Skocz do zawartości

Polecane posty

Ja to mam dylemat taki przy ozimym - browarny czy paszówka, nie wiem jak u Cb wygladaja plantacje ale u mnie w pomorskim praktycznie zero jeczmion ozimych.... jednak nie ma co rezygnowac, tym bardziej jak siejesz rzepak no i jeczmien lepiej wykorzystuje np. azot z nawozów, duzo zalet tylko ta wada z mrozoodpornascia :/

Edytowano przez maciekmaciek30

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamilo1888    30

3 lata z jeczmieniem jarym próbowałem i nie udało mi sie przebić 4 ton :/ zawsze susza go dobijała , wiec zaryzykowałem z ozimym i szczerze juz załamany momentami byłem jak go wiosną widziałem :/ teraz nawet nie widac tego co było wiosną wiec zobaczymy co potrafi bo to jego ostatnia szansa  bo szkoda mi pola ,wole juz kupic te 1 tone ( bo tylko tyle mi potrzeba na rok) i obsiac pszenżytem lub innym zbozem ozimym niż tym jeczmieniem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

To dziwne. A pH pewnie znasz. Ja z titusa byłem w minionym bardzo suchym sezonie zadowolony, pięknie sypał. 

W ozimym mam 2 żelazne zasady ubezpieczenie od mrozu i oprysk na mszyce jesienią i jak go nie wymrozi to się udaje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Kamilo1888    30

Ph 5,8 i wapnowane pod przedplonem , teraz rośnie na ph 7,2 i zawartość skłądników średnia-wysokiej , zabieg na robaka 2 -3 dawki  tak samo grzyb i azot , nawozenie u mnie na uprawy jest intensywne :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

w rok ph w góre o 1,4?? raczej ciezko o taki wynik

 

a u mnie plon wyglada tak - 5t to spokojnie jarego z przeznaczeniem na browar, czyli z azotem na spokojnie

Edytowano przez maciekmaciek30

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamilo1888    30

Pytanko czym wapnowałes i w jakiej dawce ze pH skoczyło z 5,8 na 7,2 w ciagu roku ?

źle mnie zrozumieliscie , poprzedni jeczmien rósł na polu gdzie ph 5,8 i było wapnowane 2 lata wczesniej , a teraz rosnie na dziłce co ph mam 7,2 , wapno stosuje weglanowe , magnezowe i czasem krede granulowaną , w zależnosci od analizy , w tym roku będe robił analize to będę widział jaki efekt ( wapnowanie robie co 3 lata ) 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To dziwne. A pH pewnie znasz. Ja z titusa byłem w minionym bardzo suchym sezonie zadowolony, pięknie sypał. 

W ozimym mam 2 żelazne zasady ubezpieczenie od mrozu i oprysk na mszyce jesienią i jak go nie wymrozi to się udaje. 

 

a kiedy wykonujesz zazwyczaj zabieg na mszyce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamilo1888    30

nalot mszyc przeważnie jest w fazie około 4 lisci , w zaleznosci wszystko od temperatur , obserwuje plantacje wtedy co 3 dni jesli spotkam juz nalot , sprawdze inne działki i wykonuje zabieg przewaznie dobrze sie składa bo robie wtedy wraz z nim zabieg herbicydem . 

Wiosną lece w maju jak jest skrzypionka tak samo pyretrioidem a po 2-3 tyg lece z dimetoat  i wtedy zauwazyłem że na kłosa mi nie wchodzi mszyca a u sąsiadów zawuwaza sie oblepienie przez nich :) . Zabieg insektycydowy nie jest tak strasznie drogi koszt od 12-25 zł /ha a moze uratować nam całą plantacje ! :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

Panowie o opryskach w jęczmieniu dyskutują a już czytałem że kilka dni temu jeden na forum kosił ,a u nas wczoraj ok 1 ha położył

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamilo1888    30

Ile strobiluryny poszło? 

poszlo 0,2L + 0,7 L epoxykonazolu  20 maja 

 

Kamilo1888  to może w  sierpniu sprzedaż za lepszą kasę , bo narazie oferuja 470-480 zł/t

 no mam nadzieje ze cena bedzie wieksza bo w takim razie to ja go przetrzymam chyba ze na młynach droższy 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lebek5    9

Ja wczoraj skosiłem jęczmień ozimy plon oceniam trzeźwym  okiem na 5,5-5,8t wyglądał na wiecej, wilgotność 10,5% super sie omłacał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamilo1888    30

cena u mnie na młynie na jeczmien nie wiadoma dopiero od 7 lipca planują brać , stara cena to 570 netto , pszenżyto po 580 netto i pszenice po 615 netto biorą 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adam255    26

Umnie  jeczmień ozi. juz jest do koszenia lecz niestety kombajn bedzie w przyszłym tygodniu,woj,Malopolskie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahten    13

Od dwóch tygodni bez deszczu i eczmień jary juz cały zaschnięty, za tydzień wiekszośc juz bedzie mozna kosic, ziarniaki strzelaja w zebach,... sam poslad...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tom_ch    0

W opolskim jęczmienie juz lecą , sam skosiłem jeden kawałek ale wilgotność 15,4 % , czekamy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez buchaj
      Jak w temacie. Chodzi mi głównie o osty i pokrzywy.
    • Przez Balzak
      Ja używam Atranexu i pryskam przed wschodowi efekt jest super..
    • Przez rafar91
      Witam:) mam problem:/ tydzien temu(poniedzialek) opryskalem 4 ha jeczmienia jarego odmiany eunowa na chwasty. Uzylem Chwastoxu Turbo + Puma Uniwersal z tego wzgledu ze rok temu pojawil sie tam owies gluchy a w tym roku mialo byc pszenzyto ale wymarzlo. Gosciu zarowno w centrali jak i przedstawiciel handlowy Bayer mowil ze nie ma przeciwskazan by pryskac jeczmienia jarego puma. Ale juz w sobote pojawily sie przebarwienia na nim mozliwe ze nawet popazenie albo jakas choroba. Na opakowaniu pisalo ze moga pojawic sie przebarwienia. Pojechalem wraz z kilkoma roslinkami do centrali od srodkow och. ros. Gosciu stwierdzil ze to rynchsporioza. Polecil oprysk Artea plus odzyka oraz siarczan magnezu oraz mocznikiem. Mowil rowniez ze musze odczekac 10 dni od oprysku na chwasty. Wiec dopiero efekty moga byc pod koniec tygodnia.
       
      Moje pytanie brzmi czy kogos z was spotkalo cos podobnego?
      Co wtedy zrobiliscie? Jakie srodki zastosowaliscie?
      Jest mozliwe ze 5 dni po oprysku na chwasty i pojawily sie choroby?
      Czy to moze przypalenie od pumy?
       
      Kwestia jest jeszcze taka ze pryskalem wieczorem gdy bylo 18C i pochmurno.
    • Przez Kroolik15
      <p>Od kilku lat na naszym polu rośnie jeden szczególny chwast którego nie idzie się niczym pozbyc a który w dużym stopniu zarasta pszenice, owies jak i pszenżyto w ogromnym stopniu zmniejszając nasze zbiory. Nie wiem co to jest ani czym to pryskać za pomoc wielkie dzięki. </p>



    • Przez andrzej1988
       
      to jeszcze taniej niz u mnie. Niby na mazowszu powinno byc troche drozej a tu guzik. Pewnie tez jakis posrednik takie ceny wystawił? U mnie nawet w kurzarni jest po 580 brutto pszenica i niby nie posrednik tylko pszenice skupuje i wykorzystuje na własne potrzeby dla kur
×