Skocz do zawartości

Polecane posty

hankarys    0

Witam.U mnie w jęczmieniu ozimym środek na chwasty kiepsko zadziałał,czy można jeszcze prysnąć na wieloliścienne,czy mu nie zaszkodzi oprysk i czym to zrobić?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
renovoltage    72

Zadziałać to by zadziałał tylko czy oprysk dostanie się na chwasty czy prawie wszystko zatrzyma się na zbożu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PawelWlkp    339

Ja dziś pytałem tam gdzie opryski kupuje i odradzali pryskanie, bo jęczmień prawie zaczyna kłoszenie i mogą być ujemne skutki na plon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lebek5    9

kiedy jechać z modusem i soligorem na jeczmien ozimy jak zaczną pojawiać sie ości ? czy wcześniej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renault85-15TX    169

Panowie i Panie mogę zastosować odżywki i ochronę grzybową w postaci siarczan mag. + mocznik + Plonovit + Duett Ultra  na jęczmień jary w który jest wsiana koniczyna biała? Nic się nie stanie, nie przypali koniczyny?? 


Vixa balet :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelo430    2

Witam ja z takim zapytaniem czy nie jest już za późno na Cerone 1,5l/ha w jęczmieniu ozimym jeżeli już się zaczyna kłosić .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuzaj63    26

Jeśli ości są już na wierzchu to za późno. Etefon sterylizuje klos,będzie szczerbaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulan    0

obiecałem że napisze jak rozwinęła się sytuacja z moim jęczmieniem ozimym. Wiec tak: na większości pola (10ha) wygląda tak jak na pierwszym zdjęciu, na części (ok 2ha) tak jak na zdjeciu nr 2.. zastanawialem się czy nie zostawić tych dwóch ha.. ale nawet tam jak się szło to rośliny pokrywały tylko jakieś 60% powierzchni gleby. Idzie pod pług niestety w całości .... z bólem i to wielkim. Zakładany plon to 7-8ton *12ha - daje okolo 90 ton ziarna, a to mnożąc nawet przez 500zł.. daje od chu..a strate... post-656-0-10721900-1431030491_thumb.jpgpost-656-0-45054100-1431030656_thumb.jpg


Dla porównania dodam zdjecie pszenżyta, które wg mnie wygląda całkiem całkiem - co o nim sądzicie ?  

 

post-656-0-48272800-1431031112_thumb.jpg

 

 

jeszcze jedno pytanko :  co to za robal? i czy warto go zwalaczać  jesli jest kilka sztuk na m2 ? 

 

post-656-0-08576500-1431031207_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
navaho13    1

kiedy najlepiej zwalczać szkodniki w jęczmieniu jarym, bo juz jest skrzypionka i ploniarka albo leń (taka muszka podobna do tej powyżej). myślałem teraz z opryskiem na chwasta albo na początek kłoszenia z fungicydem. Jakieś sugestie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
albert1991    8

obiecałem że napisze jak rozwinęła się sytuacja z moim jęczmieniem ozimym. Wiec tak: na większości pola (10ha) wygląda tak jak na pierwszym zdjęciu, na części (ok 2ha) tak jak na zdjeciu nr 2.. zastanawialem się czy nie zostawić tych dwóch ha.. ale nawet tam jak się szło to rośliny pokrywały tylko jakieś 60% powierzchni gleby. Idzie pod pług niestety w całości .... z bólem i to wielkim. Zakładany plon to 7-8ton *12ha - daje okolo 90 ton ziarna, a to mnożąc nawet przez 500zł.. daje od chu..a 

 

 

 

 

Mogles zostawic z 1 ha bys widzial czy sie oplacilo zostawic czy nie :P jednak mialem racje ze do kasacji bo karłowatość go złapała .

Przenzyto bardzo ładne :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulan    0

Mogles zostawic z 1 ha bys widzial czy sie oplacilo zostawic czy nie :P jednak mialem racje ze do kasacji bo karłowatość go złapała .

