Skocz do zawartości
Vril

Cyklop -problemy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Zolwik1990    1

Witam Panowie u mnie przy cyklopie jest podobna sytuacja. Olej jak się rozgrzeje to jest jeszcze w miarę. Czy to nie jest czasem filtr oleju. Przy przyczepie D47 też mam problem siłowniki mi strasznie leją. Czy czasem nie są porysowane cylindry na tłoku czy może jest to wina uszczelniaczy??? Czy ktoś mi coś doradzi???;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

@crashi3 zużyty rozdzielacz to objawem są np. opuszczające się tłoki, wczoraj przerzucałem obornik na płycie i zaparkowałem Cyklopa a dzisiaj wszystko leży na ziemi, nawet widły się lekko domknęły. UNHZ-ty mają zamki na tłokach i rozdzielacze nie trzymają ciśnienia tylko te zamki, a w Cyklopie na rozdzielaczach opiera się ciśn. oleju, dlatego one opuszczają tłoki. Jak cyklop chodzi to nie mam z nim najmniejszych problemów. Dodam, że 2 lata temu robiłem wymianę wszystkich uszczelniaczy w Cyklopie rozdzielacze nieruszane. Rozdzielacza nie regenerowałem to lał wody nie będę.

 

Dodam, ze w ładowaczu mam siłownik podnoszenia poobijany jakby młotkiem i po wymianie uszczelniaczy nic nie cieknie. A jak rozebrałem cały siłownik to na tłoczysku były założone zwykłe oringi i było dobrze ale założyłem uszczelniacze oryginalne i różnicy nie widać.

 

@Zolwik1990 co do przyczepy to nie ten dział, zobacz jakie masz tłoki to sobie odpowiesz na pytanie, bo cylindry to niekoniecznie, wiem bo mam, a jak nie to uszczelniacze do wymiany i problem powinien zniknąć.

 

Ja mam problem z cyklopem taki że po wymianie pompy na 50l/min nie chodzi szybciej niż ładowacze okolicznych ludzi dlatego chciałbym zastosować jakieś przeróbki, dużo słyszałem ale nie wiem co i jak, jak wiecie to napiszcie, może być tutaj a najlepiej w tym temacie =>

 

http://www.agrofoto.pl/forum/topic/36619-cyklop-t214-modyfikacje/page__p__677007__fromsearch__1#entry677007

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tompil    3965

Próbuje rozebrać cylinder hydrauliczny obrotu i nie mogę sobie z tym poradzić. Wymontowałem cylinder, odkręciłem ten kołnierz i nie mogę wyciągnąć tłoczyska razem z tą tuleją. Czy jest tam jeszcze jakieś zabezpieczenie? Jest tam w środku widoczny drut, ale on zabezpiecza chyba tylko przed wepchnięciem tej tulei do środka. Myślałem, że zardzewiała ta tuleja w obudowie tłoka, więc nagrzane zostało palnikiem i nic, potem ciągnęliśmy na 2 ciągniki i dalej ani drgnęło. Czy jest tam jeszcze jakieś zabezpieczenie, a może jakaś koncepcja jak to rozebrać. Problem w cyklopie polegał na tym, że siłowniki nierówno pracowały. Jeden wydłużał się bardziej, niż drugi chował, przez co powstawał luz na łańcuchu. Postanowiłem zacząć od wymiany uszczelniaczy, ale i z tym nie mogę sobie poradzić. Proszę o jakąś pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Dobra dobra chłopcy skończcie sie przechwalac tu ludzie pytania i problemy maja ;-)) Jak wyregenerować samemu rozdzielacz hydrauliki czy wogóle jest to możliwe i jak poznać kiedy rozdzielacz jest faktycznie uszkodzony.

W rozdzielaczu jeżeli puszcza to na dobrą sprawe samemu nic nie da sie zrobić bo są tam tylko met elementy które trzeba regenerować. Jedynie jeżeli cieknie olej można wymienić nowe głowiczki orac zmienić oringi pomiędzy sekcjami. Regeneracji też nie polecam, kosztuje połowe nowego a jak sam właściciel zakładu hydrauliki siłowej powiedział który sprawdzał mi pompe że niekiedy sie udaje a niekiedy są tak zużyte że nie ma sensu. Jeżeli Cie to interesuje to na moim profilu jest remont cyklopa i tam przedstawiłem wymiane oringów i głowiczek w rozdzielaczu. Jak by co to pytaj bo troche nerw mi zabrał cyklop ale teraz coś tam wiem na jego temat, jeżeli bede w stanie to pomoge.

tompil: w siłowniku obrotu oprócz zakręcanego dekla nie ma żadnego innego zabezpieczenia. Jeżeli nie możesz tego wyjąć to pisz na priv, zdradze Ci moje sposoby.

