Skocz do zawartości
Pavel

Pszenżyto ozime i jare

Polecane posty

ukaszProcho    22

Ja bym już pryskal ale po co jak cały dzień rosa jest na zbożu... tragedia normalnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Digifant    800

Prawie miesiąc po wysiewie, a zboże niewielkie. Zastanawiam się czy sypać już Saletrzak czy dolistnie Mocznik z herbicydem.

post-65414-0-79378400-1494067363_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    326

Ten saletrzak trzeba było wysypać pod korzeń, teraz ten mocznik co masz to rozsiej bo w oprysku to on mało co Ci da. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Digifant    800

Pod korzeń był stosowany Polidap + sól potasowa. A ja chciałbym zastosować azot, żeby się lepiej rozkrzewiało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    326

Azot pod korzeń jest tak samo ważny jak fosfor i potas, jak chcesz szybko efekt to mocznik syp ze 100kg/ha minimum, na oprysk dolistny to zboże ma za małą powierzchnię liści, większość pójdzie na glebę. Poza tym ile ty tego mocznika rozpuścisz w opryskiwaczu? 25 kg/2 ha to jak dla byka kartofel. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    111

Przenzyto zaczęło zolknac. Były kawałki takie słabe, jakby wymoklo, ale na nich zaczelo się zielenic, a lepsze kawałki w miarę, tylko późno siane, wiec nie za duże to zboże, ale ciemne równe. Teraz po tygodniu na pole poszedłem to porazka-co było żółte stanęło w miejscu, gola ziemia. Te co było ciemne zaczęło zolknac, nie blednac tylko żółte plamy i do tego nie idzie w górę tylko leży wszystko. Chciałem odzywka, ale nie pryskalem herbicydem jeszcze, bo mokro no i zielsko słabe, a tam gdzie wymokniete to w ogóle nic nie ma. Teraz znowu zbiera się na deszcz, potem maja być przymrozki. No i co tu teraz zrobić z tym fantem?
Polecaliscie sypnac kizerytem, ale nigdzie nie maja. :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Digifant    800
Napisano (edytowany)

Czyli lepiej zastosować teraz saletrę, żeby się krzewiło ? Albo może wymieszać saletrę z saletrzakiem ?

Edytowano przez Digifant

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przemo188    6

Czyli lepiej zastosować teraz saletrę, żeby się krzewiło ? Albo może wymieszać saletrę z saletrzakiem ?

Jak już to saletra z mocznikiem bo salera zacznie szybko działać a mocznik za 2/3 tyg

Najlepszy byłby RSM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukaszProcho    22

Saletrzak a saletra to to samo tylko w granulacie i drożej. Najlepiej to saletra przed deszczem. O ile wszystkie składniki inne potrzebne ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    326

Saletrzak też masz w granulacie ;) W przeliczeniu  na czysty azot wyjdzie to samo. 


Przenzyto zaczęło zolknac. Były kawałki takie słabe, jakby wymoklo, ale na nich zaczelo się zielenic, a lepsze kawałki w miarę, tylko późno siane, wiec nie za duże to zboże, ale ciemne równe. Teraz po tygodniu na pole poszedłem to porazka-co było żółte stanęło w miejscu, gola ziemia. Te co było ciemne zaczęło zolknac, nie blednac tylko żółte plamy i do tego nie idzie w górę tylko leży wszystko. Chciałem odzywka, ale nie pryskalem herbicydem jeszcze, bo mokro no i zielsko słabe, a tam gdzie wymokniete to w ogóle nic nie ma. Teraz znowu zbiera się na deszcz, potem maja być przymrozki. No i co tu teraz zrobić z tym fantem?
Polecaliscie sypnac kizerytem, ale nigdzie nie maja. :/

Leć herbicydem z siarczanem magnezu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    111

Popadało delikatnie. W nocy i jutro ma być deszcz, w poniedziałek tez, a w nocy mróz. Dopiero pod koniec przyszłego tygodnia ma byc pogoda. Ehh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukaszProcho    22

Skoro saletra kosztuje 1200 zł teraz to kg N kosztuje 3,5 zł
Saletrzak kosztuje 1100 zł to kg N kosztuje 4 zł i gdzie tu to samo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianos95    52

Saletrzak od dawien dawna i niezmiennie ma najdrozszy azot w czystej formie niz inne nawozy azotowe

Panowie mam inne pytanko miałem pryskac herbicydem ale ciagle pada a jak nie pada to wjechac nie idzie kupiłem Tolurex i chce go zmieszac z Goldem aby zniszczyc miaotłe i inne chwasty 1 zabiegiem

Teraz pytanie jest troche pózno jaka dawke tolurexu i Golda zastosowac na 1 ha ?? I czy moge zmieszac te srodkli ze soba ??

Dodam ze pszenzyto borowik dosc wysokie po 3-4 rozkrzewienia na kazdym 4 lisc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    111

a zwykły granulowany siarczan magnezu?? np

https://www.olx.pl/oferta/siarczan-magnezu-50kg-granulowany-nawoz-magnezowo-siarczanowy-16-mgo-CID757-IDkfc6I.html#20a3441831

też by coś podratował, a jak nie to w opryski i co drugi dzień, tylko jak piszesz ciągle pada to też nie bardzo....

a duża to powierzchnia??

Padać to może przesada, ale wczoraj kropilo, dziś pkropilo, na noc i na następne dni jakieś cały czas przelotne pokazuja i gdzieś poniedziałek-sroda możliwe przymrozki w nocy. Powierzchnia całości ok. 3ha, a tego "wymoknietego" myślę, ze dobre 0.5ha. Po weekendzie będę dalej dzwonił po sklepach czy w ogóle cos maja, bo odnosze wrażenie ze poza saletra i mocznikiem to niewiele :/

Jakby był granulowany, to w jakiej ilości? Po jakimś niewielkim deszczu można, jak rośliny są mokre?

