Skocz do zawartości
favi515

Rok 2012 - zmniejszenie dopłat bezpośrednich w rolnictwie

Polecane posty

pawelol111    709

Za dochodowym jestem również, o GMO nie mam zdania bo nie wiem czy jest szkodliwe czy nie, co do KRUS - dla mniej zamożnych przejście do ZUS będzie niemal wyrokiem śmierci dla gospodarstwa.

 

Ja tu się ujadam właściwie nie w swoim interesie. Gospodarstwo mam spore, szanse na rozwój jakieś są ale widzę problemy innych rolników i innych grup społecznych.

 

Każda grupa ma inny interes ekonomiczny, pisałem o tym wcześniej. Stąd brak jedności. Mały chce taniej ziemi, duży chce powiększać gospodarstwo (to się odbywa kosztem mniejszych bo dużego stać na grunt po 40tys, małego nie), pracownik chce wyższej płacy, pracodawca niższych składek i niższej płacy minimalnej, wszyscy chcą niższych podatków - prócz państwa bo bez podatków nie funkcjonuje. Jedności nie będzie bo nie może być. Zjednoczyć można się wokół idei. Każda z grup ma jakąś ideę - interes. Stąd różne partie: lewica dla ludu pracującego, liberałowie dla przedsiębiorców, PSL dla rolników - problem polega na tym że w Polsce każda partia chce być dla wszystkich a tak się nie da. Nie wspominając o tym że wszystkie partie są skurwione do spodu od lewa do prawa

 

Co do tego buntu... jeśli upodli się człowieka do tego stopnia że nic mu nie zostanie, tylko się zbuntować i wyjść na ulicę to tak zrobi. Zwróć uwagę na liczbę bezrobotnych, gospodarkę kraju, perspektywy na przyszłość. Spróbuj spojrzeć na inne grupy społeczne obiektywnie. Zobacz co się dzieje na rynku mieszkaniowym: mieszkań wciąż za mało a mimo to oferta się powiększa. Na tą chwilę 40% osób z programu rodzina na swoim nie jest w stanie spłacić mieszkania, ten procent wciąż rośnie. Pomijam rolnictwo, tu rządzą inne prawa min. warunki atmosferyczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Nawet dzisiaj kto pracuje ten ma. Znam wielu ludzi, którzy co prawda cięzko pracują ale się dorabiają. Nikt i mnie pomaga, maja olej w głowie i chęć do pracy. Kto ma wychodzić na te ulice. Nieroby, nie bedzie im się chciało. Tyle się mówi o tak zwanej solidarności. Fakt jest sporo osób potrzebujących. Ale większość jest kowalem własnego losu i nie zabardzo są zainteresowani jaką kolwiek pracą. Żyją z tego co da opieka społeczna w socjalnych barakach. Jak dla mnie powinno się pomagać ludziom chorym, którzy nie ze swojej winy pracowac nie mogą. Reszta albo do pracy albo pod most. Całego świata nikt nie zbawi ale napewno znajdą się ludzie, którzy zechcą to wykorzystać. Jak ktos chce równości niech jedzie na kubę. Tam lekarz i robotnik zarabiają dokładnie tyle samo. Paradoksalnie dlatego chyba tem kraj w takim systemie jeszcze trwa. W Polsce pomimo, że była komuna i kazdy powinien miec tyle samo. Niektórzy chcieli więcej. I to spowodowało pierwsze strajki. Podobnie jest z rolnictwem. Sam ze swojm gosp wychodze na plus. Znam tez ludzi, którzy są lepsi w tym doemnie. Nawet sami ciagnikiem nie jeżdżą. Niestety dużo czasu upłynie póki ludzie zrozumieją, że gospodarstwo jest jak firma. I jak w biznesie nie każdy do prowadzenia jej się nadaje. Chociaz może i chęci do pracy ma.

