Skocz do zawartości
Pavel

Pszenżyto ozime i jare

Polecane posty

marian2011    111

Widzę że ostro siejecie u nas kilku mniejszych zasiało ,ci więksi czekają aby opóżnić siew przekonali się że grzybowe choroby nie atakują już jesienią .bo widać że ostatnimi czsami zimy praktycznie nie ma ,też mam wszysto przygotowane do siewu ale jeszcze czekam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Tomek90    209

Rzadsze tak ale w dobrym stanowisku,posiej rzadko na słabym stanowisku a się przekonasz

 

Słabe czyli jakie? 320szt/m2 w monokulturze, odmiana Grenado. IV-VI. 

Posiać gęsto to nie sztuka, sztuka jest to wykarmić potem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Paaatryk    5

w tamtym roku zrobiłem taki eksperyment z pszenżytem Grenado... siane na VI klasie , siew 140 kg/h czyli rzadka obsada, materiał 2 rok po centrali, kłosy grube ładne, naprawdę wyglądało super, ale było strasznie rzadkie, na słabych stanowiskach obsada musi oscylować w granicach 400 czyli siew około 200 kg/h ponieważ w poczatkowych fazach i tak część roślin ulegnie presji, a siła kiełkowania nawet kwalifikowanych materiałach to w granicach 92%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luki223    14

ile maksymalnie wysiać pszenżyta ,rok po centrali ,gleba w przewadze 4a ,przepuszczalna ? siewnik poznaniak 5 z góry dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brounter    18

Jeśli wilgotna gleba umożliwiająca dobre wschody to spokojnie możesz wysiać 180 kg, jeśli z opadami bywało troszkę gorzej to warto zwiększyć normę wysiewu do około 200 kg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majes    4

Piszecie 480 szt, 200kg, 180kg.

Ja posiałem na słabej ziemi 5 klasa Borwo 140kg (270 szt.) a na trochę lepszej Rotondo 125kg (280 szt).

Wg mnie jest zupełnie odwrotnie niż piszecie. Na słabych glebach trzeba siac rzadko bo zawsze na nich brakuje wody i gleba nie jest w stanie wyżywić 350 roślin a 480 szt. to kolega chyba w ogóle nie wie co pisze.


.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekZ058    80

ja zaproponuje ten nawóz który sam stosuje czyli Polifoska 8 lub 6 ,300kg/ha dość sporo ale robi wynik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luki223    14

Dzięki też myślę nad 180 kg max , krew mnie zalewa jak ojciec ostatnio wysiał na 3,30ha prawie tonę zboża ....masakra ,ale nic do niego nie dociera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZybiKol    0

ja zaproponuje ten nawóz który sam stosuje czyli Polifoska 8 lub 6 ,300kg/ha dość sporo ale robi wynik

 

Dzięki za podpowiedź. Kupiłem Suprofos 25, tak mi doradził koleś sprzedający nawozy. Mam nadzieję, że będzie dobrze.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KlimekPL    124

Dzięki też myślę nad 180 kg max , krew mnie zalewa jak ojciec ostatnio wysiał na 3,30ha prawie tonę zboża ....masakra ,ale nic do niego nie dociera

 

U mnie na wsi też panuje takie powiedzenie, że "gęsto siejesz, gęsto zbierasz" :D Tylko jakoś nikt nie zauważył że to się nie sprawdza i rolnicy nadal uprawiają ziemię tak jak ich dziadkowie, tylko że w bardziej zmechanizowany sposób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
warchest    46

a pszenzyto mozna do konca wrzesnia zasiac bo sie nei wyrobimy z czasem bo deszcz nadaja to trzeba norme wysiewu zwiekszac duzo centralna polska bo te terminy za ktrotkie sa zeby do 25 zasiac do 30 to jeszcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a1fe26c2    36

