Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Gniazdo

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Generalnie gniazda i wtyczki zapalniczki robione są na prąd 8A i takim prądem mogą być obciążone. Oczywiście dotyczy to elementów dobrej jakości, a nie ryżowych wynalazków. Nie kombinuj, tylko montuj porządne gniazdo w ciągniku i będziesz miał spokój z podłączaniem różnych maszyn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zabek    0

dobrze ze mi wyjasniliscie bo tak to bym podłaczal to i moglo by być ze bym cos spalil albo zepsuł sterownik w rozrzutniku i wtedy by był problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie byłoby żadnego problemu, wszystko jest do naprawienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

konrad18    3

Jeżeli chodzi o mnie to polecam się na przyszłość chętnie coś podpowiem chociaż ostatnio często tu nie bywam brak czasu :(

Ja również uważam że lepiej spytać kogoś kto wie niż coś zepsuć dlatego też pisałem wyżej z tym gniazdem że jeżeli ktoś tego nie ogarnia to lepiej dać sobie spokój i oddać to komuś.

Nawet jeżeli coś jest do naprawienia to na pewno wiąże się z kosztami i zmartwieniem ze strony właściciela ponieważ kupił maszynę aby ułatwić sobie prace a nie aby stała gdzieś w warsztacie.

I z tym że wszystko jest do naprawienia to w dzisiejszych czasach nie był bym tego taki pewny ponieważ obserwując wiele urządzeń to odczuwam wrażenie ze zrobione są po to aby zepsuły się po okresie gwarancyjnym i wykonane w ten sposób ze nie da się nawet zagladnąć do środka co się stało nie mówiąc już o tym aby dostać jakaś część to jest ogromnym problemem.

 

Nie rozumiem dlaczego dawniej do jakiegoś pojazdu można było stworzyć instrukcje obsługi gdzie było podane jak naprawić większość usterek. A dzisiaj... rozumiem ze to już nie tak proste maszyny jak kiedyś ale jak przeglądałem instrukcje obsługi do auta z 2006 roku i wpadło mi w oko ze w przypadku konieczności regulacji hamulca ręcznego proszę udać się do ASO a kiedyś to robiłem i praca polega na wyjęciu popielniczki i wykonaniu kilka obrotów nakrętki kluczem 13...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

wykonane w ten sposób ze nie da się nawet zagladnąć do środka co się stało nie mówiąc już o tym aby dostać jakaś część to jest ogromnym problemem.

Kolego, w tym kraju naprawia się wszelkie sterowniki w mniemaniu producenta uznawane za nienaprawialne. Z częściami też nie ma żadnego problemu. Oczywiście zwykły Kowalski nie kupi np. tranzystora stopnia końcowego sterownika ECU, bo ma on tylko numer znany producentowi sterowników, ale dla wtajemniczonych nie stanowi to żadnego problemu. Mimo, że producenci wymyślają coraz bardziej wyrafinowane metody zabezpieczeń przed naprawą depczemy im po piętach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


konrad18    3

Elektrotechnik pewnie masz racje bo sam jestem jak zwykły kowalski ponieważ mimo skończonej szkoły zawodowo zajmuje się czymś innym z tad pewnie dostrzegam takie problemy

Ale z tym się zgadzamy ze producenci robią wszystko by byle drobna awaria zmusiła do kupna nowego urządzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

machtomi    5

Witam,

Potrzebuje adapter do gniazda zapalniczki z wyjściem 3 pinowym na 12v

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rabit500    2

Chłopie ale kombinujesz. Jeśli nie ma tego w najbliższym sklepie to na twoim miejscu wziołbym gniazdo i wtyczkę do zapalniczki, np. 20 cm przewody na 2mm^2 lutownice i po 15 minutach masz gotowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez marian3p
      Witam!
       
      Niedawno zbudowałem dwie wersje EHRu do ciągników, nie posiadających tego dobrodziejstwa fabrycznie. W związku z tym mam pytanie do użytkowników forum, czy bylibyście zainteresowani takim urządzeniem i chcielibyście posiadać takowe w swojej maszynie? Mógłbym przygotować zestaw, który każdy sam by mógł założyć do swojego ciągnika, albo jeśli ktoś by się nie czuł na siłach i nie mieszkał zbyt daleko ode mnie ja mógłbym to zrobić. Przedstawię teraz obydwie wersje i mniej więcej koszty.
       
       
      Wersja analogowa.
      Jest to dosyć prosty układ ale bardzo funkcjonalny, zalecam go do wszystkich ciągników wyposażonych w pozycyjną regulacje podnośnika, głównie starszych, ale także nowszych. Ma następujące funkcje:
      - główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania- ustala pozycję podnośnika
      -przycisk automatycznego podnoszenia/opuszczania- po naciśnięciu podnoszenia, podnośnik zostanie podniesiony do pozycji ustalonej przez pokrętło regulacji wysokości podnoszenia, a po naciśnięciu opuszczania, zostanie opuszczony do pozycji ustalonej przez główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania
      - pokrętło regulacji wysokości podnoszenia- działa z przyciskiem  automatycznego podnoszenia/opuszczania opisanym wyżej
      - pokrętła szybkości podnoszenia/opuszczania-mogą być oddzielne dla podnoszenia/opuszczania, albo jedno wspólne, według upodobań
      -przyciski podnoszenia/opuszczania na błotnikach
      -trójpozycyjny przełącznik- 1.-sterowanie podnośnikiem z panelu, 2.- blokada EHR na czas transportu, nie działają żadne przyciski, 3.-sterowanie podnośnikiem z błotników, po przełączeniu na pozycję 1, podnośnik wraca do pozycji ustalonej przez  główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania
      -diody sygnalizujące działanie podnośnika- podnoszenie/opuszczanie
       
      Koszt panelu sterującego, wraz z wiązką wynosiłby jakieś 300zł, co uważam za cenę bardzo korzystną, dokładniej ustalę jak założę układ do ciągnika. Do tego potrzebny jest jeszcze układ wykonawczy, przesuwający dźwignię podnośnika. Są dwie opcje: tańsza, to wykorzystanie silniczka wycieraczek z jakiegoś samochodu i dołożenie potencjometru i droższa, ale mniej kombinowania, wykorzystanie fabrycznego siłownika elektrycznego, z wbudowanym potencjometrem. Wybór zależałby od Was.
       