Jeśli chodzi o tych bogatych to nie zapominajcie, że oni też dają prace. Sam pracuje w prywatnej firmie w 45% nalezącej do jednego z najbogatszych Polaków. I powiem tak pensje są dobre, bony na wielkanoc i gwiazdke, grucha, 13, nadgodziny, podwyżkqa co roku i najważniejsze pensja na czas. Największy bałagan jest niestety pod tym wzgledem w zakłądach państwowych gdzie panuje największy bałagan i bieda. Dzisiaj prywatni pracodawcy chcąc dobrze zarabiac wiedzą, że dobrze trzeba zapłacić pracownikowi. Tą zasade również znam od znajomych mających prywatne biznesy i pracujących u prywatnych włascicieli.

Edytowano przez hubertuss
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tespis17    21

Zobacz co się dzieje na rynku mieszkaniowym: mieszkań wciąż za mało a mimo to oferta się powiększa. Na tą chwilę 40% osób z programu rodzina na swoim nie jest w stanie spłacić mieszkania, ten procent wciąż rośnie.

Tego nie rozumiem. Skąd te 40% i dlaczego piszesz że za mało mieszkań.

 

Przykład: Nie jestem za likwidacją KRUS (WEST zobacz porównanie ZUS z KRUS), GMO- jeśli wielkie gospodarki np. USA uprawiają to czemu w Polsce nie., Podatek dochodowy- to zależy czy będzie podatek rolny (to też bym zmienił) i na jakich zasadach będzie. Za UE głosowałem przeciwko (WEST nie muszę już spełniać śmiesznych wymogów :)).

Na pewno nie są równe prawa miedzy dużymi a małymi gospodarstwami.

 

Dziwię się Tobie kozulek że masz tyle bydła i masz czas tak przekomarzać się na AF.

Edytowano przez tespis17

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kozulek2    228

PAWELOL Problemy były są i będą i nikt z nas nic nie poradzi, mamy tylko jeden głos w czasie wyborów który tak na prawdę nic nie znaczy...Przeżyłem 42 lata i nie spotkałem się z żadną sprawiedliwością i równością ani w tym jak i w poprzednim systemie...czym prędzej to pojmiesz tym łatwiej Ci będzie dostosować się do rzeczywistości .Kapitalizm to wyzysk człowieka przez człowieka i nic nie poradzisz ,w przyrodzie jest podobnie . Upadlanie człowieka to miało miejsce w poprzednim systemie więc nie pisz bzdur, kto chce pracowac znajdzie coś dla siebie i dostanie swoją szanse ale nie od razu. Zauważam u ludzi młodych straszne chciejstwo które często i gęsto tłumaczone jast niby niesprawiedliwością społeczną jaka niby ich dotyka....jeszcze nie zakasaliście rękawów a już chcecie tego co inni mają,nie patrząc na fakt że jest to często dorobek kilku pokoleniowy i te hektary nikt nie dostał za friko .Jeśli mnie na coś nie stać to nie wina państwa ani bogacza który przebija cenę i kupuje ziemie po 40 tys.,prawo wolnego rynku jest takie że kto płaci więcej ten wygrywa.I to nie jest moim kosztem ani Twoim tylko tego co wykłada pieniądze...Zrozum to w końcu że Ty pracujesz na siebie a nie na sąsiada i jeśli go stać to znaczy że zarobił albo kredyt i to on płaci nie TY.

Edytowano przez kozulek2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Co do hektarów to kiedyś o tym pisałem-w tym samym roku ja i mój znajomy kupowaliśmy łąkę-ja za dwa hektary zapłaciłem 20 tys i on też...tyle że za czterdzieści hektarów :D .Powiesz że i ja mogłem owe 40 ha w tej cenie kupić ?Wtedy powiem że mimo 42 lat (jesteś rok starszy) mało o życiu wiesz...