W 2013 roku zlecałem sąsiadowi siew agregatem uprawowo siewnym. Miał posiać 160 kg/ha. Stękał, że mało... Gdy drugi sąsiad kosił to w ubiegłe żniwa, to z kolei stękał, że... gęste. :)

Prócz normy siewu ważny jest termin. Im wcześniej, tym więcej czasu zboże ma wzrost i krzewienie. O plonotwórczej roli nawozów już nie będę przynudzał. :)


Mistrzem jesteś w tym, co robisz codziennie! Kiedy wszyscy myślą tak samo, to pierwszy krok do katastrofy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nowy81    22

MI w tym roku wyszło wszystko średnio 158kg/ha. Dziś skonćzyłem siewy.

Borowik Mtz 51,7 s.k. 98%

Tomko 39,8 siła kiełk. 96%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolr2    180

Co do gęstości siewu dwie sprawy. Trzeba rozróżnić słabą klasę ziemi od ziemi zaniedbanej o niskim ph

Mam pole 5 i 6 klasa  które było wapnowane dwa lata temu i zasiałem na nim pszenżyto borowik c2 około 190kg i było ok.

To samo pszenżyto zasiałem na dzierżawie u mnie pierwszy rok nie wapnowane,nawożenie to samo. Ustawienie siewnika również to samo i było rzadkie rowerem można by jeździć. Pola przez miedzę, wniosek taki że na zakwaszonych zaniedbanych polach normę wysiewu trzeba zwiększyć. Zmniejszać można na ziemiach z uregulowanym ph i słabszej klasie.

 

Muszę zamówić dzisiaj pszenżyto żeby mi przywieźli na poniedziałek. Zastanawiam się nad kws aveo oraz kws trisol. Dwa lata siałem borowika i nie narzekam ale chcę mieć chociaż dwie odmiany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Bo na glebach zakwaszonych zboża praktycznie się nie krzewią. Poza tym rośliny najsłabsze i tak wypadną bo non stop maja dopływ toksycznego glinu.

Na słabych glebach teoretycznie optymalna obsada kłosów na 1m2 500-600 i tak jest zbyt wysoka.


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rudi0018    2

Dziś zasiane Maestozo, jutro Tomko i Witon.
Ale deszczu na najbliższy tydzień brak, po prostu masakra jakaś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szopen    28

Borowik zasiany 15 września na V i VI klasie 140 kg przy mzt 50g i kiełkowaniu 95% czyli 266 szt /m2. I więcej nie mam zamiaru siać. Zboze ma sie krzewić, a nie walczyć o światło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pawel101210
      hej ...... na wiosne z wujkiem mamy plany zasiać PSZENŻYTO JARE .... będziemy siać około 0,5 ha .... jaką poradzicie odmiane zasiać ja bym radził MATEJKO .... ile trzeba siać Kg na ha ... a jaką zaprawke pod zboże i oprysk ...
    • Przez andrewk
      Witam, wszystkich znających się na rzeczy W poprzednich latach zwalczałem chwasty w ozimych na wiosnę. Ze względu, że ostatni rok był naprawdę suchy w tym roku chciałbym uporać się z nimi już jesienią aby zaoszczędzić wodę + składniki pokarmowe i zapewnić ładny start dla pszenżyta. Wybrałem dwa środki z tytułu tematu. Zaplanowałem :
       
      4l maratonu + 4-5g gleanu /h
       
      Moje pytanie czy lepiej zabieg wykonać w fazie1-2 listki czy bezpośrednio po siewie ( obie możliwości są ok według etykiety, ale tu raczej trzeba doświadczenia, którego w tym temacie nie posiadam )
       
      Jak wy to robicie ?
       
      Drugie pytanie dotyczy zakupu przez Internet ( w okolicy takie oczy robią na nazwę produktów :blink: im tylko chwastoksy w glowie ) może  ktoś polecić jakieś pewne miejsce ? Są dostępne np. bańki 5l czy tylko 10l ?
       
      Z góry dzięki za pomoc B)
       
       
×