Skocz do zawartości
Pavel

Pszenżyto ozime i jare

Polecane posty

KlimekPL    122

Też miałem problem ze sprzedażą mojego pszenżyta, dopiero na worki udało mi się sprzedać hodowcom trzody i też po niezbyt dobrej cenie. Z żytem w pszenżycie są straszne problemy, jak czytałem forum to niejeden się skarżył na to zjawisko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    106

Ubiegłoroczne poszło na paszę wszystko bo w skupie pani powiedziała, ze ni chu chu z taka ilością zyta. zobaczymy jak z plonem będzie w tym roku, ale raczej tyle mi nie będzie trzeba. Teraz na jesieni jak dojdzie ponad 3stowy na ha, za kwalifikat, to te pszenzyto nie wiem ile będzie musiało dac żeby nakłady się zwróciły. Teraz przy własnym materiale jak liczylem to prawie 4t/ha, żeby wyjść na zero. A ze z pol hektara mam wymokniete, to raczej będę na nim pewnie na minusie w tym roku. Zobaczymy jak jare wyjdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luki08    3

jak zyto wieksze od pszenzyta to tyczka 10 m naowijac zamoczone w randapie szmaty i w pole :):D :blink:


tylko problem jak tego duzy areał,ale dla 1 ha warto sprobowac :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

daron64    106

Albo opryskiwacz plecakowy, albo mały ogrodniczy:) 2.6ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamson330    4
Napisano (edytowany)

Kazde pszenzyto jest w 20 % obcopylne a w reszcie samopylne. To 20 % klosow jest zapylane przez żyto. Stąd ten problem. Żyto ma bardzo lotne pyłki i jeśli w okolicy jest go dużo to pszenzyto będzie się szybciej "zmieniac" w żyto.

Edytowano przez adamson330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamson330    4
Napisano (edytowany)

Pszenzyto jest w ok. 20 % obcopylne a w reszcie samopylne. To 20 % kwiatow jest zapylane przez żyto. Stąd ten problem. Żyto ma bardzo lotne pyłki i jeśli w okolicy jest go dużo, to pszenzyto będzie się szybciej "zmieniac" w zyto. Tłumaczy to tez fakt ze nie powinno się wykonywać żadnych zabiegów w trakcie kwitnienia pszenzyta a w szczególności żyta. Zabieg może skleic pyłek. W pszenicy natomiast nie ma takiego niebezpieczeństwa.

Edytowano przez adamson330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vicia1223    10
Napisano (edytowany)

Witam.10 dni temu zrobiłem w pszenzycie zabieg skracania i poszło 0.3 modus.start plus 1 L ccc. Kws trisol odmiana i dość intensywnie rośnie na 3 klasie po ziemniakach na oborniku. Dostało tylko 250 kg saletrosanu na start i ani grama nie dostanie więcej . Pytanie czy razem z grzybem teraz dodać jeszcze 0,15 modus zwykły czy za bardzo dostanie po d*pie?

Dwa tyg po lancecie na jednej działce zostało trochę miotły czy axial one 1 L na ha mogę już zastosować i taką dawkę ?

Edytowano przez vicia1223

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robroy    5

Moim zdaniem do pszenżyta już nie ma co więcej nic dodawać na skracanie. To co dałeś powinno wystarczyć i to spokojnie.

 

Jak było zimno wtedy jak pryskałeś to trochę można poczekać na jego działanie na miotłę... na etykiecie podają że nawet 6-9 tygodni. :D A dwuliścienne też zostały? Jak już to raczej dolne dawki dawałbym na poprawkę, ale Axial One jest na jedno i dwu i ja chyba bym go zostawił na coś innego i zamiast tego dał np. po prostu samego Axiala. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZYLA    36

Jak myślicie pryskać już wirtuoz'em?
Ochrona jednozabiegowa, pszenżyto Gringo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr4255    7
Napisano (edytowany)

Ja opryskalem wirtuozem 10 dni temu

Edytowano przez piotr4255

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krono    0

mam pytanie moje pszenżyto jare jest w trakcie krzewienia. Chciałabym go opryskać 0,8 CCC i 0,2 modusem. Zastanawiam się czy pryskać ccc+modne już teraz czy poczekać na pierwsze kolanko a może opryskać teraz samym ccc a na pierwsze kolanko modusem. Prosiłbym o podpowiedź jak to zrobić prawidłowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przemo188    6