Przenzyto bardzo ładne :)

 

myślałem o tym... ale stwierdzilem że gra nie warta świeczki, bo jak na każdym metrze kwadratowym co najmniej 0,4m2 jest puste... to cudów nie będzie .. poza tym łatwiej całe pole zmienić w dopłatach - ten rok poświęce je całe, ale odpocznie sobie (już będzie miało zaliczone płodozmian, wiec na 3-4 lata będzie spokój, a tak za rok musiał bym i tak tam coś niezbożowego zasiać), wynawoże je w tym czasie gnojowicą mocno, do tego w przyszłym roku nie będę już dawał polifoski, wiec troche kosztów się zwróci) Poza tym już nie mogłem patrzeć na ten szajs, bo aż serce boli  na sam widok  :/  Normalnie powinien wyglądac jeszcze lepiej niż to pszenżyto, bo to jest moje największe i najlepsze pole. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
royal261    6

Skracacie już jęczmień jary? U mnie siany 24 marca i kolanko już się odrywa od węzła krzewienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
albert1991    8

myślałem o tym... ale stwierdzilem że gra nie warta świeczki, bo jak na każdym metrze kwadratowym co najmniej 0,4m2 jest puste... to cudów nie będzie .. poza tym łatwiej całe pole zmienić w dopłatach - ten rok poświęce je całe, ale odpocznie sobie (już będzie miało zaliczone płodozmian, wiec na 3-4 lata będzie spokój, a tak za rok musiał bym i tak tam coś niezbożowego zasiać), wynawoże je w tym czasie gnojowicą mocno, do tego w przyszłym roku nie będę już dawał polifoski, wiec troche kosztów się zwróci) Poza tym już nie mogłem patrzeć na ten szajs, bo aż serce boli  na sam widok  :/  Normalnie powinien wyglądac jeszcze lepiej niż to pszenżyto, bo to jest moje największe i najlepsze pole. 

no fakt jak sie zostawi kawalki to potem gorsza robota .. taki rok z tymi jęczmieniami .. u mnie sa male dziury ale ogolnie jest dobrze dostal cerone i sie ladnie wyrownał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Raptus902    30

Dobrze że już swój szybciej zlikwidowałem. Teraz już jary po nim zaczyna sie krzewić :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppwolf38    6

Skracacie już jęczmień jary? U mnie siany 24 marca i kolanko już się odrywa od węzła krzewienia.

Ja jak pogoda pozwoli to jutro jade....tez sialem 24.03.. :)


"To czy człowiek jest inteligentny poznaje się po jego odpowiedziach. To czy jest mądry, po pytaniach. Naguib Mahfouz "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kula88    2

witam, zastosowałem na jęczmien jary chwastox trio plus odzywki z intermagu plus mocznik i siarczan magnezu,i nie wzięło mi chwastów, nawet komosy białej!w tamtym raku zrobiłem to samo i pole było czyste.

co w takim przypadku ,jezeli juz niebawem muszę jechać z moddusem? mogę pryskać jeszce raz tym samym środkiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz1995    39

U mnie tak samo z jeczmieniem  ozimym  i tez zostawilem dobrze ze zasiałem tylko 1,8 ha ,ale straty też będe mial i kolejny biedny rok ,cóż takie życie ,jedynie pole sobie odpocznie <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
waldek25    3

Koledzy mam następującą sytuację przez przypadek pociągnełem jęczmień ozimy Apyrosem no i wyszło tak żę ten jęczmień wogóle nie idzie do góry jest strasznie niski dodatkowo u nas na kujawach dosyć sucho jak pada to tyle co dobra rosa , teraz to niewarto przesiewać myśle prysnąć jutro agrawitą 48 +siarczan magnezu , miał ktoś kiedyś taką sytuację ? w tamtym roku też pryskałem apyrosem (chociaż nie ma rejestracji w jęczmieniu ) i było ok a teraz masakra pomocy jeśli ktoś miał podobny przypadek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zdzichu124    0

