Skocz do zawartości
Pavel

Pszenżyto ozime i jare

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Fabian    1

więc jak lepiej zrobić, Herbicyd i oddzielnie stabilan , ale czy on pomoże dokrzewić i w jakich odstępach ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

Azot, potem stabilian jeśli niema temp ujemnych, po paru dniach herbicyd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dokładnie na etykiecie moddusa pisze 0,6l,ha .Jest u mnie dosc pokrzewione pszenzyto i wyszedł troche za ładny dywanik a szkoda zeby połozyło sie zboze...z ccc wole nie ryzykowac zwłaszcza na 5 klasie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

milanreal1    290

Chodzi o to że odmiana niska w cholerę, trzeba sporo zawalić agrotechnikę żeby szukać skracania w tej odmianie, chodz w sumie kto bogatemu zabroni ^^

Co nie znaczy że nie ma takiej dawki azotu która tego pszenżyta nie połozy bez regulatora.

 

 

Dla pszenżyta ozimego dawkowanie Moddus 250 EC na etykiecie tak pisze :

 

PSZENŻYTO OZIME

Zalecana dawka: 0,6 l/ha.

Opryskiwać od fazy pierwszego kolanka do fazy drugiego kolanka.

W sumie racja, ale szczerze aż taka dawka to kosmos wręcz, koszt to druga sprawa. Żeby aż tyle dawać moddusa to chyba z 200kg N i obsada znacznie zbyt duża, i chyba lepiej by było to rozłożyć na 2 zabiegi np po 0,4l i 0,2l a etykieta co innego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Zdecydowanie, a jak to rzeczywiście tak niska odmiana to nawet 0,2l moddusa da radę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

Przy tej dawce będzie stać jak drut. Jaką masz obsadę i planowany 1 zabieg na podstawe kolego powiedz mi bo widze że pchasz się w koszty?

 

@milanreal1 przy prawidłowej agrotechnice raczej nie ma sensownej dawki N przy tej odmianie żeby polożyło w normalnych warunkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Pisał chyba że obsada jest spora, dużo rozkrzewień. Możliwe jest to co mówisz. Przy ok 90-100kg N pszenżyto o średniej długości słomy przy odpowiedniej obsadzie zazwyczaj stało, czyli na krotkosłomej przy 120kg N też powinno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co do to T1 to chyba bedzie capolo w dawce 1,5l zostało mi optimusa z tamtego sezonu jeszcze wiec moddus moge zastapic optimusem bo to chyba ta sama substancja aktywna jest z tym ze optimus zawiera jej mniej niz moddus wiec trzeba by było troszke ja zwiekszyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kula88    2

Witam.

Szanowni Forumowicze,co polecacie na chwasty w pszenżycie ozimym? kiedy wykonać zabieg,czy jest możliwość zastosowania jakiegoś srodka lub mieszaninę,aby w jednym oprysku załatwić chwasty ? czy podczas oprysku na chwasty mogę dodać mocznik i siarczan magnezu?Prosiłbym o wypowiedzenie się kogoś konkretnego,a nie amatora.

Dziękuję za podpowiedz.pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomazi3p    44

Witam.

Szanowni Forumowicze,co polecacie na chwasty w pszenżycie ozimym? kiedy wykonać zabieg,czy jest możliwość zastosowania jakiegoś srodka lub mieszaninę,aby w jednym oprysku załatwić chwasty ? czy podczas oprysku na chwasty mogę dodać mocznik i siarczan magnezu?Prosiłbym o wypowiedzenie się kogoś konkretnego,a nie amatora.

Dziękuję za podpowiedz.pozdrawiam

 

Jakie dokładnie chwasty rzuciły sie na Twoje pszenżyto?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    151

Planuje w sobotę rozsiać saletrę na oziminy i rzepak. A jak spadnie wcześniej deszcz to plany dostaną po uszach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja w przyszłym tygodniu planuje ruszyc.

 

Co mocznika i herbicydów to nie polecam.Nie powinno sie dawaz zadnych azotowych odzywek z zabiegiem przeciw chwastom.Najlepiej odzywki zostawic na tydzien po oprysku na chwasty.