Edytowano przez MajsterPopsuj88

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    48

u nas ręką wyciągnęliśmy:D parę razy do przodu do tyłu aż olej wyleciał cały i ładnie wyszło. zapiec to się raczej nie może smarowanie ma non stop:) później przy rozbieraniu musisz wszystko po kolei i ładnie schodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tompil    3965

Najwidoczniej w niektórych wychodzi lekko, w niektórych dużo ciężej. W moim po 28 latach 2 ciągnikami nie można było go rozciągnąć. Zapiekł się na tej tulei. Dziękuje MajsterPopsuj88 za radę. Udało się rozebrać, więc problem już nieaktualny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek999    0

Panowie mam taki problem z cyklopem, otóż roździelacz trzysekcyjny działa super, natomiast obrót słabo. Gdy wcisnę dźwignię od obrotu muszę długo czekac zanim ruszy, aby ruszył wczesniej trzeba cos robić trzysekcyjnym np. podnieść na głównym tłoku. Wtedy słychać wyraźne stuknięcie chyba w dzielniku oleju. Kiedy już ruszy obrót, to gdybym tylko obracałsię w lewo i w prawo to chodzi dobrze, ale gdy zrobię cos trzysekcyjnym to znowu nie chce się obracać. Podejrzewam, że jest to wina dzielnika oleju pod roździelaczami. Ktoś tam coś kombinował, ponieważ tłoczek od strony sprężyny jest całkowicie zaspawany. Czy mógłby ktoś mi napisać czy to zaspawanie ma jakiś negatywny wpływ i czy tam nie powinien być mały otwór. Dodam, że w środku dzielnika jest tylko ten zaspawany tłoczek i strężyna. Myślę, że powinny tam być jeszcze jakieś podkładki z otworami czyli kryzy. Dodam jeszcze, że udźwig cyklopa jest bardzo duży, aż 30-stkę podrywa do góry. Przepraszam, że tyle napisałem, ale zwięźlej nie umiem tego wytłumaczyć. Życzę wesołych Świąt i proszę o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Ja na twoim miejscu bym się nie zastanawiał tylko pożyczył dzielnik od kogoś i wszystko było by jasne. Ja tak sprawdziłem swój dzielnik i okazało się, że był niedobry to podłożyłem przedziurawione 20gr. Co do podrywania ciapka do góry to masz za mało balastu w skrzyni balastowej, aż tak bardzo nie powinno podrywać, tzn nie wiem jak bo tego nie widzę, ale u mnie na prostym ramieniu jak podniosę pełne widły obornika to ciapka nie podnosi ale cyklop wstaje na zaczepie. Masz mało balastu może.

 

Pożycz dzielnik(kupisz jak się okaże że twój jest zły), podmień i napisz tutaj jakie były tego efekty.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek999    0
Napisano (edytowany)

Panowie Junkers i MajsterPopsuj88 dziękuję za odpowiedzi. Co do podrywania trzydziestki to może przesadnie to ujołem. Chodziło mi o to,że cyklop jest bardzo silny przy podnoszeniu, ale ilość balastu sprawdzę. Co do pożyczenia dzielnika, to ta opcja całkowicie odpada, ponieważ właściciele cyklopów, których znam nie są aż tak życzliwi. Chciałbym jakoś naprawić dzielnik, bo kupno nowego to droga sprawa, dlatego prosiłbym o dokładny opis budowy dzielnika. Junkers, w którym miejscu podłożyłeś te 20 gr. z dziurką. Dodam, że na wolnych obrotach obrotach ciągnika obrót ładowacza jest dobry, łapy chodzą a rozdzielacz trzysekcyjny nie działa wcale,na wyższych jest tak,jak opisełem wcześniej, co również wskazuje na dzielnik.MajsterPpsuj88 film obejrzalem -pracochłonna robota. Pozdrawiam.

Edytowano przez piotrek999

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja oddałem dzielnik na początku do niby fachowca ale jak sie okazało to on tylko go tylko przczyścił i w dodatku zgubił część jedną, potem do profesjonalnego zakładu ale były rysy i nic sie nie dało już zrobić. Efekt taki, na te remonty wydałem pół kasy na nowego a i tak musiałem kupić nówke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek999    0
Napisano (edytowany)

Mój dzielnik nie ma rys ani na tłoczku, ani wewnątrz obudowy (kostki). Chodzi mi o to, co znajduje się w dzielniku oprócz tłoczka i sprężyny oraz czy tłoczek ma otwór od strony sprężyny, bo mój dzielnik jest chyba nie kompletny i tłoczek jest chyba zaspawany od strony sprężyny. Z góry dziękuję za odpowidzi. Pozdrawiam.

Edytowano przez piotrek999

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam ja zadam pytanie z innej beczki.

