Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
JohnyBravo777 no ja bede pryskal fosforem i potasem potem mocznik +siarczan+insol3 na poczatku krzewienia potem strzelanie w zdzbło saletra lub saletrzak w ilosci 150kg na ha i potem poczatek kłoszenia mocznik+siarczan +insol3 to z nawozów a w miedzy czasie herbicydy fungicydy i insekcydy i tak zostawiam zobaczymy co wyjdzie . Pytanie do wszystkich jeczmien na polu ponad tydzien ma juz 2 liscie zaczyna tworzyc 3 ale te 2 maja takie dziurki szperałem i nic nie wyszperałem co to może być w pszenicy to samo, patrzyłem czy u ludzi z grupy producenckiej i maja to samo wiecie co to może jakiś grzybek choroba czy jakis robal mi podjada myślałem o mrówkach ale nie wiem macie takie cos? Edytowano przez milanreal1
pogrubienie tekstu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorz132    9

witam mam problem z jeczmieniem jarym przesiewanym po pszenzycie które w 100% wymarzlo

przedplonem była kukurydza na oborniku opryskana guardian em .... w 60-70% pola liście zaczynają żółknąć .... i maja takie czrnawe kropki nie ma w tym regularnosci .... sądze że ten oprysk z kukurydzy jeszcze zadziałał ;/ jeczmien ma 2-3-4 liscie macie pomysły jak go uratować ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

dobra panowie teraz ja zabije wam klina a mianowicie opryskałem jęczmień ozimy lancet'em, w ulotce jest nie wyszczególniony że można pryskać lecz sprzedawca powiedział że można stosować więc tak uczyniłem. Od zabiegu mineło jakieś 10-14 dni jęczmień zatrzymał się w rozwoju i zaczał gdzienegdzie żółknąć, tam gdzie nie siegłalanca rośnie normalnie i jest duzo większy. Zadzwoniłem do przedstawiciela czy może być od oprysku herbicydem - powiedział że mam to zaorać bo nic z tego nie będzie. W związku z tym zgłosiłem się do sprzedawcy który mi tak doradził dym był i dziś zastosowałem w celu możliwego ratunku asahi lecz nie wiem co z tego będzie - jęczmień tak jakby zatrzymał się totalnie w rozwoju. Dodam że w piatek dałem jeszcze stabilan a jesienią był tilt w fazie T0 ponieważ zatakowany był silnie. Przez mrozy dostał po tyłku ale w 80 % ruszył ładnie. Co teraz zrobić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jack83    14

zaorac.z tego nic nie bedzie.moj sasiad zrobił tak rok temu.mimo leczenie plon nawet nie pokrył jego kosztów.przykre ale prawdziwe.nie wiem jak z nastepstwem.

sprzedawce mozesz powiesic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sebastian    0

@atomik w zeszłym roku pewien Pan zastosował na jęczmień j attribut by zniszczyć owies głuchy ("owsiuge" :D ) jęczmień zatrzymał się w rozwoju, aż do pewniego momentu, wykłosił się jedank wys 20cm plon też lepiej nie mówić, w Twoim wypadku zasiał bym qq jeszcze. Swoją drogą to co sprzedawcy wiedzą/mówią to się nadaje między bajki... jak to mówią zasada ograniczonego zaufania przedewszystkim. (jak byś mógł to napisz mi na PW gdzie to było? mam pewne podejrzenia ale... wiadomo)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
HORTUS    0

Grzegorz - ja mam taki problem z jęczmieniem sianym po rzepaku który wymroziło. dzisiaj dostał odzywki zobaczymy co z tego wyjdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

@atomik w zeszłym roku pewien Pan zastosował na jęczmień j attribut by zniszczyć owies głuchy ("owsiuge" :D ) jęczmień zatrzymał się w rozwoju, aż do pewniego momentu, wykłosił się jedank wys 20cm plon też lepiej nie mówić, w Twoim wypadku zasiał bym qq jeszcze. Swoją drogą to co sprzedawcy wiedzą/mówią to się nadaje między bajki... jak to mówią zasada ograniczonego zaufania przedewszystkim. (jak byś mógł to napisz mi na PW gdzie to było? mam pewne podejrzenia ale... wiadomo)

kukurydzy napewno nie zasieje ponieważ pole jest pod lasem a i tak już sieje dużo, nie wiem co zrobić. zasiałbym coś dla kró na zielonke/baloty może nie wczystywałem się w następstwo. ale mam nerwy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek472    16

hej pryskał ktoś axialem i granstarem z grodylem w mieszaninie?

ja co roku jednego dnia pryskam axialem, a za 2-4 dni zazwyczaj linturem. nie chce mi się 2x jeździć i chętnie bym to zmieszał, co wy na to?