No i mój ulubiony kawał (tak gwoli sprawiedliwości ,równych szans ,uczciwości ,zalegalizowaniu marychy GMO i delegalizacji KRUS-u :D ) :" Na kolejne igrzyska w starożytnym Rzymie, postanowiono przygotować jakiś nowy, za***isty numer. Najlepsza wśród propozycji okazała się walka murzyna z lwem, przy założeniu, że lew, po krótkiej walce, rozszarpuje murzyna, ku uciesze zgromadzonej publiczności.... Wybrano więc odpowiedniego lwa, odpowiedniego murzyna, ale tuż przed walką organizatorzy zaczęli zastanawiać się, patrząc na murzyna, czy aby taki wielki i umięśniony murzyn, nie da rady lwu.... Po krótkiej naradzie postanowiono zakopać go do pasa w ziemi, w celu obniżenia szans na wygrana. Lecz kiedy popatrzono, na do połowy wkopanego w ziemię murzyna, wydał im się jeszcze większy, więc wkopano go w ziemię po szyję...... I tak rozpoczęła się walka. Tłum szalał z radości. Z klatki wypuszczono wielkiego, wygłodzonego lwa, który kiedy tylko zobaczył głowę murzyna, ruszył do ataku. Przerażony murzyn w ostatniej chwili przechylił głowę, lew potknął się, walnął łbem o bandę areny i legł nieprzytomny.

A wtedy rozwścieczony lud zaczął krzyczeć: WALCZ UCZCIWIE CZARNUCHU!!!!!! "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

Nie wiem do czego pijesz ale napisałem że nic mi nie wiadomo o żadnej sprawiedliwości ani równości ...dam CI śmieszniejszy przykład ,gość kupił w latach 90- tych 600 ha (po byłym PGR)za 10 ml zł następnego roku odsprzedał mi 22 ha za 12 ml zł No nie powiem że mogłeś bo jakbyś mógł to byś kupił te 40 ha ,tak jak ja żebym mógł to bym kupił może nie 600 ha ale ze 100 ha co najmniej.

 

 

 

Dziwię się Tobie kozulek że masz tyle bydła i masz czas tak przekomarzać się na AF.

Widzisz odwaliłem robotę i mam czas , po za tym pogoda tragiczna więc z nudów ...Ale się nie dziw zbytni bo jak byłem młody to nie siedziałem na AF i to procentuje teraz ,więc jeśli jesteś młody to nie trać czasu przed komputerem bo na starość bida. :D :D :D

Edytowano przez kozulek2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

"Zauważam u ludzi młodych straszne chciejstwo które często i gęsto tłumaczone jast niby niesprawiedliwością społeczną jaka niby ich dotyka....jeszcze nie zakasaliście rękawów a już chcecie tego co inni mają,nie patrząc na fakt że jest to często dorobek kilku pokoleniowy i te hektary nikt nie dostał za friko "-chodziło mi o ten fragment-dokładniej o to że nie każdy (nawet mimo zakasania rękawów po same pięty :D ) będzie mógł się dorobić choćby części tego czego dorobi się dajmy na to syn "przekręta" (nie znasz takich przypadków w swojej okolicy ?).No i obowiązkowy kawał :D -Młody chłopak po liceum, jakimś tylko sobie znanym sposobem, dostał się do biura wielkiej firmy. Praca jego polegała na odbieraniu telefonów. Po tym jak odebrał kilka, kierownik działu przyszedł z gratulacjami:

- Młoda, świeża krew! Świetnie sobie Pan radzi! Właśnie takich ludzi nam potrzeba, awansuję pana piętro wyżej - zakończył.

Następnego dnia po kilku godzinach pracy, polegającej na odbieraniu telefonów i zapisywaniu, kto dzwonił. Znów przyszedł kierownik z wyższego piętra, z gratulacjami:

- "Jutro", rozpoczął uroczyście, proszę przyjść w garniturze, piętro wyżej na zebranie firmy.

Następnego dnia, gdy pojawił się na zebraniu, przywitała go burza oklasków i nie minęło wiele czasu a został członkiem zarządu! Zakomunikowano mu, że przez najbliższych kilka dni jego praca ograniczać się będzie wyłącznie do uczestnictwa w zebraniach najwyższego organu firmy. Tak też się stało, ale po kilku dniach pracy otrzymał telefon od sekretarki szefa, że ma propozycję zostania prezesem zarządu firmy i w tym celu szef zaprasza go jutro do siebie.

