Skocz do zawartości

Polecane posty

koszos1    1

ja jechałem w jęczmieniu w sobotę drugi raz opryskem na skrzypionki 1 był hunter ale nie pomógł a drugi w sobotę pyrineks chyba i dziś robiłem przegląd i robale zniknęły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel2678    4

u mnie wujek tydziń temu prysnoł linturem(wcześniej nie mógł wjechać ) to jęczmień żółcitki ciekawe co z tego będzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    88

pryskałem w tamtym tygodniu chwastoxem trio jęczmien jary. poradził sobie bardzo dobrze. od ognichy po osty wszystko poszło. oprócz trawy :) "przedpllonem" były łąki, pastwiska...

 

ja pryskałem tak. grzyb-5dni chwastox-4dni cerone(dzisiaj skonczyłem)

 

kupiłem jeszcze pume na pare hektarów gdzie wcześniej był jęczmien/owies ale już za późno na ten oprysk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

milanreal1    290

u mnie wujek tydziń temu prysnoł linturem(wcześniej nie mógł wjechać ) to jęczmień żółcitki ciekawe co z tego będzie?

Mozna było się tego spodziewać jeżeli nie stosuje się do zaleceń etykiety...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

mam na jeczmieniu kolejny atak skrzypionki jeczmien sie juz praktycznie wykłosił

 

przy okazji likwidowania skrzypionki pasowało by zabepieczyc kłos co polecacie ????

 

pasowało by tez podtrzymac jeczmien w fazie nalewania ziarna czyli wpłynac na rosliny zeby jak najdłuzej były zywe i zielone sam mocznik raczej nie wystarczy moze jakas odzywka ???

Czym poprzednio pryskałeś? Jeżeli samym pyretroidem to jak widać nie warto, lepiej było dać eforie która ma 2 substancje aktywne, dłużej działa a od pyretroidów jest droższa o ok 20zł. Na kłos powinna artea wystarczyć w jęczmieniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zielony92    1

Upalna pogoda zniechęciła mnie do oprysku herbicydem, może lepszą opcją będzie na krótko przed żniwami roundup który powinien dobrze poradzić sobie z zniszczeniem perzu i chociaż w oziminie nie będzie tyle chwastów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krychu    43

W temperaturze 30 stopni można pryskać fungicydem w raz z siarczanem magnezu 3 kg/ha oraz 2 kg/ha basfoliar? Proszę o szybką odpowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

w takiej temperaturze to wszystko odparuje zanim się wchłonie. pozatym poczytaj etykiety i na nich pisze w jakich temperaturach najlepiej działają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PeterG14    114

Jedyne wyjście to pryskanie późnym wieczorem/ nocą, lepsze to jak odpuścić i nie pryskać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Przykładowo

Minuet 100 EW 0,1l/ha razem z fungicydem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masa24    55

a praktykujecie dwa zabiegi funigicydowe? dalem falcona jakos na poczatku strzelania w zdzblo

azot 75 , czy warto dac funi drugi raz czy to zbyteczne? oznak grzyba nie widac

myslalem ze mam skrzypionke ale t oco innego i wlasnie pytanie co to moze byc?

w lisciach zostaja wygryzane podluzne slady, tak jakby zdrapywaly zielony kolor z liscia

malutkie maziowate czarne kuleczki

widzialem jednego doroslego osobnika ktory skladal chyba te jaja, taka mala zielona gasiennica

Edytowano przez masa24

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
henio2    101

Dołaczam się do pytania czym pryskacie na skrzypionke w jakiej dawce ???

Bi 58 0,5 litra koszt ok 20 zł na ha B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Dołaczam się do pytania czym pryskacie na skrzypionke w jakiej dawce ???

