Skocz do zawartości
Pavel

Pszenżyto ozime i jare

Polecane posty


KlimekPL    123

Panowie mam pytanko

Dzis byłem w skupie po siarczan siedmiowodny i pan twierdził zawziecie ze mam go dac 5kg na hektar rozpuscic w 250-300l wody znowu sasiad twierdzi ze 5kg ale na 100l wody czyli na 300l moge max wsypac 15kg

To jak to jest daje sie 5kg na ha czy 5 kg na 100l wody i jak mam ustawiony opryskiwacz 300l na ha to moge 15kg podac siarczanu na hektar  ??

Dodam ze bede siarczanem pryskał mieszanke zbozowa owies 50% ,30% jeczmien i 20 % pszenicy

Pomoze ktos bo całkowicie zgłupiałem

 

Najbardziej istotne jest stężenie, zależy to też od fazy rozwojowej rośliny - im roślina starsza tym słabsze stężenie powinno być. Pod tym linkiem masz takie ogólne informacje: http://www.agrofoto.pl/produkcja-roslinna/zboza/mocznik-i-siarczan-magnezu-dolistnie-w-uprawie-zboz,56632.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawlored    1

Panowie mam pytanko

Dzis byłem w skupie po siarczan siedmiowodny i pan twierdził zawziecie ze mam go dac 5kg na hektar rozpuscic w 250-300l wody znowu sasiad twierdzi ze 5kg ale na 100l wody czyli na 300l moge max wsypac 15kg

To jak to jest daje sie 5kg na ha czy 5 kg na 100l wody i jak mam ustawiony opryskiwacz 300l na ha to moge 15kg podac siarczanu na hektar  ??

Dodam ze bede siarczanem pryskał mieszanke zbozowa owies 50% ,30% jeczmien i 20 % pszenicy

Pomoze ktos bo całkowicie zgłupiałem

 

5kg siedmiowodnego siarczanu magnezu na 100l wody. Stężenie siarczanu magnezu takie same we wszystkich fazach rozwojowych, zmniejsza się stężenie mocznika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damianos95    52

Czyli jak pryskam 300l cieczy na hektar to znaczy że mam Max wsypać 15 kg siarczanu siedmiowodnego i będzie ok tak ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl




ZYLA    47
Napisano (edytowany)

Zgadza się. Ale jest to max stężenie środka w ilości cieczy. Zapotrzebowanie uprawy na siarczan to inna sprawa. Tak przykładowo jeśli dajesz 500 l cieczy na ha to nie znaczy że dasz 25kg siarczanu na ha. Szczególnie w takie upały nie szalał bym z siarczanem i tym bardziej mocznikiem gdzie jest dopuszczalny 6% roztwór.

Co polecacie grzybobójczego na pszenżyto, miałem nie stosować żadnej ochrony ale zauważyłem u podstawy źdźbła objawy mączniaka prawdziwego czym to opryskać będzie to pierwszy zabieg, najlepiej jak byłoby to niezbyt drogie.

Polecam Wirtuoz'a, ale tanio nie będzie. Myślę że jednak nie stracisz. Ogólnie to musisz już walić interwencyjnym. Mógł byś pewnie znaleźć jakiś tanio od samego mączniaka, ale pokażą się i inne choroby. Edytowano przez ZYLA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damianos95    52

Z tego co wiem to ilość mocznika zależy od stanu rozwojowego rośliny na krzewienie można dużo można podawać a najmniej na kłos
A pruskac to wiadomo jak najwczesniej jak rosy nie ma
Kiedys sasiad chyba na krzewienie podał dolistnie coś około 40kg mocznika na ha dolistnie to zboże było aż czarne ale nic się nie stało ani się nie spalilo chodź w tamtym roku ktoś pryskal chyba w 25 stopniach to ładnie przypalilo
Co do ilosci cieczy to podobno 300l na ha jest za dużo podobno optimum to okolice 200-250l na ha

A mam jeszcze pytanie czy mogę trochę mocznika około 10-15 kg na ha i siarczanu około 6kg na ha dosypać do zabiegu herbicydem będzie to chwastox turbo jeśli tak to jak w jakiej kolejności pomieszać ?? I czy zmniejszyć ilość chwastoxu na hektar czy dac pełna dawkę 2l ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Leon16    0

Panowie jak ocenicie to pszenżytko Rodonto
post-215915-0-50579000-1495262265_thumb.jpg
Dostało 110N w saletrze niestety bez ochrony przed chwastami. Przedplon łubin na poplon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

soltys48    345

Z tego co wiem to ilość mocznika zależy od stanu rozwojowego rośliny na krzewienie można dużo można podawać a najmniej na kłos

