Skocz do zawartości
pos

mam problem z pompką paliwa (ręczną) zetor 7211

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Zetor

pos    0

mam problem z pompką ręczną od paliwa :( nie było takiego tematu o tym :(

Po 1. czy wy też tak macie w zetorach że żeby go rano zapalić gdy nie był długo odpalany to musice go pod pompować ? :mellow:

Po2. ciekło mi paliwo z śruby od pompki ręcznej i odkręciłem odstojnik od pompki i dokręciłem wszystkie śruby to znaczy od pompki ręcznej od odstojnika od dopływu i itp. i teraz jest problem bo pompka ręczna nie ciągnie paliwa tylko wydaje takie dziwne odgłosy jak by gdzieś powietrze zaciągała lub coś innego nie wiem co zrobić z tym a ciągnik jest mi potrzebny na poniedziałek pilne plis POMOCY

Edytowano przez pos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

przemrolnik    13

Co do 1.

Też tak miałem, po szykowaniu pompy jak mi sie zacieła sekcja , założył w pompię nową sprężynkę do jakiejś śrubki i od wtedy nie trzeba pompować. : -)

A do 2 to nie wiem, ale może Ci się poprostu zapowietrzył i trzeba go odpowietrzyć. : -)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

david697    0

Mam też zetora. Zetory tak mają że trzeba je pod pompować ponieważ zbiornik znajduje się u dołu i nie może zassać paliwa. Ja mam taką pompkę zasilającą i nic z niej nie cieknie oraz nie trzeba odkręcać jest szybsza i łatwiejsza w obsłudze mam już ponad 10 lat i nic jeszcze nie kapało. Polecam

http://allegro.pl/pompka-zasilajaca-zetor-agtech-granit-fv-gw-nowa-i2100489407.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


pos    0

Co do 1.

Też tak miałem, po szykowaniu pompy jak mi sie zacieła sekcja , założył w pompię nową sprężynkę do jakiejś śrubki i od wtedy nie trzeba pompować. : -)

A do 2 to nie wiem, ale może Ci się poprostu zapowietrzył i trzeba go odpowietrzyć. : -)

no ale bizon ma niżej i nie trzeba pompować ? to znaczy w niektórych bo u mnie trzeba :( bo inaczej trzeba dłużej kręcić rozrusznikiem :( gdzieś czytałem że jak ktoś wymienił wężyki i podkładki to zadziałało to znaczy wężyki na wtryskach i ten co idzie z ostatniego wtrysku do pompy paliwowej i to niby działa a u mnie ten jest właśnie popękany tylko żeby go wymienić to trzeba odkręcić kolektor wydechowy, rurki paliwowe żeby się doniego dostać :( :( i tak nie wiem czy by się dosięgło do niego :(

 

 

a co do pompki to już prawie jest ok bo już ciągnie tylko akumulator padł :( gadałem z ojcem bo nie ma go w domu :( i mówi mi że ma albo długo pompować albo odłączyć wężyk zasilający wlać paliwo do butelki i podłączyć ją z pompką i jak pompka pociągnie to założyć wężyk od zbiornika i będzie ok i jest pompka ciągnie :D

 

 

tylko teraz nie wiem gdzie się na pompie wtryskowej odpowietrza bo w c360 to jest w przodzie a tu nie wiem gdzie jest bo szukałem i nie znalazłem

:(

:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


pos    0

Co do 1 to zakładasz na wężu zaworek zwrotny ja tak mam od kilku lat i może stać tydzień wsiadam pyk i chodzi.

http://moto.allegro....2150760719.html

 

 

no ale też mówią że trzeba wężyki powymieniać na wtryskach, wężyk od zbiornika do pompki żeby go dać dłuższego lub zrobić pętle a tu o tym temat http://www.agrofoto.pl/forum/topic/503-zetor-52117211-pompowanie-rano/page__hl__7211%20pompa%20paliwowa__st__40

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jacus    100

po raz ktorys powtarzam WSZYSTKO JUZ BYLO i to kilkanascie razy-juz mi sie nudzi co chwile powtarzanie tego samego, ja wsiadam zapalam i juz zapomnialem o pompowaniu. wystarczy poskrecac wszystko dokladnie, wyczyscic korek baku[to JEDYNA rzecz jakiej sie dowiedzialem na tym forum przez 6 lat :D :D :D :D ] kupic nowy zawor zwrotny pompy paliwowej i problem zniknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Radekk    154

Przyczyną schodzenia paliwa bo baku jest nieszczelność układu paliwowego, wszystkie wężyki(od baku ,przelew wtryskiwaczy,do filtrów) muszą być szczelne,nowe podkładki miedziane zakładamy za każdym odkręcaniem śrubek. Do tego nie zaszkodzi wymienić zaworka zwrotnego z tyłu pompy wtryskowej.Korek też musi być dobry.