Tańsze rozwiązania to pyretroidy w granicach 20 zł/ha, środków opartych na pyretroidów masa. Droższe, lepsze dłużej działające to eforia ale rzecz jasna że droższe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masa24    55

zamierzam pryskac bi 58 nowym , czyli co w takiej temperaturze nei zadziala?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

wiesz co możesz zwalczyć pyretroidem w takich temp.?nie pisz głupot

Nie rozumiem... Bo to że wykonywanie zabiegów w temp powyżej 25 stopni to bezsens to raczej nie musze pisać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

To że pyretroid słabo będzie działał w temperaturze powyżej 20stC. Wczoraj w temperaturze 26st robiłem oprysk Bi58 (fosforoorganiczny)w pszenicy a była godz 20 i słońca nie było. Po godz burza i spadł deszcz. Ciekawe czy zadziała bo dużo mszycy w kłosach. Do Bi58 dałem 2% mocznika i 1%siarczanu Mg bo podobno to działa jak adiuwant

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sajgon    12

wiesz co możesz zwalczyć pyretroidem w takich temp.?nie pisz głupot

Proponuje wstać wcześnie rano i zrobić zabieg. Tak po 3 jest już jasno i temperatura poniżej 20 stopni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masa24    55

ale np bi najlepiej dziala w temperaturze powyzej 15 stopni chyba

to za wysoka temperatura tez nie moze byc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

Jak tam Wasze jęczmienie ozime? U nas już koloru zaczyna nabierać, jeśli słońce nadal bedzie dziennie po trochu to za 2-3 tygodnie pod kose..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cihu    123

Jęczmienie już żółkną. U mnie niestety jest w jęczmieniu sporo, nawet bardzo dużo zeszłorocznego żyta więc będę czekał aż żyto dociągnie. Szkoda żeby poszło w d*pę kombajnu, tym bardziej że na słabych i piaszczystych kawałkach jest go tyle co jęczmienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    176

Nie zrobiłeś podorywki po żniwach czy co że tyle zeszłorocznego żyta masz?

Może dobrze by było posiać poplon po życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez buchaj
      Jak w temacie. Chodzi mi głównie o osty i pokrzywy.
    • Przez Balzak
      Ja używam Atranexu i pryskam przed wschodowi efekt jest super..
    • Przez rafar91
      Witam:) mam problem:/ tydzien temu(poniedzialek) opryskalem 4 ha jeczmienia jarego odmiany eunowa na chwasty. Uzylem Chwastoxu Turbo + Puma Uniwersal z tego wzgledu ze rok temu pojawil sie tam owies gluchy a w tym roku mialo byc pszenzyto ale wymarzlo. Gosciu zarowno w centrali jak i przedstawiciel handlowy Bayer mowil ze nie ma przeciwskazan by pryskac jeczmienia jarego puma. Ale juz w sobote pojawily sie przebarwienia na nim mozliwe ze nawet popazenie albo jakas choroba. Na opakowaniu pisalo ze moga pojawic sie przebarwienia. Pojechalem wraz z kilkoma roslinkami do centrali od srodkow och. ros. Gosciu stwierdzil ze to rynchsporioza. Polecil oprysk Artea plus odzyka oraz siarczan magnezu oraz mocznikiem. Mowil rowniez ze musze odczekac 10 dni od oprysku na chwasty. Wiec dopiero efekty moga byc pod koniec tygodnia.
       
      Moje pytanie brzmi czy kogos z was spotkalo cos podobnego?
      Co wtedy zrobiliscie? Jakie srodki zastosowaliscie?
      Jest mozliwe ze 5 dni po oprysku na chwasty i pojawily sie choroby?
      Czy to moze przypalenie od pumy?
       
      Kwestia jest jeszcze taka ze pryskalem wieczorem gdy bylo 18C i pochmurno.
    • Przez Kroolik15
      <p>Od kilku lat na naszym polu rośnie jeden szczególny chwast którego nie idzie się niczym pozbyc a który w dużym stopniu zarasta pszenice, owies jak i pszenżyto w ogromnym stopniu zmniejszając nasze zbiory. Nie wiem co to jest ani czym to pryskać za pomoc wielkie dzięki. </p>



    • Przez andrzej1988
       
      to jeszcze taniej niz u mnie. Niby na mazowszu powinno byc troche drozej a tu guzik. Pewnie tez jakis posrednik takie ceny wystawił? U mnie nawet w kurzarni jest po 580 brutto pszenica i niby nie posrednik tylko pszenice skupuje i wykorzystuje na własne potrzeby dla kur
×