 

a z tym attributem to ja rok temu tak zrobiłem jak kolega wyżej pisał tak chciałem perz przychamować w jęczmieniu i z 3 ha w kawałku prysnołem 1 ha miejscami efekt był powalający :D plon ok 1t z ha rośliny staneły razem z perzem dojrzał o 2 tyg później, dlatego pytam praktyków i dziele się swoimi spostrzeżeniami gdyż lepiej uczyć się na cudzych błędach

Edytowano przez jacek472

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tompi    1

Panowie proszę o pomoc. Dzisiaj pryskałem jeczmień jary który jest już w fazie krzewienia granstarem ultra, czy jutro wieczorem mogę zrobić oprysk pumą?? Czy mogę do pumy dodać jednowodny siarczan magnezu?? Proszę o podpowiedzi. W piatek wyjezdzam na tydzień i boję się, że jak wrócę oprysk pumą może zaszkodzić jęczmieniowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krecikuryn    4

Forumowicze mam problem z jęczmieniem jarym ładnie wykiełkował i zazielenił się ale teraz zaczyna żółknąć ... Gleba faktycznie troche za kwaśna na jęczmień bo 4,9ph ale przed siewem zastosowałem wapno węglanowe mocno rozdrobnione w dawce ok. 4t/ha. Pod korzeń dałem 200kg/ha superfosfatu potrójnego 40%, 150kg/ha soli potasowej, i 100kg mocznika. Czego wynikiem może być te żółknięcie zaraz po wschodzie??? i co można zrobić żeby go uratować?? Prosze o pomoc kogoś doświadczonego w uprawie jęczmienia aha gleba to 4b.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145
Napisano (edytowany)

@krecikuryn zastosowanie wapana węglanowego bezpośrednio przed siewem było duzym błędem a drugi błąd to niskie pH dlatego nie dziw się teraz że żółknie. nie napisałeś jaką strukturę am gleba zwięzła lekka piaszczysta czy Bóg wie jaka bo klasa 4b nic nie mówi o tym. Jeżeli to była gleba piaszczysta to tym bardziej węglanowe to porażka ponieważ jest zbyt agresywne w działaniu. Im większa raektywność tym szybsze zmiany powoduje to wapno. Dodatkowo stsowanie wapna łącznie z nawożeniem PK może spowodować uwstecznienie nawozu ze względu na reakcje chemiczne.

Co więcej i najbardziej prawdopodobne jest że masz malo magnezu w glebie czego teź może być silne żółknięcie dodatkowe czynniki to niska wilgotność gleby itd. O wpływie ŚOR nie piszę bo też nic nie wpsomniałeś

moja rada zasil go roztworem siarczanu magnezu 5%+ mocznik 8-10% + ekolist

Edytowano przez atomik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krecikuryn    4

Kurcze czytałem że wapno węglanowe właśnie nie działą agresywnie i na lekkie gleby jest najlepsze... wilgotność gleby jest ok jak narazie ... a jeśli chodzi o magnez co teraz najlepiej zrobić aby go uzupełnić?? bo faktyczni w miom nawożeniu go nie przewidziałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

przepraszam źle zrozumiałem nie wiem czemu ubzdurało mi się tlenkowe, jesli węglanowe to ok tylko że efekt działania będzie w 2-3 roku. może i miało magnez to wapno nie wiemy jakie stosowałeś. Tak jak napisałem wyzej siarczan magezu siedmiowodny 5%+ mocznik + ekolist

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krecikuryn    4

atomik dzięki za rade jutro z rana lece na pole z siarczanem magnezu

 

a jeszcze spytam co myślicie o nawozach dolistnych typu foliq?? może tym też można uzupełnić niedobory?? a siarczan magnezu można stosować pogłównie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

ale ja mówie o zasileniu dolistnie rozpuścić w opryskiwaczu i opryskać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafto    29