T2 w pszenżycie
Safir 1l
Acanto 0,5l
Gwarant 0,5l
Tebu 0,5l
Cyperkil
Siarczan magnezu
Mocznik dla lepszej przyczepności
Dawać jeszcze kristalon i jakieś mikro?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daro20    9

Koledzy potrzebuje konkretnej porady. Mam pszenżyto borowik i maestozo trochę na gnojowicy resztę na oborniku + na jesieni polifoski 6 200kg klasa ziemi 4. Azot w pierwszej dawce 150 kg i drugiej 100kg saletry 34N nie było skracane i przez tak dużo wilgoci i teraz ciepła rośnie w oczach. Mam obawy czy wystoi. T1 ( poszło yamato) zabiebi zrobione między 24.04-02.05 + magnez+ mikroelementy nie ma jakich kolwiek objawów chorób. Faza około 3 kolanko nad drugim 2 do 5cm zależy na którym polu rośnie bo jest tego kilkanaście hektarów. 

Czym to można jeszcze usztywnić żeby nie zaszkodzić???

I trzeba pewnie prze czekać wielki okres i pryskać tuż przed kłoszeniem na podlagowy???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daaniel766    1

Panowie dziś jadę odżywkami pszenżyto bo jest 3 dni po herbicydzie. Pszenżyto w fazie liścia flagowego. Dorzucić kelpak żeby skrócić czy lepiej nie ryzykować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateusz1q    24

T2 w pszenżycie

Safir 1l

Acanto 0,5l

Gwarant 0,5l

Tebu 0,5l

Cyperkil

Siarczan magnezu

Mocznik dla lepszej przyczepności

Dawać jeszcze kristalon i jakieś mikro?

Mikroelementy stosuje sie w fazie krzewienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    315

Koledzy potrzebuje konkretnej porady. Mam pszenżyto borowik i maestozo trochę na gnojowicy resztę na oborniku + na jesieni polifoski 6 200kg klasa ziemi 4. Azot w pierwszej dawce 150 kg i drugiej 100kg saletry 34N nie było skracane i przez tak dużo wilgoci i teraz ciepła rośnie w oczach. Mam obawy czy wystoi. T1 ( poszło yamato) zabiebi zrobione między 24.04-02.05 + magnez+ mikroelementy nie ma jakich kolwiek objawów chorób. Faza około 3 kolanko nad drugim 2 do 5cm zależy na którym polu rośnie bo jest tego kilkanaście hektarów. 

Czym to można jeszcze usztywnić żeby nie zaszkodzić???

I trzeba pewnie prze czekać wielki okres i pryskać tuż przed kłoszeniem na podlagowy???

dałeś w saletrze tylko 85kg azotu więc nie za dużo , kwestia tego ile dałeś tego obornika i przede wszystkim gnojowicy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luki08    3

panowie czym zwalczacie skrzypionke w pszenzycie


ja prysnalem bi 58 tylko ze nie ma rejstracji na pszenzyto ,chyba nie zaszkodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
d4rek    16

Co bys nie dal praktycznie zadziala,bi spokojnje mozesz jechac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlored    1

Koledzy potrzebuje konkretnej porady. Mam pszenżyto borowik i maestozo trochę na gnojowicy resztę na oborniku + na jesieni polifoski 6 200kg klasa ziemi 4. Azot w pierwszej dawce 150 kg i drugiej 100kg saletry 34N nie było skracane i przez tak dużo wilgoci i teraz ciepła rośnie w oczach. Mam obawy czy wystoi. T1 ( poszło yamato) zabiebi zrobione między 24.04-02.05 + magnez+ mikroelementy nie ma jakich kolwiek objawów chorób. Faza około 3 kolanko nad drugim 2 do 5cm zależy na którym polu rośnie bo jest tego kilkanaście hektarów. 

Czym to można jeszcze usztywnić żeby nie zaszkodzić???

I trzeba pewnie prze czekać wielki okres i pryskać tuż przed kłoszeniem na podlagowy???