Na jesieni npk było, materiał swój, pierwszy rok po wymianie, teraz na wiosnę poszło juz kolo 140kg azotu/ha. Naprawdę nie liczylem na cudy, bo i pH nie jest uregulowane i siew był późno, ale takiej nędzy się nie spodziewalem. Zaraz po zimie jeszcze nie bylo tragdii, po pierwszej dawce azotu wyraznie sie poprawilo, ale teraz z kazdym tygodniem gorzej. Obok taki większy gospodarz ma pole, to sialismy tego samego dnia, pierwsza dawka azotu tego samego dnia i jego wygląda pdobnie. Kiepska to pociecha, wolałbym żebysny oboje mieli ładne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianos95    52

na golda już za późno

 

No ale juz kupiłem wiec raczej zastosuje niby pisze ze mozna stosowac do bbch31 i jedni mowia ze jeszcze mozna inni ze nie

A jaka dawke tolurexu proponujesz dac ??

Co sie stanie jak opryskam tym goldem ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam borowika i wiem jak wygląda i zdecydowanie na Gold lub tolurex jest za późno. Ja pryskalem tydzień temu Mustang Forte. A tobie też bym go proponował bo jest do 2 kolanka. A na miotle to chyba tylko Axial.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianos95    52

Gdybym nie kupił tych srodków to pewnie bym zrobił jak radzisz ale nie postawie na połke ponad tysiaka i nie wyjme nastepnego na inne srodki miało byc pryskane pare tygodni wstecz ale ciagle pada albo błoto

Wiec powiedzcie jakie moga byc złe konsekwencje stosowanie tych srodków teraz oraz jakie dawki zastosowac ???

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlik794    2

na drugie kolanko możesz dać Gold'a, tylko uważaj żeby w nocy nie było przymrozku , ja  mnie w zeszłym tygodniu prysnąłem  i nad ranem było -1 ,są lekkie przypalenia w pszenicy (ogólnie bida) i delikatne w pszenżycie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamson330    4

Padać to może przesada, ale wczoraj kropilo, dziś pkropilo, na noc i na następne dni jakieś cały czas przelotne pokazuja i gdzieś poniedziałek-sroda możliwe przymrozki w nocy. Powierzchnia całości ok. 3ha, a tego "wymoknietego" myślę, ze dobre 0.5ha. Po weekendzie będę dalej dzwonił po sklepach czy w ogóle cos maja, bo odnosze wrażenie ze poza saletra i mocznikiem to niewiele :/

Jakby był granulowany, to w jakiej ilości? Po jakimś niewielkim deszczu można, jak rośliny są mokre?

Na jesieni npk było, materiał swój, pierwszy rok po wymianie, teraz na wiosnę poszło juz kolo 140kg azotu/ha. Naprawdę nie liczylem na cudy, bo i pH nie jest uregulowane i siew był późno, ale takiej nędzy się nie spodziewalem. Zaraz po zimie jeszcze nie bylo tragdii, po pierwszej dawce azotu wyraznie sie poprawilo, ale teraz z kazdym tygodniem gorzej. Obok taki większy gospodarz ma pole, to sialismy tego samego dnia, pierwsza dawka azotu tego samego dnia i jego wygląda pdobnie. Kiepska to pociecha, wolałbym żebysny oboje mieli ładne.

 

Ja siałem KIzeryt 100 kg/ha. Mieli w Agroloku i duzy skład okoliczny tez. Koszt cos ok 1200 zł/t. Kizeryt jest 100% rozpuszczalny w wodzie a te inne to wątpię. Można siać na mokre rośliny. Oczywiście siarczan siedmio lub jednowodny w oprysku najszybciej zadziała, ale jedno drugiego nie wyklucza.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianos95    52

na drugie kolanko możesz dać Gold'a, tylko uważaj żeby w nocy nie było przymrozku , ja  mnie w zeszłym tygodniu prysnąłem  i nad ranem było -1 ,są lekkie przypalenia w pszenicy (ogólnie bida) i delikatne w pszenżycie

 

Kolego jaka dawke dałes tego Golda na hektar ??

Mieszałes go z opryskiem na miotłe czy pryskałes samym ??

I co stosujesz na miotłe zbozowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pawel101210
      hej ...... na wiosne z wujkiem mamy plany zasiać PSZENŻYTO JARE .... będziemy siać około 0,5 ha .... jaką poradzicie odmiane zasiać ja bym radził MATEJKO .... ile trzeba siać Kg na ha ... a jaką zaprawke pod zboże i oprysk ...
    • Przez andrewk
      Witam, wszystkich znających się na rzeczy W poprzednich latach zwalczałem chwasty w ozimych na wiosnę. Ze względu, że ostatni rok był naprawdę suchy w tym roku chciałbym uporać się z nimi już jesienią aby zaoszczędzić wodę + składniki pokarmowe i zapewnić ładny start dla pszenżyta. Wybrałem dwa środki z tytułu tematu. Zaplanowałem :
       
      4l maratonu + 4-5g gleanu /h
       
      Moje pytanie czy lepiej zabieg wykonać w fazie1-2 listki czy bezpośrednio po siewie ( obie możliwości są ok według etykiety, ale tu raczej trzeba doświadczenia, którego w tym temacie nie posiadam )
       
      Jak wy to robicie ?
       
      Drugie pytanie dotyczy zakupu przez Internet ( w okolicy takie oczy robią na nazwę produktów :blink: im tylko chwastoksy w glowie ) może  ktoś polecić jakieś pewne miejsce ? Są dostępne np. bańki 5l czy tylko 10l ?
       
      Z góry dzięki za pomoc B)
       
       
×