Następna przyczyna to dwa zaworki w pompce zasilającej są ( takie płytki z jakiegoś twardego tworzywa) już chropowate i nieszczelne,do tego sprężynki już dobrze ich nie dociskają i stąd ucieka paliwo spowrotem do baku.

Dla niedowiarków napiszę ,że idzie to zregenerować rozbierając umiejętnie te zaworki i wyrównać i te płytki i ich gniazda odpowiednim drobnym papierze ściernym wodnym.Do tego sprężynki dałem od starej pompki od c 360 trochę dłuższe uciąłem i dociskają lepiej.Ja robiłem tak u siebie bo też mi się tak działo teraz może stać i miesiąc i pod chodze i bez pompowania pali od razu.Pompka działała dobrze więc po co wymieniać na jakąś badziewną która nie wytrzymie tego co oryginał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

przemek11441    132

Ja w moim mam zamontowany zbiorniczek wyrównawczy przez co paliwo nie zchodzi do zbiornika na dole tylko jest wciąż w tym zbiorniczku i nie musze pompować . Tak jak kolega wyżej pisał wszystko musi być szczelne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez emtecc
      Zetor 7745 po remoncie góry silnika (tłok, tuleje, pierścienie, robione głowice).  Powodem remontu były popenkane pierścienie na jednym z tłoków. 
      Przed remontem z odmy czuć było, że zbiera się ciśnienie po zatkaniu odmy no i oczywiscie wyganiało olej z racji popękanych pierścieni.
      Po remonice poinformowano mnie, żeby wymienić olej po 50 mth po dotarciu. Docierałem na różnych obrotach (trochę jeździłem, chodził z przyczepą w różnym stopniu załadowaną).
      Zdziwiło mnie, że po 50mth oleju było na MIN na miarce. Rozmawaiłem z mechanikiem i określił, że to normalne bo pierścienie się układają.
      Cały czas kapało z odmy i kapie do teraz, jednak nie odczuwam zbierania się ciśnienia w skrzyni korbowej, tzn nie czuć dmuchania odmą a olej z niej kapie.
      Ostatnio na 3 godz orki do butelki skapało około 300ml oleju.
      Możliwe, że jest coś nie tak z odmą i olej nie ścieka do miski? Nie wiem jak to wygląda, nie rozbierałem nigdy tego?
      Czy pierścienie od początku są do niczego??
       
      Dodam, że ciągnik ma moc.
       
      Dodatkowo między głowicami pojawił się wyciek (chyba płynu) bo rdzewieje

    • Przez Mateusz_320
      Panowie ostatnio zawiozłem ciagnik do mechanika czyli w piatek bo na innym temacie pisałem ze strasznie ciezko pali i kopci. Zawory sa ustawione wtryski patrzylismy wczoraj maja 170-175 a ciagnik dalej tak samo. Pompiarz mówił zeby pompy nie ruszac bo moze byc okej z nia. Co radzicie na co patrzec jeszcze? Oleju odziwo nie bierze z odmy nic nie wydostaje sie. Jak odpali to dziwne obroty na poczatku ma tak jakby zaraz chciał zgasnac. Pozdrawiam
    • Przez Mateusz_320
      Panowie mam problem z korbowodami do zetora 5211. Kupiłem wczoraj i dzis zaczałem wazyc i 2 maja 305g a 1 ma 285g czy stanie sie cos tej róznicy 2 deko? Prosze o pomoc 
    • Przez leszczu19901
      Panowie, nie wiem czy to problem, czy nie, ale ostatnio ustawiałem zawory w Zetroze i teraz na jałowych obrotach słychac z obudowy fitra powietrza takie buczenie. Przed ustawieniem zaworów tego buczenia nie było. Dodam, równiez że na 3 cylindrze na zaworze ssącym nie było żadnego luzu.
    • Przez Mateusz_320
      Witam. Mam trudna sparwe ale mianowicie mam zetora 5211 91r 4810mtg i w lecie palił do strzału a teraz przy 5-10 stopniach ma problemy z odpaleniem. Po odpaleniu za 2 3 razem kopci jak szalony ciagle gdy sie przygrzeje to nic ale na zimnym tak ma. Dodam oleju nie bierze zawory były nie dawno ustawione Olej jest równo z maxem. Chce to naprawic przed zima bo w zimie nie ruszy pewnie. Pozdrawiam 
×