Skocz do zawartości
Pavel

Pszenżyto ozime i jare

Polecane posty

pawelJD    13

Mam 6 ha ziemi. Podorane po żniwach i leży. Przedtem rosło tam pszenżyto. Czy warto mi jeszcze orać i siać też pszenżyto, czy lepiej jare? Do kiedy można siać pszenżyto?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

ja dzis skonczyłem siew "pierwszej tury" :) zostało jescze z 10ha które nadal nei zaorane i jescze do konca tygodnia napewno nie zaorze bo woda stoi na nizinie :D Takze bede siał w najlepszym wypadku za tydzien. w zeszłym roku siałem do 15 pazdziernika i cos tam urosło :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukas21    3

Mam 6 ha ziemi. Podorane po żniwach i leży. Przedtem rosło tam pszenżyto. Czy warto mi jeszcze orać i siać też pszenżyto, czy lepiej jare? Do kiedy można siać pszenżyto?

Pszenżyto po pszenżycie to trochę kiepawo, jeżeli do dobra ziemia to lepiej pszenice bo pszenżyto (jak pisał bodajże @TOREZ) na opóźnienie siewu reaguje zniżką plonu (chociaż pszenica to też słaby przedplon pod pszenżyto)

Ja zasiałem już oziminy ponad tydziń temu ale ostatni hekatar gdzie było bagno będe siał jutro, to będzie takie poletko doswiadczalne czy warto późno siac zboże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LeF    24

Ja wolałbym zasiać późno oziminę niż jare w terminie. U mnie w kuj-pom pszenice siane po burakach (nierzadko koniec października, początek listopada) plonuję lepiej niż odmiany jare tych zbóż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

@Lef i masz rację spróbuj posiać Buteo, Brillanta lub coś na przewódkę z pszenic jarych :Nawra, Ethos, Tybalt- posiej i zostaw na zimę.

Drodzy koledzy nie chcę komentować wypowiedzi poprzedników o ilości wysiewu na ha. Generalnie pszenżyto sieje sie rzadko, ten gatunek zboża ma skłonnośc do intensywnego krzewienia ma to po swoim przodku życie ,w moim Grenado naliczyłem nawet 12 rozkrzewień, a posiane było w ilości 140 kg ha i to uważam że ciut przy dużo. Zbyt gęsty siew powoduje nadmierne zagęszczenie w łanie szczególnie pszenżyta, wytwarzanie pędów płonych których roslina macierzysta nie jest w stanie wykarmić, do tego idealne środowisko dla chrób grzybowych a szczególnie dla zgorzeli podstawy źdbła i oczywiście utrzymanie takiej plantacji w pione graniczy z cudem. Pszenżyto posiane rzadko nawet mimo niekorzystnych warunków np susza, potrafi mimo rzadszego łanu nadrobić straty liczbą ziaren w kłosie oraz zwiększając masę ziaren, dlatego wszelkie pola jakie kupuję lub dzierżawię obsiewam pszenżytem gdyż to zboże najlepiej poradzi sobie w trudnych warunkach i osiągnęcie plonu 7 ton z ha nie jest problem w pierwszymn roku uprawy takiego pola, oczywiście warunkiem jest nawożenie gdzie NPK jest podane do gleby dla rośliny na takzwanej :tacy" czyli łatwo przyswajalne (rozpuszcalne w roztworze glebowym np Yara). Myślę że wyczerpałem argumenty za rzadkim siewem, jeżzeli ktoś ma inne zdanie zapraszam do dyskusji jestem otwarty.pozdrawiam Jerzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wacek21    35

Ja zasiałem w ilości 176kg/ha (próba krecona) odmiana Magnat. Miał juz ktos doczynienia z taka odmiana?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipo    4

Ja siałem i sieje Magnata. Na jakiej ziemi go posiałeś? Odmiana jest bardzo dobra, srednia wysokość długie kłosy, tylko z chorobami troche gorzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nowy81    22

@Lef i masz rację spróbuj posiać Buteo, Brillanta lub coś na przewódkę z pszenic jarych :Nawra, Ethos, Tybalt- posiej i zostaw na zimę.

Drodzy koledzy nie chcę komentować wypowiedzi poprzedników o ilości wysiewu na ha. Generalnie pszenżyto sieje sie rzadko, ten gatunek zboża ma skłonnośc do intensywnego krzewienia ma to po swoim przodku życie ,w moim Grenado naliczyłem nawet 12 rozkrzewień, a posiane było w ilości 140 kg ha i to uważam że ciut przy dużo. Zbyt gęsty siew powoduje nadmierne zagęszczenie w łanie szczególnie pszenżyta, wytwarzanie pędów płonych których roslina macierzysta nie jest w stanie wykarmić, do tego idealne środowisko dla chrób grzybowych a szczególnie dla zgorzeli podstawy źdbła i oczywiście utrzymanie takiej plantacji w pione graniczy z cudem. Pszenżyto posiane rzadko nawet mimo niekorzystnych warunków np susza, potrafi mimo rzadszego łanu nadrobić straty liczbą ziaren w kłosie oraz zwiększając masę ziaren, dlatego wszelkie pola jakie kupuję lub dzierżawię obsiewam pszenżytem gdyż to zboże najlepiej poradzi sobie w trudnych warunkach i osiągnęcie plonu 7 ton z ha nie jest problem w pierwszymn roku uprawy takiego pola, oczywiście warunkiem jest nawożenie gdzie NPK jest podane do gleby dla rośliny na takzwanej :tacy" czyli łatwo przyswajalne (rozpuszcalne w roztworze glebowym np Yara). Myślę że wyczerpałem argumenty za rzadkim siewem, jeżzeli ktoś ma inne zdanie zapraszam do dyskusji jestem otwarty.pozdrawiam Jerzy

