej zależy trzymaja stałą głębokość pracy agregatu. więc wychodzi na to że można skompletowac taki agregat o jaki mi się rozchodzi.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×