      Wersja na mikrokontrolerze.
      Również do ciągników z regulacją pozycyjną, ale jest także możliwość sterowania na elektrozaworach, jednak jest to droga opcja i bardziej pracochłonna.  Funkcje ma identyczne jak wersja analogowa, główne różnice:
      - polecenia wykonuje szeregowo, czyli np. gdy naciśniemy przycisk automatycznego podnoszenia, to już nie możemy w tym czasie zmienić wysokości podnoszenia, ani prędkości podnoszenia. Nowe ustawienia zadziałają przy kolejnej operacji, w wersji analogowej wszystko możemy zmieniać na bieżąco
      -przy używaniu przycisków podnoszenia/opuszczania na błotnikach, nastąpi automatyczne zablokowanie sterowania z panelu, do odblokowania służy dodatkowy przycisk i wtedy podnośnik wraca do pozycji ustalonej przez główne pokrętło podnoszenia/opuszczania
       
      Koszt tego układu, czyli panel i wiązka to jakieś 400zł. Tutaj jako układ wykonawczy przewiduję tylko fabryczny siłownik z wbudowanym potencjometrem. Zapewni to najlepszą jakość sterowania, ale jego wadą jest cena w okolicy 600zł. Jednak myślę, że warto założyć tą wersje do ciągnika, który jest w miarę nowy i którego dużo używamy w polu z zawieszanymi narzędziami. Będę starał się w miarę możliwości rozwijać tę wersję i dołożyć np. automatyczną regulację głębokości pracy.
       
      Tak jak pisałem wcześniej, układ mógłbym założyć od podstaw osobiście. Ale raczej tylko u osób w promieniu ok 100km ode mnie, mógłbym też dalej podjechać, po wcześniejszym ustaleniu. Jestem z okolic Grajewa w województwie podlaskim. Mam więc też zamiar przygotować wersję do samodzielnego podłączenia, czyli ja wykonuje panel, wiązkę i odpowiednio przygotowuję silnik poruszający dźwignię jeśli taki będzie wybrany. A w ciągniku możecie sami wszystko zamontować, udzielę wszelkich wskazówek do montażu i regulacji układu. Jeśli nastąpiła by awaria sterowania elektroniczna można szybko przejść do sterowania ręcznego. Wystarczy odłączyć układ od dźwigni podnośnika.
      Póki co chciałbym sprawdzić, czy jest ktoś tym zainteresowany i czy to rozwijać w tym kierunku. Osoby chętne zapraszam na PW, oraz pisania tutaj swoich uwag, czy układ się podoba, co można zmienić, itp. W galerii można zobaczyć wersje testowe urządzeń. Pozdrawiam.
    • Przez matus951
      Witam
      Chciałbym założyć światła na dach do swojego Ursusa 4514, ponieważ gdy jest ciemno ciężko pracuje się z ładowaczem przy standardowym oświetleniu. Poprzeglądałem trochę internet i chciałem się dowiedzieć jak sprawdziły by się takie światła w tej roli: http://moto.allegro.pl/swiatla-halogeny-listwy-dzienne-led-12v-i1857044236.html Zapewne ładnie by wyglądały ale czy doświetlały by chociaż na 3-5m przed ciągnikiem, żeby było widać dobrze łyżkę albo widły?
    • Przez Quercus78
      Witam!!
      Wie ktoś czy da się założyć kontrtolkę wlączenia przedniego napędu w URSUSIE 904? Mam rozdzielacz na linkę i nie bardzo wiem czy da się tam jakoś założyć czujnik
    • Przez kisiol
      <p>Witam wszystkich jestem tu nowy proszę o wyrozumiałość. Posiadam ciągnik rolniczy sektor 6245 , wszystko było cacy do puki i instalacja elektryczna nie nawinela się na wałek kierowniczy pod zegarkami. Przewody wszystkie doprowadziłem do porządku, wszystko działa prócz kierunkowskazów. Zakupiłem nowy przerywacz elektroniczny 6 pin. Przerywacz ma oznaczenia 49, 49a , 31 , C, C2 , C3. Podłaczając zasilanie + pod wejście 49 i masę - pod 31 przerywacz zaczyna od razu szybko pykać. Wiem że wejścia C  to kontrolki przyczep i 49 a to środek przełącznika kierunków, tyle że na wyjściu C  pojawia się zasilanie na kontrolkę, ale na wyjściu 49a nie ma nic. Podłaczając probówkę pod wejście 49a przerywacz cichnie , sytuacja powinna być odwrotna. Może ktoś podpowie jak to podłączyć i zasadę działania tego przerywacz.</p>
    • Przez t1o9m8e6k
      Witam!
      Bardzo proszę o podpowiedź w kwestii kupna instalacji elektrycznej do przyczepy D-47B (same przewody). W Internecie jest sporo stron na których można nabyć taką instalację, ale ja nie wiem, którą wybrać i czy one różnią się między sobą. Mam do podłączenia światła pozycyjne z przodu, a z tyłu mijania, stop, kierunkowskazy i wtykę do podłączenia drugiej przyczepy.
      Z góry dziękuję za odpowiedź.
      Pozdrawiam!
×