Następnego dnia nasz bohater przybył do gabinetu właściciela firmy, stanął przed nim, a szef zaczął:

- Takiej właśnie świeżej krwi potrzeba naszej firmie. I tylko w naszej firmie mogłeś osiągnąć tak szybko awans. Co usłyszę w zamian za to? Dziękuję.Tylko dziękuję ???

- Dziękuję tato...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tespis17    21

:) Dobre Jaro.

Dobrze kozulek że tylko na AF bo mój dziadek odkrył allegro i teraz mam problem bo ciągle coś kupuję.

P.S Kolego kozulek kiedyś byłeś młody i piękny a teraz jesteś tylko piękny :) Rozumiem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Ten kawał odzwierciedla życie. Bo przecież nie jest wina tego chłopaka, że ojciec dorobił się firmy. A przy okazji bohater kawału poznał wszystkie szczebelki jej funkcjonowania od spodu. Tak samo jest wszędzie i tu się zgadzam. Niektórzy na majątek pracowali pokoleniami. Inni to widzą i chcą już. I potem słyszysz. Ja na takiego robil nie będe bo on ma nowy samochód np a ja z jego pensji długo, długo go sobie nie kupie. W Siemiatyczach jest człowiek, który w latach 90 tych skupowal ziemie za bezcen. Wielu się z niego śmiało. Teraz kazdy patrzy z podziwem a wielu zazdrości. On ma tysiące ha w Polsce na Ukrainie i Białorusi. Sam znam wielu takich, którym się nic nie opłaca. Inni robią i nic z tego nie wychodzi za bardzo bo pomysłu i oleju w głowie nie ma. Świat jest niestety tak urządzony. Są biedni i bogaci, mądrzy i głupi, piękni i brzydcy itd. NIkt i nic tego nie zmieni. Jak słyszę w tv polityków bełkoczących o solidarności to mnie smiech ogarnia. Widać partie bedące w polskim parlamęcie od lewa do prawa socjalizm w naszym kraju chcą przywrócić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

JARO Zgoda nie każdy ale nie popadajmy w skrajności .W mojej wsi czy okolicy jest to jednostkowy przypadek,reszta rolników powiększyła swoje gospodarstwa prując sobie żyły ,największy ma 170 ha na które pracowało dwa pokolenia .Zazdrość i zawiść ludzka nie zna umiaru i nie jeden twierdzi że mu z nieba spadło, wstrętny bogacz itp.Jest spora grupa pseudo rolników - która psuje opinie bo pole maja tylko dla dopłat,ale to już wiadomo WIELKA POLITYKA nowobogackich.

 

TESPIS sam widzisz jak może być między nami zgoda jak Ty takich argumentów używasz ...nie martw się o mnie bo niczego mi nie brakuje i nie znajdziesz ani jednego posta w którym to bym się użalał nad własnym losem.Zapewniam Cie że jestem szczęśliwym człowiekiem i nie odmawiaj mi prawa do korzystania z nowych technologii .

Edytowano przez kozulek2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
binek    264

@jaro - nie nazwałbym tego chciejstwem tylko raczej 100% kapitalistami - ludzi dla których niema żadnych hamulców dla osiągnięcia własnych zysków są w stanie odebrać umierającemu ostatnią kromkę chleba byle tylko pomnożyć swoje zyski. Martwi mnie bardzo że tacy ludzie wykształcili się w przeciągu 20 lat, strach pomyśleć jakie krwiożercze będą następne pokolenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek33    35

"Czym skorupka za młodu nasiąknie - tym na starość trąci" - czy jakoś tak.

Zależy kto w jakich czasach się wychował. Dziś młodzi dziwią się - jak można było dać się tak manipulować przed latami 90. Można. Nowe pokolenie wychowane jest w dobie i duchu kapitalizmu. Nie twierdze, że to zły system, lecz młodym wmawia się, że to JEDYNE SŁUSZNE rozwiązanie, gdzie wyższe wartości zastępuje konsumpcja i gdzie guru jest system finansowy.