Jakie ciśnienie ma być ustawione w ładowaczu SKRZAT 2f

Wymieniłem pompę i zawory i chce je teraz ustawić .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karban    1

Witam, mam problem z obrotem w cyklopie. Chodzi tylko w prawo w lewo sie blokuje. Łańcuch z jednej strony luźny, wygląda na to jakby jeden z siłowników się blokował. Jaka moze być przyczyna, pierwszy raz to się stało, do tej pory chodził dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Jedna zasada, nie grzebać przy hydraulice bez zegara, sam się o tym dzisiaj przekonałem poustawiałem ciśnienie na głównym zaworze 110 a na rozdzielaczowym 105 i śmiga jak nigdy wcześniej tak samo na złamanym jak i prostym ramieniu, dzięki zegarowi wykryłem że zawór na rozdzielaczu był zacięty czy jakoś tam po prostu ten grzybek wyleciał pod sprężynką. Jeszcze połączę rozdzielacze w kupę tzn w jeden pięciosekcyjny jak kolega @czejens napisał w moim temacie i dopiero będzie burza :lol: Przy okazji wymienię wszystkie o-ringi i dodatkowo może jeszcze powiększę widły o jeden ząb, bo te są już wg mnie trochę za małe :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemo514    0

Kolego junkers masz w cyklopie dzielnik strumienia? Jeśli nie to jak masz podłączone węże/rurki przy rozdzielaczach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmkam    0

Witam, mam problem z obrotem w cyklopie. Chodzi tylko w prawo w lewo sie blokuje. Łańcuch z jednej strony luźny, wygląda na to jakby jeden z siłowników się blokował. Jaka moze być przyczyna, pierwszy raz to się stało, do tej pory chodził dobrze.

I jak tam kolego usterka usunieta ?? pytam bo dziś miałem ten sam problem,ktoś wie co to moze być.

Edytowano przez farmkam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmkam    0

Usterka zdiagnozowana, okazało się ze tłoczysko było lekko skrzywione i wycierało pierścienie uszczelniające przez co olej dostawał się do tej przestrzeni między tłokami i się łańcuch luzował aż się tak zluzował ze podczas obrotu jakoś go podwineło i skrzywił tłoczysko tak że się całkiem zablokowało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnik17    7

Panowie mam ogromny problem z cyklopem.Otóż mój problem polega na tym iż wolno chodzi C-330 musi pracować na min 2000obr i to też mało jest a gdy miałem starą pompę i ładowałem C-355 prze bieg 5 to chodził super a po wymianie pompy na nowa lipa ciapek dostaje po garach ostro !Cyklop odpowietrzyłem tak jak trzeba i wszystko jest dokręcone na maxa!Co może być przyczyną tego że wolno chodzi na nowej pompie(pompa 40) z tego co wiem to C-330 powinien na 1600 obr ładować aż miło a tu lipa .Panowie pomóżcie mi ! Z góry thx :)Pozdrawiam Gzregorz

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlamaj1    34

Rolnik17 jak napędzałeś cyklopa przez piątkę to nic dziwnego, że "chodził" super - obroty WOM-u były o wiele szybsze niż dopuszczalne 430 obr/min. Spróbuj go po wymianie pompy też w ten sposób napędzać i też najprawdopodobniej będzie "chodził" super. Być może pompa była dobra ale chyba każdy zaczyna najpierw od jej wymiany - ja też tak zrobiłem. Potem wymieniłem dzielnik strumienia, zawór przelewowy, rozdzielacze, zwiększyłem ciśnienie na zaworze przelewowym (niestety bez ciśnieniomierza)i dopiero ładowacz pracuje przyzwoicie. Dziwne jest to, że nowy zaplombowany zawór przelewowy był chyba źle ustawiony bo dopiero po podkręceniu cyklop zaczął dobrze pracować - wcześniej T-25 po dojściu siłownika do końca nawet nie schodził z obrotów. Także jak widzisz przyczyna Twojego problemu może być jedna i można ją wykryć drogą eliminacji pozostałych, bądź wszystkie elementy układu są zużyte w mniejszym lub większym stopniu i efekt końcowy jest jaki jest. W twoim przypadku radziłbym zacząć od zaworu przelewowego za pompą. Odkręć przelew, czyli tą rurkę, która idzie do zbiornika i zobacz czy czy podając olej na któryś siłownik z zaworu wylatuje olej - nie powinien. Za to przy dojściu siłownika do końca powinien wylatywać. Jeśli i w tym przypadku nie wylatuje tzn. że przepuszcza rozdzielacz a zawór przelewowy jest w miarę dobry. Przeważnie jak nie jesteś pierwszym właścicielem maszyny to jest on dokręcony na maksa. Wszystkich możliwych przyczyn Twojego problemu i tak nie wymieniłem i mam nadzieję, że Cię troszeczkę ukierunkowałem w ich poszukiwaniu. W każdym razie to jest droga "zabawa"...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Być może pompa była dobra ale chyba każdy zaczyna najpierw od jej wymiany - ja też tak zrobiłem.

Nigdy tego nie zrozumiem. Wolałeś na dzień dobry wyłożyć 400 zł za nową pompę, zamiast sprawdzić zawory, pomierzyć ciśnienia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlamaj1    34

Gdy ją wymieniałem kosztowała trochę więcej - coś koło 600 zł, przynajmniej u mnie w Agromie (internetu nie było jeszcze pod moją strzechą :D ). Myślałem, że to jest główna przyczyna niesprawności nowo nabytego sprzętu sprzętu. Teraz pewnie zrobiłbym inaczej. Ale i tak nie ona była najdroższa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnik17    7

tak nie jestem 1 właścicielem :) to zacznę na razie od przeczyszczenia filtrów a jeśli to nie pomoże to mówisz żeby wymienić tą małą kostkę do której pompa podaje olej ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×