Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
lew908    207

Zacznijmy od tego ze kultywator też może być agregatem, wystarczy ze podczepimy mu zwykły wał strunowy ale to tak na marginesie . Ja na początku bym to ruszył wpierw bronami a później jak przeschnie trochę to nawet jak powstaną lekkie koleiny ty agregatem uprawisz to :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

tomi dawałeś pod orke czy na orke? Jakie planujesz dalsze nawożenie i czy dajesz do tego jeszcze cos pod korzeń? Dodam że u mnie zawartość P i K niska bo to nowe grunty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

woytek    3

W jakim celu proponujecie jeżdżenie po tym polu tyle razy? Osobiście wjechałbym agregatem, później siewnik i na tym koniec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szreder    278

Niektórzy jeszcze więcej razy jeżdżą. Kłania się dobra praktyka rolnicza. Chyba lepiej jest wjechać bronami i wyrównać pole po zimie? Agregat to wyrówna do końca a praca po bronowanym polu będzie bardziej komfortowa a agregatowanie spełni swoje zadanie. Rozumiem jak ktoś ma 300ha wielki sprzęt to może sobie na taki jednorazowy wjazd pozwolić przy tym tnie koszty. Ale kolega ma tylko 3 ha do obsiania więc dużo czasu mu to nie zajmie. Pozdrawiam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
woytek    3

Tak, tylko nie do końca rozumiem co ten agregat ma równać po zimie (zakładam oczywiście, że pole po orce przedzimowej nie wygląda jak poligon B) )? Inną sprawą jest to, że jest dość sucho w polu (przynajmniej w moim regionie) i z tego powodu ograniczyłbym przejazdy do minimum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brutus44    5

właśnie chciałem spytać się czy ktoś zamierza siać jęczmień w tym tygodniu-a patrze już kolega gnieznianin posiał.Sam się zastanawiam-klasa 3a-nie wiem co robić,sucho jak pieprz a z drugiej strony już 2 razy jarki mi podmarzły tak ,że mało co zebrałem z nich(przymrozki pocz. maja się zdarzył)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Yngel    2

Ja jutro zabieram się za sianie jęczmienia odmiana quench nie ma na co czekać cały tydzień ma być ponad +10C na śląsku więc ziemia wygrzana będzie.

Edytowano przez Yngel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi1349    5

Na orkę i od razu wymieszane.

Co do nawożenia to będzie chyba coś koło 200 i 100kg saletry lub saletrzau.

Ze znajomym gadałem to mówił że dał taką ilość gnojownicy i 100kg saletry i wyciągnął 6 ton jęczmienia, oczywiście pełna ochrona i odżywki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szreder    278

Tak nie wygląda jak poligon ale jeśli orka jest wykonana na ''ostrą'' skibę to zawsze coś wyrówna. Akurat w twoim regionie może być sucho u mnie jest na odwrót muszę ruszyć ziemię że by choć trochę przeschła ;) U każdego jest inaczej. Ja napewno nie wjechał bym tylko samym agregatem bo to nie miało by sensu ;) Ale jeśli Ty masz taką możliwość to nawet dobrze nie wysuszysz tak gleby i zmniejszysz koszty !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
woytek    3

I tutaj Ci przyznam rację. Jeżeli jest mokro ,warto trochę ruszyć ziemię aby obeschła i dopiero jechać z agregatem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stalpin8145    0

Jaki herbicyd proponujecie na miotłę w jęczmieniu ozimym?

Edytowano przez stalpin8145

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Co ogólnie polecacie na prace po orce ? co stosujecie ? brony, jakis agregat, wał ? sądzicie że normalna szyna kolejowa zarównała by dobrze ziemie aby nie uciekala willgoc ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PeterG14    114

Ja bronuję orkę ale w tym roku tylko się wygłupiłem i głupota jak ch... Niby bronowanie przerywa parowanie gleby - czysta i głupia teoria. Jak dzisiaj przejechałem się kilka metrów na pole pod jęczmień bronowane chyba z 2 tygodnie temu to szlak mnie trafił - przegrzebałem głębiej a wilgoci NIC a na polu obok zostawionym przez kogoś samemu sobie wyschnięte ale na głębokości nie głębiej niż 3 cm. Wniosek jeden, nie ruszać w ogóle póki nie zamierza się siać, najlepiej bronowanie, nawóz i na drugi dzień uprawa i siew.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krychu    43

Przed siewem jęczmienia jarego mam zamiar dać 250 kg/ha polifoski 8. W jakiej fazie później jest dać najlepiej saletrę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek1986    1

panowie a co sadzisz o tym jakby dac przedsiewnie na jęczmien jary 200kg saletrzaku i 125kg mocznika (napewno pójdzie ok 250kg poli6). czy lepsza będzie opcja 200kg saletrzaku pod siew a potem cos pogłównie narzykład saletra ewentualnie mocznik?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szreder    278

Co ogólnie polecacie na prace po orce ? co stosujecie ? brony, jakis agregat, wał ? sądzicie że normalna szyna kolejowa zarównała by dobrze ziemie aby nie uciekala willgoc ?

Opisz dokładniej swoją glebę jaka klasa co chcesz zasiać itd. Wtedy można powiedzieć coś konkretnego. A co do szyny kolejowej nigdy nie próbowałem ale myślę że dała by sobie radę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

gleby mamy różne z przewagą 3-4, od wieków kukurydza w monokulturze,

z szyną będę musiał kiedyś spróbowac, niby jest ciężka, może by poradziła, przynajmniej prosta w budowie, i raczej nie ma co tam sie zepsuc ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szreder    278

Myślę że mógł byś spróbować tą szyną napewno by coś wyrównała. Kukurydza nie jest wymajająca tutaj można ostro ciąć koszty związane z uprawą. Pierwszy zabieg to było by wyrównanie tą szyną i po tym od razu agregat i siew. Nie myślałeś że by zasiać coś innego ? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
inwa    0

Ja zawsze pod krzeń daje 100kg saletrzaku i 50kg mocznika a pod koniec krzewienia, lub na początku strzelania w źdźbło 100 kg mocznika.Taka kombinaccja powoduje to, że azot jest cały czas dostępny dla jęcznienia.Na początku korzysta z saletrzaku a potem z mocznika danego pod korzeń na końcu z mocznika danego pogłównie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi1349    5

Czy mustangiem mogę pryskac na mieszankę jeczmienia z grochem? Czy groch wypali?

Edytowano przez tomi1349

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×