Skocz do zawartości
kondziu123

Choroba krów>> proszę o szybką pomoc

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

trigo    0

kilka info jeszcze by się przydało, ale i tak trzeba czekać na wyniki.

 

1. czy krowy mają/miały obrzęk na przedpiersiu i szyi?

2. czy mają nastroszoną sierść?

3. czy j były wypasane na pastwiskach sąsiadujących bezpośrednio z ciekami wodnymi?

 

4. po jakim czasie od zauważenia pierwszych objawów padały krowy?

5. czy miały ropny śluz/wyciek z nozdrzy?

6. czy są sztuki które NIE wykazują żadnych niepokojących objawów?

7. czy krowy miały kaszel przed pogorszeniem się ich stanu?

8. czy chore krowy mają przekrwione oczy?

9. czy są jakieś ślady krwi w kale?

Edytowano przez trigo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wojtek3222    2

U mnie się kiedyś zdarzyło ,że 2 miały. A w sąsiednim dużym gospodarstwie był przypadek ,że 7 krów miało naraz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kondziu123    2

trigo:

1. Obrzęku raczej nie ma żadnego

2. Sierść jest normalnie ułożona jak zawsze

3. Nie były wypasane przy ściekach

4. Pierwsza ok. po tygodniu a druga po ok. 2 tygodniach od pierwszych objawów

5. Miały ten śluz taki jakby katar wyciekający z nozdrzy

6. Jest parę sztuk które nie wykazują żadnych objawów ok. 10

7. Tak krowy kaszlały i w sumie nadal mają kaszel

8. Co do oczu mama mówi że oczy mają chyba normalne

9. Teraz już nie ale wcześniej rodzice zauważyli krew u naszej jałówki która nie chorowała i u byka który stoi w innym budynku i miał biegunkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


trigo    0

Miałem zamiar napisać coś konkretnego o chorobie... jednak o wirusach, ich nazwach itp. nie piszę bo lepiej poczekać na wyniki badań, krąg podejrzeń robi się wąski, jednak nie można nic stwierdzić tak przez neta i bez badań ostatecznych - nie ma potrzeby wprowadzania dodatkowego zamieszania.

 

z mojej strony wypada tylko trzymać kciuki za krowy,

prawie pewne jest że jest to choroba układu oddechowego

płuca u bydła są bardzo wrażliwe na jakiekolwiek niepożądane wydzieliny - macie racje że serce nie wytrzymało (nie będę pisał jak to działa, ale tak jest) -

choroby płuc u bydła szybko się rozwijają

jest prawdopodobieństwo że krowy zaraziły się od tych nowych sztuk (nie ma pewności że te nowe sztuki były zdrowe) a część uodporniła się na główny "powód" choroby i się narazie trzymają,

odporność chorych sztuk mogła być znacząco obniżona przez wilgotne powietrze, zmarzniętą kiszonkę (jeżeli takowa była) oraz zmianę paszy.

trzeba liczyć na weta że poradzi sobie z tym przypadkiem, raczej trudno będzie wyleczyć te najcięższe przypadki. koniecznie musicie obserwować te zdrowe sztuki - na wszelki wypadek, jednak one powinny dać już sobie radę. Miejmy nadzieję że gorzej to już było. Krowy chore potrzebują dodatkowych dawek energii oraz preparatów zatrzymujących wodę. pozostaje tylko czekanie na wyniki i praca weterynarza.

 

jak będziesz miał kiedyś chwilę to napisz co im było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kondziu123    2

No zgadzam się to praktycznie na 100% ta jałówka przywiozła tą chorobę. Teraz najważniejsze aby więcej krów nie chorowało i oby jak najszybciej były wyniki.

Mam jeszcze do Was pytanie. Ta krowa która w tej chwili leży ona wcale nie wygląda na chorą po prostu ma strasznie słabe tylne nogi i nie da rady się podnieść, czy to może być od tego wirusa?? Dodam że ta sztuka nie jest zacielona i całkiem nieźle je.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

trigo    0

kondziu123 założyłeś nowy temat a lepiej może by było napisać post tu http://www.agrofoto.pl/forum/topic/3261-problem-z-bydlem-krowy-mleczne/page__st__660

z tą chorą krową to pisz już tam - może ktoś pomoże - podaj koniecznie więcej informacji o niej: która to laktacja, który dzień laktacji, co żre i ile mleka daje - ale to już pisz tam.

a czy to może być od tego wirusa to raczej nie, krowa może być osłabiona, może ma problemy ze stawami. skoro jeszcze nie jest zacielona to tak strzelam że może łapać ketozę - ale nie wiem, pytaj o to pod podanym linkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kondziu123    2

Jednak badania przyniosły efekty test pozytywny 2+ dla BVD nie widziałem bakteriologii ale jedno na pewno już mamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

jest konkret:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kondziu123    2

No nareszcie:) chociaż lepiej by było jakby to coś mniej groźnego zaatakowało nasze mućki . Jak coś to temat tego wirusa u mnie jest jeszcze tutaj: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/3261-problem-z-bydlem-krowy-mleczne/page__st__680__gopid__893929#entry893929

 

Jeszcze nie koniec choroby i myślę tematu również ale dzięki wszystkim za odpowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pawlo621
      Witam, szukam osób które posiadają  pewną wiedzę na temat sprzedaży królików bądź tuszy do masarni. Szczególnie jestem ciekawy wymogów i opłacalności związanych z owym interesem. Zaznaczam że nie chce prowadzić sprzedaży na dużą skalę. Na razie pytam z czystej ciekawości. 
      Zapraszam do dyskusji.
      Pozdrawiam. 
    • Przez burtek
      Witam serdecznie,
      w swoim nabytym nie dawno gospodarstwie posiadam 3 duże psy (dwa bernardyny i jeden owczarek niemiecki). Psiaki karmie resztkami z jedzenia, chlebem oraz kupuje im kości z mięsem z masarni. Chciałbym jeszcze kupić im karmę, aby poprawić ich wygląd. Jaką dobrą i tanią karmę polecacie dla psiaków? Jak Wy karmicie swoje psy?
    • Przez Ferdek07
      czy ma ktoś takie urządzenie czy jest dokładne i czy można zwykłym krawieckim centymetrem zmierzyć i obliczyć masę bydlęcia
    • Przez Lupek
      Czy ktoś zajmował się tym, co o tym sądzicie?
    • Przez Rozwojowiec
      Witam, chciałbym poruszyć temat hodowli która nie wymaga dużo czasu i jest opłacalna. Myślę nad kurkami na wolnym wybiegu oczywiście pod produkcję jaj.. chciałbym mieć od 200-400 kur mam działkę, budynek to nie problem. Chciałbym się dowiedzieć czy to dobry pomysł i jakie są nakłady jakie zyski. Mam jeszcze jeden pomysł taki jak świniodziki.. czytałem że są z tego dobre pieniądze tylko ile zwierząt trzeba było by hodować żeby zarobić a nie dokładać i dokładać jak to w rolnictwie bywa. Wiem że hodowla ich jest nielegalna, ale rozmawiałem z wujkiem leśniczym i mówi że nikomu to nie przeszkadza i nikt tego u nas nie sprawdza. Mógłbym odrodzić Las i trzymać swiniodziki właśnie tam.. skoro mieszkały by w swoim naturalnym środowisku to czy dużo paszy było by im tam potrzeba ? A może kury i świniodziki na jednym wybiegu widziałem takie rozwiązanie. Jeśli macie lepsze pomysły na hodowlę innych zwierząt (bardziej opłacalnych) to proszę o propozycje. Zapraszam do dyskusji. Łódzkie.
×