Skocz do zawartości

Polecane posty



Rolnik1973    1272

Trzeba wyrwać i zawieść do doktora od roślin i oceni co za przyczyna i wdroży odpowiednie leczenie, bo tak to wywalanie kasy na chybił trafił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gwozd    101

Znacznie ułatwiło by sprawę gdyby do informacji że coś tam dolega jęczmieniowi dołączyć informacje o pH pola. Chyba nie ma rośliny bardziej wrażliwej na kwaśne stanowisko. Jeżeli się mylę proszę wyprowadzić mnie z błędu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl



ORZMO    5

Pewnie sialiście w mokrą glebę, potem jeszcze deszczu dolało. Jęczmień nie lubi ugniecionego pola.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

waldi33    0

mam pytanie.jęczmień zimowy już się wykłosił i właśnie ,można dać jakiś oprysk na grzyba?jeśli tak to jaki,oraz czy można łączyć oprysk z odżywką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


masa24    55

panowie do fazy ilu lisci dochodzi jeczmien?

moze zaczac sie krzewic a fazy lisci moga dalej postepowac? moze nie precyzjnie o tym mowie ale nie mam za bardzo pojecia a wiekszosc ilustrcji na ten temat jest kiepska

krzewienie to rozumiem jak z ziarna wychodzi druga lodyka a z niej kolejne liscie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cypiz5    2

panowie można juz pryskac jęczmień jary hebricydem siałem 18.04 ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rolnik1973    1272

Ja dziś pryskałem, też tak siany, najwyższy czas bo liście zasłonią ziele i tylko jęczmień dostanie, a ziele będzie się śmiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

waldi33    0

mam pytanie.tak na 4-6m/2 kłosy jęczmieni zimowego tak jakby poskręcały się co to może być.w zeszłą sobotę sypnołem tam mocznika bo takie mniejsze bladsze było bo to sam narożnik pola

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jaro86    6

To zależy jaki herbicyd. Jednym pryskamy w tej fazie drugim w innej. Na ulotce pewnie jest to napisane, w ktorej fazie można juz pryskać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ZETORAK89    0

mam pytanie odnosnie jęczmienia jarego mianowicie był siany 15 kwietnia lecz praktycznie od tego czasu poadało kilka dni słonecznych powschodził ładnie lecz od nadmiaru wody żółknie czy jak zrobi się pogoda znowu ożyje ? bo nie wiem czy jest sens nawozenia dalszego licze na szybką odp :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

masa24    55

po nawozeniu saleta poglownie, kiedy mniej wiecej musi spasc deszcz zeby nawozl sie dobez rozpusci? pora dnia sie liczy przy takim nawozeniu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rolnik1973    1272

Rozsypać o 18:00-19:00, a deszcz ma spaść ok. 20:00 wtedy nic się nie zmarnuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

PeterG14    114

Zależy jeszcze ile masz ha do podsiania. Bo np. 10 ha nie nawieziesz w godzinę czy dwie ale 1,5- 2 ha to na spokojnie bez pośpiechu. Ja sieję nawet z 20 godzinnym uprzedzeniem i nie widzę, żeby nawóz nie działał czy miał słabsze działanie, jeżeli nie pada 2 tygodnie to wtedy można dużo stracić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kondziu1832    180

Panowie jak to się sprawa przedstawia z siarczanem magnezu? Można mieszać np. Mustangiem Forte? Ktoś mógł coś podpowiedzieć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gwozd    101

Saletra amonowa jest jednym z najbardziej higroskopijnych nawozów. Żeby się rozpuściła wystarczy wilgoć z powietrza. Można powiedzieć nie ma strat do atmosfery. Oczywiście deszcz przemieści azot w strefę korzeni i wtedy roślina szybciej pobierze. Jak siałem na wiosnę saletrę na pszenice to w środku dnia a po 3godz nie było śladu granulek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

akacja    90

Trzeba wyrwać i zawieść do doktora od roślin i oceni co za przyczyna i wdroży odpowiednie leczenie, bo tak to wywalanie kasy na chybił trafił.

Najlepsza będzie Dr. Queen leczy sercem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pasiu66    17

Panowie jak to się sprawa przedstawia z siarczanem magnezu? Można mieszać np. Mustangiem Forte? Ktoś mógł coś podpowiedzieć?

