Skocz do zawartości
Pavel

Pszenżyto ozime i jare

Polecane posty


ursusek-360    46

Myślę na pierwszą dawkę dać saletrę tylko w jakiej dawce ? A na drugą mocznik tak ze 250kg/ha i później jeszcze coś dolistnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

krilan06    64

Zależy jak wygląda Twoje pszenżyto (jaka obecna obsada) oraz ile dawek sobie założyłeś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ursusek-360    46

Na tygodniu zobaczę jak wygląda. Mam zamiar dać dwie dawki (nie wiem ile na pierwszą a na drugą 250kg/ha mocznika) i dolistnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


krilan06    64

250kg mocznika w jednej dawce wg mnie to za dużo, z resztą wg zaleceń nie powinno się podawać jednorazowo - tutaj nie pamiętam dokładnie, ale coś koło 70-80kg czystego składnika N, jeżeli się mylę to mnie poprawcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damianos95    52

Tak kolego masz w zupełnosci racje na 1 dawke czystego składnika dajemy od 60-70 kg N bo i tak wiecej nie zostanie wykorzystane czyli 200kg saletry na hektar na 2 dawke (jezeli beda tylko dwie dawki) powinno sie dac około 40-50% całkowitej dawki wiec tez około 60kg czystego N

Tak duza dawka mocznika nie zostanie wykorzystana przez rosliny wiec nie widze sensu optimum to 150kg mocznika na hektar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Samcio    4
Napisano (edytowany)

Napiszę jeszcze raz bo nikt mi nie podpowiedział. Mam 4 hektary pszenzyta kupywanego w centrali. Niestety zdolność kielkowania wyszła dużo poniżej 50% i teraz nie wiem co zrobić z tym pszenzytem bo na polu obsada wynosi 100-120 szt/m2. Zastanawiam się czy wstać w to pszenice jara siewnikiem talerzowy (będę miał kupca na taką mieszankę).Czy przesiac to całkowicie ? Odmiana to twingo.

Edytowano przez Samcio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja bym się wstrzymał do wiosny z tą decyzją, bo jeżeli dobrze przezimuje to ja bym poprowadził tą plantacje bez żadnych wsiewek. Jeżeli bierzesz pod uwagę tylko wsiewkę lub przesiew to ja bym to zdecydowanie przesiał jak należy w dobrze uprawioną glebę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

krilan06    64

Jeżeli będzie zbyt mała obsada to dosiać ale tak żeby nie zniszczyć pszenżyta, u mnie wielu rolników tak robiło w zeszłym roku, tylko nie wiem czy dosiewanie pszenicą jarą to dobry pomysł, bo dojrzewa o wiele później, raczej bym proponował jęczmień

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


krilan06    64

Jeżeli chodzi o pszenżyto daję 500-600 kg saletry na ha, wg mnie mniej się nie opłaca bo trzeba uwzględnić koszty stałe takie jak wszystkie uprawki, siew, zbiór itp tak więc jeżeli mam tyle razy w roku jeździć po tym polu a potem sypnąć nawozu "aby było" to lepiej sobie darować, a co do max dawki gdzieś oglądałem że np powyżej 700 kg saletry (czyli gdybyśmy dali więcej) nie widać różnicy i w kolorze zboża i w obsadzie. Może ktoś się wypowie jeszcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

soltys48    344

Napiszę jeszcze raz bo nikt mi nie podpowiedział. Mam 4 hektary pszenzyta kupywanego w centrali. Niestety zdolność kielkowania wyszła dużo poniżej 50% i teraz nie wiem co zrobić z tym pszenzytem bo na polu obsada wynosi 100-120 szt/m2. Zastanawiam się czy wstać w to pszenice jara siewnikiem talerzowy (będę miał kupca na taką mieszankę).Czy przesiac to całkowicie ? Odmiana to twingo.

jak to przezimuje znośnie wczas saletra,dokrzewienie,dolistnie i znowu saletra i będzie przy 120 żywych roślinach bym zaryzykował

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mocnyfend    22

A ile tak kg N powinno się dać na ha? A wy jakie dawki byście zaproponowali?

Zależy w jaki plon celujesz ,po pytaniach jakie zadajesz nie masz dużego doświadczenia ,koledzy już  podpowiedzieli sporo ,są tacy co dają te 300 kg saletry ,nie potrzeba pilnować skracania i te 5 ton sypnie ,inni dają 600kg celują co najmniej 8 ton ale skracanie musi być

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tractor560    3

u mnie planowane 200 kg saletrzaku wczesną wiosną na 2 dawke 100 kg mocznika i na 3 dawke 100  kg mocznika plus skracanie dokarmianie dolistne 2 razy i zabieg fungicydem i herbicydem :D To ja przezywałem ze będzie d*pa  z tego wszystkiego ale roslin jest 350 -450/ m2 fakt śilnie nie jest ukrzewione bo 4-6 lisci ale będzie dobrze :D Żyto hybrydowe 200 -220 roślin/m2 i tak samo 4-6 listków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

