kubas340

Zawór dławiący podnośnika w proximie

Polecane posty

kubas340    2

Witam wszystkich użytkowników proximy.

Czy ktoś z was zakładał już zawór dławiący do podnośnika aby za szybko nie opadał i czy nie ucierpią na tym tłoki wspomagające?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dudas83    6

Witam ma ten sam problem w 6341 myslałem o zaworze dławiaco -zwrotnym w grene mozna kupic ale jeszcze nic nie kombinowałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ZYLA    636

Jesli ktos wie jak to zrobić niech da znac, ponieważ mam z tym ten sam problem. Talerzówka opada mi jak głupia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pavvelek    1

Przecież taki zawór jest chyba w standardzie, po prawej stronie siedzenia są dwa pokrętła jedno z nich jest to zawór dławiący żeby maszyna wolno opadała. Chyba że się mylę ale na 99% tak jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ksys    16

To pokrętło jest od szybkości podnoszenia,od opadania nie ma nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radson    5

A może ktoś podać link do ogłoszenia z takim zaworem , lub jakieś zdjęcie jak ten zawór ma wyglądać . No i gdzie go dokładnie wpiąć ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZYLA    636

Z wpieciem moze byc problem, bo wszystko jest ukryte w tylnym moscie. Chyba że sie mylę, ale to musieliby sie wypowiedzieć ci którzy sie znaja.

W nowych Proxach widocznie przejzeli problem i zamontowali regulację siły opadania.

Jesli ktos cos wie to piszcie w tej sprawie

Edytowano przez ZYLA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piter161    3

Mam pytanie posiadam zetora 10540. I czy gdzieś reguluje się szybkość opadania maszyny . Bo wolno opuszcza, a zetorek 7211 o wiele szybciej opuszcza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubas340    2

A może ktoś podać link do ogłoszenia z takim zaworem , lub jakieś zdjęcie jak ten zawór ma wyglądać . No i gdzie go dokładnie wpiąć ?

 

Tutaj przykładowy link http://www.sklep-gre...2_1307114738505

 

tylko jeśli zawór będzie hamował tylko tłokami wspomagającymi to nie wypchnie uszczelek? :/

Edytowano przez kubas340

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrebski1    68

Odświeżę temat-i co Panowie z tym zaworem, zakładał ktoś i jak to działa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ksys    16

Ostatnio gadałem z mechanikiem i powiedziął ,żę robili parę prób z podnośnikiem żeby tak szybko nie opadał i najlepszy efekt dało włożenie do przewodu hydrulicznego przy siłowniku kryzy metalowej od starych opryskiwaczy,które miały końcówki wirowe.Przy podnoszeniu nic to nie przeszkadza,a opuszcza zdecydowanie delikatniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrebski1    68

kolego kryza to ten krążek z małą dziurką? A dlaczego przy podnoszeniu ma to nie przeszkadzać skoro olej i tak musi się przedostać przez tą małą dziurkę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek83    15

Wykończycie pompę zakładając kryzę. Jedyne wyjście to zamontować zawór dławiąco zwrotny np taki jak w linku powyżej. Mam coś takiego przy turze przy c-360 bo z kryzą ootworze 1mm strasznie wyło. A po drugie jak jest kryza to tuz będzie opadał prawie tą samą prędkością czy ma ciężar 1,5t czy puste ramiona a zaworem można regulować w zależności od ciężaru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrebski1    68

a ten zawór to dać między przewodem, który idzie do dodatkowego siłownika? A ten zawór działa w obie strony czy tylko w jedną stronę, a żeby nie kręcić nim podczas podnoszenia i opuszczania? No i czy wystarczy taki zawór na dodatkowym siłowniku?

Edytowano przez wyrebski1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek83    15

Możesz go zamontować przy dodatkowym siłowniku, najważniejsze żeby był tam gdzie będziesz miał do niego dostęp najlepiej gdzieś w kabinie.

Zawór jest dławiony w jedną stronę, dlatego tylko przy opuszczaniu się nim reguluje, a przez drugą przepływa swobodnie pełną objętością z pompy dlatego ważne jest zamontowanie właściwą końcówką. Tak żeby dławiony był na powrocie z siłownika a nie z pompy, ale na zaworze są oznaczenia którą stroną gdzie płynie olej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubas340    2

Czy ten zawór aby nie zaszkodzi całemu układowi hydraulicznemu?

