Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Silver

Sianokiszonka - czy warto inwestować w sprzęt przy 15 krowach?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Ferdek07    62
no może i tak ale późneij jak otworzysz tą pryzme z bel to ci sie powietzre dostanie do środka (po całości) i co wtedy??

No dobra ale jak by robić po kilka w rzędzie i otwierać delikatnie, ktoś by przytrzymał folię na pozostałych belach, to bela na 2 dni by schodziła, więc jeden baton w max 2 -3 tyg by schodził więc chyba nie zdążyły by pleśnieć czy coś tam.

Radzicie kupować sprzęt a ludzie którzy mają już od dawna sprzęt płaczą jak to droga jest folia i że większa wydajność to tyle co koszt folii itd wiec sam nie wiem, a może ktoś niedawno zaczoł robić sianokiszonki i wie ile podskoczyła wydajność, inna sprawa czy sianokiszonka wpływa kożystnie na zdrowotność krów na trawienie czy ma jakieś minusy to żywienie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinPykuS    62

Nie wiem ile jest w tym prawdy, ale znajomy taty mówił że krowy żywione sianokiszonką wysiadają dosyć szybko...bo ta kiszonka jest "kwaśna" czy coś w tym stylu i to coś robi wewnątrz krowy...zżera ją czy coś...nie wiem dokładnie... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mimcio    2

My w tamtym roku spróbowaliśmy pierwszy raz zrobić (wyszło drożej niż siano - cały sprzęt był wynajęty) sianokiszonkę i wydajność znacznie wzrosła, nie wiem czy o tysiąc ale napewno pow. 700 l od sztuki.

W tym roku kupiliśmy owijarkę oraz chwytak i dogadaliśmy się ze znajomym, który kupił prasę i wyszło dużo taniej niż rok wcześniej ^_^ .

Proponuje Ci abyś kupił sprzęt, napewno wyjdzie taniej niż kożystać z usług.

P.S. Mam 12 sztuk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

KAROL4    3
Nie wiem ile jest w tym prawdy, ale znajomy taty mówił że krowy żywione sianokiszonką wysiadają dosyć szybko...bo ta kiszonka jest "kwaśna" czy coś w tym stylu i to coś robi wewnątrz krowy...zżera ją czy coś...nie wiem dokładnie... :D

Kwasica-nie powstaje od skarmiania zakwaszanych pasz-jak nie wiesz dokładnie to nierób rumoru,tylko siądż i poczytaj coś na ten temat!ALE masz wyobrażnie"zrzera ją" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinPykuS    62
Kwasica-nie powstaje od skarmiania zakwaszanych pasz-jak nie wiesz dokładnie to nierób rumoru,tylko siądż i poczytaj coś na ten temat!

 

Nie napisałem że tak jest naprawdę...! :D

 

Napisałem że nie wiem ile w tym jest prawdy...że sam nie wiem...napisałem to co się dowiedziałem od kogoś innego...ale już wiem wszystko - dzięki twojej wypowiedzi...dzięki...i ja nie robie żadnego rumoru... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KAROL4    3
Nie napisałem że tak jest naprawdę...! :D

 

Napisałem że nie wiem ile w tym jest prawdy...że sam nie wiem...napisałem to co się dowiedziałem od kogoś innego...ale już wiem wszystko - dzięki twojej wypowiedzi...dzięki...i ja nie robie żadnego rumoru... :)

OK Marcinie.

Co do tych 15 krówek,to mało ekonomiczne jest kupowanie całego sprzętu.Może mógłbyś ty świadczyć usługi,albo najlepiej powiększ stadko(jak się da do około25szt)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Silver    0
OK Marcinie.

Co do tych 15 krówek,to mało ekonomiczne jest kupowanie całego sprzętu.Może mógłbyś ty świadczyć usługi,albo najlepiej powiększ stadko(jak się da do około25szt)

Taa od razu z 50 :D , a tak wogóle top zapominacie wszyscy chyba z kwotą mleczną! :angry: Pisał ktoś wyżej że z 700 l od sztuki poskoczy wydajność tak?

OK to teraz mamy z 10 tys więcej rocznie minus 1500 - 2000 tys folia, minus 800 zł wynajęcie owijarki, no to niech nawet 3 tys koszty wyniosą, to kilka tyś pln rocznie zostanie ( przy obecnych cenach może nawet 10 tyś pln), ale ale jest jeszcze ten ból zwany kwotą mleczną :angry: :angry: :angry: i teraz wywalić kupe kasy w maszyny, do tego dodatkową jasę w kwote mleczną o ile wogóle da sie gdzieś znaleźć za normalne pieniądze.

Kupować kwote szkoda kasy bo mają za kilka lat znieść więc ledwie zdąży zarobić na siebie kupno kwoty, a boje sie że teraz kary za przekroczenia będą srogie i nie będą zwracali kasy za pobrane kary jak w tym roku :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adik_ziel    3

Ja mam wujka który w tym roku kupił ciągnik,prese,owijarkei ładowacz z chwytakiem i zawsze to taniej sie zrobi bo wujek nie.Wujek nam porobi sianokiszonke a my jedziemy i wozimy mu kukurydze czy ubijamy :D

 

M mieliśmy dobrze z 3 lata temu bo kupowaliśmy kwote mleczną za 5-25gr :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
Ja mam wujka który w tym roku kupił ciągnik,prese,owijarkei ładowacz z chwytakiem i zawsze to taniej sie zrobi bo wujek nie.Wujek nam porobi sianokiszonke a my jedziemy i wozimy mu kukurydze czy ubijamy :)

 

M mieliśmy dobrze z 3 lata temu bo kupowaliśmy kwote mleczną za 5-25gr :D

To ile skoczyła wydajność po zadaniu sianokiszonki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KAROL4    3
Taa od razu z 50 :D , a tak wogóle top zapominacie wszyscy chyba z kwotą mleczną! :angry: Pisał ktoś wyżej że z 700 l od sztuki poskoczy wydajność tak?