Lintur to dobry środek do mieszania z pumą ?? jak z jego działaniem można go spokojnie stosować ??;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin2057    20

a co polecacie na skrzypionki bo już u mnie jęczmień jary wcina i przy okazji oprysku jaką odżywkę zastosować ewentualnie jaki skład % moczniku i siarczanu magnezu dodać dolistnie i może coś na grzyba aby dwa razy nie jeździć ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
celtis    7

a ja chciałbym zapytać czy w końcowej fazie krzwienia dawać saletrzak na jeczmień jary?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PK007    14

saletrzak to już może trochę za późno bo długo się rozkłada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

CELTIS

Jak chcesz sypać saletrzak to syp go na początku krzewienia, jedna część N z saletrzaku działa szybciej druga wolniej.

Moja rada jest taka, że daj 1/3 saletrzaku i i 2/3 saletry albo pół na pół.

 

Saletrzak jest niby z defnicji nawozem przedsiewnym ale w mojej okolicy jest powszechnie mięszany z saletrą i rozsiewany w fazie krzewienia i uważam, że morna tak robić ale generalnie 50-60% N powinno iść przedsiewnie w postaci mocznika i saletrzaku

 

Synie proboszcza może ten mały jęczmień ma trochę teraz za goraco? Malutki jest a 30 stopni na niego grzeje.....na takie coś wpadłem

A jak będzie ci strzelał w źdźbło to raczej saletrzaku nie dawaj tylko saletrę jak coś bo saletrzaku cie nie potrzeba ponieważ jedziesz siarczanem i insolem tak jak ja.

 

Mój jęczmień ładnie się zieleni i 3 liść się tworzy, w nadchodzącą sobotę będzie miał 3 tygodnie, jak myślisz kiedy dać pierwszy oprysk mocznikiem plus siarczan (z czterech, siarczan, insol, insol, siarczan) Wiem, że w trakcie krzewienia ale ile ma mieć wtedy liści na pierwszy oprysk????? Bądź w formie czasowej, za tydzień za twa???? i potem następmne 3 opryski w jakim odstępie czasowym? 7 dni, 10 dni???????

 

Pierwszy raz sieje jęczmień a jak na razie to mam najładniejszy w całej okolicy, posiałem 14 kwietnia i już jest piękny a reszta ziaji i ,,farmerów'' wsiała ponad 10 dni po mnie bo na glinę nie mogli wjechać bo deszcz padał co dwa dni albo codziennie po trochu i błoto było.

A jak ja siałem to się mieli bękę, że mróz go przetrzepie i co? Teraz moje pole zielone a i nich piach suchy i bryły gliniaste

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
celtis    7

kurde, nie mam saletry ale za to saletrzaku nie brakuje więc go sypne w dawce 100/120kg na ha. Niektóre rośliny mają po 2/3 liście booczne więc może jeszce nie za późno bo połowa saletrzaku szybciej się rozłoży a druga połowa bedzie na "pózniej". Jeśli dziś bym sypnął ten saletrzak to kiedy następną dawke, i kiedy dokarmiać dolistnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

a już możesz mocznik+siarczan magnezu super odżywka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Ja tam dzis wieczorem jade z saletrzakiem na mieszankę (jeczmien owies) teraz ma 4 tyg i zaczyna sie juz krzewić , a sam jęczmień ma dopiero ponad 2 tyg ale sa juz 3 liscie w pełni rozwinięte i tak sie zastanawiam czy dokarmic go sonata makro potasowa i fosforowa dolistnie bo przedsiewnie była mała dawka PK , czy mocznik+siarczan+insol3 i to wystarczy, jeszcze zobacze bo zapowiadaja deszcz wiec poczekam do soboty z opryskiem tylko nie wiem co zastosowac

atomik , doradz cos :)

 

 

 

JohnyBravo777 no 1 oprysk jak sie zacznie krzewić to jest jak ma 4 w pełni rozwiniete liscie a następne 3 to musisz sam wyjsc na pole zobaczyć w jakim tempie bedzie zasuwał

 

JohnyBravo777 co to tego ze 50-60% N powinno być przedsiewnie to się zgodze ale tylko jesli chodzi o jeczmien browarny bo skutkuje to obniżka białka a kolejna dawka powinna byc wysiana koniec strzelania poczatek liscia flagowego , jeśli zaś chodzi o paszowy to mniejsza dawka przedsiewnie wieksza po głownie , z tego co mi wiadomo

Edytowano przez synproboszcza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

SynieProboszcza

Mi też brakuje na jednym polu fosforu i potasu a szczególnie potasu bo kupiłem za mało 2 worki soli i nie mialem czasu pojechać i dokupić bo deszcz się zbliżał i trzeba było siać.