Zastanówcie się czy sami dziś nie jesteście manipulowani :) . Unia Europejska - przecież to Związek Socjalistycznych Republik Europejskich po kosmetycznych zmianach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Po co te uogulnienia. Wykształciłem sie w ciągu ostatnich 20 lat. Nie mam zamiaru nikomu kromki chleba zabierać. Ale uważam, że każdy powinien na ta kromkę zapracować a nie czekac az mu dadzą. I jeszcze mieć pretensje że tylko jedną dostał. Nawet ci ludzie bez skrupułów nie reprezentują chciejstwa. Oni poprostu brutalnie realizują swój plan. I to co chcą dostają. Nie czekają aż im spadnie prezentując rozczeniową postawe. Oczywiście takiego kapitalizmu nie pochwalam. Ale faktycznie kapitalizm jest oparty na konkurencji.

maniek33 jesli nie kapitalizm to co proponujesz? Jak juz ktoś powiedział kapitalizm ma swoje wady ale nic lepszego nie wymyslono.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

@kozulek-u mnie w okolicy nigdy nie było PGR-ów (zgadnij dlaczego) więc i zbytniego powiększania gospodarstw być nie może (praktycznie nie ma obrotu ziemią chyba że ktoś umrze )

@maniek i binek-no właśnie-ja też wychowałem się w innych czasach-czasami rozmawiam ze swoim kuzynem (jest majorem w SG i zajmuje się min. naborem kandydatów)-jest ZROZPACZONY poziomem wykształcenia w/w i ZNIESMACZONY ich zachowaniem po przyjęciu-otóż twierdzi on że są aż chorzy z ambicji i jeżeli uznają że sposobem na awans będzie podpieprzenie najlepszego kumpla-to zrobią to bez mrugnięcia powieką.

Co tam zresztą daleko szukać-ostatnio syn (dziesięciolatek) oświadczył mi iż ma sposób na zarobienie pieniędzy-wystarczy powiesić sobie tabliczkę z napisem że zbiera na leczenie siostry chorej na raka :D -gdzie oni się tego kurna uczą ?Z pewnością nie w domu-zostaje szkoła.To ja pitolę taką szkołę :D .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

na moim terenie ci którzy budują swój majątek pracą kilku pokoleń mają po 100 góra 150 ha a wszystkie większe gospodarstwa powstały na zasadzie kupił wiosną obsiane pole a jak sprzedał zboże po żniwach to był już na czysto albo nawet do przodu. Wszystko jest w rękach dzieci byłych dyrektorów większość nigdy nie siedziała w ciągniku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

System szkolnictwa jest prawidłowy, media są też odpowiednie informacje przekazują - szkoli się debili i do debili mówi. Bydłem łatwiej kierować. Jako ciekawostkę powiem: na najlepszych światowych uczelniach wykłada się po kilka semestrów Marksa. Dlaczego? Żeby przyszli władcy tego świata (prezesi wielkich firm, politycy) wiedzieli jak bydłem zarządzać żeby się nie buntowało.

 

Ktoś napisał że tylko nieroby nie mają roboty. Znam dziesiątki osób po studiach i na studiach szukających pracy choćby dorywczej, na pół etatu... do łopaty nawet nie chcą brać bo budowy nie idą a wy pieprzycie że tak wspaniale jest...

 

Co do postawy roszczeniowej - najlepiej żeby ludzie pracujący całkowicie zrezygnowali z pensji - przecież to roszczenie... Klasyczny przykład - Biedronka, pensje groszowe, wyciągają towar od producentów po niższych cenach, podatków w PL nie płacą, niszczą sklepy rodzinne ale to w ramach konkurencji... w ramach konkurencji zdychaj ośle bo nie stać cię na konkurowanie z potężnym kapitałem. Dobrze rozumujecie...

