Skocz do zawartości
Pavel

Pszenżyto ozime i jare

Polecane posty


master20002    157

Daje spokój ducha, stosowałem 3 lata pod rząd, w tym dwa suche i powiem tylko tyle, że jak wody nie ma i nawozu na polu to pryskanie platyną czy złotem nie pomoże...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mariuszd93    489

nawóz swoją drogą, na opady nie mamy wpływu. ale robiłeś kontrolę z tym specyfikiem i bez? jest różnica? Bo piszą ładnie, aż niewiarygodnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

master20002    157

Robiłem kontrolę, porównywałem zachowanie roslin przy różnych dawkach i zauważalnych różnic w plonie nie ma. Wizualnie to może ciut ciemniejsze są rosliny po tym, albo to siła sugestii. Więcej się nie dam na to skusić. Pierwszy rok jak stosowałem to sobie mysle, piszą o suszach i ze wtedy warto to podać, bo w mokrym roku nawet sam producent gdzies pisał, że w sumei nie ma sensu tego dawać, ale nie dosłownie. Przyszły dwa suche lata i też dawałem i już nie wierze w moc tego specyfiku. Chcesz to próbuj na kilku kawałkach. U siebie dawałem do T1 i T2 w zbożach. Według mnie już prędzej warto podać takie zupy w rzepaku. Tam widać było intensywniejsze kwitnienie, ale przy dawce 0,4-0,5 litra, a nie 0,2. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


mariuszd93    489

ok dzięki za informacje . Wypryskam z 1 opsyskiwacz z tym specyfikiem. 600l wystarcza mi na 2,5 ha. Myślę że nie za duźo będzie jak dam 1l zalecane jest 0,2 do 0,4 l na ha,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

soltys48    345

mam problem z chabrem bławatkiem jaki środek go zniszczy

helm tribi, granstar....

 

Moim zdaniem za zimno jeszcze. Ten Tytanit naprawdę coś daje? warto to stosować? Nigdy nie próbowałem dlatego pytam.

Nie wiem jak w zbożu ale w kukurydzy efekt był widoczny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lexiflexi    2

Moim zdaniem za zimno jeszcze. Ten Tytanit naprawdę coś daje? warto to stosować? Nigdy nie próbowałem dlatego pytam.

 

 

Daje i to bardzo dużo... na jesieni dużo wzmocnił zboże przez co wyrównał się kolor na plantacji, liście stały się grubsze i potężniejszy jest system korzeniowy... na przykładzie kukurydzy gdy w czerwcu u nas troche suchawo było to u mnie w kukurydzy nawet lisci nie poskręcało przy schnięciu u sąsiadów... biostymulator godny polecenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


marek28366    1

zaorana pszenica ozima która była potraktowana gleanem w październiku, czy mogę zasiać pszenżyto jare na tym kawałku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rolnik115    6

Tytanit dużo daje w kukurydzy, w tamtym roku grad zniszczył mi trochę kukurydze no to zrobiłem jakąś zupe z odżywek i dodałem do tego tytanit, kukurydza po tygodniu miała tylko lekkie ślady gradobicia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mariuszd93    489

zrobiłes mieszankę i dodałeś  tytanit - więc nie  wiesz na  ile pomógł  tytanit  , a na ile  ta mieszanka  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

soltys48    345

a robiliście panowie kontrolę , na tym samym polu?

tak jeden kawałek był odżywiany z tytanitem(tak jak pasowała beczka)i bez to na części z tytanitem kukurydza taka jakby mocniej zielona,ciut wyższa i praktycznie każda kolba wypełniona-oczywiście te same odmiany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Piotrek1975    318

U mnie już dwa opryski zawiodły na chabra, wiosną Lancet wyczyścił z fiołka i miotły ale przepuścił chabra, po żniwach glifosat wytłukł perz a chaber jakimś cudem się uchował, jesienią Tolurex również sobie nie poradził i dalej rośnie. Albo ja coś robie źle albo przez te wiele lat co pole nie było w ogóle traktowane herbicydami tak się nasiało tego chabra, że walka z nim jest taka ciężka. Bo ogólnie jest jego sporo, pszenżyto w tamtym roku miałem pół na pół z chabrem.

