Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
jazda    14

Witam mam taki oto problem z akumulatorem w ciągniku marki Same Corsaro 70 i ten problem polega na tym ze po jeździe ciągnikiem około 5-10 min akumulator dziwnie syczy i wylew się z niego kwas z jednej strony, a po dłuższej jeździe akumulator jest wypukły z tej strony co się wylewa ten kwas i jak może być przyczyna???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    186

może coś z alternatorem nie tak albo z regulatorem napięcia i daje za duzy prąd i się gotuje... weź odkręć korki i sprawdź co się dzieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Regulator napięcia w żaden sposób nie reguluje wydajności prądowej alternatora. Ma on zadanie utrzymywać napięcie wyjściowe na poziomie 14,4V. Do autora: sprawdź napięcie ładowania, wtedy będzie wszystko wiadomo. Jeżeli jest za wysokie, układ ładowania do naprawy, jeżeli w normie to akumulator na złom.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi382    97

@Elektrotechnik

Czy w tych alternatorach można wymienić tzw "diody" bo chyba one zawiniły?

Edytowano przez tomi382

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Jeżeli alternator jest rozbieralny to da się wymienić, ale trzeba się upewnić czy są uszkodzone diody.

Gdzieś kiedyś czytałem że jak podłączymy miernik na AC i napięcie jest większe od 0,6 V to są uszkodzone diody (osobiście nie sprawdzałem tą metodą).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@Elektrotechnik

Czy w tych alternatorach można wymienić tzw "diody" bo chyba one zawiniły?

 

 

To nie są tzw. diody, tylko po prostu diody prostownicze. Jak już wcześniej napisał kolega @Sadek, można wymienić o ile nie jest to monolityczny mostek trójfazowy. Jednak najpierw należy stwierdzić co jest uszkodzone zanim zacznie się cokolwiek wymieniać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10

Jak wcześniej napisano, bz miernika nic nie zrobisz, na początek pomiar napiecia ładowania, jak za duże to do wymiany regulator, nie wiem czemu kol @tomi382 wziął się za diody, gdyby były uszkodzone to raczej ładowania by nie było

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    186

spróbuj wylać to co w nim jest wypłukać go wodą destylowaną i potem nalać elektrolitu z wodą destylowaną i może coś da

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

jedna z pospolitych awarii regulatora-ładowanie jest-za dużym napięciem,przez co elektrolit się gotuje,a korki nie są w stanie gazów odprowadzić(korki mogą być nawet zaszmelcowane,i nie odprowadzają ciśnienia,gdyby były czyste byłby tylko smród zgniłych jaj)

do elektryka tylko z alternatorem,lub samym regulatorem-wystarczy.

 

korki na akumulatorze wyczyść,a jak napięcie ładowania będzie w porządku to na akumulatorze jeszcze pojeździsz-swoje dostał,ale jeszcze pochodzi.

 

@piotr14-kto ci takich bajek nagadał o wymianie elektrolitu(wprawdzie byli tacy co to praktykowali-mizerny efekt)-przecież jak płyty będą zasiarczone to po wymianie elektrolitu wprowadzisz jeszcze więcej siarki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jazda    14

pojadę do elektryka ciągnikiem bo daleko nie mam, a z tymi korkami spróbuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

to jak pojedziesz to zdejmij przewód od alternatora-prądowy(a nawet wszystkie)-to będziesz nawet mógł cały dzień jeździć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tak, i w skutek zbyt dużego napięcia bez obciążenia uszkodzi wszystkie diody w alternatorze. Gratuluję pomysłowości.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

no chyba wam się coś pomieszało-to nie prądnica-odłączając przewód prądowy(ten od stacyjki,lub kostkę ze ślizgaczami wyjąć)na wirniku nie będzie napięcia,i nie wyprodukuje żadnego prądu,a odłączając najlepiej wszystkie alternator będzie tylko napinaczem paska.

 

zrozumieliście że ten od aku-to źle mnie zrozumieliście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

A co jest inaczej w ruskich że ich nie dotyczy?

Edytowano przez romek6340

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
roltech    11

To jest inaczej że mają inną konstrukcję i nie mają szczotek (te stosowane w ciągnikach).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

W każdym alternatorze występuje magnetyzm szczątkowy w wirniku i to wystarczy żeby wyindukować wystarczająco duże napięcie aby uszkodzić prostownik. Dlatego przewód prądowy musi być zawsze podłączony do akumulatora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jazda    14

tak byłem u elektryka i zmierzył napięcie ładowania wyszło 21V a nie 14V i kazał go odkręcić alternator i dać mu do roboty i jutro będę wiedział

Edytowano przez jazda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    186

to chyba przyczyna już znana ;) dobrze że tylko wybuliło akumulator a nie coś poważniejszego się stało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

@piotr14-kto ci takich bajek nagadał o wymianie elektrolitu(wprawdzie byli tacy co to praktykowali-mizerny efekt)-przecież jak płyty będą zasiarczone to po wymianie elektrolitu wprowadzisz jeszcze więcej siarki.

 

Zgadza się efekt mizerny, powiedziałbym nawet że żaden. Wykonałem taką operację zgodnie z zaleceniami książkowymi i tylko raz to robiłem.

 

Napisz co wymieni elektryk i koszt takiej usługi (jeżeli te drugie nie będzie tajemnicą).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    186

powiem tak, kiedyś wysiadła mi cela w akumulatorze, wylałem zawartość akumulatora przepłukałem go wodą destylowaną ( wyleciało mnóstwo jakiegoś brudu, syfu) zalałem go nowym elektrolitem i wodą i naładowałem ( chodzi do dziś)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×