Dostrzeżcie różnice między chęcią posiadania wszystkiego nic nie robiąc a chęcią otrzymania godziwej zapłaty za wykonaną pracę.

 

Ludzie, wyjdźcie z własnego podwórka i zobaczcie co się na świecie dzieje. Jak wyglądają teraz kapitalistyczne USA.

 

UE i socjalizm - idiotyzm. Najpierw chcecie dopłat jak największych, zrównanych z innymi krajami a teraz piszecie że socjalizm jest zły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

@kozulek-u mnie w okolicy nigdy nie było PGR-ów (zgadnij dlaczego) więc i zbytniego powiększania gospodarstw być nie może (praktycznie nie ma obrotu ziemią chyba że ktoś umrze )

 

Te pole to tak na prawdę leży w sąsiednim woj. w-m , mam do niego spory kawał drogi. Ziemi u nas tez nie ma szans kupić bo nikt nie sprzedaje.

Edytowano przez kozulek2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72
Gdzie chcesz wdrażać nowe technologie skoro przemysł na kolanach??

Ale po co mi przemysł do tego? Do budowy komputerów czy robotów potrzebuje hut stali i stoczni?

 

Gdzie masz dane dotyczące tego ze wśród 17 % zatrudnionych w rolnictwie 3/4 pracuje poza? Podstawę poproszę.

Z własnych obserwacji po okolicy. Jest bardzo niewielu mało-powierzchniowych którzy to utrzymają się tylko z rolnictwa. Ba, cześć jest tylko rolnikami na papierze ponieważ ojciec oddał synowi gospodarstwo aby otrzymać emeryturę, a dalej to obrabia. Takich także jest trochę.

 

W kapitalizmie gdzie wykorzystuje się ludzką pracę. Nie dziw się że miliony polaków mają dość gdy wypracowują komuś majątek sami ledwo łapiąc koniec z końcem.

Przejedź się do jakiegoś supermarketu i zobacz jak Ci biedni i umęczeni Polacy wychodzą z pełnymi koszykami zakupów a z półek komputery i telewizory led-owe znikają jak świeże bułki.

 

StasiekS pewnie potwierdzi moje słowa, nie wyrabia układać towaru na półkach w biedronce tak ludziska są biedne ;)

Potwierdzam.

 

Masz racje próbowano tylko go wprowadzic co nigdziej sie nie udało...więc dalej może Ci sie uda. :D :D :D

We Francji się udało w części. Tylko, że Ci najbogatsi uciekli stamtąd i teraz już nic nie zapłacą.

 

a kto wymyślił ciągle kontrolę które zniechęcają ludzi do robienia czegokolwiek. Ciągle uprzykszanie życia tym którzy nie mają tyle ziemi żeby utrzymać się z samej produkcji roślinnej. Czy to nie jest polityka która ma na celu blokowanie rozwoju mniejszych gospodarstw?

To likwiduj hodowlę i zajmij się tylko produkcją roślinną. Nie musisz dziękować za podpowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

@Stasiek-

 

"Gdzie chcesz wdrażać nowe technologie skoro przemysł na kolanach??

Ale po co mi przemysł do tego? Do budowy komputerów czy robotów potrzebuje hut stali i stoczni?"-wiem że święta idą ale to nie powód żeby zaraz się z choinki urywać :D -zauważyłem że lubisz punktować więc wyjdę naprzeciw Twoim gustom :P :

-owszem potrzebujesz-chyba że masz na myśli jedynie składanie części dostarczonych w kontenerach (które to notabene ze stali są zbudowane a przewiezione statkami wyprodukowanymi w stoczniach-nie od rzeczy byłoby też takie wyprodukować)

-a z czego niby owe roboty przemysłowe są skonstruowane jak nie ze stali ?

-jak zbudujesz halę ,biurowiec czy nawet dom (w którym owe komputery już nawet nie produkować a wymyślać chciałbyś) bez udziału stali ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72
jak mówisz że to normalne to w takim razie skąd ten mniejszy ma wziąć tą kasę na zakup ziemi jak hodować nie może. Na 5 klasie warzywka słabo rosną.

