Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
grzechu1977

MTZ 820 przedni napęd stożkowy hamuje podczas jazdy asfaltem

Polecane posty

grzechu1977    0

Kilka miesięcy temu zakupiłem MTZ 820 z 2007 roku na mostach stożkowych. Podczas jazdy na asfalcie mam wrażenie że hamuje przedni napęd mimo, iż jest wyłączony. Na przednich oponach widać znaczne zużycie od wewnętrznych stron. Gdy puszczam go na luz, po rozpędzeniu do maxa, to pod konie wytracania prędkości przednie koła lekko drżą i drgania przenoszą się na kierownicę. Podczas maksymalnej prędkości na asfalcie przodem trochę rzuca. Na początku tego nie czułem, a teraz ewidentnie wyczuwam, że ciągnik coś hamuje. Jadąc pustym mam wrażenie jakby coś ciągnął. Takie odczucie mam tylko przy prędkościach w przedziale od 25 do 34 km/h. Myślałem, że to hamulce ale na niewielkich spadkach toczy się bez oporu. Dlatego myślę, że to przednie koła nie nadążają za tylnymi. Opony są oryginalne. Zastanawiałem się nad tym mechanizmem gdzie łączą się wałki przedniego napędu, może tam coś się blokuje lub jest źle wyregulowane. Poprzedni właściciel mówił, że od nowości nie grzebał w tym ciągniku. Dzięki za pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pamo84    9

Jakby z podporą się coś działo to by się grzała więc musisz to sprawdzić i jeszcze zbieżność kół bo piszesz że tylko od wewnętrzej strony się zdarły opony a one zwykle najbardziej środek gryzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenon385    14

Wuja miał to samo -_- masz za mały bieżnik już z przodu wymień opony i bd git te ciągniki to mają to do siebie z tyłu moga być łyse a z przodu musi mieć zdrowe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

seweryn20    582

Podnieś przód do góry i sprawdz z jakim oporem obracają sie koła i czy w ogóle się obracają. Podpora bedzie dobra, zużywa się przewaznie zewnętrzna strona opon wiec jeśli u ciebie wytarta jest wewnętrzna strona to prawdopodobnie ktoś obrócił opony. To może być powód drgań bo koło nie toczy się całą powierzchnią po asfalcie tylko po zewnętrzych kostkach. Jak jest napęd wyłączony to nie ma takiej możliwości żeby koła nie nadążały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pamo84    9

Jakby ktoś odwrócił opony to na próbę też zamienić koła i zobaczyć co się będzie działo a ciśnienie w kołach jakie jest może za małe? A jeżeli zdzierają się bardziej po zewnątrz to za duża zbieżność a zewnątrz to rozbieżność jak mieliśmy mtz to najpierw zdzierało na środku opony ale podkreślam to u nas tak było a u kogo innego mogło być inaczej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gores    0

U mnie bylo podobnie taki udar sie na kerownicy włanczał przy 30km/h ze rece by połamało :D a przyczyna byla zla zbieżność i wybita jedna glowka zrobilem to i jest git,a co do hamowania to dziwna sprawa jezeli hamowal by jakis mechanizm to bylo by to slychac wylo by stukalo,pukalo a moze u Ciebie wystarczy ustawic zbieżnosc i bedzie dobrze bo jezeli zdziera opone od wewnątrz to znaczy ze ma rozbieżnosc ale podnies go i zobacz jak kreca sie kola tak jak mowi kolega seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzechu1977    0

U mnie bylo podobnie taki udar sie na kerownicy włanczał przy 30km/h ze rece by połamało :D a przyczyna byla zla zbieżność i wybita jedna glowka zrobilem to i jest git,a co do hamowania to dziwna sprawa jezeli hamowal by jakis mechanizm to bylo by to slychac wylo by stukalo,pukalo a moze u Ciebie wystarczy ustawic zbieżnosc i bedzie dobrze bo jezeli zdziera opone od wewnątrz to znaczy ze ma rozbieżnosc ale podnies go i zobacz jak kreca sie kola tak jak mowi kolega seweryn20

 

Dziś spróbowałem ustawiś zbieżność. Zmierzyłem odstęp miedzy krawędziami felg z przodu, czyli od strony obciązników. Następnie zmierzyłem krawedzie felg od strony silnika. Z jednej i z drugiej strony na tej samej wysokosci, czyli na środku koła. Odstęp między felgami od strony silnika był większy o prawie 3 centymetry. Nie wiem czy dobrze zrobiłem, ale wyrównałem odstępy miedzy krawędziami felg i teraz jest równo od strony obciążników i silnika. Od strony silnika zostawiłem trochę większy odstęp niż z przodu około 0,5 centymetra. Jak przejade parę kilometrów to napiszę jaki był efekt. Jednak jak zrobiłem coś bardzo bardzo źle to prosze o info.

