Skocz do zawartości

Polecane posty

Jak jedziecie na chwasty? Rok temu robiłem drogo... Legato 600 + Expert met ale efektu nie znam bo jeczmien przesiewany...  

 

Mysle sam Expert i poprawka na dwuliscienne wiosna(tylko jeszcze nie decydowałem czym :/ ), ewentualnie w mieszaninie z Tolurexem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krilan06    65

Ja od kilku lat na jesień jadę expertem, na wiosnę poprawka galaperem i jęczmień czyściutki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

macio9554    19

Jęczmień wschodzi, już końcówki liści robią się żółte, nie wiem czy to wina masakrycznej suszy czy pH ale to drugie raczej odpada bo dwa lata temu na tym polu jęczmień jary nie wykazywał żadnych objawów 

Doszedłeś może od czego te żółte końcówki ?? U mnie to samo... lecz nie na całym polu, ja bym obstawiał zbyt głęboki siew tylko że po siewie było wałowane także ziarno powinno znajdować się na takiej samej głębokości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krilan06    65

Sprawdzałem u mnie - są mszyce ale na razie nie ma wielkich ilości, na co którymś liściu jedna sztuka. Jaki jest próg szkodliwości? Mam środek decis mega- czy mogę nim jechać, bo oczywiście nie ma rejestracji dla jęczmienia ozimego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian8070    1

próg szkodliwości to jedno a ewentualne zarażenie wirusem to drugie, ja tam zwalczam jak tylko sie pojawią bo wirusa nie idzie wyleczyc. chyba moesz ja tam jechałem bi 58

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krilan06    65

Ja też wczoraj przejechałem, ale decisem mega, u mnie jęczmień na tle innych zbóż nawet ładnie powschodził, tak więc trzeba o niego zadbać, bo jak nadal będzie taka susza to w przyszłym roku może być tragedia ze zbiorami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krilan06    65

Ja jechałem samym insektycydem, gdyż uznałem, że za sucho na herbicyd, w sumie dobrze bo dzisiaj pada. Nie wiem czy przy takich chłodach będzie spokój - jak u mnie na jęczmieniu już siedziały te mszyce, to do ich wyginięcia potrzebne jest -6 stopni wg różnych źródeł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macio9554    19

Gdyby nie tak wietrzna pogoda to już by było po zabiegu na chwasty, ale bardziej martwi mnie to że w jęczmieniu siedzi mszyca a to ciągle pada a jak nie pada to wieje i nie ma jak wykonać zabiegu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

U mnie też tak jest. Jak nie pada to wieje jak nigdy nie ma kiedy wjechać opryskiwaczem... Jutro ma być w miarę pogoda może się uda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pep14    1

Oprysk na mszyce zrobiłem we wtorek, dalej obserwuje bo myślę że ze dwa razy trzeba będzie jeszcze jechać. Czy trzeba za każdym razem zmieniać substancję czynną, która jest stosowana ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krilan06    65

O pszenżycie i pszenicy przewódkach słyszałem, ale o jęczmieniu jeszcze nie, chyba że mam nieaktualne wiadomości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macio9554    19

Oprysk na mszyce zrobiłem we wtorek, dalej obserwuje bo myślę że ze dwa razy trzeba będzie jeszcze jechać. Czy trzeba za każdym razem zmieniać substancję czynną, która jest stosowana ?

Zmień, nic nie zaszkodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez buchaj
      Jak w temacie. Chodzi mi głównie o osty i pokrzywy.
    • Przez Balzak
      Ja używam Atranexu i pryskam przed wschodowi efekt jest super..
    • Przez rafar91
      Witam:) mam problem:/ tydzien temu(poniedzialek) opryskalem 4 ha jeczmienia jarego odmiany eunowa na chwasty. Uzylem Chwastoxu Turbo + Puma Uniwersal z tego wzgledu ze rok temu pojawil sie tam owies gluchy a w tym roku mialo byc pszenzyto ale wymarzlo. Gosciu zarowno w centrali jak i przedstawiciel handlowy Bayer mowil ze nie ma przeciwskazan by pryskac jeczmienia jarego puma. Ale juz w sobote pojawily sie przebarwienia na nim mozliwe ze nawet popazenie albo jakas choroba. Na opakowaniu pisalo ze moga pojawic sie przebarwienia. Pojechalem wraz z kilkoma roslinkami do centrali od srodkow och. ros. Gosciu stwierdzil ze to rynchsporioza. Polecil oprysk Artea plus odzyka oraz siarczan magnezu oraz mocznikiem. Mowil rowniez ze musze odczekac 10 dni od oprysku na chwasty. Wiec dopiero efekty moga byc pod koniec tygodnia.
       
      Moje pytanie brzmi czy kogos z was spotkalo cos podobnego?
      Co wtedy zrobiliscie? Jakie srodki zastosowaliscie?
      Jest mozliwe ze 5 dni po oprysku na chwasty i pojawily sie choroby?
      Czy to moze przypalenie od pumy?
       
      Kwestia jest jeszcze taka ze pryskalem wieczorem gdy bylo 18C i pochmurno.
    • Przez Kroolik15
      <p>Od kilku lat na naszym polu rośnie jeden szczególny chwast którego nie idzie się niczym pozbyc a który w dużym stopniu zarasta pszenice, owies jak i pszenżyto w ogromnym stopniu zmniejszając nasze zbiory. Nie wiem co to jest ani czym to pryskać za pomoc wielkie dzięki. </p>



    • Przez andrzej1988
       
      to jeszcze taniej niz u mnie. Niby na mazowszu powinno byc troche drozej a tu guzik. Pewnie tez jakis posrednik takie ceny wystawił? U mnie nawet w kurzarni jest po 580 brutto pszenica i niby nie posrednik tylko pszenice skupuje i wykorzystuje na własne potrzeby dla kur
×