Skocz do zawartości

Polecane posty

Siema w moim jęczmieniu są takie miejsca w których jęczmień jest żółty i jest bardzo słabo rozkrzewiony idzie go lekko wyrwać a łodyga jest fioletowa. Co to moze być czego może mu brakować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    325
Napisano (edytowany)

Magnezu lub wapnia.

Edit : jeśli łatwo się wyrywa to bardziej brak wapnia. Jakie są korzenie?? Brązowe krótkie śluzowate?? Jesli tak to niedobór wapnia.

Edytowano przez mickas092

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

a możesz mi coś powiedzieć na temat środka na głuchy owies axial

 

czy w jęczmieniu jarym trzeba to stosować z adigorem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Holi    0

Witam,

W jęczmieniu jarym pojawiła mi się pasiastość liści jęczmienia, w zeszłą sobote opryskałem mirage (1l/ha) oraz resztą falcon (0,6l/ha) + 25 kg mocznika / 450l wody / całość, mam tego 1,5 ha.

Dziś byłem na polu i z daleka widać, ze jest żółty, jak podejdzie się bliżej to częśc liści ma "suche końcówki" ogólnie nie jest tragicznie, ale do ideału mu dużo brakuje, dolne partie rośliny wyglądają dobrze.

Jak myślicie przejdzie mu?

ten oprysk mu pomoże, ale kiedy zadziała ?

może jakś odrzywka?

czy może przygotowac się na kolejny zabieg?

pozdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafto    29

Holi przypaliłeś go mocznikiem .

Czy można zastosować modus na liść flagowy czy pozostaje tylko cerone ?? można dodać do tego bumper albo artea + mocznik + siarczan ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Holi    0

czym / jak go podratować?

co proponujecie?

czy samo przejdzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akacja    90

Rzeczywiście mogłeś go lekko przypalić,choć stężenie lekko ponad 5%,niby nie powinno,ale brak mi siarczanu magnezu.Pamiętaj mocznik znacząco obniza temperature cieczy dodając siarczan magnezu podwyższasz ją znacząco.Efekt przypalenia występuje po przez różnicę temperatur cieczy w opryskiwaczu,a temperaturą powietrza,należy w sposób jak najbardziej możliwy zniwelować tą różnice.Zabiegi przy obecnej temperaturze[ponad 25 stopni] wykonywać wieczorem i to pużnym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie tak jak kolega up , ja tez mój przypaliłem ale nie przez mocznik tylko ze twój sie żółci mój miał popalone końcówki i wgl tragedia grzyb sie też rzucił , mnie uratowała obniżka temp i mocny paro dniowy deszcz teraz bo uschniętych końcówkach ani śladu po grzybie też ,jest piękny ciemno zielony jęczmień wczoraj go zasiliłem siarczanem + makro a przypalenie wyszło na+ nie będę sie martwił ze mi go położy , ja na twoim miejscu bym zastosował siarczan + makro i wieczorem na pole tak jak ja ok 21-22 bez rosy i powinny być efekty pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxy8441    72
Napisano (edytowany)

dziadingo stosowałem w tym roku Axial 0,3l + Adigor 0,9l + Mustang Forte 0,8l/ha troche jęczmien przybladł po tej mieszaninie ale juz nabrał właściwego koloru i rosnie, owies głuchy padł reszta dwuliściennych również.

Edytowano przez proxy8441

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majranjd    8

Witam,

W jęczmieniu jarym pojawiła mi się pasiastość liści jęczmienia, w zeszłą sobote opryskałem mirage (1l/ha) oraz resztą falcon (0,6l/ha) + 25 kg mocznika / 450l wody / całość, mam tego 1,5 ha.

Dziś byłem na polu i z daleka widać, ze jest żółty, jak podejdzie się bliżej to częśc liści ma "suche końcówki" ogólnie nie jest tragicznie, ale do ideału mu dużo brakuje, dolne partie rośliny wyglądają dobrze.

Jak myślicie przejdzie mu?

ten oprysk mu pomoże, ale kiedy zadziała ?

może jakś odrzywka?

czy może przygotowac się na kolejny zabieg?

pozdr.

Jeśli faktycznie to ta choroba, to tylko uspokoiłeś swoje sumienie.

Pasiastości liści jęczmienia może zapobiec jednie zaprawianie nasion.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
menos    4
Napisano (edytowany)

mam problem stosowałem na jęczmień jary siarczan magnezu 7kg + yara kristalon NPK 18 18 18 2,5kg + tilt turbo 0,8 + modus 0,3l to oczywiście dawki na ha i go sobie przypaliłem czym mu pomóc link do fotek http://www.gadufoto.pl/33695410

dodam ze późno pryskałem pszenice jarą i niema takiego problemu

już wiem jest to chyba Plamistość siatkowa pryskam jeszcze Artea zobaczymy czy podziała

Edytowano przez menos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja np dałem w sobotę 30kg mocznika na ha 15% roztworem i 8kg siarczanu magnezu i wielkich efektów po tym nie widzę aby się zazieleniło na ciemno zielono(przynajmniej po trzech dniach nie było tego) Pryskane było wieczorem i nawet ciepłej wody połowę było dolewane.

