Skocz do zawartości
specrol36

Massey Ferguson 5450 vs john deere 5100r

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Massey
Marcin1997    8

jd jako jedyny z ciągników ma ramę która jest wręcz idealna do tura gdyż wszystko jest na niej zamontowane. a w innych ciągnikach jest to "przyczepiane" do spodu ciągnika co często daje się we znaki np po kilkulatach przodek ciągnika nadaje się tylko do wymiany co ciężko jest zauważyć w ciągnikach z jeleniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
timasz    52

Nie wiem co ma rama do wyeksploatowania przedniej osi? Po zatym w nowych JD wyzszych serii mamy juz tylko polrame wiec twoja teoria z nie zastapiona rama ma luki

Co do obu ciagnikow to sa warte polecenia jesli ciagnik ma pracowac z turem to na korzysc mf przemawiaja pol biegi w rewersie elektrohydraulicznym wieksze gabaryty co najczesciej sie przydaje z ladowaczem bo do mniejszego ciagnika i tak przy wiekszych ciezarach trzeba zakladac obciaznik na tyl co i tak zwieksza jego dlugosc a jesli go niz zalozysz to masz krótszy ciagnik o zdecydowanie mniejszych mozliwosciach udzwigu na ladowaczu czolowym co juz jest jakims kuriozum bo taki ladowac niewiele nam daje chyba ze puch sie podnosi

Co do spalania to mysle ze jakiś ogromnych roznic nie bedzie No moze MF bedzie mial lepszy uciag ze wzgledu na wiekszy rozstaw osi co moze wplynac na jego walory eksploatacyjne

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

timasz    52

Wysokosc bedzie w standarcie jakies 2,7 m a w wersji obnizonej 2,54, co do masy to ciagnik wazy jakies 4,5 t plus ladowacz i mocowanie wiec smialo bdziesz mial jakies 5,2 t

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

5R ma zmianę półbiegów na dźwigni od ładowacza

 

 

Pod warunkiem że weźmiemy oryginalny ładowacz JD :)

Albo będziemy kombinować hehe :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MDSikor    6

Przedstawiciel kiedyś wspominał że można zamówić 5R z samym dżojem i później założyć sobie np polski ładowacz i niby wszystka ma działać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

O, to dosyć przydatna informacja, bo dotychczas byłem świadomy że joy jest montowany w "przygotowaniu do ładowacza" razem z mocowaniami do wysięgnika :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
areknn    4

ponawiam temat gdyż sam jestem zainteresowany takim wyborem dziś byłem u korbanka Chyba na korzyść MF przemawia zużycie paliwa wlżejszych pracach a JD z tego co piszą to tyle samoo spali w lekkiej jak i ciężkiej pracy Trudny wybór

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    803

Lepiej posłuchaj zaufanych użytkowników o opinie. O JD i o Zetorze także słyszałem że dużo palą. Jakoś ja tego nie mogę zauważyć. (Może jakoś źle szukam?)

Znam osobę która ma JD 120km (ciągnik główny) i kilka lat temu kupił MF z ładowaczem (90-100km) który miał częściowo wyręczyć nh (także z ładowaczem). Nie wnikam dlaczego ale wiosną kupił znowu JD (80km). Myślę że gdyby tamten John Deere aż tyle palił to nie kupiłby drugi raz tego ciągnika, w dodatku pomocnika który przecież większość godzin lata na pusto ale przecież ogólna opinia o JD panuje, że na pusto pali tyle samo co w max. obciążeniu. ;)

Także forum traktuj z przymrużeniem oka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JoHnyD    3
Napisano (edytowany)

Witam,

Potrzebuje bardzo szybkiej porady co wybrać. Rozważam dwie opcje:

- JD 5100R za 206 netto z ładowaczem oryginalnym deera

- MF 5430 za 200 netto z ładowaczem quicke Q46

Maszyna głównie do ładowacza w dużym gospodarstwie z produkcją mleczną. Ale wiadomo to jeszcze nie ładowarka więc nie raz się trafi też jakaś lżejsza robota w polu. Co byście polecili?

 

Moim zdaniem na korzyść deera przemawia większa o 8km moc, półbiegi w joyu, rama

natomiast za mf: większa masa, skrzynia?, nieco niższa cena.

Obecnie użytkuje już JD 6930 i ładnie by razem dwa jelenie wyglądały, spalanie nie jest dla mnie żadnym argumentem. Pytanie raczej co szybciej zacznie się psuć? I jakie są różnice w skrzyniach obu ciągników?

Generalnie trudna dla mnie decyzja ale najpóźniej jutro muszę dać odpowiedź.

Edytowano przez JoHnyD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vril    1

Ja miałem podobny dylemat i wybrałem MF tyle tylko że 5609 .

Ciągnik full wypas + joystik fabryczny z półbiegami i rewersem .

Do tego te półbiegi można przerzucać przez wszystkie zakresy skrzyni :)

No i najważniejsze jak dla mnie jest to że MF ma wyższą kabiną -mam 198 wzrostu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JoHnyD    3

No ja mam w ofercie quicke a więc raczej fabrycznego joya nie bedzie...zawesze jeszcez sa półbiegi w rewersie. Zastanawia mnie tylko ten brak ramy. no i dwa jaśki ładniej by się prezentowały :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vril    1

Ile netto kosztował mf w takim wyposażeniu?

 

 

210.000

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Widać spora różnica w cenie względem 5430. Ale też sporo nowych zmian. Masz w nim autodrive i wyświetlacz wydajności?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vril    1

Tak na prawdę to jeszcze go nie mam ;) .Czekam na decyzję z ARiMR .

 

Ma Autodrive i wszelkie informacje są wyświetlane na wyświetlaczach w desce pod kierownicą .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×