Skocz do zawartości
Pavel

Pszenżyto ozime i jare

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie


jaro8540    0

uprawia ktoś z was odmiane borwo? skracacie ją? wygląda bardzo dobrze i jest zagęste, wcześniej miałem baltiko i nigdy go nie skracałem i nie wylegało,podobno na odmiany krótkosłome mie można stosować ccc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl



tomaszpa1    0

ja mam borwo i skracam dla pewnosci :)

ja mam tez odmiane borwo na jesien brałem z centrali na 4 hektary i 4 hektary obsialem odmiana todan która w zeszłym roku plonowała prawie 6 ton/ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


kris82    4

uprawia ktoś z was odmiane borwo? skracacie ją? wygląda bardzo dobrze i jest zagęste, wcześniej miałem baltiko i nigdy go nie skracałem i nie wylegało,podobno na odmiany krótkosłome mie można stosować ccc?

Jak na razie wygląda nieźle przezimowało bardzo dobrze ładnie się rozkrzewiło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bialy2005    193

u mnie tez borwo łądnie wyglada jego specyficzna cecha to to ze jak sie krzewi to praktycznie lezy na ziemi :) U mnie tez łądnie zapowiada sie leontinio, madilo tez przyzwoicie a grenado tragicznie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


bialy2005    193

ja sialęm 180 o sile kiełkowania 75-80% i jest bardzo łądne. Niestety jego wada to porastanie bardzo szybko porasta. W ubiegłym roku inne odmiany nie porosły a borwo porosło i to tak konkretnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cihu    123

to ja dodam że borwo bardzo słabo zimuje. Jest bardzo odporne na mróz jednak nie wytrzymuje pod sniegiem i nie chodzi mi tu o pleśń ale o zwykłe wyprzenie. W tym roku miałem zasiane 15 ha borwo o zostały mi tylko 3 ha i to w 2 kawałkach. :/ Wyglada ładnie, ciemne wręcz czarne, zdrowe ale jest rzadkawe i nie spodziewam się wysokiego plonu... z resztą zostało go tylko 3 ha. :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zonk28    0

Panowie moim zdaniem i siałem to pszenżyto najlepsze jest Wontario.....zboże niesamowicie plenne , bardzo duża zdrowotność , rośliny średnio wysokie.Ziarno grube.Wymagania małe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bialy2005    193

ja natomiast zasiałem tylko raz woltario i lipa po mojemu :) CO do przezimowania borwo. Zaprawiałes czyms ? U mnie zaprawiane scenikiem wygladało po zimie idealnie praktycznie zero strat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zonk28    0

Vontario sieje się góra 2 x , zaprawiałem Baytanem.Trzeci raz jak byś zasiał vontario to jest już poślad.U mnie vontario dało 6 ton na średniej ziemi i małym nawożeniu.Więc myślę że nie jest żle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

danielhaker    823

Tak jak u mnie Leontino. Przedplonem były ziemniaki, rzadko zasiane i po zimie idealne. Nawet pryskać od zielska nie trzeba bo jakoś nie ma go. W pierwszej dawce dostało 100kg/ha saletrzaku ze 3 dni temu saletrę 75kg/ha. Mam nadzieję że się nie wyłoży bo po tym jak w tamtym roku mieszanka nie nawożona niczym się wyłożyła (stanowisko po kukurydzy) to wszystko możliwe :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zonk28    0

Vontario lubi na wiosnę azot , więc spożyje ile mu dasz a odwdzięczy Ci się w plonie :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowany)

Panowie moim zdaniem i siałem to pszenżyto najlepsze jest Wontario.....zboże niesamowicie plenne , bardzo duża zdrowotność , rośliny średnio wysokie.Ziarno grube.Wymagania małe.

 

Woltario, które wysiałem z własnego rozmnożenia wygląda lepiej niż Grenado prosto z Centrali Nasiennej.Ogólnie odmiana całkiem przyjemna, polecam.

Edytowano przez paktofonikas1987

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


bialy2005    193

grenado w tym roku u mnie to porazka po całej lini nalezało sie to przesiac ale liczyłem ze bedzie lepiej :( zasiane 160kg/ha zaprawiane strasznie słabo wygladało juz na jesieni dostało azot wczesni i liczyłem ze sie wykuruje a tu lipa jescze miejscami troche wymokło i w tych mijscach protugan je przypalił. Ogólnie patrzec nie moge na ta dziłke :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sebastian    0
Napisano (edytowany)

nie wiem czego chcecie od grenado, u mnie akurat wygląda na chwilę obecna bardzo dobrze ;) ,

ono jest specyficzne (bardzo reaguje na złe przedplony) Grenado. jpg

Edytowano przez Sebastian

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kamwiol    0

Czym pryskacie swoje pszenzyto? ja popryskalem attribut 60g + granstar 20g i juz minelo trzy tygodnie a efekty jakies marne chwasty dalej zielone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

cieplym3    8

Pryskaj jesienią, ja zawsze tak robię i wiosną pole zielone jedynie od zboża, no i nie karmisz zbędnie chwastów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kamwiol    0

Na jesien nie zdazylem bo zaraz po siewie pogoda sie popsula i nie bylo dobrych warunkow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gieno77    0

Panowie mam takie pytanie .Czym zwalczyć owies głuchy w pszenżycie ozimym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kamwiol    0

W zimowym zbozu raczej owies gluchy nie wystepuje (bynajmniej u mnie) ale jak jest to mozna attributem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pawel101210
      hej ...... na wiosne z wujkiem mamy plany zasiać PSZENŻYTO JARE .... będziemy siać około 0,5 ha .... jaką poradzicie odmiane zasiać ja bym radził MATEJKO .... ile trzeba siać Kg na ha ... a jaką zaprawke pod zboże i oprysk ...
    • Przez andrewk
      Witam, wszystkich znających się na rzeczy W poprzednich latach zwalczałem chwasty w ozimych na wiosnę. Ze względu, że ostatni rok był naprawdę suchy w tym roku chciałbym uporać się z nimi już jesienią aby zaoszczędzić wodę + składniki pokarmowe i zapewnić ładny start dla pszenżyta. Wybrałem dwa środki z tytułu tematu. Zaplanowałem :
       
      4l maratonu + 4-5g gleanu /h
       
      Moje pytanie czy lepiej zabieg wykonać w fazie1-2 listki czy bezpośrednio po siewie ( obie możliwości są ok według etykiety, ale tu raczej trzeba doświadczenia, którego w tym temacie nie posiadam )
       
      Jak wy to robicie ?
       
      Drugie pytanie dotyczy zakupu przez Internet ( w okolicy takie oczy robią na nazwę produktów :blink: im tylko chwastoksy w glowie ) może  ktoś polecić jakieś pewne miejsce ? Są dostępne np. bańki 5l czy tylko 10l ?
       
      Z góry dzięki za pomoc B)
       
       
×