Podałeś przykład dolistna sonata makro 25kg kosztuje niecałe 200 zł drogie to niemiłosiernie

Składniki:

10% N

12% P

37% K

To czysty składnik wychodzi po 15-16zł za kilogram !!!!!

Jak kupisz np sól potasową to masz K po 3,3zł za czysty składnik

 

No i co kupisz za te 200zł ten nawóz i co z tym zdziałasz??? Wiele z tego nie będzie a dużo kasy wydasz.

Deszcz idzie a soli potasowej 2 worki na jenym 1 hektarowym polu mi brakuje więc za te 200zł kupię 2 worki soli i będę miał 60kg czystego K, rozsieję to jutro na polu i będzie git, jęczmień wyciągnie z tego 50%(na łąki sól się sypie i też się przecież rozpuszcza) a reszta będzie na nastepny rok dla innych roślin sianych na jesieni.

Nawet jak jęczmień wyciągnie mi tylko 30% to wychodzi, że i tak wyjde na tym lepiej niż na SONACIE MAkRO a to czego nie pobierze zostanie na jesieni dla rzepaku albo przenicy tak na logikę starałem się to brać.

 

No Proboszczczu jakie jest teraz twoje zdanie na ten temat?

Wyciągnie ten jęczmień 50% z tej soli potasowej???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez buchaj
      Jak w temacie. Chodzi mi głównie o osty i pokrzywy.
    • Przez Balzak
      Ja używam Atranexu i pryskam przed wschodowi efekt jest super..
    • Przez rafar91
      Witam:) mam problem:/ tydzien temu(poniedzialek) opryskalem 4 ha jeczmienia jarego odmiany eunowa na chwasty. Uzylem Chwastoxu Turbo + Puma Uniwersal z tego wzgledu ze rok temu pojawil sie tam owies gluchy a w tym roku mialo byc pszenzyto ale wymarzlo. Gosciu zarowno w centrali jak i przedstawiciel handlowy Bayer mowil ze nie ma przeciwskazan by pryskac jeczmienia jarego puma. Ale juz w sobote pojawily sie przebarwienia na nim mozliwe ze nawet popazenie albo jakas choroba. Na opakowaniu pisalo ze moga pojawic sie przebarwienia. Pojechalem wraz z kilkoma roslinkami do centrali od srodkow och. ros. Gosciu stwierdzil ze to rynchsporioza. Polecil oprysk Artea plus odzyka oraz siarczan magnezu oraz mocznikiem. Mowil rowniez ze musze odczekac 10 dni od oprysku na chwasty. Wiec dopiero efekty moga byc pod koniec tygodnia.
       
      Moje pytanie brzmi czy kogos z was spotkalo cos podobnego?
      Co wtedy zrobiliscie? Jakie srodki zastosowaliscie?
      Jest mozliwe ze 5 dni po oprysku na chwasty i pojawily sie choroby?
      Czy to moze przypalenie od pumy?
       
      Kwestia jest jeszcze taka ze pryskalem wieczorem gdy bylo 18C i pochmurno.
    • Przez Kroolik15
      <p>Od kilku lat na naszym polu rośnie jeden szczególny chwast którego nie idzie się niczym pozbyc a który w dużym stopniu zarasta pszenice, owies jak i pszenżyto w ogromnym stopniu zmniejszając nasze zbiory. Nie wiem co to jest ani czym to pryskać za pomoc wielkie dzięki. </p>



    • Przez andrzej1988
       
      to jeszcze taniej niz u mnie. Niby na mazowszu powinno byc troche drozej a tu guzik. Pewnie tez jakis posrednik takie ceny wystawił? U mnie nawet w kurzarni jest po 580 brutto pszenica i niby nie posrednik tylko pszenice skupuje i wykorzystuje na własne potrzeby dla kur
×