A pruskac to wiadomo jak najwczesniej jak rosy nie ma

Kiedys sasiad chyba na krzewienie podał dolistnie coś około 40kg mocznika na ha dolistnie to zboże było aż czarne ale nic się nie stało ani się nie spalilo chodź w tamtym roku ktoś pryskal chyba w 25 stopniach to ładnie przypalilo

Co do ilosci cieczy to podobno 300l na ha jest za dużo podobno optimum to okolice 200-250l na ha

 

A mam jeszcze pytanie czy mogę trochę mocznika około 10-15 kg na ha i siarczanu około 6kg na ha dosypać do zabiegu herbicydem będzie to chwastox turbo jeśli tak to jak w jakiej kolejności pomieszać ?? I czy zmniejszyć ilość chwastoxu na hektar czy dac pełna dawkę 2l ??

 

Proszę Panowie nie pytajcie po raz kolejny o to samo...........

moje zdanie się nie zmienia!!!Nie podawać odżywek itp do herbicydu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jurek321    1

damianos95 możesz, najpierw mocznik i siarczan potem chwastoks.Sołtys, jak Ty się rodziłeś to wtedy na chwastoksach i insolach  pisało jakie stężenie, jaka kolejność

mieszania środków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przemo188    6

Mam bardzo mokry kawałek i dopiero teraz wpuszcza wjechać i planuje dać
1l safir
1l lotus
0.5 acanto
0.5 gwarant
1 Medax top
Cyperkil

Dawka na 1.5 ha
Nie za dużo na raz?
Opryski są pozostałością z zabiegów na normalnych polach więc specjalnie nie kupowane i chcę je tak wykorzystać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

soltys48    345

damianos95 możesz, najpierw mocznik i siarczan potem chwastoks.Sołtys, jak Ty się rodziłeś to wtedy na chwastoksach i insolach  pisało jakie stężenie, jaka kolejność

mieszania środków.

 

Można wszystko jednak ja wyraziłem po raz kolejny swoje zdanie.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mocnyfend    22

Jest teoria są zalecenia jest praktyka co do mieszania odżywek z herbicydami ,ja pryskając siarczanem aby było widać jego działanie daję minimum 10 kg na ha plus odżywka i tak lecę bez herbicydu ,jak pryskam herbicydem dodaję te 5 kg raczej nie zaszkodzi w działaniu herbicydu ,tak w tym roku dodałem do Trinexu i Chwastox turbo i ziele padło idealnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damianos95    52

A jest jakis efekt po tych 5kg siarczanu na hektar czy raczej mizernie ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mocnyfend    22

Po żółknięciu owsa mieszanek ok połowy kwietnia ,początek maja 10 kg  dobre dałem ,tydzień temu  5 kg z chwastox i na dzisiaj pole równiutkie ciemno zielone ,jak masz kiepskie zboże dać worek siarczanu na 2 ha i będzie efekt tak doradził doradca a 5 kg to nie zaszkodzi a może pomoże

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Samcio    4

Pryskal ktoś lancetem pszenice jara ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rolnik1986    15

koledzy czy stosowal ktos w pszenzycie ozimym na skravanie srodek baia p? bo nic niee piszr chyba trzeba zastosowac tak jak na pszenice?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mateo105    1

panowie mam pytanie poniewaz przenzyto jare ktore jestdosc mocno nawozone zastosowalem stabilan w ilosci 1,2 l na ha podczas pryskania na chwasty jakies 5 dni temu ale i dzisiaj zauwazylem ze jest dosc gesty lan i jakby sie chyli. Czy moge dac jeszcze modusa do odzywki  jezeli tak to ile??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

daron64    107

Witam
Co może być przyczyna, ze ozime pszenzyto jest takie jakby przygaszone? Azotu poszło po przeliczeniu kolo 150kg/ha, poszedł lancet, poszły odzywki+mieszanka na grzyba+stabilan+mocznik +siarczan. Opryski w małym odstępie czasowym(dnia) - zapowiadali deszcz i musiałem się pospieszyc. Kolor jest ok, place żółte się wyrownaly, plamy z liści poznikaly, ale w większości jest taki przychlapniety, rozkłada się a nie idzie w gore. Od ostatniego oprysku minął tydzień, w jednym miejscu ładnie stoi, ale reszta mocno stłumiona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Strazak76    1

Mam pytanie , na T2 pszenżyto rotondo  na areał 3,4 ha zastosowałem 2l revelera i 0,9 falconu w mixie , czy to będzie dobra ochrona? nie planuję t3


Witam
Co może być przyczyna, ze ozime pszenzyto jest takie jakby przygaszone? Azotu poszło po przeliczeniu kolo 150kg/ha, poszedł lancet, poszły odzywki+mieszanka na grzyba+stabilan+mocznik +siarczan. Opryski w małym odstępie czasowym(dnia) - zapowiadali deszcz i musiałem się pospieszyc. Kolor jest ok, place żółte się wyrownaly, plamy z liści poznikaly, ale w większości jest taki przychlapniety, rozkłada się a nie idzie w gore. Od ostatniego oprysku minął tydzień, w jednym miejscu ładnie stoi, ale reszta mocno stłumiona.

