Skocz do zawartości
Pavel

Pszenżyto ozime i jare

Polecane posty


KRISS75    39

Z racji tego ze właściwie mija termin optymalny siewu dla WLKP a ja jestem jeszcze daleko w tyle mam pytanie:jak późno sialiście pszenżyto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


mariuszd93    489

 

jakieś opinie  o  środku  BIZON[LEGION] ? Daje  rady  w jednym  zabiegu  , bez poprawek na  wiosnę ?. główne  chwasty  to  miotła , fiołek  chaber, przytulia .

Litr kosztowałby mnie  118 zł , warto ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


avens    12

Z racji tego ze właściwie mija termin optymalny siewu dla WLKP a ja jestem jeszcze daleko w tyle mam pytanie:jak późno sialiście pszenżyto.

 

No ja też mam zamiar jeszcze posiać, bo kupiłem już wcześniej nasiona a tu pada i pada i końca nie widać ;p Mimo wszystko, jak będzie możliwość to będę siał. Kupiłem sobie Borowika C1 i planuje nim obsiać 6,5ha - wszystko po pszenicy oz. będzie siane. To moja pierwsza przygoda z pszenżytem. W sumie to wymarznięć tak się nie boję, bo nie pamiętam żeby jakakolwiek ozimina w moim rejonie komuś wymarzła - chociaż kiedyś musi być ten pierwszy raz... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Adrian_K_90    59

Ostatnie pszenżyto zdążyłem zasiać jeszcze przed tymi deszczami. Teraz na tym jednym polu, część ziaren wypłukało i leżą na ziemi. Skiełkowały, puściły liść, ale czy coś takiego ma szansę  przezimować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

luki08    3

ja miałem podobnie z jeczmieniem ozimym w zeszłym roku,tylko ze ziarno nie bylo przykryte bo grabki za siewnikiem dobrze nie zagarnęły,niestety to co bylo na wierzchu pomimo ze puscilo korzenie to i tak wymarzło (zimą mroz nawet -18 bez okrywy snieznej i silny wiatr) ,ale i tak nie bylo zle ,mialem dylemat wiosną czy zostawic czy orac ,zostawilem i dał jeszcze 6t z ha :) a z ubezpieczenia tez kasa wplynela,wiec wyszedłem na swoje :D :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marian2011    111

Cieszę się że zasiałem w popiół 20 września,i do deszczów już zielone pole,sąsiad część zasiał w ostatnim dniu przed deszczami i część po pierwszym deszczu , pole wałowane przed siewem i po siewie  ziarno płytko w glebie i nie ciekawy widok teraz, pole czerwieni się od ziarna odkrytego ,do tego on sieje nawet 130 kg pszenicy pszenżyta na ha ,do kolegi wyżej może być rzadkie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



marek28366    1

Powiem tak, jak stosowałem w poprzednim roku glean w dawce max czyli 25g/ha to obyło się bez poprawki wiosennej, i w tym roku myślę zastosować podobnie, tylko że na takie odmiany jak Meloman, Trapero, Tomko, i KWS Trisol będę stosował pierwszy raz i mam nadzieję że im nie zaszkodzi. Stosował ktoś ten środek w tych odmianach?


Aha zapomniałem wspomnieć o chwastach, miotła, no i przytulia, gorczyca polna itp. Zauważyłem że stosowanie tego środka jesienią powschodowo lepiej działa na przytulię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przemo188    6

Mam podobny problem i zastanawiam się czy Maraton poradzi sobie z chwastami bo mają w tym momencie po 2-3 listki a on najlepiej działa na młode a dopiero będę mogł wykonać zabieg w czwartek bo codziennie deszcz i wiatr u mnie nadają 

Wczoraj udało mi się jeden kawałek Legato plus pojechać bo było chwilę spokoju z pogodą i myślę czy te co wzeszły chwasty padną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

macio9554    19

Powiem tak, jak stosowałem w poprzednim roku glean w dawce max czyli 25g/ha to obyło się bez poprawki wiosennej, i w tym roku myślę zastosować podobnie, tylko że na takie odmiany jak Meloman, Trapero, Tomko, i KWS Trisol będę stosował pierwszy raz i mam nadzieję że im nie zaszkodzi. Stosował ktoś ten środek w tych odmianach?

Aha zapomniałem wspomnieć o chwastach, miotła, no i przytulia, gorczyca polna itp. Zauważyłem że stosowanie tego środka jesienią powschodowo lepiej działa na przytulię.