Jak będę dużo razy jeździł opryskiwaczem to i w koleinach po ciągniku zboże się nie podniesie.

Zaczyna się na polu robić sucho i deszczu na tydzień do przodu nie widać(coś tam skamlali, że w poniedziałek ma być ale ja w to wątpię) tak więc saletry/saletrzaku posypać nie ma sensu i tak się zastanawiam czy przelecieć go w sobotę jeszcze raz 30kg mocznikiem?

Jest sens gdy na polu robi się sucho?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pasiu66    17

Nie przesadzaj z tym mocznikiem bo ci go położy. Dawałeś coś przeciw wyleganiu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nowy81    22

U mnie sucho ze wszystko sie skreca z dnia na dzien. Mialem pryskac na grzybka ale czekam... spadlo wczoraj z ulewnej burzy :) 1,5l wody. Widzialem wczoraj na chwasty jeszcze pryskali, moze dzis opryskam. Boje sie przypalenia ale plamistos i rynchos... jest... Chcialem dac duett ultra 0,40l i corbel 0,40l / ha (moze siarczan). Prognozy kiepskie. Opady - Kwiecien 24,5l, maj 13l/m.Opady zazwyczaj w malych ilosciach 2-5l troszke zrosilo i zaraz wysycha. I jeszcze jesien i zima sucha jak nigy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akacja    90

Niestety zapowiada sie susza,nie wróży to dobrze na nasze jęczmienie.

@Johny.Dodaj troche micro do tego składu co planujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pasiu66

Na razie przeciwko wylęganiu nic nie dawałem, zobaczymy jak pogoda i opady deszczu będą się kreować.

Jeżeli zacznie padać deszcz to przelecę go Cerone 60zł/ha niewiele kosztuje aby go nie położyło bo jak będzie susza to po co.

Jęczmień jest na glinie i ma się na razie bardzo dobrze i ładny jest, liście ładnie ziemie zakryły, glina mocno nie wysycha a i wodę jeszcze trzyma ale to tylko jeszcze na kilka dni wystarczy i zrobi się susza nawet na glinie.

Akacja

Planuję dodać micro i dodam ale ile te micro przyniesie efektu na plus to nie wiem a i nie ma jak tego zmierzyć.

 

Wydaje mi się, że zboże, które zbierzemy będzie drogie ponieważ szykują się podwyżki żywca wieprzowego to i kasę za zboże weźmiemy a i na suszę się zanosi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxy8441    72

koledzy, co najlepiej zastosować przeciw mszycom w jęczmieniu jarym, przedchwilą patrzyłem i mnóstwo mszyc, tylko pare biedronek ale sprawy za mnie nie załatwią, wystarczy coś kontaktowego np. Fury czy np dać Decis Mega w razie czego gdy za pare dni by jeszcze skrzypionka zaatakowała może by sobie jeszcze z nią poradził.??????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomet1221    13
Napisano (edytowany)

Witam czy kogę prysnąć w jednym oprysku mocznikiem +siarczan +mikro i coś na skrzypionkę

Edytowano przez tomet1221

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja np dałem w sobotę 30kg mocznika na ha 15% roztworem i 8kg siarczanu magnezu i wielkich efektów po tym nie widzę aby się zazieleniło na ciemno zielono(przynajmniej po trzech dniach nie było tego) Pryskane było wieczorem i nawet ciepłej wody połowę było dolewane.

Jak będę dużo razy jeździł opryskiwaczem to i w koleinach po ciągniku zboże się nie podniesie.

Zaczyna się na polu robić sucho i deszczu na tydzień do przodu nie widać(coś tam skamlali, że w poniedziałek ma być ale ja w to wątpię) tak więc saletry/saletrzaku posypać nie ma sensu i tak się zastanawiam czy przelecieć go w sobotę jeszcze raz 30kg mocznikiem?

Jest sens gdy na polu robi się sucho?