 

Spróbuj Linturem ja w pszenicy miałem chaber aż niebiesko i dał mu radę nawet jak już był w fazie kwitnięcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

xyz88    7

Ja pryskam linturem i klepie wszystko co urośnie nie pożądane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rolnikt25    1

Panowie jaki środek polecacie na pszenżyto w którym jest przytulina,gorczyca polna,miotła pewnie się pojawi,rdest,chaber
Jestało mi z powszednich lat troche lentupuru może do tego dokupić jakiś środek a jak nie to co możecie polecić w rozsądnych pieniądzach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

warchest    44

panowie pszenzyto slabo przezimowalo na jednym kawalku korzen niby ma dlugi dzis dostalo saletre po 200 kg na ha ale kiepsko wyglada nie zieleni sie jak powinno i jest rzadkei i male ruszy po saletrze ? czy jzu bedzie marny plon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rolnik115    6

Lepiej odpuść sobie te pszenzyto, jak myślisz że nie odbije no to agregat i nowa uprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

d4rek    16

U mnie w zeszlym wymarzlo ze pusto miejscami, rzucilem na borowika saletre pokrzewil tam gdzie nie bylo - odbil 5.5 oddal bez ochrony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

luki08    3

ja mialem podobnie z jeczmieniem ozimym wzeszlym roku ,ale mimo wszystko zostawilem dal 6t z ha        jeszcze nie jest tak poz\no zeby przesiewac poczekaj tydzien i sam ocenisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mocnyfend    22

panowie pszenzyto slabo przezimowalo na jednym kawalku korzen niby ma dlugi dzis dostalo saletre po 200 kg na ha ale kiepsko wyglada nie zieleni sie jak powinno i jest rzadkei i male ruszy po saletrze ? czy jzu bedzie marny plon

 

Spokojnie dopiero wczoraj dałeś saletrę to trochę potrwa nim zadziała za dwa tygodnie 2 dawkę mniejsza za następne 2 znowu ze 100 kg i odbije że ho ,tak miałem zeszłego roku i dobrze że nie zaorałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Piotrek1975    318

Pierwszy azot w dawce około 45 N dostało 13 marca,moje pytanie sypać drugą dawkę czy jeszcze poczwkać? Oto jak wygląda.

post-44692-0-40277800-1490717753_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zastanawiam się czy koło soboty nie dać dolistnie mocznika siarczanu NPK + molibden+cynk+miedź nadają koło 20 stopni w dzień i 7 w nocy 

a gdzieś za tydzień ruszać z herbicydem 

jak myślicie ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jarecki7745    19
Napisano (edytowany)

Pierwszy azot w dawce około 45 N dostało 13 marca,moje pytanie sypać drugą dawkę czy jeszcze poczwkać? Oto jak wygląda.

 

moje wygląda podobnie pierwszy rzut początek marca dziś druga dawka po 200 kg

saletry

Edytowano przez jarecki7745

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

farmerss34    9

moje wygląda podobnie pierwszy rzut początek marca dziś druga dawka po 200 kg

saletry

dopiero początek jak zboże karmi się  pierwszą dawką , a już  dosypałeś następny azot .. moim zdaniem  nie potrzebnie ,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jarecki7745    19

w tym roku tak robie na lekkich ziemiach zazwyczaj czekałem z drugą dawką a w tym roku taki eksperyment a teraz nawożenie dolistne zobacze jakie będą efekty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pawel101210
      hej ...... na wiosne z wujkiem mamy plany zasiać PSZENŻYTO JARE .... będziemy siać około 0,5 ha .... jaką poradzicie odmiane zasiać ja bym radził MATEJKO .... ile trzeba siać Kg na ha ... a jaką zaprawke pod zboże i oprysk ...
    • Przez andrewk
      Witam, wszystkich znających się na rzeczy W poprzednich latach zwalczałem chwasty w ozimych na wiosnę. Ze względu, że ostatni rok był naprawdę suchy w tym roku chciałbym uporać się z nimi już jesienią aby zaoszczędzić wodę + składniki pokarmowe i zapewnić ładny start dla pszenżyta. Wybrałem dwa środki z tytułu tematu. Zaplanowałem :
       
      4l maratonu + 4-5g gleanu /h
       
      Moje pytanie czy lepiej zabieg wykonać w fazie1-2 listki czy bezpośrednio po siewie ( obie możliwości są ok według etykiety, ale tu raczej trzeba doświadczenia, którego w tym temacie nie posiadam )
       
      Jak wy to robicie ?
       
      Drugie pytanie dotyczy zakupu przez Internet ( w okolicy takie oczy robią na nazwę produktów :blink: im tylko chwastoksy w glowie ) może  ktoś polecić jakieś pewne miejsce ? Są dostępne np. bańki 5l czy tylko 10l ?
       
      Z góry dzięki za pomoc B)
       
       
×