Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

bialy2005 ja pryskalem cyperkill i jestem bardzo zadowolony poopadały wszystkie , pryskalem w dawce 100ml /300l wody/ha A co do liści to z tego co mi wiadomo i co czytałem to brak fosforu i potasu i oczywiście susza

Edytowano przez synproboszcza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    195

dzis kontrolowałem i mszyce zywe chodza po łodydze sczególnie w gestym łądnie cyzby za gesty zeby cyperkil dotarł tak nisko ? dawałem 0,1l i 250l wody drobnokropliste dysze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bialy2005    195

No to jak te łajzy wytepic ? Chyba jedyne wyjscie to jakis srodek działajacy systemicznie a nie kontaktowo zeby sobie wypiły troszke soku z trucizna :) Tylko co tanie i dobre ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja stosowałem Fastac 100 EC efekt bardzo dobry w dawce 100 ml na ha w ilości 300 litrów wody cena ok. 16zł/ha. A w kapuście dodaje Dursban 480 EC w dawce 1lha.

Fastac 100 EC to środek owadobójczy w formie koncentratu do sporządzania emulsji wodnej, o działaniu kontaktowym i żołądkowym przeznaczony do zwalczania szkodników kłująco-ssących i gryzących.

Edytowano przez przemek121088

Zetor Team

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Jeszcze nie zawiodłem się na Bi. Działa systemicznie i byle deszcz go nie zmywa. Kontaktowo i żołądkowo. A że lepiej działa jak jest ciepło to przeciez w maju, czerwcu jest ciepło. Ale najważniejsze że działa systemicznie a nie tylko powierzchniowo. Jedyny minus to że nie jest najtańszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
POL1    28

Ja pryskałem DECIS i mszycy nie ma, ale dawkę dałem dużo większą ( by gady skutecznie zniszczyć )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krecikuryn    4

stosował ktoś yara folicare?? mam zamiar dać go przy okazji zwalczania mszyc... nie ma przeciwskazań w fazie kłoszenia??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AUSTERNPILZ    1

Witam. Czy stosował ktoś granstar utra sx wraz z mocznikiem i bittersaltzem (siarczan magnezu) ???

 

Proszę o odpowiedz. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
HORTUS    0

Ja od dłuzszego czasu przeglądam to forum, wiele czytając, mało pisząc.

Zauważyłem że jest na forum trochę osób posiadających dużą wiedzę i spore doświadczenie w uprawie zbóż. Chciałbym się tutaj zwrócić do nich o pomoc.

Na swoich polach mam ciągle ten sam problem ze zbożem, otóż pięknie wschodzi i ładnie rośnie do chwili kłoszenia. Podczas kłoszenia zboże mocno "siada"

redukuje pędy boczne i ogólnie robi się bardzo słabe. Jest to z pewnością związane z suszami majowymi i słabą pojemnością wodną gleby w tym miejscu. Ale może przyczyna jest jeszcze gdzieś, może za dużo azotu, moze azot w ostatniej dawce posiany zbyt późno. Czy ktoś może podzielić się swoją wiedzą na ten temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PaWeL07    346

Koledzy mam pewne obawy, teraz to i tak już musztarda po obiedzie, ale chcę się zapytać.

 

A więc, dzisiaj pojechałem pryskać jęczmień jary fungicydem z odżywką i mocznikiem + środek na robala. 4 dni temu byłem na polu to dopiero pojawiały się ości na zewnątrz. Pogoda pozwoliła dzisiaj pryskać. Zajechałem i patrzę a na kłosach widać już że zaczyna się kwitnienie. Miałem dylemat, czy pryskać, czy wylać 400l cieczy. Postanowiłem opryskać.

 

Jak myślicie nie zaszkodziłem mu za bardzo? Szkół rolniczych nie kończyłem, więc jeszcze takie pytanie. Czy jęczmień zawsze tak szybko zaczyna kwitnąć od wyjścia kłosa?


KPK Kumurun Team

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pOngO88    4

Witam. Koledzy mam pytanie, mianowicie chodzi mi o nawożenie. Mój jeczmień jary jest w fazie kłoszenia ma wysokosć z 50-70 cm czy ma sens posypac po nim tak ok 100kg/ha saletry.? wczesniej tego nie robiłem ze względu na susze, teraz pada i czy w stosunkowo chłodny dzień bez słonca miedzy deszczami można by wjechać i posypac.?

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renault9514    49

PaWeL07 myślę, że mu nic nie zaszkodzisz tylko pomożesz, mój sąsiad zawsze pryska jak zboże kwitnie i nic mu się nigdy nie stało :) mówi że w tym roku jest duże nasilenie chorób grzybowych i trzeba pryskać i pilnować zboża... trzy dni temu też miałem taki dylemat i wszystko wyszło ok :)


ZETOR Team !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PaWeL07    346

To mnie trochę uspokoiliście, no zobaczymy jak to wyjdzie, mam nadzieję że wszystko będzie OK :)

 

A czy to normalne że jęczmień tak szybko zaczyna kwitnienie, po tym jak wyjdzie na wierzch? Minęło dosłownie 3, 4 dni.