Witam, dzisiaj opryskalem jeczmien jary Mustang Forte czy po 7 dniach moge pryskac axialem czy poczekac dluzej? Nie moge odnalesc owsa gluchego w jeczmieniu a w poprzednim roku jak zrobilem omijaka w kukurydzy to na tym pasku owies gluchy ja wydusil. Wiec jest na polu napewno tylko albo nie potrafie go odroznic albo jeszcze nie skielkowal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszm    10
Napisano (edytowany)

U mnie jęczmień jary w fazie 2-3 liści, a więc po niedzieli dopiero będę pryskał Mustangiem Forte. W ubiegłym sezonie pryskałem Pumą na owies głuchy oraz chwastnicę jednostronną i miejscami już były widoczne ości w jęczmieniu, ale nic się nie stało.

Edytowano przez lukaszm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomazi3p    44

Witam, dzisiaj opryskalem jeczmien jary Mustang Forte czy po 7 dniach moge pryskac axialem czy poczekac dluzej? Nie moge odnalesc owsa gluchego w jeczmieniu a w poprzednim roku jak zrobilem omijaka w kukurydzy to na tym pasku owies gluchy ja wydusil. Wiec jest na polu napewno tylko albo nie potrafie go odroznic albo jeszcze nie skielkowal.

Patrząc od góry to liście owsa będą zwijać się w lewą stronę. Dla pewności odgarnij ziemię ręką i zobacz czy nie ma siewek. Będzie on kiełkował z głębszych warstw gleby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszm    10

Czy Ktoś z Forumowiczów stosował w ubiegłych sezonach Medax Top w jęczmieniu jarym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
globus512    17

Panowie czy mogę połączyć Axial z Tomiganem w jęczmieniu jarym czy nie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez buchaj
      Jak w temacie. Chodzi mi głównie o osty i pokrzywy.
    • Przez Balzak
      Ja używam Atranexu i pryskam przed wschodowi efekt jest super..
    • Przez rafar91
      Witam:) mam problem:/ tydzien temu(poniedzialek) opryskalem 4 ha jeczmienia jarego odmiany eunowa na chwasty. Uzylem Chwastoxu Turbo + Puma Uniwersal z tego wzgledu ze rok temu pojawil sie tam owies gluchy a w tym roku mialo byc pszenzyto ale wymarzlo. Gosciu zarowno w centrali jak i przedstawiciel handlowy Bayer mowil ze nie ma przeciwskazan by pryskac jeczmienia jarego puma. Ale juz w sobote pojawily sie przebarwienia na nim mozliwe ze nawet popazenie albo jakas choroba. Na opakowaniu pisalo ze moga pojawic sie przebarwienia. Pojechalem wraz z kilkoma roslinkami do centrali od srodkow och. ros. Gosciu stwierdzil ze to rynchsporioza. Polecil oprysk Artea plus odzyka oraz siarczan magnezu oraz mocznikiem. Mowil rowniez ze musze odczekac 10 dni od oprysku na chwasty. Wiec dopiero efekty moga byc pod koniec tygodnia.
       
      Moje pytanie brzmi czy kogos z was spotkalo cos podobnego?
      Co wtedy zrobiliscie? Jakie srodki zastosowaliscie?
      Jest mozliwe ze 5 dni po oprysku na chwasty i pojawily sie choroby?
      Czy to moze przypalenie od pumy?
       
      Kwestia jest jeszcze taka ze pryskalem wieczorem gdy bylo 18C i pochmurno.
    • Przez Kroolik15
      <p>Od kilku lat na naszym polu rośnie jeden szczególny chwast którego nie idzie się niczym pozbyc a który w dużym stopniu zarasta pszenice, owies jak i pszenżyto w ogromnym stopniu zmniejszając nasze zbiory. Nie wiem co to jest ani czym to pryskać za pomoc wielkie dzięki. </p>



    • Przez andrzej1988
       
      to jeszcze taniej niz u mnie. Niby na mazowszu powinno byc troche drozej a tu guzik. Pewnie tez jakis posrednik takie ceny wystawił? U mnie nawet w kurzarni jest po 580 brutto pszenica i niby nie posrednik tylko pszenice skupuje i wykorzystuje na własne potrzeby dla kur
×