Skocz do zawartości

Polecane posty



MartineZ    14
kristofer85 ja siałem i wszystko było okej, plon również bardzo wysoki jak na ziemie i nawożenie. musisz jedynie bardziej zwrócić uwagę na ochronę bo może być bardziej narażony na grzyby typowo "jęczmienne"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

royal261    6

Ja swój jęczmień jary po siewie powałowałem gładkim wałem gdyż tylko taki posiadam. Gleba IVa IVb dość przepuszczalna i zastanawiam się czy to był dobry pomysł bo pada już kilka dni. Obawiam się aby te wałowanie zamiast poprawić to pogorszy wschody. Na jesieni pożyczyłem wał pierścieniowy 3 m na pszenżyto i musze powiedzieć, że super sprawa, pole robi się jak na stole. Chyba trzeba zainwestować i kupić taki wał, tylko fi nie 450 a 530. Trawy po takim wałowaniu też by super wschodziły. Co o tym myślicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


warchest    44

panowie a jak u nas jeczmien zasiany a teraz takei zimna byly i snieg padal a troche na wierzchu jeczminia lezy bo nie przykrylo czy powschodzi ladnie bo juz dlugi czas od siewu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Piechu    43

Ja swój jęczmień jary po siewie powałowałem gładkim wałem gdyż tylko taki posiadam. Gleba IVa IVb dość przepuszczalna i zastanawiam się czy to był dobry pomysł bo pada już kilka dni. Obawiam się aby te wałowanie zamiast poprawić to pogorszy wschody. Na jesieni pożyczyłem wał pierścieniowy 3 m na pszenżyto i musze powiedzieć, że super sprawa, pole robi się jak na stole. Chyba trzeba zainwestować i kupić taki wał, tylko fi nie 450 a 530. Trawy po takim wałowaniu też by super wschodziły. Co o tym myślicie?

Mogles za walami dac brony lekkie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


royal261    6

Mi również wydaje się, że bronowanie po wałowaniu jest bez sensu. Wystarczyło nic nie robić po siewie i efekt byłby ten sam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rolstudent    94

Ja swój jęczmień jary po siewie powałowałem gładkim wałem gdyż tylko taki posiadam. Gleba IVa IVb dość przepuszczalna i zastanawiam się czy to był dobry pomysł bo pada już kilka dni. Obawiam się aby te wałowanie zamiast poprawić to pogorszy wschody. Na jesieni pożyczyłem wał pierścieniowy 3 m na pszenżyto i musze powiedzieć, że super sprawa, pole robi się jak na stole. Chyba trzeba zainwestować i kupić taki wał, tylko fi nie 450 a 530. Trawy po takim wałowaniu też by super wschodziły. Co o tym myślicie?

traw nie waluje sie pierścieniami tylko i wyłącznie na gładko!!!! pierścień potrafi bardzo głęboko wcisnąć nasionko a później jak deszcze popadaja to one juz nie wzejdzie.

 

ja u siebie waluje wszystkie zboża i kuku tylko dlatego że mam kamienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Kamilo1888    30

Aby stosować regulator roslina musi być w dobrej kondycji :) wtedy jest dobry efekt .

 

Dzis posiany jeczmien Kucyk C1 154kg.ha :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na ozimy nawóz wprowadza się w trzech dawkach czy dwóch? Siałem saletrę 28.02 i zastanawiam się na drugą dawką. Jak myślicie?

post-63964-0-90615900-1428437459_thumb.jpg

 

Edytowano przez new_profil_luki21

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kamilo1888    30

hmm zależy w jaki plon celujesz drugą dawkę to nalezy podać :) i to koniecznie ona decyduje o liczbie źdbeł kłosonosnych i wielkości kłosa :) i dajesz ją przy końcu krzewienia - strzelanie w źbło :) i potem regulator wzrostu + micro i macro :)  syp syp ja sypie od 3-4 tyg po pierwszej i dzis własnie sypnąłem drugą na pszenżyto :) ( I dawka była 28,02 i 06,02 ) wiec 4 tyg bo pogoda nie sprzyja ale się juz pnie nieźle w górę :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


ja na jęczmień ozimy sypnę 120 kg N 1 dawka 28.02 a 2 dawka poszła 04,04 bo było zimno i niemrawo się zbierał a jutro oprysk fungi i witaminki i jak strzeli w górę to skracanie  i robaczki. pierwszy raz mam jęczmień ozimy, chyba będzie dobrze,, jak myślicie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja chcę w całości oscylować w granicach 120-140N. W ostatnim tygodniu marca dałem siarczan magnezu + ADOB Foliar 20-20-20. Fungicydy 31.03 w ostatni dzień ciepła i żałuję bo chyba nic z tego zabiegu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Ja chcę w całości oscylować w granicach 120-140N. W ostatnim tygodniu marca dałem siarczan magnezu + ADOB Foliar 20-20-20. Fungicydy 31.03 w ostatni dzień ciepła i żałuję bo chyba nic z tego zabiegu.