daron64    107

Nie mam zrobionych badan gleby, dawno nie bylo dawane wapno-już któryś rok się do tego zabieram-ziemia 3b glina.
Przeważnie dawalem ok 200-300kg npk w zależności jak z finansami na jesieni stalem, gnoj/gnojowka co pare lat, poglownie saletra/mocznik -150(200)/50 i w drugiej dawce ok 100-150saletry(tzn min to ogolem szlo 250saletry/50mocznika), sloma przyorywana. Jeśli dobrze przezimowalo i z pogoda trafiałem przy nawozach to ok 4,5-5 ton/ha bylo. No i teraz - dawalem saletre/mocznik w zasadzie bo "ojciec tak dawal, daje tak i ja" :) Moze warto byłoby jednak troche zmienić nawozy/proporcje?
Pogoda na wiosnę rzadko jest laskawa i rzadko kiedy przed kwietniem jest wystarczająco sucho żeby wjechać ciągnikiem. Ostatnio udalo się pod koniec marca dopiero. Często koniec marca wypada jeszcze snieg/mroz.
Przy takich warunkach od jakiego nawozu zacząć? Czy jest sens ryzykować z wczesnym wysiewem-wiadomo ze im szybciej tym lepiej, ale czy straty przy ewentualnym przymrozku/sniegu, który dluzej polezy, nie beda za duże? Czy po prostu kiedy się tylko da wjechać w pole to cisnąć z azotem?
Jaki nawoz na pierwsza/druga dawkę? Ilości już sobie podzielę w zależności jak z kasa będzie.
@up
Przy jakiej ilości azotu już trzeba się zacząć bac o wyleganie? Na necie niby pisali, ze pow 150kg może być z tym problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nowy81    22

Już widać skutki mrozów na Twingo , Meloman, Borowik. (usychają , uschnięte lub częściowo uschnięte liście.)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Nowy81    22
Napisano (edytowany)

Auto pokazywało -17 dwa dni . Prawie nic, troszkę gdzie zwiało , i nie zdążyło z topnieć, to część listka przeżyła.

Myślę że w "łodyżkę" też nawiało...i odbije  szybciej, lepiej niż w tamtym roku.

Najgorsze, że była susza i marne wschody i nie po krzewione... miejscami licha obsada będzie.

Edytowano przez Nowy81

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

krilan06    64

U mnie w zeszłym roku też było -17 czy -18 (zero śniegu) i Twingo przezimowało bez jakiegokolwiek uszczerbku także bądź dobrej myśli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


denzi123    2

daron64:

"Nie mam zrobionych badan gleby, dawno nie bylo dawane wapno-już któryś rok się do tego zabieram"- i od tego należy zacząć. Od badań gleby, inaczej ładowanie nawozów i wapna to wrózenie z fusów i ładowanie kasy w coś co może jest już na bdb poziomie. Saletra to dobry wybór na N1, tylko po co ten dodatek mocznika?(chyba ze ja czegoś nie rozumiem) Na N2 saletra/mocznik-przy opisanej wilgotności gleby może nawet lepiej. Koniec  marca to trochę póżno na N1, nawet przy optymalnej obsadzie, rośliny będą głodne i mogą zacząć odrzucać pędy boczne. Także wyjście to wjazd z chwilą ruszenia wegetacji na przymrozku umożliwiającym wjazd w pole.

 Co do wylegania to nie warunkuje go tylko dawka azotu. Czynnikami są też: odmiana, warunki atmosferyczne, choroby podstawy żdżbła. Jest to kwestia indywidualna.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

KlimekPL    123

Moje Grenado zaczelo spoczynek zimowy w fazie 3 liscia czyli slabo, obsady nie policzylem bo snieg lezy ale mysle ze na pierwszy strzal 180-200kg saletry amonowej a potem CCC beda nieodzowne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

SawekBraczyk    14

Jaką ochrone fungicydową na pszenżyto byście polecali ?  Pszenżyto Gringo  stanowisko po pszenicy celuje w plon około 6t/ha . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

denzi123    2

Gringo to według specyfikacji odmian jedna z bardziej odpornych odmian pszenżyta. Z racji przedplonu zbożowego T1 capalo 1,4l wyjdzie nie wiele drozej od np.duett+prochloraz ale powinno lepiej ochronić podstawę. T2 w gringo największa uwaga na septoriozy: 1l gwarant+1l safir. Myśle że dobrze dopasowana ochrona do zakładanego plonu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy jest możliwość zastosowania razem fungicydu i antywylegacza,myślę o Bumper Super 490 EC i  Antywylegacz 675 SL ,jest możliwa taka mieszanka żeby opryskać za jednym razem,gdzie można sprawdzić możliwość mieszania takich oprysków?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pawel101210
      hej ...... na wiosne z wujkiem mamy plany zasiać PSZENŻYTO JARE .... będziemy siać około 0,5 ha .... jaką poradzicie odmiane zasiać ja bym radził MATEJKO .... ile trzeba siać Kg na ha ... a jaką zaprawke pod zboże i oprysk ...
    • Przez andrewk
      Witam, wszystkich znających się na rzeczy W poprzednich latach zwalczałem chwasty w ozimych na wiosnę. Ze względu, że ostatni rok był naprawdę suchy w tym roku chciałbym uporać się z nimi już jesienią aby zaoszczędzić wodę + składniki pokarmowe i zapewnić ładny start dla pszenżyta. Wybrałem dwa środki z tytułu tematu. Zaplanowałem :
       
      4l maratonu + 4-5g gleanu /h
       
      Moje pytanie czy lepiej zabieg wykonać w fazie1-2 listki czy bezpośrednio po siewie ( obie możliwości są ok według etykiety, ale tu raczej trzeba doświadczenia, którego w tym temacie nie posiadam )
       
      Jak wy to robicie ?
       
      Drugie pytanie dotyczy zakupu przez Internet ( w okolicy takie oczy robią na nazwę produktów :blink: im tylko chwastoksy w glowie ) może  ktoś polecić jakieś pewne miejsce ? Są dostępne np. bańki 5l czy tylko 10l ?
       
      Z góry dzięki za pomoc B)
       
       
×