Skocz do zawartości

Polecane posty

zdzichu124    0

Panowie zakupilem Axial + Mustang Forte na żyto i jęczmień jary, mam pytanie czy stosować razem czy osobno. Jesli osobno bo taki mam zamiar to w jakim odstępie czasowym zastosowac Axial po mustangu bo rozumiem ze mustangiem najpierw pryskac tak ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    88

Panowie mam 0.40ar taki kawałek pola a na nim po zimowej orce rusnie mase przytuli czepnej.Mam na tym kawałku siać jęczmień, czym moge spryskać teraz te przytulie żeby potem ten środek nie uszkodził jęczmienia jak będę siał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem o jakim środku myślisz. Można dać Glifosat poczekać parę dni potem normalna uprawa i siew. Można również nie robić nic zasiac i jak odbije wtedy ją zalatwic


KPK KUMURUN TEAM

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Tomazi3p    44

Panowie mam 0.40ar taki kawałek pola a na nim po zimowej orce rusnie mase przytuli czepnej.Mam na tym kawałku siać jęczmień, czym moge spryskać teraz te przytulie żeby potem ten środek nie uszkodził jęczmienia jak będę siał.

Tak jak wyżej kolega mówi, glifosat, ale w mojej opinii to po uprawie przedsiewnej zniszczysz większość siewek. Glifosat moim zdaniem to ostateczność. W okresie wegetacji w jęczmieniu zastosowanie niższych dawek Aurory na przytulię będzie najbardziej ekonomicznym rozwiązaniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MartineZ    14

u mnie w okolicy dużo upraw jęczmienia ozimego poznikało, a te co zostały to mimo saletry nie chcą się zazielenić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Raptus902    30

U mnie jedna odmiana jest ok. Ale druga nie umie sie pozbierac. Zobaczymy jak teraz zrobi sie ciepło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stasiex    23

Ja likwiduję 30% Meridiana, reszta jakoś wygląda nie ma szału

Zrobiłem to samo - 1/3 Meridiana została zaorana - reszta pola ciągle słabo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomazi3p    44

Robiłem test na przezimowanie to pędy po 24h miały odrosty ok 0,5cm-1cm. Azot już dostał a na dniach poprawię saletrą, u mnie trochę odżył od ostatniej lustracji. Nie wiem do końca przez co to mogło być, brak azotu-możliwe, mszyce-też możliwe. Póki co to czekam na rozwój sytuacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

U mnie w zeszłym roku 1/4 meridana też się przerzedziła i zastanawiam się czemu ph 6,3 zimy nie było prawie a tu klops.

W tym roku mam Titusa który się już zazielenił ale jest strasznie gęsty trzeba będzie n2 opóźnić... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mój KWS Tenor siany 140kg też jest bardzo gęsty. Na jesieni bardzo poszedł w górę przez co teraz się słabo trzyma ziemi. Cała szyjka korzeniowa jest ponad ziemią. Boję się że będą problemy z wyleganiem. 


KPK KUMURUN TEAM

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luki08    3

Moj meridan calkiem niezle,ale u sąsiada prawie pół pola sie nie pozbierało,chociaz pierwszy raz zasialem zimowy to ok na jesieni poszedl soligor ,odrzywka i bi na mszyce,teraz troche pozółk bo tydzien temu poszla puma i chwastox moze to skutek uboczny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196

myśle że to bi  bardzo pomogło twojemu jęczmieniowy wybiło mszyce które przenoszą wektora choroby


Thug

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kristofer85    1

witam wszystkich,mam pytanie odnośnie jęczmienia jarego,czy siał ktoś z was jeczmień jary dwa lata z rzędu na tym samym kawałku pola???bo mam pasek pola na którm musze zasiać ponownie jęczmień jary gdyż nie mam innej opcji,jak u was wyglądał plon itd,jeśli moge to prosze o wasze w miare wyczerpujące opinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekZ058    80
 

janek9335 z terminem siania jeczmienia jarego nalezy sie zmiescic od 15.03-15.04. ale znam takich co sieja i po 20.kwietnia jak nie wjada w pole,ja mój posiałem 19.03 i narazie jeszcze siedzi w ziemi,kolega który nieco sie pospieszył siał 10.03 i jest na wierzchu oby tylko jakiegos wiekszego przymrozku nie było

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Później też wyskoczę na pole. Czekam tylko niech szron zejdzie. Ile było u was na kinusie
Swego czasu zasialem jęczmień po 1 maja bo pszenice trzeba było likwidować i tez się zebrało.


KPK KUMURUN TEAM

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
royal261    6

Mój jęczmień jary eunova zasiany 24 marca na razie siedzi w ziemi. Odgrzebałem nasionko to korzeń ma ok 5 cm  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Raptus902    30

Później też wyskoczę na pole. Czekam tylko niech szron zejdzie. Ile było u was na kinusie

Swego czasu zasialem jęczmień po 1 maja bo pszenice trzeba było likwidować i tez się zebrało.

Zdjecie w galeri. Można ocenić :P

Edytowano przez Raptus902

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez buchaj
      Jak w temacie. Chodzi mi głównie o osty i pokrzywy.
    • Przez Balzak
      Ja używam Atranexu i pryskam przed wschodowi efekt jest super..
    • Przez rafar91
      Witam:) mam problem:/ tydzien temu(poniedzialek) opryskalem 4 ha jeczmienia jarego odmiany eunowa na chwasty. Uzylem Chwastoxu Turbo + Puma Uniwersal z tego wzgledu ze rok temu pojawil sie tam owies gluchy a w tym roku mialo byc pszenzyto ale wymarzlo. Gosciu zarowno w centrali jak i przedstawiciel handlowy Bayer mowil ze nie ma przeciwskazan by pryskac jeczmienia jarego puma. Ale juz w sobote pojawily sie przebarwienia na nim mozliwe ze nawet popazenie albo jakas choroba. Na opakowaniu pisalo ze moga pojawic sie przebarwienia. Pojechalem wraz z kilkoma roslinkami do centrali od srodkow och. ros. Gosciu stwierdzil ze to rynchsporioza. Polecil oprysk Artea plus odzyka oraz siarczan magnezu oraz mocznikiem. Mowil rowniez ze musze odczekac 10 dni od oprysku na chwasty. Wiec dopiero efekty moga byc pod koniec tygodnia.
       
      Moje pytanie brzmi czy kogos z was spotkalo cos podobnego?
      Co wtedy zrobiliscie? Jakie srodki zastosowaliscie?
      Jest mozliwe ze 5 dni po oprysku na chwasty i pojawily sie choroby?
      Czy to moze przypalenie od pumy?
       
      Kwestia jest jeszcze taka ze pryskalem wieczorem gdy bylo 18C i pochmurno.
    • Przez Kroolik15
      <p>Od kilku lat na naszym polu rośnie jeden szczególny chwast którego nie idzie się niczym pozbyc a który w dużym stopniu zarasta pszenice, owies jak i pszenżyto w ogromnym stopniu zmniejszając nasze zbiory. Nie wiem co to jest ani czym to pryskać za pomoc wielkie dzięki. </p>



    • Przez andrzej1988
       
      to jeszcze taniej niz u mnie. Niby na mazowszu powinno byc troche drozej a tu guzik. Pewnie tez jakis posrednik takie ceny wystawił? U mnie nawet w kurzarni jest po 580 brutto pszenica i niby nie posrednik tylko pszenice skupuje i wykorzystuje na własne potrzeby dla kur
×