Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
mieto35    2

Takie objawy u mnie w okolicy u większości występują  i każdy by miał niedobory ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    401

Jęczmień jary Kucyk - jakie macie opinie, doświadczenia? Skracacie, jeśli tak to czym i z jakim efektem? Planuję zasiać na ziemi o uregolowanym ph klasa IV -VI z przewagą  IVb. Przedplon pszenica ozima. może wybrać inną odmianę???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

MartineZ    14

ale teraz na jesieni gdy pobranie azotu jest znikome? teraz głównie roślina pobiera potas, fosfor, miedź, cynk i molibden. jeśli jestem niedouczony to mnie poprawcie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196

Jęczmień jary Kucyk - jakie macie opinie, doświadczenia? Skracacie, jeśli tak to czym i z jakim efektem? Planuję zasiać na ziemi o uregolowanym ph klasa IV -VI z przewagą  IVb. Przedplon pszenica ozima. może wybrać inną odmianę???

super odmiana siałem ją trzy sezony plon u mnie bardzo dobry skracałem moddusem 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekZ058    75

Jęczmień jary Kucyk - jakie macie opinie, doświadczenia? Skracacie, jeśli tak to czym i z jakim efektem? Planuję zasiać na ziemi o uregolowanym ph klasa IV -VI z przewagą  IVb. Przedplon pszenica ozima. może wybrać inną odmianę???

 

nie miałem Kucyka wiec nie bede sie wypowiadał ale odmian na takie ziemie nie brakuje jak np. Eunova lub nowosci Oberek,Podarek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MartineZ    14

O Eunovie mogę powiedzieć tyle, że faktycznie wytrzymuje okresowe niedobory wody. Sam sieje tę odmianę na IV, V, VI klasie. Na najsłabszych gruntach przy suszy nie ma co liczyć na mega plon ale wygląda i plonuje lepiej od odmian intensywnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MartineZ    14

Niestety w tym roku na VI klasie było widać największy efekt suszy i udało się namłócić szalone 2,5t/ha. W tamtym roku na tej samej działce dała lekko ponad 5t/ha przy niższym nawożeniu azotowym. Suszy takiej jak w tym roku najstarsi nie pamiętają, to też na tej klasie żadna odmiana i roślina nie wyda zadowalającego plonu. 

Edytowano przez MartineZ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196

Pyretroidu według zaleceń czyli 0,1 l/ha

 

Dodaję zdjęcia, jak wygląda to od granic. Na początku myślałem, że to środek na samosiewy zbóż mi tak zboże załatwił, jednak szybko ta teza została obalona, bo z drugiej strony zaczęło robić się to samo.

larwy ploniarki równiez grasują także trzeba pilnować 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adam882    8

witam. Mam kilka pytan:1.gnojowke pod jeczmien jary to lepiej dac na wiosne czy przed zimowa orka (orki na jare robie przed zima). 2. wapno tlenkowe moge wymieszac z gleba razem z nawozami na wiosnę czy musze odczekać kilka dni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MartineZ    14

Jak chcesz dac gnojowke i wapno to nie mozesz dac tego na raz. Musisz to rozdzielic. Ja bym teraz rozsypal wapno bo azot z gnojowki Ci wymyje w głąb profilu glebowego w czasie zimy.

Dobrze by było żeby pług był wyposażony w przedpłużki. Wtedy wapno nie pójdzie w czasie orki zbyt głęboko.

Edytowano przez MartineZ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adam882    8

chyba rozsieje wapno i nawozy razem na wiosne i wymieszam z gleba a gnojowke i obornik bede dawal na jesien i zaorywal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mat22889    11

lepiej wapno na jesień tak jak pisał wcześniej kolega. gnojówka i nawozy na wiosne :) obornik na inne pole teraz chyba troche mało czasu już zostało

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MartineZ    14

Oczywiście, że tak ale gęstość siewu to dosyć obszerny temat a i opinie wśród rolników pt: czy gęściej, czy rzadziej jest wiele. Polecam sięgnąć do literatury dostępnej w internecie, żebyś miał szersze spojrzenie na temat. Jeśli brak ochoty/czasu/innych rzeczy kilka stron wcześniej była dyskusja na ten temat. Wszystko też zależy od siły kiełkowania materiału jaki chcesz wysiać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adam882    8

no wlasnie nie moge nic znalezc. chcialbym taka stronke gdzie jest podane obsada nasion na jaki kompleks glebowy i gatunek zboz
masz moze cos takiego?wpisywalem w google i nic sensownego mi nie wyskakiwalo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MartineZ    14