 

Może za dużo chemi jak na jeden dzień i dostało troszeczkę po głowie za bardzo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damianos95    52

Witam

Co może być przyczyna, ze ozime pszenzyto jest takie jakby przygaszone? Azotu poszło po przeliczeniu kolo 150kg/ha, poszedł lancet, poszły odzywki+mieszanka na grzyba+stabilan+mocznik +siarczan. Opryski w małym odstępie czasowym(dnia) - zapowiadali deszcz i musiałem się pospieszyc. Kolor jest ok, place żółte się wyrownaly, plamy z liści poznikaly, ale w większości jest taki przychlapniety, rozkłada się a nie idzie w gore. Od ostatniego oprysku minął tydzień, w jednym miejscu ładnie stoi, ale reszta mocno stłumiona.

 

Kolego tutaj mamy praktycznie wszystko dane co mozliwe

Herbicyd odzywki ochrona grzybowa i ponowne odzywki jest zasada o której wiele razy słyszałem i sam ja stosuje ze od 1 zabiegu niezaleznie jakiego do nastepnego powinno minac 48 godzin a najlepiej 72 godz i nigdy nie ma problemów

I moim zdaniem tez zbyt duza ilosc chemii w małym odstepie duzy stres dla roslin i wszystko zrobiło swoje wiem jakie sa efekty takich działan np po moim sasiedzie który pryskał na chwasty jakby dzis po południu a jutro rano dawał odzywki po 3 dniach zyto wygladało jakby było zbyt przypalone co ciekawe na innym kawałku pryskał tym samym od chwasta i padł mu opryskiwacz i odzywki dał po 4 dniach i jest luks zyto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Leon16    0

Co to za chwast bo mam dwa pola pszenżyta tym zawalone
post-215915-0-55984300-1495359886_thumb.jpg
post-215915-0-10471700-1495360176_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


daron64    107
Napisano (edytowany)

Odstęp miał być większy, ale deszcz szybciej spadł, a opryskiwacz musiałem pożyczyć. Tak sadzilem, ze za dużo na raz, no ale nie miałem wyjścia. Tylko czy ono, ze tak powiem, odzyje?
Nie widać żadnych plam, przypalen itd, tylko ochlapniete jest.

Edytowano przez daron64

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ZYLA    47

 Rozumiem herbicyd i od grzyba trzeba dać, ale skoro wiedziałeś że w jeden dzień musisz wszystko zrobić to po co jeszcze tych odżywek dowaliłeś? Ja do herbicydu o ile coś dodaję to w symbolicznych ilościach bo już nie wiem jak to jest, czy odżywki  wspomagają działanie środka czy nie. Kiedyś pamiętam zalecali, a teraz absolutnie nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pawel101210
      hej ...... na wiosne z wujkiem mamy plany zasiać PSZENŻYTO JARE .... będziemy siać około 0,5 ha .... jaką poradzicie odmiane zasiać ja bym radził MATEJKO .... ile trzeba siać Kg na ha ... a jaką zaprawke pod zboże i oprysk ...
    • Przez andrewk
      Witam, wszystkich znających się na rzeczy W poprzednich latach zwalczałem chwasty w ozimych na wiosnę. Ze względu, że ostatni rok był naprawdę suchy w tym roku chciałbym uporać się z nimi już jesienią aby zaoszczędzić wodę + składniki pokarmowe i zapewnić ładny start dla pszenżyta. Wybrałem dwa środki z tytułu tematu. Zaplanowałem :
       
      4l maratonu + 4-5g gleanu /h
       
      Moje pytanie czy lepiej zabieg wykonać w fazie1-2 listki czy bezpośrednio po siewie ( obie możliwości są ok według etykiety, ale tu raczej trzeba doświadczenia, którego w tym temacie nie posiadam )
       
      Jak wy to robicie ?
       
      Drugie pytanie dotyczy zakupu przez Internet ( w okolicy takie oczy robią na nazwę produktów :blink: im tylko chwastoksy w glowie ) może  ktoś polecić jakieś pewne miejsce ? Są dostępne np. bańki 5l czy tylko 10l ?
       
      Z góry dzięki za pomoc B)
       
       
×