Skocz do zawartości
Silver

Nowy ciągnik z turem - najlepiej dobrana para :)

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
bialy2005    193

w farmie II to on sobie moze na pusto pojezdzic :) umierał na zółtym polu :) mój ma 6500mth i silnik to chyba z 5 razy robiony od gwarancji sie zaczeło :(, podnosnik popekał w srodku, kolumna porazka, przód tez delikatny, zwolnice tylne maja luzy i ogólnie to jest kogut a nie ciagnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bialy2005    193

teraz silnik chodzi robiony w firmie 3 lat temu 1tys mth i od tamtej pory tylko owijarka i zgrabiarka :) wiec sie nie przemeczał ale przejscia to z nim były ze ho ho. Ogólonie wszytko chodzi ale nie jest nowy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KamilW    3

Zwolnice z tyłu są na łożyskach stożkowych i po pewnym czasie się to raczej rozchwieje, wtedy dorzucasz dystansów, nowy simmering i śmigasz dalej. Remonty silnika z pewnością z powietrza się nie brały, nasz 3512 dwa lata temu miał przedziurawiony dolot powietrza między kolektorem a filtrem, nikt o tym nie wiedział i trzeba było kapitalkę trzasnąć, zrobione było wszystko od początku do końca i póki co śmiga, a dostaje po garach sporo bo musi poznaniakiem obsiać 45 ha, nawóz cały i opryski, prace w ziemniakach i wykopanie ponad 2 ha ziemniaków, a w żniwa większość zboża nim zwozimy, zwożenie części słomy, siano 9 ha musi przewracać i zgrabiać, także na brak roboty nie narzeka :) Myślę że nie warto porównywać tego post licencyjnego ciągnika do nowych oryginałów :)

Skrzynia DYNA 4 to duży atut MF wszystkie biegi pod obciążeniem. Nh ma więcej biegów,ale jeśli ktoś potrzebuje to można jeszcze dostać 8 biegów pełzających, za dopłatą oczywiście. Pozostaje jeszcze kwestia wysokości, bo nie każdy każdym ciągnikiem wszędzie wjedzie. :)

Jak ktos ma nieograniczone fundusze to weźmie 5R ,a jeśli kogoś kasa ciśnie to wybierze NH, MF jest myślę że pomiędzy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

u mnie w 3512 z silnikiem to był cały łancuszek usterek powiazanych ze soba. Na gwarancji sworzen przetarł tuleje wymienili wszytko ładnie pieknie ale źle załozyli przewód gumowy na kolektorze ssacym - rok i po silniku bo ciagnał kurz. wtedy zrobilismy generalke łacznie ze szlifem wału. Po jakims roku czy 2 wał popekał w 2 miejscach. Pózniej była jeszcze chyba 2 razy robione góra tłoki tuleje ale z gotowych nie do rozwieracnia i to nie bardzo dawało rade po jakims czasie brał olej w duzych ilosciach i na koniec złapał luzy na korbowodach. Po ostatnim remoncie tuleje nadwymiar rozwiercane w bloku, tłoki z 4 pierscieniami, pierwszy szlif wału, osiowanie bloku, głowica wymienione zawory i gniazda, pompa oleju, korbowody tulejowane i osiowane jak do tej pory chodzi i olej w normie z tym ze pracuje w lekkich pracach a kiedys chyba prasa kostka go wykanczała moim zdaniem. Co do tylnych zwolnic to wiem ze tam sa łozyska stozkowe i trzeba by to rozebrac i podstawic ale jakos nie mogłem sie zmobilizowaqc wczesniej a teraz to mi sie nie chce wole tak sprzedac. Bo wycieków nie ma ze zwolnic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KamilW    3