Spokojnie możesz mieszać .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Witam ;) Co sadzicie o oprysku dolistnym jęczmienia jarego myślałem o dawce 15-20 kg /ha i siarczan magnezu 7 kg. Przedsiewnie było dane 250 kg monofoski i na jesień 100 t obornika /ha. dwa dni temu dostał 220 kg mocznika. I chciałbym się jeszcze doradzić co do antywylegacza myślę o dawce 0.6 optimus. Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Renault9514    49
Napisano (edytowany)

Witam,

 

Widzę, że w okolicy jest coraz więcej jęczmienia ozimego i moje pytanie do was; czy warto go siać czy lepiej zostać przy jarym? głównie chodzi mi o plon który może dać więcej ? Po jakim przedplonie był by najlepszy ? Planuję posiać go po pszenicy ozimej i ziemniakach, na ściernie pójdzie 4t/ha wapna weglanowego mam niektóre miejsca ciut przy kwaśne, ale tragedii nie ma ;) czy wapno by pomogło tak szybko ? jeśli chodzi o zabiegi to pewnie tak jak w pszenicy ok. 100-160N ? przynajmniej dwa razy na grzyba, antywylegacz no i od chwastu jeśli się mylę to mnie poprawcie:)

Edytowano przez Renault9514

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

XTRO    160

ja mam problemy z jęczmieniem jarym. Otóż żółknie mi w niektórych miejscach na polu;/ wysiałem go 160kg/ha odmiana Olof. Pod korzeń dałem wapno koszelowskie, polifoska i mocznik. na razie popryskałem siarczanem i kelpakiem. Dziwne trochę to wygląda, bo żółknieje tylko w niektórych miejscach na polu, fakt że juz tydzień deszcz nie padał, ale to tak szybko by upadał jęczmień ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czita    0

Pewnie za mokro było w tych miejscach co żółknie, w tym roku na polach wiać dużo takich miejsc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez buchaj
      Jak w temacie. Chodzi mi głównie o osty i pokrzywy.
    • Przez Balzak
      Ja używam Atranexu i pryskam przed wschodowi efekt jest super..
    • Przez rafar91
      Witam:) mam problem:/ tydzien temu(poniedzialek) opryskalem 4 ha jeczmienia jarego odmiany eunowa na chwasty. Uzylem Chwastoxu Turbo + Puma Uniwersal z tego wzgledu ze rok temu pojawil sie tam owies gluchy a w tym roku mialo byc pszenzyto ale wymarzlo. Gosciu zarowno w centrali jak i przedstawiciel handlowy Bayer mowil ze nie ma przeciwskazan by pryskac jeczmienia jarego puma. Ale juz w sobote pojawily sie przebarwienia na nim mozliwe ze nawet popazenie albo jakas choroba. Na opakowaniu pisalo ze moga pojawic sie przebarwienia. Pojechalem wraz z kilkoma roslinkami do centrali od srodkow och. ros. Gosciu stwierdzil ze to rynchsporioza. Polecil oprysk Artea plus odzyka oraz siarczan magnezu oraz mocznikiem. Mowil rowniez ze musze odczekac 10 dni od oprysku na chwasty. Wiec dopiero efekty moga byc pod koniec tygodnia.
       
      Moje pytanie brzmi czy kogos z was spotkalo cos podobnego?
      Co wtedy zrobiliscie? Jakie srodki zastosowaliscie?
      Jest mozliwe ze 5 dni po oprysku na chwasty i pojawily sie choroby?
      Czy to moze przypalenie od pumy?
       
      Kwestia jest jeszcze taka ze pryskalem wieczorem gdy bylo 18C i pochmurno.
    • Przez Kroolik15
      <p>Od kilku lat na naszym polu rośnie jeden szczególny chwast którego nie idzie się niczym pozbyc a który w dużym stopniu zarasta pszenice, owies jak i pszenżyto w ogromnym stopniu zmniejszając nasze zbiory. Nie wiem co to jest ani czym to pryskać za pomoc wielkie dzięki. </p>



    • Przez andrzej1988
       
      to jeszcze taniej niz u mnie. Niby na mazowszu powinno byc troche drozej a tu guzik. Pewnie tez jakis posrednik takie ceny wystawił? U mnie nawet w kurzarni jest po 580 brutto pszenica i niby nie posrednik tylko pszenice skupuje i wykorzystuje na własne potrzeby dla kur
×