Witam. Jakimi nawozami z Yary dokarmiasz i jaki masz plan nawożenia? Ja mam zamiar w tym roku spróbować z Kristalonem żółtym (mam mało fosforu a nie siałem pod korzeń).

W Chemirolu powiedzieli mi że moge dać 4kg na ha, Ty jakie dawki dajesz? Ta pogoda taka kiepska w nocy bardzo zimno (słabo rosna te zboża), można opryskać jak są przymrozki? Nie będę nic dodawał tylko sam Kristalon. Wiosna dam siarczan plus mocznik.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

Plan pod nawożenie jęczmienia jarego jest od lat prawie niezmienny czyli:2 q mocznika oraz 2 q Yara Mila pod korzeń. Pryskać można tylko gdy jest w trakcie dnia najcieplej i jak rosa zejdzie. Dokarmiam dolistnie z reguły OSD -azotowo-potasowym lub Basfoliarem , Krystalonu nie znam w moich stronach nikt tym nie handluje. Podstawowym nawożeniem jest w uprawacj jest nawożenie pod korzeń zaś Dolistnie uzupełniam w szczególnych wypadkach. Jeżeli myslisz o poważnych plonach mocznik i siarczan na wiosnę to stasnowczo za mało.pozdrawiam Jerzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wacek21    35

Ja siałem i sieje Magnata. Na jakiej ziemi go posiałeś? Odmiana jest bardzo dobra, srednia wysokość długie kłosy, tylko z chorobami troche gorzej.

 

Ja to zasiałem w celach paszowych, klasa gleby 3a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nowy81    22

Plan pod nawożenie jęczmienia jarego jest od lat prawie niezmienny czyli:2 q mocznika oraz 2 q Yara Mila pod korzeń. Pryskać można tylko gdy jest w trakcie dnia najcieplej i jak rosa zejdzie. Dokarmiam dolistnie z reguły OSD -azotowo-potasowym lub Basfoliarem , Krystalonu nie znam w moich stronach nikt tym nie handluje. Podstawowym nawożeniem jest w uprawacj jest nawożenie pod korzeń zaś Dolistnie uzupełniam w szczególnych wypadkach. Jeżeli myslisz o poważnych plonach mocznik i siarczan na wiosnę to stasnowczo za mało.pozdrawiam Jerzy

Oki thx.

Dam jeszcze azot w dwóch dawkach:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOREZ    34

Ja zasiałem w ilości 176kg/ha (próba krecona) odmiana Magnat. Miał juz ktos doczynienia z taka odmiana?

Silnie krzewiąca, charakteryzująca się wysoką zdrowotnością odmiana krótkosłoma. Świetnie trawi azot, szczególnie ważne pierwsze dostarczenie składnika, najlepiej na przymarzniętą glebę po zejściu śniegu.

Nie należy zwiększać przesadnie obsady przy planowanej gęstości wysiewu (no chyba że silnie kwaśny odczyn). Plon rośnie wraz ze wzrostem ilości wysiewu do optymalnego poziomu zagęszczenia łanu, potem ulega stagnacji, a następnie przy dalszym zwiększaniu ilości wysiewu plon maleje.

Wysoki MTZ, grube ziarno, kłosy długie. Wymaga mocniejszych gleb.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1210    0

Witam

W tym roku kupiłem pszenżyto odmiany Todan w centrali nasiennej. Tak się złożyło że żostal jeden nienapoczęty worek zboża. Cyz może ono sobie leżeć bez uszczerbku na jakości do następnego roku, czy straci na jakości dziękuje za odpowiedź

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wacek21    35

Firmom sprzedajacym kwalifikat ktorym zostanie na magazynie zeszloroczny towar oddaja to do sprawdzenia sily kiełkowania jesli jest ok moga dalej sprzedawac nasiona. ja mysle ze nic sie nie stanie nasionom najlepiej jakbys sprzedal znajomemu ktoremu nasion braklo :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cihu    123

...Drodzy koledzy nie chcę komentować wypowiedzi poprzedników o ilości wysiewu na ha. Generalnie pszenżyto sieje sie rzadko, ten gatunek zboża ma skłonnośc do intensywnego krzewienia ma to po swoim przodku życie ,w moim Grenado naliczyłem nawet 12 rozkrzewień, a posiane było w ilości 140 kg ha i to uważam że ciut przy dużo. Zbyt gęsty siew powoduje nadmierne zagęszczenie...