Dziękuję za wcześniejsze porady naprawdę bardzo fajne forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Zachowałeś niewielką zbieżność i obserwuj. Na pewno będzie dużo lepiej niż to co było, bo przy takiej zbieżności ciągnik mógł sam hamować. W ciągniku MTZ 82 podają 4-8mm.

http://www.pronar.pl...r%208P-2000.pdf

Edytowano przez zorzyk2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzechu1977    0

 

Dziś spróbowałem ustawiś zbieżność. Zmierzyłem odstęp miedzy krawędziami felg z przodu, czyli od strony obciązników. Następnie zmierzyłem krawedzie felg od strony silnika. Z jednej i z drugiej strony na tej samej wysokosci, czyli na środku koła. Odstęp między felgami od strony silnika był większy o prawie 3 centymetry. Nie wiem czy dobrze zrobiłem, ale wyrównałem odstępy miedzy krawędziami felg i teraz jest równo od strony obciążników i silnika. Od strony silnika zostawiłem trochę większy odstęp niż z przodu około 0,5 centymetra. Jak przejade parę kilometrów to napiszę jaki był efekt. Jednak jak zrobiłem coś bardzo bardzo źle to prosze o info.

Dziękuję za wcześniejsze porady naprawdę bardzo fajne forum.

 

To była zbieżność, teraz już nie trzęsie, dzięki za porady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez bekba
      Witam, belarus 1025, 2010r, rozdzielacz wschodni po sprawdzeniu we firmie zajmującej sie regeneracją rozdzielaczy został uznany za sprawny(wymieniłem też profilaktycznie zawór przelewowy) , pompa założona nowa, filtr w zbiorniku na olej hydrauliczny nowy, filtr siatkowy na dole ciągnika wyczyszczony, wirnik oleju ze skrzyni tez wyczyszczony. Stan oleju pełny. Sytuacja wygląda tak że ciśnienie na zegarze podłączonym pod obojętnie które złącze przy dużym gazowaniu wzrasta do 80 bar i spada mimo że ciśnienie jest cały czas podawane. Podnośnik też bardzo słaby. Prosił bym o dokładne wskazówki jak podnieść ciśnienie w tym rozdzielaczu bo chyba nie mam takiej klapki na dwie śruby jak jest w starszych wersjach. Pozdrawiam  

    • Przez Peron
      Witam
       
      Czy ktoś z Was wymieniał fotel w swoim MTZ 82 na bardziej komfortowy? Nie chcę kombinować z samochodowymi, chciałbym kupić coś dedykowane do ciągników. Najlepszy to byłby oczywiście jakiś Grammer pneumatyczny, no ale jakiś dobry mechaniczny też może być. 
       
      Zastanawiam się nad czymś takim:
       
      http://allegro.pl/agro-mar-fotel-siedzenie-komfortowe-mtz-pronar-mf-i6574126281.html
       
       
      http://allegro.pl/agro-mar-siedzenie-fotel-mtz-ursus-mf-pronar-i6574129397.html
       
       
      Jeśli ktoś ma, to byłbym wdzięczny za opinie.
    • Przez dzony9203
      Mam problem. Od niedawna nie mogę załączyć przedniego napędu w belarusie 920. Przedni napęd na krzyżakach, załączany dźwignią.
      Dźwigienka jest w jednej pozycji, jakby zablokowana i nie można jej przestawić. 
      Co może być przyczyną?
      Pozdrawiam.
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez marka
      Kilka wieczorów poświęciłem na przejrzenie forum dotyczące MTZ i Belarusa i stwierdziłem że każdy ciągnik jest z innej bajki więc postanowiłem otworzyć własny temat na którym będę opisywał własne kłopoty z belarusem 820.3 rocznik 2008 i rozwiązania problemów, zwłaszcza że dzięki forum rozwiązałem już dwie "awarie"patrz problem z WOM w MTZ - Agrofoto.pl Forum - strona 2 i mtz nie odpala - Agrofoto.pl Forum
      A na dzisiaj nowy problem czyli niedziałający wentylator nagrzewnicy oraz prawdopodobnie świeca żarowa .studiując schemat doszedłem do wniosku że za wentylator odpowiada przekaźnik pierwszy licząc od strony kierowcy i na kostce powinno być napięcie idące od bezpiecznika .Czy z tą awarią mogą mieć związek bezpieczniki zabezpieczające ładowanie i gdzie one są fizycznie w ciągniku ?
×