 

Borowik jest sztywny chociaż wysoki . A co do maestozo to lepiej nie ryzykować i skrócić. Siejesz pierwszy raz maestozo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daro20    9

Soltys48. obornika 20-30t gnojowicy 24m3, Mam jeszcze inne odmiany rotondo trapero i madilo ale one są niższe. Na rotondzie robię próbę i dałem 2x200kg ale skróciłem 1l ccc + 0,3 modusa i jak rozcinam źdźbło to ścianki są grube prawie nie ma dziurki. Jeszcze jest jedna sprawa mam siewnik poznaniak na redlicach talerzowych i posiał mi te pszenżyta na głębokość około 6 cm i nad węzłem są lekkie przewężenia i to może wpłynąć na wyleganie.

Pawlored. borowika drugi a maestozo 3. Wcześniejsze nawożenia z poprzednich lat to jedna dawka max 200kg saletrzaku/salmagu dlatego nie mam żadnej praktyki w skracaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlored    1
Napisano (edytowany)

Daro20 jak Ci plonuje maestozo? Czy nie wymarza zimą?

Edytowano przez pawlored

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamson330    4
Napisano (edytowany)

Skracanie+T1+Mikro+Siarczan.

Zrobiłem mieszankę wybuchowa i przypaliło zboże ;[

 

Mieszanina: Moddus (0,4 l)+ Artemis (2 l)+ Mikrostar Compleks (1 kg/ha)+ Siarczan mag. jednowodny (5kg)+ Hydrotek- andiuwant (0,1 l)+ woda (180 l)

Zboże w fazie 2 kolanka. Zabieg był robiony w piątek (12.05). W dzień zabiegu aż do dziś piękna słoneczna pogoda. Pryskałem od 12 do 18.

Zboże wygląda tak jakby brała je choroba liści. Napewno przypalone bo na omijakach jest OK.

 

Gdzie zrobiłem błąd ???

 

- Jeden ze składników T1 to substancja z grupy triazoli, która też jest regulatorem wzrostu.

- Moze za duże nasłonecznienie i temperatura? Słabsze zboze pryskałem (po 18) bez Moddusa, ale za to z mocznikiem (10 kg/ha) i tu problemów brak.

- Za mało wody?

- inne pomysły???
 

Edytowano przez adamson330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlored    1

Skracanie+T1+Mikro+Siarczan.

Zrobiłem mieszankę wybuchowa i przypaliło zboże ;[

 

Mieszanina: Moddus (0,4 l)+ Artemis (2 l)+ Mikrostar Compleks (1 kg/ha)+ Siarczan mag. jednowodny (5kg)+ Hydrotek- andiuwant (0,1 l)+ woda (180 l)

Zboże w fazie 2 kolanka. Zabieg był robiony w piątek (12.05). W dzień zabiegu aż do dziś piękna słoneczna pogoda. Pryskałem od 12 do 18.

Zboże wygląda tak jakby brała je choroba liści. Napewno przypalone bo na omijakach jest OK.

 

Gdzie zrobiłem błąd ???

 

- Jeden ze składników T1 to substancja z grupy triazoli, która też jest regulatorem wzrostu.

- Moze za duże nasłonecznienie i temperatura? Słabsze zboze pryskałem (po 18) bez Moddusa, ale za to z mocznikiem (10 kg/ha) i tu problemów brak.

- Za mało wody?

- inne pomysły???

 

 

U mnie była mieszanka na liść podflagowy 10kg mocznik + 5kg siarczan mag. jednowodny + 2kg kristalon zielony +  0,6l wirtuoz na 200l wody i też przypaliło, pojawiły się  wypalone małe kropki na liściach. Podejrzewam że było zbyt ciepło w chwili zabiegu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamson330    4
Napisano (edytowany)

Takie same objawy. Opryskiwałem dyszami ezektorowymi przy 2,5 bara. Duze krople mogły zadziałać jak soczewka.

Deszczyk by się przydał to by wróciło do formy szybciej.

Edytowano przez adamson330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daro20    9

pawlored poprzednie lata około 6 ton.

Ktoś konkretnie coś doradzi z tym skracaniem czy dać sobie spokój. Modus w fazie bbch37 chyba odpada jak coś to może cerone 0,7l/ha????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×