 

Zapytam tylko czy kolega wie, że optymalną ilościa krzewień dla pszenzyta zimowego (pendów) jest liczba 2-4. Jezeli kolega pisze o 12 to znaczy ze roślinka jest przeciążona i wykarmienie takiej ilości kłosów jest trudniejsze.

 

Mówiąc o normach wysiewu ma się na mysli przede wszystkim ilość wschodzących ziaren. Co z tego, że zasieje idealnie, jezeli na suchych glinach bez deszczu wzejdzie tylko polowa ziaren? Wtedy klops. No i podstawa to to czy materiał własny czy C1.

 

Z drugiej strony nalezy zauwazyc ze optymalna ilość klosów to 600-700 na metr^2 a wschodzacych ziaren 350-450 na m^2. Znająć MTZ mozna łatwo wyliczyć ilość wysiewu.

 

W tamtym roku było strasznie zimno i pszenica sie nie pokrzyla i częsciowo wypadla. Tego typu pogoda przemawia za gestrzym siewem.

 

I zwróce uwagę tez na szkodniki. W tym roku na jednym z pół zauwazylem sniedkę czy jakos tak. Wypada liść sercowy. Przy zmasowanym ataku tego stwora moze na polu malo co zostac.

 

 

Reasumując przyznam sie, że nie jestem zwolennikiem wysokiej normy wysiewu ale tez nie jestem za obnizaniem jej. Pod uwagę bierzemy: Termin siewu, Jakość materiału siewnego, Prognoze pogody, Jakość uprawionego pola i metody siewu.

W tym roku u mnie:

bogatka 230kg/ha w tamtym roku było 190 i okazało sie za mało

borwo wczesniej siane 170kg/ha oraz pózniej 200 kg/ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

ja jestem tego samego zdania co przedmówca nie ma co az tak bardzo obnizac norm bo moze byc kicha :blink: Podobnie jak on

Borwo siane koniec wrzesnia siałem 180kg/ha a siane kilka dni temu 200kg/ha

Mewa siana w pierwszych dniach pazdziernika 210kg/ha a Tonacja 200kg/ha

madilo pocztek pazdziernika 170kg/ha

Grenado kilka dni temu 170kg/ha

Żyto dankowskie diament włąsny materiał zaprawiany 160-170kg

 

Czy dobrze wyliczyłem okjarze sie na wiosne i po zniwach :P

Pod pszenice i pszenzyto dałem po 150kg NPK 5-20-30

Na wiosne bedzie w 2 dawkach saletra pod pszenice 200 + 200, a pod reszte 200+100

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

u mie cały czxas jescze sieja i to nie predko skoncza siac :( Nie raz siałem po 15 pazdziernika i cos z tego było tylko musisz gesciej posiac i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SZACH    0

Witam !Pszenżyto na klasie 5 lub 6. Wielkość zbioru? Jakie warunki? Podzielcie się jakie nawoży,herbicydy,czy poplony przedsiewne mające na celu poprawienie kultury gleby. Interesuje mnie szczególnie uwagi dotyczące klas 5 i 6, gdyż u nas jest przewaga takich gleb. A moim zdanie siew żyta, jest najmniej opłacalny, przy założeniu, że ni8ezależy nam na słomie. Pozdrwaiem !!! nowicjusz :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pawel101210
      hej ...... na wiosne z wujkiem mamy plany zasiać PSZENŻYTO JARE .... będziemy siać około 0,5 ha .... jaką poradzicie odmiane zasiać ja bym radził MATEJKO .... ile trzeba siać Kg na ha ... a jaką zaprawke pod zboże i oprysk ...
    • Przez andrewk
      Witam, wszystkich znających się na rzeczy W poprzednich latach zwalczałem chwasty w ozimych na wiosnę. Ze względu, że ostatni rok był naprawdę suchy w tym roku chciałbym uporać się z nimi już jesienią aby zaoszczędzić wodę + składniki pokarmowe i zapewnić ładny start dla pszenżyta. Wybrałem dwa środki z tytułu tematu. Zaplanowałem :
       
      4l maratonu + 4-5g gleanu /h
       
      Moje pytanie czy lepiej zabieg wykonać w fazie1-2 listki czy bezpośrednio po siewie ( obie możliwości są ok według etykiety, ale tu raczej trzeba doświadczenia, którego w tym temacie nie posiadam )
       
      Jak wy to robicie ?
       
      Drugie pytanie dotyczy zakupu przez Internet ( w okolicy takie oczy robią na nazwę produktów :blink: im tylko chwastoksy w glowie ) może  ktoś polecić jakieś pewne miejsce ? Są dostępne np. bańki 5l czy tylko 10l ?
       
      Z góry dzięki za pomoc B)
       
       
×