W internecie raczej nie znajdziesz w jednym miejscu wszystkiego. Raczej będzie to rozsypanka wiadomości, którą w głowie trzeba poukładać jak puzzle. W skrócie Ci napiszę co myślę w tym temacie aczkolwiek nie czuje się wyrocznią w tej sprawie. Gęstość wysiewu nasion będzie zależała od klasy ziemi, jej pH i zasobności w makroskładniki(NPK). Lepsza ziemia=lepsze krzewienie(oczywiście przy optymalnym 6,5-7 pH i zasobności NPK) dlatego można zmniejszyć normę wysiewu. Gorsza ziema=gorsze krzewienie dlatego zazwyczaj na słabszych kompleksach normę wysiewu się podnosi. ALE. To co mówię to wiedza z lat 90. Dzisiaj jest tendencja do zmniejszania normy wysiewu na gorszych gruntach co wiele kolegów z forum praktykuje. Cofnij parę stron to dotrzesz do informacji. Powodem zmniejszania normy wysiewu jest to, że roślina na słabszej glebie nie jest w stanie wykarmić dużej ilości źdźbeł kłosonośnych i sytuacja taka doprowadza najczęściej do spadku MTZ i zamiast grubego ziarna masz poślad(to przekłada się na słabszy plon). Nie podam Ci konkretnych wartości gdyż gęstość wysiewu to również sprawa odmianowa ale także MTZ(jeśli liczymy w kg/ha). Jedna krzewi się lepiej więc stosujemy mniejszą normę, druga gorzej, więc ilość nasion na m2 jest większa. Cały czas zwracam uwagę na pH gleby gdyż tylko przy uregulowanym pH roślina krzewi się optymalnie i maksymalnie wykorzystuje składniki pokarmowe. Kolejną sprawą jest siła kiełkowania. Jeśli chcesz precyzyjnie określić normę wysiewu nie obędzie się bez sprawdzenia tego parametru. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1014    238

Jak masz mszyce i jeszcze masz temp. na plusie i nie pada to pryskaj i się nie oglądaj. :) Ja pryskałem 31 października temp. nie były zbyt duże tylko 9-10*C trochę zwiększyłem dawkę i padły. Lepiej opryskać niż później patrzeć na słaby plon. ;)

Edytowano przez michal1014

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luki08    3

ja straciłem juz nadzieje na oprysk jesienny , co polecacie na wiosne , czy mozna zastosowac srodki które zostały mi z jesieni tj,lentipur i legato plus i czy mozna je z soba mieszac ,wiem ze zwyle legato i lentipur tak ,ale czy legato plus tez i w jakich proporcjach,dodam ze chciałbym pryskac jak najwczesniej wiec potrzebuje srodki o niskich temp.działania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MartineZ    14

Ja z mszyc zrezygnowałem bo idą przymrozki ale dzisiaj będziemy kończyć oprysk środkiem legato plus w pszenżycie. Na Twoim miejscu też bym pryskał.

Edytowano przez MartineZ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez buchaj
      Jak w temacie. Chodzi mi głównie o osty i pokrzywy.
    • Przez Balzak
      Ja używam Atranexu i pryskam przed wschodowi efekt jest super..
    • Przez rafar91
      Witam:) mam problem:/ tydzien temu(poniedzialek) opryskalem 4 ha jeczmienia jarego odmiany eunowa na chwasty. Uzylem Chwastoxu Turbo + Puma Uniwersal z tego wzgledu ze rok temu pojawil sie tam owies gluchy a w tym roku mialo byc pszenzyto ale wymarzlo. Gosciu zarowno w centrali jak i przedstawiciel handlowy Bayer mowil ze nie ma przeciwskazan by pryskac jeczmienia jarego puma. Ale juz w sobote pojawily sie przebarwienia na nim mozliwe ze nawet popazenie albo jakas choroba. Na opakowaniu pisalo ze moga pojawic sie przebarwienia. Pojechalem wraz z kilkoma roslinkami do centrali od srodkow och. ros. Gosciu stwierdzil ze to rynchsporioza. Polecil oprysk Artea plus odzyka oraz siarczan magnezu oraz mocznikiem. Mowil rowniez ze musze odczekac 10 dni od oprysku na chwasty. Wiec dopiero efekty moga byc pod koniec tygodnia.
       
      Moje pytanie brzmi czy kogos z was spotkalo cos podobnego?
      Co wtedy zrobiliscie? Jakie srodki zastosowaliscie?
      Jest mozliwe ze 5 dni po oprysku na chwasty i pojawily sie choroby?
      Czy to moze przypalenie od pumy?
       
      Kwestia jest jeszcze taka ze pryskalem wieczorem gdy bylo 18C i pochmurno.
    • Przez Kroolik15
      <p>Od kilku lat na naszym polu rośnie jeden szczególny chwast którego nie idzie się niczym pozbyc a który w dużym stopniu zarasta pszenice, owies jak i pszenżyto w ogromnym stopniu zmniejszając nasze zbiory. Nie wiem co to jest ani czym to pryskać za pomoc wielkie dzięki. </p>



    • Przez andrzej1988
       
      to jeszcze taniej niz u mnie. Niby na mazowszu powinno byc troche drozej a tu guzik. Pewnie tez jakis posrednik takie ceny wystawił? U mnie nawet w kurzarni jest po 580 brutto pszenica i niby nie posrednik tylko pszenice skupuje i wykorzystuje na własne potrzeby dla kur
×