Po moczniku tez presja chorób jest wieksza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kula88    2

niby pryskałem randapem;) ale jest tego mnóstwo , perzu nie ma ale innych miejscami jest multum. uprawiam hobbystycznie, nie mam opryskiwacza, więć chciałbym to zrobić w jednym oprysku. Najpierw planowałem dać jakiś oprysk fosforowo potasowy, z mikroelementami i tytanem, potem na chwasty i jeszce raz odżywka, to były ugory,miejscami słabo rozkrzewione. mam tego 0,7 ha,więc myslę ze 150 kg saletry wystarczy.

 

Problem w tym ,ze botanikiem jakimś szczególnym nie jestem, wydaje mi się ze to chaber,pole było zawsze zachwaszczone,uprawiał je mój ojciec który nigdy nie stosował chemii na polu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SipmaZ224    59

Ja planuje polecieć na chwasty z Chwastoxem trio 2l/ha plus Tolurex 2l/ha.

Zobaczymy co z tego wyjdzie.

Zawsze był sam chwastox ale za każdym razem coś puścił i w zbożu był syf.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojcik1207    6

Polecam Tolurex 2L + Mustang forte 1L. Pole czyste az do zniw.

Edytowano przez wojcik1207

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kula88    2

z tego co widzę oba są na dwuliścienne,a na jednoliscienne co polecacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja po moich obserwacjach u sąsiadów polecam Lancet. Sam w tym roku go użyje bo mi się spodobał z tego co widziałem na innych polach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mp255    7

Nawóz na pszenżyto już posiany.Tylko jest jeden problem.Wszystko przez ten głupi lejek.Miał wysiać ok.200kg na ha a wysiał mi przeszło 300kg.Jest w tym mój błąd.Chciałem te 100kg wysiać na drugą dawkę a tu ledwo na jedną starczyło a więc drugiej już nie będe siał :( .Teraz pytanie czy pszenżyto zdoła wykorzystać te 102kg azotu na hektar.I czy nie wylegnie.

Ile można dać Modusa lub Cerone na hektar i kiedy ?

Ps.Nawóz to Saletra 34N

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrebski1    35

to dałeś niezłą dawkę. Szkoda, że już nie przewidujesz II dawki i kończysz na pierwszej. Teraz może Ci się zagęścić nieco plantacja, musisz obserwować i w razie czego w fazie pierwszego kolanka dać 1l CCC + 0,2 moddusa. Samego moddusa nie dawaj, bo po pierwsze nie będzie takiego działania jak z CCC, a po drugie ile musiałbyś go samego dać-chyba wiesz ile kosztuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

300 to sporo...ale trudno juz czasu nie cofniesz...taka dawka pobudzi sporo do krzewienia pszenzyto i nad regulatorem napewno musisz pomyslec...a jaka to odmiana pszenzyta?jakies wysoka czy niska?ja 200 planuje sypnac a co do 102N to straty tez mogo byc z tego azotu...musisz obserwowac zboze;)moze wstaw jakies zdjecie to zobaczymy jak to wyglada teraz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mp255    7

No nic już teraz nie zrobię.Jak sobie zdałem sprawę że wysiał aż 300kg to się zgrzałem.Chciałem dobrze a wyszło jak zwykle.Ostatni rok sieje tym cholernym lejkiem :( . Czasami CCC jeszcze bardziej nie dokrzewi tego zboża ?? Gdzieś widziałem w Tygodniku Rolniczym tabele czym powinno się skracać przy jakim łanie tylko nie wiem w którym numerze to było.

Najbardziej mnie boli to że pszenżyto nie zdoła wykorzystać tych 102 kg N w jednej dawce i kasa pójdzie w błoto.Mógłbym jeszcze drugą dawkę zasiać tylko będe musiał dokupić nawozu :( a jak wiadomo kasy nie ma.Tu daje zdjęcie z jesieni http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/461567-pszenzyto-borwo/ .Byłem już zrobić dzisiaj zdjęcie tylko wstawię wieczorem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

.

Edytowano przez e1leex

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×