Osobiście poczekam do końca gwarancji i wtedy zamontuje tan zawór i będę mógł powiedzieć coś więcej na ten temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek83    15

Zawór nie zaszkodzi napewno bo to jest jego zadaniem (jednostronnie dławiący) tylko trzeba pamiętać o prawidłowym zamontowaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZYLA    636

Jasne nie zaszkodzi. Przecież jeśli go zamontujecie na przewodzie idącym do siłownika wspomagającego, to zawór ten będzie tylko ograniczał spływ oleju z tego siłownika. Efektem tego będzie to że maszyna zawieszona na TUZ, podczas jej opuszczania, będzie wisiała na siłowniku wspomagającym i na jednym ramieniu podnośnika całą swoją masą podczas opuszczania, ponieważ olej z siłownika głównego spłynie swobodnie. Długo ten siłownik wspomagający wam na pewno nie wytrzyma, przecież wytworzy się w nim ogromne ciśnienie proporcjonalne do masy agregowanej maszyny.

Czyż nie mam racji???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrebski1    68

logicznie myśląc chyba masz rację, bo siłownik wspomagający będzie za bardzo obciążony. Inaczej sprawa wyglądałaby jakby ten zawór dać przy siłowniku głównym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez hubertg7
      Witam!
      Problem z pompą wtryskową w zetorze proxima plus 9541, zakleja się i ciągnik nie odpala albo faluje na obrotach podczas pracy. Panowie którzy czyścili mi pompę twierdzą że to od oleju silnikowego. zmieniłem olej na inną markę i jest chyba jeszcze gorzej. Dodam że ubywa mi płynu chłodniczego a wycieku nie widać, i oleju tez nie przybywa. Może miał ktoś podobny problem i coś podpowie
    • Przez Terracan
      Witam .Panowie proxima 100cl,400mg.Od nowego sprzegło brało od samej góry ,twarde.Ostatnio pedał zrobił się na pół miękki i wysprzeglał tylko od połowy.Dziś po naciśnieciu sprzegła,sprzęgło nie odbiło jest przy podłodze nie można wysprzęglić i biegu wrzucić. Padał jest przy podłodze ma z 5cm luzu i nie można go podnieść do góry.Jak by był przyblokowany. Może ktoś miał tak i może doradzić co się stało.
    • Przez king558
      Mam problem z zetorem 10540.
      Mianowicie zaciska się hamulec na tarczy na wale napędu (spaliłem już klocki do zera)
      Rozebrałem zaciski:
      jeden tłoczek był zapieczony ,że ciężko było go wydostać, ale udało się (były lekko pordzewiałe i miały wżery )
      wyjąłem wszystkie,wyczyściłem ,założyłem nowe uszczelniacze,odpowietrzyłem i niby wszystko chodziło
      Złożyłem ale dalej się zaciskają i się palą
      Chwilowo na potrzeby robót w polu odłączyłem ten hamulec całkowicie ale muszę to jakoś opanować.
      płyn jest nowy bo wymieniałem jedną pompkę na nową.
      Po prostu po zahamowaniu tak jakby klocki się nie cofały.jak odkręcę odpowietrznik i rozepchnę śrubokrętem to się cofną ale odpowietrznikiem leci tylko sam płyn bez powietrza.
      I po naciśnięciu dalej to samo.Przed złożeniem niczym nie smarowałem tłoczków
      Dziękuję z góry za pomoc
       
       
    • Przez darus74
      Część, orientuje się jakie sprzęgło jest w przystawce do włączania przedniego napędu - kłowe czy na tarczki jak w ciężkiej serii ursusa. Może ktoś rozbierał i pamięta ?
    • Przez Mecha
      Zetor forterra 11441 nie kręci, niedawno jak miałem ten problem to wymieniłem elektromagnes i po problemie. Potem ciągnik odstawiony i nie używany. Teraz znowu nie kreci. Zdjałem rozrusznik żeby zobaczyć czy działa przez co (wisi na kablach) poruszałem kablami i wychodzi na to że jest albo zwarcie albo coś nie styka. Kontrolka świec żarowych mruga raz na sekundę. Nie umiem znaleźć bezpiecznika świec żarowych, ale jak to się na do kręcenia rozrusznikiem?
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj