Skocz do zawartości
krzysiu15

Złapany przez policje, co dalej?

Polecane posty

szmergiel    199

kol. wiesmaq mysle ze kol. sadek. wyjasnil ci to juz dokladnie kiedy ma prawo inspekcja pracy.ps.duzo po polsce jezdze i nie dziwia mnie takie pratyki bo duzo jest miejsc gdzie ludzie naprawde malo wiedza.na potwierdzenie dam ci przykad z grudnia ,kupowalem ciagnik od rolnika co mial zlozony wniosek na mgr na new hollan,rozmowa sie rozwinela i gosc mowi ze kredyt trzeba brac bo kasy braknie (sprzedawal 4 letniego belarusa 952) bo i tak nh najtanszy z tych co mozna brac choc on nie chce dawac za traktor 160tys ale nie ma nic tanie bo wziolby belarusa 1025 ale prowadzacy wniosek mu powiedzal ze belarusow nie da rady i u najwiekszego dilera w okolicy to samo sie dowiedzial(diler nh i zetor) ciagnik kupiem od niego ale tak goscia podkurwilem tym ze moze kazdy belarusa za 110tys wziazc ze pojechal ze mna do tego dilera,zdziwilbys sie jak mu powiedzalem zeby znalazj w necie przepis ze belarsa nie mozna,zaczol krecic i na koniec kazal mi sie wynosic bo robie z niego oszusta,sprawa sie skonczyla ze facen narobil bydla u goscia co mu robil wniosek i wkoncu zmienil na belarusa ,mnie dobra wodke za to przyslal,wiec jak widzisz kolego robienie w buca mniej swiadomych kwitnie a jak niewiadomo o co chodzi to chodzi o kase

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
binek    264

jest takie coś jak prawo o ruchu lądowym nie mylić z prawem o ruchu drogowym. Niemniej jednak przepisy z ruchu drogowego o trzeźwości wchodzą w skład przepisów o ruchu lądowym (trochę to zakręcone). Ogólnie nie wolno prowadzić, obsługiwać po pijaku żadnych pojazdów mechanicznych czy to na drodze, czy na polu czy gdziekolwiek na lądzie. Był jakiś czas temu artykuł w Top Agrar o facecie który stracił prawo jazdy i dostał jakąś kare pieniężną za nietrzeźwość podczas pracy na polu. Mimo odwołań i sądów przegrał ponieważ odwołano się właśnie do przepisów o ruchu lądowym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

było również o tym co mówię w topagrar-tylko kilka lat temu-poszukam jeszcze czegoś,jak znajdę to coś napiszę.

 

a co mają belarusy z tym wspólnego-jakoś nie widzę związku.

 

 

właśnie @binek-prawo o ruchu lądowym-ułatwiłeś mi szukanie.

Edytowano przez wiesmag

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@szmergiel-nie będę się z tobą kłócił-ale sprawa wyglądała ciut inaczej jak ci się wydaje-dotąd tak było i w salonie mogłeś jeździć i nadal możesz czym tylko i w jakim stanie tylko chcesz-już nie będę szukał w necie w jakim roku i z jakiego rozporządzenia i do jakiej ustawy takie prawo sprawdzania trzeźwości podczas wykonywania prac rolniczych weszło,(coś mi świta o latach 2009).

pewnie byś się zdziwił jak co niektórzy co uprawnienia stracili-ale z tego co piszesz nie musisz się podobnie jak ja obawiać,więc możesz spokojnie to rozporządzenie olewać,bo nic ono nawet po kontroli w twoim życiu nie zmieni.

 

zauważ że o to rozporządzenie wnioskował KRUS i inspekcja pracy-ze względu na wypadki w rolnictwie pod wpływem-ja mam to gdzieś głęboko,nie robię nic pod wpływem-wystarcza mi wieczorkiem raz na jakiś czas chlapnąć sobie piwko czy drinka,podczas dnia i to w sezonie nie czuję potrzeby krwi rozcieńczać.

Właśnie @wiesmag Masz rację, było nie raz opisywane w Top Agrar artykuły jak to gościu na podwójnym gazie jeździł po podwórku i prawo jazdy stracił i jakoś nie szło go wybronić. Przepisy mówią że nie można prowadzić pojazdu w ogóle w stanie nie trzeźwości a nie że po drogach publicznych, na terenie prywatnym też znajdują się osoby postronne, ale ci co chleją i jeżdżą po pijaku to zawsze zinterpretują to na swoją korzyść, ale to do czasu. http://moto.pl/MotoP...prywatnym_.html

Otu jest jeszcze napisane że kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości jest to przestępstwo i w cale nie musi być to droga publiczna http://www.we-dwoje....tykul,2173.html I radzę co nie którym najpierw zapoznać się z przepisami, a potem się wymądrzać, bo albo nie mają prawa jazdy w ogóle, albo go nie powinni mieć, bo nie znają przepisów.

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szmergiel    199

dowodem ma byc oswiadczenie jakiegos policjanta!????.prosze zapytac prawnika kometentnego i wtedy pogadamy,pewnie masz mnie za pijaka ale akurat jestes w bledzie bo prawie nie pije ,cala moja polemika sprowadza sie do prawa wolnosci na wlasnym terenie,pisalem wczesniej o przykladzie roweru w salonie ,juz to widze jak wpadna do domu i mi zabiora prawko wszystkie kategorie bo kierowalem pod wplywem,tralala,gdyby tak bylo jak mowicie policja mialaby dzien i noc ruch w interesie bo wpadali by na podworka pola i zabierali prawka,ps.jezeli nawet na twoim PRYWATNYM TERENIE ktos chce cie kontrolowac na trzezwosc w sytacji nie prowadzenia czynnosci zwiazanych z popelnieniem przestepstwa drogowego poza nim(wylaczajac wypadek powstaly na posesji) moze sobie te checi wsadzic.zrozumcie ludziska ze tez macie prawa i nalezy z nich kozystac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Pomijając już podwórko, ale pole? jak pijany jeździ jeden z drugim po polu to co jak będzie wracał to wytrzeźwieje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
st220    12

A czemu by nie miał wytrzeźwieć? Np. jedzie orać i jak zajedzie na polę walnie se 2 browary, orkę skończy za 5 godzin to co nie wytrzeźwieje?

 

 

Ani po polu ani po podwórku - Policja ma prawo wszędzie kontrolować - nie ma uprawnień do kierowania pojazdem, nie tylko po drogach publicznych, to samo z pijakami - na polu też można prawko stracić.

 

Pokaż miu konkretny przepis który może to potwierdzić.

Jesienią stałem autem na swojej działce w centum wioski i podjechał radiowóz i policjant chciał żebym pokazał dokumenty samochodu, ubezpieczenie i żebym dmuchną w alkomat, powiedziałem że nie ma problemu ale dopiero jak wyjadę na drogę, teraz jestem na swoim terenie i nic nie mam zamiaru pokazywać a tym bardziej dmuchać i nic mi nie zrobili.

 

 

 

A co do sprawy autora tematu brat nie powinien uciekać tylko powinniście się zatrzymać spokojnie i może by sięudało z policjantami dodagać, a jak nie to przynajmniej kara była by niższa.

Edytowano przez st220

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szmergiel    199

kol.wiesmaq.wlasnie przeczytalem i z taba cos nie tak bo pisze jak byk ze podworko,drogi gruntowe i pole nie sa zaliczanie do niesc w ktorych odbywa sie ogolny ruch ladowy a co za tym idzie wolnoc tomku w swoim domku ,sam czytaj ze zrozymieniem.TU MASZ JAK BYK NAPISANA USTAWE I JAK JESTES MADRZEJSZY OD MALPY TO ZROZUMIESZ ZE MAM RACJE

orzecznictwie Sądu Najwyższego trafnie przyjmuje się, że przestępstwa drogowe mogą być popełnione nie tylko na drogach publicznych, ale również wszędzie tam, gdzie odbywa się ruch ogólny czy lokalny (uchwała SN z dnia 14 września 1972 r., VI KZP 33/72, OSNKW 1972, nr 12, poz. 187; uchwała pełnego składu Izby Karnej SN z dnia 28 lutego 1975 r., V KZP 2/74; wyrok SN z dnia 5 grudnia 1995 r., WR 186/95, OSNKW 1996, nr 3-4, poz. 19 z glosami R. A. Stefańskiego, WPP 1996, nr 2, s. 121-125 i E. Guzik, PS 1997, nr 4, s. 102-109). Chodzi tu o ruch pojazdów i to nie ruch pojazdów mogący się odbywać sporadycznie w jakimś miejscu niedostępnym dla powszechnego użytku, lecz o ruch w miejscu powszechnie dostępnym, służącym ogólnie lub lokalnie komunikacji (postanowienie SN z dnia 19 maja 1978 r., VII KZP 13/78, OSNPG 1978, nr 8-9, poz. 89). Wskazywano przy tym, że takim miejscem jest teren budowlany, przemysłowy, lotnisko (uchwała pełnego składu Izby Karnej SN z dnia 28 lutego 1975 r., V KZP 2/74), podziemie kopalni, gdzie odbywa się transport materiałów i przewóz ludzi (wyrok SN z dnia 30 października 1973 r., II KR 156/73, OSNKW 1974, nr 3, poz. 4icon_cool.gif, rampa kolejowa (postanowienie SN z dnia 25 kwietnia 1979 r., V KRN 72/79 w: R. A. Stefański, Przestępstwa i wykroczenia drogowe w orzecznictwie Sądu Najwyższego, poz. 364). W literaturze za takie miejsca uznawano miejsca odbywanych ćwiczeń wojskowych czy manewrów, w których uczestniczą pojazdy wojskowe, np. place, parkingi publiczne [K. Buchała, Przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu..., s. 60], teren przeznaczony do parkowania pojazdów mechanicznych, jak również służący za miejsce dojazdowe lub wyjazdowe z parkingu samochodowego [J. Klimek, Kodeks a przestępstwa drogowe, s. 44-45], drogi na terenie państwowych gospodarstw rolnych i na terenach zakładów przemysłowych [J. Kochanowski, Przestępstwa i wykroczenia..., s 88]

Nie mogą być zaliczone do „innych miejsc dostępnych dla ruchu pojazdów”, a tym samym nie mogą być miejscem przestępstw drogowych miejsca, w których nie odbywa się ruch ogólnodostępny, a jedynie w danym miejscu dopuszczone są do ruchu pojazdy ściśle określonego, wąskiego grona osób. Nie są nimi także drogi prywatne, tj. dostępne dla ich właścicieli lub osób przez nich upoważnionych, prowadzące do gruntów rolnych, z których korzysta właściciel, dojeżdżając do pola w celu wykonania zabiegów agrotechnicznych, drogi leśne, wykonane w tzw. przecinkach, pola, łąki, sady. Nie uznano też za takie miejsce podwórka prywatnego domu mieszkalnego (postanowienie SN z dnia 20 sierpnia 1976 r., VII KZP 11/76, OSNPG 1976, nr 9, poz. 74)

Edytowano przez szmergiel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasx21    125

 

a co mają belarusy z tym wspólnego-jakoś nie widzę związku.

 

 

Ano właśnie kol szmergiel podał dobry przykład tego, że jeżeli już wchodzimy w jakiś temat, obojętnie czy chodzi o kupno ciągnika jazde po podwórku po pijaku czy jeszcze o coś innego to dobrze jest znać swoje prawa (i ogólnie interesować się czymś więcej niż cenami skupu świń mleka czy tam pyrek)w innym przypadku zostaniemy wydymani przez pierwszego lepszego dilera, strażnika miejskiego, policjanta itd

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    102

1.szmergiel ma racje nawet w ubieglym tygodniu byla rozstrzygana taka sprawa w sadzie najwyzszym i nic kierowcy nie zrobili- uwaga jesli droga polna ma przynajmniej 20 m utwardzenia to juz jest publiczna.

2.kara za brak OC GIAGNIKA to zdaje sie 750 zl[chyba bo teraz byla podwyzka] a nie kwoty ktore podajecie-sprawdzajcie dokladnie co piszecie.

3. trzeba przeciagac sprawy sadowe -terminy sa bardzo dlugie ,raz -drugi spadnie z wokandy i termin zawiasow sie skonczy i brat dostanie nastepne i "pare" zl do zaplacenia, chyba ze zmienicie front i na upartego bedziecie zeznawac ze to ty prowadziles a zeznania skladaliscie w stanie "pomrocznosci jasnej" moze ktorys sedzia sie nabierze bo jak nie to za skladanie falszywych zeznan tez mozna niezle beknac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszcz8    40

Rolnik po swoim polu i podwórku może jeździć jak chce , czym chce , pod wpływem alkoholu i bez uprawnień i policja nie mam prawa go zatrzymać .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

@szmergiel-dopisałem ci o interpretacjach-ty właśnie przedstawiłeś jedną z nich-uwierz może być ich więcej(nawet na tym forum były inne sytuacje w ruchu lądowym i były przykłady ukarania)-po to w końcu są prawnicy.

mówisz że powinienem nos wystawić po za skup świnek-właśnie to robię i interesuję się rzeczami na które warto uważać,chociaż trzeźwość w ruchu lądowym nie bardzo mnie dotyczy,raczej nie mam z nią problemów.

 

osobiście unikam sytuacji o których później zadawałbym pytania na forum prawnym cz nawet AF,w formie sprawcy-wolę siedzieć przed kompem w domku i przeglądać forum niż włóczyć się po sądach,lub posterunkach,próbując paragrafy interpretować na swoją korzyść-to kosztuje dużo czasu i nerwów.

dalej do @szmergiel-nigdy nie twierdziłem że popijasz,nawet nie podejrzewam,mam do ciebie szacunek,bronisz wolności na własnym podwórku,i dobrze,zwracam ci uwagę że coś się działo właśnie z tą wolnością bezgraniczną,pod względem prawnym i nie jest to tak jasne jak kiedyś-OK.

z drugiej strony ja osobiście byłbym za interpretacją wcześniejszą-użytkownika "paragraf"-po jedno-bardziej jasna i prostsza,

zresztą ty podałeś interpretację z 76 roku.

tu masz cały przepis z 97 http://www.eporady-prawne.pl/odpowiedzialnosc-za-jazde-pod-wplywem-alkoholu.html

Edytowano przez wiesmag

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
roltech    11

Co to jest, "Dziki Zachód"? Takie patologie powinny być przez Sądy surowo karane a wyroki podawane do publicznej wiadomości.

Broniący i doradzający naszemu bohaterowi, co byście pisali gdybyście ponieśli jakiekolwiek straty spowodowane przez takiego delikwenta??? Napiszecie coś z punktu widzenia pokrzywdzonego???

Odnośnie alkoholu, to jakakolwiek praca pod jego wpływem powinna być karalna, piłeś idź spać a nie do roboty. Co z tego jak ktoś skręci kark na własnym polu, nie wystąpi o rentę od państwa?

A "alimenciarzy" powinno się kierować do pracy a nie na wypoczynek do ZK na koszt podatników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
binek    264

wszyscy mamy po trochu racji kol.@wiesmag czytał artykuły potwierdzające iż były przypadki karania za kierowanie na podwójnym gazie na polu, ja też je czytałem i na upartego może bym znalazł stare numery Top Agrar aby to potwierdzić. Prawdopodobnie w między czasie coś się zmieniło i na dzień dzisiejszy wygląda to tak http://karneprawo.pl/porady/kara-za-jazde-pod-wplywem-alkoholu-poza-droga-publiczna,138534.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    450

A "alimenciarzy" powinno się kierować do pracy a nie na wypoczynek do ZK na koszt podatników.

 

Dla mnie "odrobienie długu" w ZK to podwójne obciążenie podatnika. Jeżeli alimenty zapłaci państwo i jeszcze dodatkowo takiego delikwenta utrzymamy w ZK to ile państwo-podatnika wyniosą alimenty ??

 

A delikwent alimentów nie zapłacił bo nie miał z czego a państwo go jeszcze wsparło mieszkaniem i wyżywieniem na koszt podatnika !!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szmergiel    199

bardzo madre stwierdzenie w wypowiedzi z liku iz w takim wypadku mogloby dojsc do popelnienia przestepstwa nawet w prywatnym garazu i to byloby paradoksem,bronmy wiec swoich praw i tyle w temacie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
roltech    11

Kolego @szmergiel uważasz że pod wpływem alkoholu jesteś w pełni sprawny pod względem psychofizycznym? A jak wpadniesz do kanału i solidnie się połamiesz to co, wystąpisz z wnioskiem o rentę do państwa które Ci zabrania pracy pod wpływem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szmergiel    199

kolejny raz pisze ze nie bronie alkocholu,czy tak trudno pojac ze bronie prawa do wlasnosci i decydowaniu co robie na terenie do mnie nalezacym w sytuacji kiedy nikomu nie robie krzywdy.gdzie napisalem ze po wodce jestem za wyplata renty???????????wczesniej pisalem o problemach z ubezpieczalnia kidy jest ktos pod wplywem i nic mi do tego ,wypil i utracil noge to trudno niema odszkodowania i to jest uczciwe,NIE UCZCIWE JEST NATOMIAST ZE NIE MOGLYM LEGALNIE ZA WLASNE PIENIADZE NA WLASNYM PODWORKU (GRUNCIE) NIE MOGLYM ROBIC CZEGO CHCE ,CO KOGO OBCHODZI ZE SKASUJE AUTO O WINKEJ,MOJE AUTO WOJ WINKIEL,MOJ LEB,!!!!!!!!!!!!

Edytowano przez szmergiel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szmergiel    199

glupi jestes ,nic nie zrozumiales ztego co pisalem(ZNASZ ZASADY WYPLACANIA RENT I ODSZKODOWAN POWYPADKOWYCH?)WIEC NAPISZE JAK MALPIE :NIE WAZNE CZY WYSTAPISZ CZY NIE,UBEZPIECZYCIEL MA PRAWO OD ODMOWY WYPLATY GDY WYPADEK BYL SPOWODOWANY POD WPLYWEM I TAK ROBI I DOBRZE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

 

​Wyluzuj, z deka przeginasz. Nie unoś się tak

Edytowano przez milanreal1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

@szmergiel-co do małp-to właśnie dlatego swobody na własnym gruncie muszą być ograniczone-żeby małpy sobie krzywdy nie zrobiły-dla dobra małp,państwo musi myśleć za nie(wyższy cel)-niestety my ludzie też pod to prawo podlegamy.

zwłaszcza podczas pracy,czy to w zakładzie czy na własnym polu-bo naszym zakładem pracy jest właśnie pole,lub podwórko,i ja to rozumiem bez jakiejkolwiek ustawy.

sam widzisz z jakiego powodu w ogóle temat był rozpoczęty-małpa to mało powiedziane-porównując do małp, obrażamy ten gatunek.

mówisz że jakbyś ty tam coś odwinął to nie wnosiłbyś o odszkodowanie-masz honor,rozumiesz swoje błędy,odpowiadasz za swe czyny-ale czy ci których tak niefortunnie porównaliśmy do małp też by tak postąpili?

podsumuj odpowiedzialne czyny brata założyciela tematu-27 lat a do każdego odpowiedzialnego działania zmuszany musi być przez sąd,a i tak żadnej nauki z tego nie pobiera,żadnej poprawy-co gorsza czuje się pokrzywdzony.

prawo konstruowane jest dla wszystkich-właśnie przez takich"odpowiedzialnych gości"również nasze prawa mogą być ograniczane-mnie się też to nie podoba-lecz pretensji nie kieruję do systemu,tylko właśnie do w/w

 

a tak dla poprawieniu humoru-własne auto na własnym winklu lepiej jest skasować po trzeźwemu-większa frajda :lol:

Edytowano przez wiesmag

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szmergiel    199

malpy i tak sobie krzywde zrobia :lol: wiesz ale dla ludzi normalnych lepiej jak czujesz sie wolnym u siebie .ps.z tym autem to byl zart bo nikt normalny tak nie robi ale zakaz czy jakies paragrafy sa niezgodne z konstytucja bo to jest wlasnosc prywatna.konczymy bo pora lulu -_-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Narko
      Zapraszam do dyskusji po przeczytaniu artykulu.
      http://biznes.interia.pl/nieruchomosci/news/nieruchomosci-ostatnia-chwila-na-zakup-ziemi-rolnej,2208847,4206
    • Przez Luke16
      Da rade zarejestrować ciągnik teraz który był wyrejestrowany w 1989 roku??? Mam dowód rejestracyjny....
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
×