Właśnie jak robić kapitalkę to już wypada wszystko zrobić tak żeby chodziło. My oddawaliśmy blok, wał i głowicę do firmy która zajmuje się remontami silników. Surowe tuleje wtłaczane i szlifowane pod nowe tłoki (gotowa ma coś koło 3 mm więc zawsze się zdeformuje w mniejszym lub większym stopniu) głowica regenerowana i wał szlifowany. Jestem pewien że problemy z silnikiem w twoim 3512 były spowodowane błędami naszych rodaków przy składaniu silnika :mellow: Być może że ciągnik pochodził z nocnej zmiany :blink:

Tak więc nie ma co porównywać oryginalnego angielskiego silnika do tych kopii które siedzą w post licencyjnych ciągnikach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szymon0410    0

Ja bym wybrał ursus 1614 ponieważ jest tani , łatwo naprawić .mój znajomy ma takiego i nie żałuje bo rocznie ładuje ok.1000sztuk słomy siana itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Eee tam-mój kuzyn ma ładowacz na Case Magnum Pro (i na 1614 też :D ).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Panowie nie porównujcie silników z 5312 do tych np z 54xx. To zupełnie co innego podobnie jak i reszta ciągnika. Cod 54xx z ładowaczem ścięta maska to fajna sprawa do tego celu. Jak usiądziesz na fotelu to widzisz tylko górną krawędź deski rozdzielczej i koła i nic więcej. Co do utraty wartosci no cóz sprawdźcie ceny używanych mf 3xx 42xx 62xx nie są takie niskie w porównaniu z innymi markami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Nie ma rzeczy nie możliwych, są tylko nieopłacalne :)

 

Oj :D -te gospodarstwo ma ok 1000 ha-i nieopłacalnym to bym go nie nazwał ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szymon0410    0

czy to nie za duze przegiecie 1614 i ładowacz :) jeszcze do siana i słomy :)

Możę i trochę zaduży ale robi nim także w polu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KamilW    3

Ale w ciasnych zabudowaniach ze zwrotnością szału nie ma, o wjeździe do mniejszej obory nawet nie wspominam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
podcepiomy    34

A nie lepiej do tura było by coś z SDF wziąć? :) Np. R3 lub z lepszym komfortem R4. Oba promień zawracania maja 3,5 m bez hamulców. Ciągnik większy od kuboty M8540 i NH TD-ków. Elektro hydrauliczny rewers też ma a cenowo pewnie od Claasa i Jelonka tańszy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

r4 to inna pułka a r3 to to samo co df agrofarm i podobne gabarytowo do nh, case ale ciezsze i wieksze od kuboty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

Ty chyba nie wiesz co piszesz :) od kuboty to chyba nie ma zwrotniejszych ciagników bo maja całkiem inny przedni most niz wszytkie zachodnie marki. mozna powiedziec ze zakrecaja praktycznie na miejscu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
podcepiomy    34

Tak tak. Weźmy np. Kubota M8540, promień zawracania 3,8 m ( bez hamulcy ) natomiast Lamborghini R3 Lub R4 jak wolisz promień zawracania 3,5 m ( bez hamulcy ) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobert21    0

Odnosnie tych danych to w sumie sie zgadzaja w prospektach jednak po obejrzeniu tego filmu naprawde przekonalem sie o zwrotnosci kuboty:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85
Napisano (edytowany)

tylko że realna średnica zawracania Agrofarma/R3 to 10,6 m, a nie jakieś wyimaginowane 7 m

Edytowano przez b0gdan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stas25    1

może i zwrotniejsza ale na jakim gazie daj jej troche to się położy na bok a zetora aż wyrzucało przednie koła do zewnątrz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
podcepiomy    34

Ferguson może i tak :D to R8 zawraca na 6.7 m ( bzez hamulcy ). A pozatym w kubocie się koła nie kładą jak w R3. :) A most przedni to wizualnie wygląda jak w moim LTZ. Więc nie wiem skąd to 10.6 m.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

Naczyta się taki prospektów :P nie odróżnia promienia od średnicy :D Ja Ci podałem dane rzeczywiste, a Ty jak chcesz to dalej tkwij w swoim własnym świecie prospektów :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×