 

Ja też jutro miałem jęczmień prysnąć fungicydem ale się wstrzymuję i tylko mikrto pójdzie bo w przyszłym tygodniu znowu ma spaść temperatura...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Kondziu1832    180

Panowie jak tu zaradzić co mu brakuje lub co grozi przez te "pożółknięte listki"? Jak zainterweniować? 

post-52682-0-32420500-1428668009_thumb.jpg

Edytowano przez Kondziu1832

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gwozd    101

Jak to jest ze stosowaniem CCC w jęczmieniu jarym? Przynosi to jakieś efekty? Są co najmniej 2 produkty zarejestrowane w fazie 2-4lisci w ilosci 1-1,25l. Jak jęczmien będzie miał 4 liscie mam zamiar pryskać mikro, czy warto dodać CCC?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

thug    196

działa wypróbowane u mnie na gosp niezarejstrowany stabilan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gwozd    101

Możesz dokładniej opisać jak stosujesz CCC w jęczmieniu jarym? Użyłbym antywylegacza 675 SL a później 0,75l cerone bo w zeszłym roku sam cerone nie wystarczył.

http://www.minrol.gov.pl/Informacje-branzowe/Wyszukiwarka-srodkow-ochrony-roslin/(product)/164002

przyznam że to co tu jest napisane o pszenicy budzi moje wątpliwości co do stosowania w jęczmieniu. W pszenicy CCC do liścia flagowego???? Chociaż te dawki dzielone są interesujące

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez buchaj
      Jak w temacie. Chodzi mi głównie o osty i pokrzywy.
    • Przez Balzak
      Ja używam Atranexu i pryskam przed wschodowi efekt jest super..
    • Przez rafar91
      Witam:) mam problem:/ tydzien temu(poniedzialek) opryskalem 4 ha jeczmienia jarego odmiany eunowa na chwasty. Uzylem Chwastoxu Turbo + Puma Uniwersal z tego wzgledu ze rok temu pojawil sie tam owies gluchy a w tym roku mialo byc pszenzyto ale wymarzlo. Gosciu zarowno w centrali jak i przedstawiciel handlowy Bayer mowil ze nie ma przeciwskazan by pryskac jeczmienia jarego puma. Ale juz w sobote pojawily sie przebarwienia na nim mozliwe ze nawet popazenie albo jakas choroba. Na opakowaniu pisalo ze moga pojawic sie przebarwienia. Pojechalem wraz z kilkoma roslinkami do centrali od srodkow och. ros. Gosciu stwierdzil ze to rynchsporioza. Polecil oprysk Artea plus odzyka oraz siarczan magnezu oraz mocznikiem. Mowil rowniez ze musze odczekac 10 dni od oprysku na chwasty. Wiec dopiero efekty moga byc pod koniec tygodnia.
       
      Moje pytanie brzmi czy kogos z was spotkalo cos podobnego?
      Co wtedy zrobiliscie? Jakie srodki zastosowaliscie?
      Jest mozliwe ze 5 dni po oprysku na chwasty i pojawily sie choroby?
      Czy to moze przypalenie od pumy?
       
      Kwestia jest jeszcze taka ze pryskalem wieczorem gdy bylo 18C i pochmurno.
    • Przez Kroolik15
      <p>Od kilku lat na naszym polu rośnie jeden szczególny chwast którego nie idzie się niczym pozbyc a który w dużym stopniu zarasta pszenice, owies jak i pszenżyto w ogromnym stopniu zmniejszając nasze zbiory. Nie wiem co to jest ani czym to pryskać za pomoc wielkie dzięki. </p>



    • Przez andrzej1988
       
      to jeszcze taniej niz u mnie. Niby na mazowszu powinno byc troche drozej a tu guzik. Pewnie tez jakis posrednik takie ceny wystawił? U mnie nawet w kurzarni jest po 580 brutto pszenica i niby nie posrednik tylko pszenice skupuje i wykorzystuje na własne potrzeby dla kur
×