  • Like 1

KPK Kumurun Team

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akacja    90

Dokladnie jak kolega szymon napisal.Podczas kwitnienia nie pryskamy pszenżyta.

@pongo88.Mozesz posypać saletre,wplynie to pozytywnie na wypelnienie ziarna i parametry

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PK007    14

Jęczmień tak samo jak i pszenica jest samopylny i kwitnie jeszcze w pochwie liściowej jak pojawi się kłos to już jest po kwitnieniu.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyczkowski    3

podczas kwitnienia nie można pryskać tylko pszenżyta

 

zapomniałes o zycie które jest tylko i wyłacznie obcopylne

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balon24    17

Panowie na kłosach w jęczmieniu pojawił się brązowo rdzawy kolor . Co może być przyczyną tego ? Ostatni oprysk fungicyd+insektycyd+mocznik , może ten mocznik zaszkodził ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LUKASZ82mtz    0

Koledzy mam pytanie i prosze o odp co mógłbym zastosować w fazie wykłoszenia bo jęczmień mi się juz ładnie wyklosił ????? jakie dożywki i dodatki czy coś??? żęby był jakiś rezyltat. dodam 2v razy dawałem dolistnie mocznik i raz na grzyba z góry dziękuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZETTI77    1

U mnie w jęczmieniu gdzie niegdzie i w mokrych miejscach wywaliła jakaś trawa chyba jakaś wiechlina bo życice axial zwalczył ale tego nie czy to się rozsieje na przyszły rok też macie jakieś doświadczenia dodam że tego nigdy nie mniałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel2678    4

chciałbym się dowiedzieć czy mogę coś pomuc swemu jęczmieniowi jaremu otórz w fazie 2 kolanka dałem 0,3 modusa i od ok 3 tyg. jęczmień nie może w pełni się wykłosic ok 2-3 pięterek cały czas jest w pochwie i nie może wyjść ? nie wiem czy może dać mu dolistnie mocznika? dodam że dałem ok 80 kgN odmiana eunowa w ostatnich 4 tyg. 3 razy pryskałem na robala - mszyce i skrzypionki chciały mnie zjeść no i tydzień temu prysnołem arteom bo troszkę grzybka dostał

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez buchaj
      Jak w temacie. Chodzi mi głównie o osty i pokrzywy.
    • Przez Balzak
      Ja używam Atranexu i pryskam przed wschodowi efekt jest super..
    • Przez rafar91
      Witam:) mam problem:/ tydzien temu(poniedzialek) opryskalem 4 ha jeczmienia jarego odmiany eunowa na chwasty. Uzylem Chwastoxu Turbo + Puma Uniwersal z tego wzgledu ze rok temu pojawil sie tam owies gluchy a w tym roku mialo byc pszenzyto ale wymarzlo. Gosciu zarowno w centrali jak i przedstawiciel handlowy Bayer mowil ze nie ma przeciwskazan by pryskac jeczmienia jarego puma. Ale juz w sobote pojawily sie przebarwienia na nim mozliwe ze nawet popazenie albo jakas choroba. Na opakowaniu pisalo ze moga pojawic sie przebarwienia. Pojechalem wraz z kilkoma roslinkami do centrali od srodkow och. ros. Gosciu stwierdzil ze to rynchsporioza. Polecil oprysk Artea plus odzyka oraz siarczan magnezu oraz mocznikiem. Mowil rowniez ze musze odczekac 10 dni od oprysku na chwasty. Wiec dopiero efekty moga byc pod koniec tygodnia.
       
      Moje pytanie brzmi czy kogos z was spotkalo cos podobnego?
      Co wtedy zrobiliscie? Jakie srodki zastosowaliscie?
      Jest mozliwe ze 5 dni po oprysku na chwasty i pojawily sie choroby?
      Czy to moze przypalenie od pumy?
       
      Kwestia jest jeszcze taka ze pryskalem wieczorem gdy bylo 18C i pochmurno.
    • Przez Kroolik15
      <p>Od kilku lat na naszym polu rośnie jeden szczególny chwast którego nie idzie się niczym pozbyc a który w dużym stopniu zarasta pszenice, owies jak i pszenżyto w ogromnym stopniu zmniejszając nasze zbiory. Nie wiem co to jest ani czym to pryskać za pomoc wielkie dzięki. </p>



    • Przez andrzej1988
       
      to jeszcze taniej niz u mnie. Niby na mazowszu powinno byc troche drozej a tu guzik. Pewnie tez jakis posrednik takie ceny wystawił? U mnie nawet w kurzarni jest po 580 brutto pszenica i niby nie posrednik tylko pszenice skupuje i wykorzystuje na własne potrzeby dla kur
×