OK to teraz mamy z 10 tys więcej rocznie minus 1500 - 2000 tys folia, minus 800 zł wynajęcie owijarki, no to niech nawet 3 tys koszty wyniosą, to kilka tyś pln rocznie zostanie ( przy obecnych cenach może nawet 10 tyś pln), ale ale jest jeszcze ten ból zwany kwotą mleczną :angry: :angry: :angry: i teraz wywalić kupe kasy w maszyny, do tego dodatkową jasę w kwote mleczną o ile wogóle da sie gdzieś znaleźć za normalne pieniądze.

Kupować kwote szkoda kasy bo mają za kilka lat znieść więc ledwie zdąży zarobić na siebie kupno kwoty, a boje sie że teraz kary za przekroczenia będą srogie i nie będą zwracali kasy za pobrane kary jak w tym roku :angry:

To ma założyć ręce i czekać?-na co?nie napisałem,że od razu ma powiększać stado.Musi się zdecydowac,ja odp. jak ja bym starał się to zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

A jak się kiszą gorsze gatunki traw na syfiastych łąkach miejscami podmokłych lub porytych przez dziki gdzie i darń i torf może się dostać, no ale te gorsze gat. traw kępki darniowe i inne świństwa słyszałem że z czegoś takiego sianokiszonka się nie udaje, wiem że powiecie że to i na siano się nie nadaje, ale jak deszcz wisi w powietrzu to trzeba będzie foliować, a wychodzę z założenia że pogodne siano nie za długo ale takie suche zieloniutkie zbelowane wcale nie musi być gorsze od sianokiszonki :D:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cichy007    0

Gorsze gatunki traw tez się kisza tylko musisz podsuszyć je prawie na siano bo jak zwiniesz takie mokre to po rozwaleniu belki w oborze będziesz ja szybko usuwał z obory taki smród jest ale podsuszone prawie na sianko pieknie jedza.Sianokiszonka jest dobra bo jesteś mniej zalezny od pogody nawet jak jakas mrzawka przeleci to mozna zwijac a siano to musi byc super suche.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek1961    2

Jeżeli masz tylko 15 dojnych to moim zdaniem nie warto kupować belarki tylko dogadać sie z kimś w okolicy żeby Ci zbelował. Jak nie liczyć wyjdzie taniej jak kupić!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Silver    0
Jeżeli masz tylko 15 dojnych to moim zdaniem nie warto kupować belarki tylko dogadać sie z kimś w okolicy żeby Ci zbelował. Jak nie liczyć wyjdzie taniej jak kupić!

O belarke nie pytam bo przy 15 sztukach byłem bliski zakupu ale żeby się opłacało trzeba po zarobkach chodzić a ja u siebie nie mam szczególnie czasu zrobić i bardzo mi odpowiada usługa na tel i nie zużywam ciągnika, bo łąki mam różne czasem strasznie mokre.

Pytam o opłacalność zakupu owijarki na prow bo nawet z dotacją to ze 6 tysi wyniesie i koszty foli a kwoty brak czy to ma sens?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Panowie jedno krótkie pytanie: czy przy przejściu z siana na sianokiszonkę mógłbym ograniczyć dawkę paszy treściwej przy zachowaniu dotychczassowej wydajności? Pasze są okrótnie drogie a musze dokupywać, kwoty brak a najgorsze jest to że i tak już minimalne dawki daje (około 100kg osypki zmieszanej z pełnoporcówką doshe w stosunku 5 do1 na 15 krów dziennie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akaku    69

Ja w tym roku pierwszy raz zasiałem 3h lucerny. Wszystko było ładnie lucerna wyrosła bardzo ładnie, skosiliśmy i czekaliśmy aż podeschnie i mieliśmy zbierać Orkanem bo mamy swojego lecz przyszedł deszcz i padało na polepszenie się nie zanosiło wiec najęliśmy samozbierającą i zbieraliśmy w deszcz bo com miało się zmarnować. Pryzma była bardzo duża lecz po odkryciu kiszonka byłą ładne ale była taka gorąca aż parzyła. Krowy pochorowały się, przyjechał lekarz jakoś wyleczył krowy i powiedział że NIGDY NIE ZBIERAJCIE KISZONKI MOKREJ LUB W DESZCZ!!!!!. Ale jakoś kiszonkę spaśliśmy i jakoś było dobrze. Następną zbieraliśmy prawie taką suchą jak siano. Leżała w kopcu 5 miesięcy po odkryciu kwota mleczna zaczęła wzrastać o 30 litrów. Ale oczywiście jest jeszcze podawana kukurydza. Ale na drugi rok planujemy nająć prasę i wszystko kisić w workach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Jak masz w okolicy samozbierającą z nożami to po co najmować prasę owijarkę i kupować drogo folie?? Wal w pryzmę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×