 

Nie szalej tak z mocznikiem to się daje jak zboże wchodzi w inne fazy a w tydzien raczej to nie możliwe , co do kolein to co że sie nie podniesie słyszałeś o ścieżkach technologicznych tym sie nie martw , a co do nawożenia dolistnego to jest wskazane podczas "suszy" nie wiem czy w afryce mieszkacie ze narzekacie , jest sucho ale bez przesady przynajmniej w moich okolicach warstwa ziemi jest sucha ale wystarczy wykopac mały dołek i ziemia mokra zboże zakrywa ziemie wiec utrzymuje sie wilgoć ale to u mnie a jak u was to nie wiem może dzis wsadze fotki albo jutro z paru kawałków

 

koledzy, co najlepiej zastosować przeciw mszycom w jęczmieniu jarym, przedchwilą patrzyłem i mnóstwo mszyc, tylko pare biedronek ale sprawy za mnie nie załatwią, wystarczy coś kontaktowego np. Fury czy np dać Decis Mega w razie czego gdy za pare dni by jeszcze skrzypionka zaatakowała może by sobie jeszcze z nią poradził.??????????

 

Fury to dobry środek polecam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Synproboszcza

To skąd ty jesteś, że w całym kraju rolnicy piszą o suszy a u ciebie mokro?

Przecież deszcz który spadł to na piachu już wyparował.

To kiedy mógłbym przelecieć drugim razem mocznikiem 25kg i makro ewentualnie?

Jeszcze nie wiem jak z tym mocznikiem zrobię bo może rzucę saletry/saletrzaku jak deszcz będzie bo jak lecieć mocznikiem to i na fungi coś trzeba dodać i wolałbym rzucić saletrę z saletrzakiem i jak będzie trzeba to Cerone przelecieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxy8441    72
Napisano (edytowany)

Johnybravo podoba mi się Twój avatar :D Zadecyduj sam co wolisz, ja np. czekam też na deszcz musze dać kukurydzy azotu, później dopiero prysk.

 

W jęczmieniu musze mszyce zwalczyć, a i skrzypionka się pojawia na pszenżycie.

 

U mnie susza, nie wiem co bym wolał chyba jednak deszcz a potem z 1,5 tyg słonca coby siano wysuszyć.

Edytowano przez proxy8441

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafto    29

Czy u Was jest jeszcze Cerone w sprzedaży ?? pytam bo dzwoniłem dzisiaj do hurtowni w której kupuję ŚOR i powiedzieli że jest wycofany i na jęczmień pozostaje tylko modus w dawce 0,4 l/ ha nie za dużo go jak na zabieg na liść flagowy ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez buchaj
      Jak w temacie. Chodzi mi głównie o osty i pokrzywy.
    • Przez Balzak
      Ja używam Atranexu i pryskam przed wschodowi efekt jest super..
    • Przez rafar91
      Witam:) mam problem:/ tydzien temu(poniedzialek) opryskalem 4 ha jeczmienia jarego odmiany eunowa na chwasty. Uzylem Chwastoxu Turbo + Puma Uniwersal z tego wzgledu ze rok temu pojawil sie tam owies gluchy a w tym roku mialo byc pszenzyto ale wymarzlo. Gosciu zarowno w centrali jak i przedstawiciel handlowy Bayer mowil ze nie ma przeciwskazan by pryskac jeczmienia jarego puma. Ale juz w sobote pojawily sie przebarwienia na nim mozliwe ze nawet popazenie albo jakas choroba. Na opakowaniu pisalo ze moga pojawic sie przebarwienia. Pojechalem wraz z kilkoma roslinkami do centrali od srodkow och. ros. Gosciu stwierdzil ze to rynchsporioza. Polecil oprysk Artea plus odzyka oraz siarczan magnezu oraz mocznikiem. Mowil rowniez ze musze odczekac 10 dni od oprysku na chwasty. Wiec dopiero efekty moga byc pod koniec tygodnia.
       
      Moje pytanie brzmi czy kogos z was spotkalo cos podobnego?
      Co wtedy zrobiliscie? Jakie srodki zastosowaliscie?
      Jest mozliwe ze 5 dni po oprysku na chwasty i pojawily sie choroby?
      Czy to moze przypalenie od pumy?
       
      Kwestia jest jeszcze taka ze pryskalem wieczorem gdy bylo 18C i pochmurno.
    • Przez Kroolik15
      <p>Od kilku lat na naszym polu rośnie jeden szczególny chwast którego nie idzie się niczym pozbyc a który w dużym stopniu zarasta pszenice, owies jak i pszenżyto w ogromnym stopniu zmniejszając nasze zbiory. Nie wiem co to jest ani czym to pryskać za pomoc wielkie dzięki. </p>



    • Przez andrzej1988
       
      to jeszcze taniej niz u mnie. Niby na mazowszu powinno byc troche drozej a tu guzik. Pewnie tez jakis posrednik takie ceny wystawił? U mnie nawet w kurzarni jest po 580 brutto pszenica i niby nie posrednik tylko pszenice skupuje i wykorzystuje na własne potrzeby dla kur
×