Miałem KWS Trisol pryskałem gleanem w pełnej dawce i nic się nie działo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



marian2011    111

Powiem tak z Glanu rezygnuje ,stosowałem 25 gr i tak wiosną poprawka ostatnio dodałem ok 14 gr do Tolurexu Boxera i tok wiosenna powtórka ,teraz robię 2 l Lentipurem  i wiosną  coś za 50 zł Galmet albo Trimax

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Adrian_K_90    59

Przez te anomalie to człowiek się gubi. Jak, czym i kiedy opryskać pszenżyto, gdy jedno zaczyna się już krzewić, część dopiero co wzeszła,, część wschodzi, a gdzie gdzieniegdzie jeszcze plamy, a ziarno dopiero zaczyna kiełkować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


a1fe26c2    36

Marian2011 - poprawki były z powodu uodpornienia czy kompensacji chwastów odpornych? Pisząc gr miałeś na myśli gramy (g)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tydzień temu cieszyłem się, ze po zasiewie pszenżyta zaczęło padać. Niestety okazuje się, że deszczu jest tyle, że chyba część ziarna zgniła. :(  Nigdy nie spotkałem się z czymś takim. Jest jeszcze nadzieja, że coś z tego będzie? Ziarno można zgnieść w palcach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marian2011    111

Też tak macie ,siane w popiół zazieleniło się już po tygodniu 8 dniach ,jednak jakieś place, paski miejscowe nie wzeszło myślałem że zupełny brak wilgoci tam był ,jednak od 10 dni wilgoci jest, prawie co dziennie pada a te miejsca goła gleba nadal jest nie widać wschodów ,koledzy znajomi siane lepszym gorszym sprzętem też tak mają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

milanreal1    290

Przez te anomalie to człowiek się gubi. Jak, czym i kiedy opryskać pszenżyto, gdy jedno zaczyna się już krzewić, część dopiero co wzeszła,, część wschodzi, a gdzie gdzieniegdzie jeszcze plamy, a ziarno dopiero zaczyna kiełkować?

 

Spokojnie Kolego. U mnie wschody są katastrofalne, znając nasze anomalia w listopadzie będzie cieplej niż obecnie, może wreszcie powschodzi i warunki do oprysków będą optymalne. Teraz albo deszcz, albo wiatr, albo przymrozki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zbyszkos    3

Też tak macie ,siane w popiół zazieleniło się już po tygodniu 8 dniach ,jednak jakieś place, paski miejscowe nie wzeszło myślałem że zupełny brak wilgoci tam był ,jednak od 10 dni wilgoci jest, prawie co dziennie pada a te miejsca goła gleba nadal jest nie widać wschodów ,koledzy znajomi siane lepszym gorszym sprzętem też tak mają

U mnie podobnie na tych polach co nie do końca ziemia była idealnie uprawniona przed siewem są miejsca w szczególności pasy co nie widać wschodow mam nadzieje ze jak sie ociepli to ruszy bo narazie zimno i codziennie pada. Tylko jak to bedzie wygladac z taka różnicą wschodow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mariusz_5    2

u mnie siane pszenżyto meloman 24.09 wzeszło tylko na poprzeczniakach, w ziemi zagrzebałem to dopiero co kiełki puściło, jak się ociepli to powinno wyskoczyć na wierzch. w najbliższą sobotę minie 3 tyg. od siania masakra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

daron64    107

Nie macie tak zle-nie mialem wolnego w pracy i dopiero 5.10 sialem. Jak konczylem to już deszcz zaczynal. Nawet zwalowac już nie zdazylem bo dowalilo deszczem. Dopiero wczoraj przestalo padać i dzis tez widzę, ze sucho, no ale w nocy przymrozki mogą zaraz być. Ciekawe czy sie jakoś Gringo wybroni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marian2011    111

Chciałbym jesienią chociaż załatwić miotłę ,tylko jakim opryskiem ,tam goła ziemia tam szpilka wybija a większość już 3 listki ma,muszę sobie poczytać co by nie zaszkodziło z oprysku w takim nierównym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pawel101210
      hej ...... na wiosne z wujkiem mamy plany zasiać PSZENŻYTO JARE .... będziemy siać około 0,5 ha .... jaką poradzicie odmiane zasiać ja bym radził MATEJKO .... ile trzeba siać Kg na ha ... a jaką zaprawke pod zboże i oprysk ...
    • Przez andrewk
      Witam, wszystkich znających się na rzeczy W poprzednich latach zwalczałem chwasty w ozimych na wiosnę. Ze względu, że ostatni rok był naprawdę suchy w tym roku chciałbym uporać się z nimi już jesienią aby zaoszczędzić wodę + składniki pokarmowe i zapewnić ładny start dla pszenżyta. Wybrałem dwa środki z tytułu tematu. Zaplanowałem :
       
      4l maratonu + 4-5g gleanu /h
       
      Moje pytanie czy lepiej zabieg wykonać w fazie1-2 listki czy bezpośrednio po siewie ( obie możliwości są ok według etykiety, ale tu raczej trzeba doświadczenia, którego w tym temacie nie posiadam )
       
      Jak wy to robicie ?
       
      Drugie pytanie dotyczy zakupu przez Internet ( w okolicy takie oczy robią na nazwę produktów :blink: im tylko chwastoksy w glowie ) może  ktoś polecić jakieś pewne miejsce ? Są dostępne np. bańki 5l czy tylko 10l ?
       
      Z góry dzięki za pomoc B)
       
       
×