Kredyt, praca na dwa etaty, wyjazd na Zachód, żebranie, Totolotek, hazard. Więc jakieś możliwości zdobycia pieniędzy masz. Pamiętaj, to jest twój biznes a nie nasz i sam kombinuj co zrobić żeby zarobić.

 

właśnie o to chodzi że promowane są mocno gospodarstwa z samą produkcja roślinną czyli te które mają odpowiednią powierzchnię żeby z tego żyć.

Ale jak promowane? Jeżeli ktoś nie ma produkcji zwierzęcej to po co ma spełniać normy związane z jej utrzymaniem? Widzę, że na siłę szukasz usprawiedliwienia na swoje niepowodzenia.

 

a czego mam zazdrościć mam dużo więcej ziemi niż średnia krajowa, wkurza mnie poprostu jak ktoś pisze że każdy na równe możliwości rozwoju. I nikogo państwo nie promuje bardziej.

A nie ma? Każdy ma zagwarantowane darmowe szkolnictwo, opiekę zdrowotną. Jeżeli coś się nie uda możesz z innymi stanąć w kolejce po zasiłek. Jak to wykorzystasz to już twoja sprawa. Jeżeli Twoim jedynym celem jest bycie rolnikiem, bo to rodzinna tradycja, a Tobie to nie wychodzi to dlaczego zwalasz winę na sąsiada który ma więcej?

 

GMO- jeśli wielkie gospodarki np. USA uprawiają to czemu w Polsce nie.

A wiesz, że na rośliny GMO monopol ma tylko jedna firma? Jeżeli zostanie to wprowadzone w Polsce uzależnimy się od kaprysów jednej firmy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

@pawelol111 nie nazywaj wszystkich uczących się debilami i bydłem. Bo to ubliżą to raz a dwa zapewne nie jeden z nich w kozi róg by cię zagonił. To, że uczą Marksa to nie znaczy, że każą to w życie wprowadzać. Sprawa polega na tym, aby poznać rózne wersje nawet te które nam nie pasują. Zresztą nie przesadzajmy, że wszędzie Marksa wykładają. Ale tego rozwijac juz nie bede.

O pracę jest ciężko fakt. Czasami ludzie chcą a nie mają. Ale wielu jest takich, którzy jedynie posadę dyrektora lub kierownika by przyjeli. Bo przecież studia skończyli i towaru w sklepie podawać nie mogą. Sam znam klika takich osób. Wszystkim wbijało się do głowy,że studia sa potrzebne wielu przed wojskiem uciekało. Jakoś odbebnili ten czas na zaocznych bo wystarczyło na egzaminie dobrze ściągnąć. A teraz problem bo pracy nie ma. Dzisiaj dalej nikt młodym nie tłumaczy, że dobry rzemieślnik czy inny fachowiec zarobi więcej niż student po byle jakich studiach.

Dla miłośników sprawiedliwości i równości polecam kube. Tam jak pisałem każdy zarabia tyle samo bez względu na zawód. Nawet w komunistycznej korei północnej są bogate elity. Tylko najpierw radze na kube pojechać i zobaczyć jak wyglada ten kraj równości.

O chciejstwie i rozczeniowej postawie już pisałem. I nie chodziło tam wcale o rezygnacje z pensji. Tutaj nasówa mi się wypowiedź z tv organizatora akcji szlachetna paczka. Ludzie są tak perfidni, że oprócz próźb o rzywność czy najpotrzebniejsze rzeczy. Organizatorzy dostawali listy ze spisem sprzętu agd jaki dane rodziny chciał by dostac na święta. Zresztą wystarczy znać znaczenie wyrazów w j polskim, aby bez problemu rozszyfrować co znaczy chciejstwo i postawa rozczeniowa.

Co do Biedronki z tego co słysząłem ludzie się tam zatrudniają i żyją. Kiedys ich przetżepali to teraz są ok. Płacą ludziom co trzeba. A że towar chcą tanio kupic no cóż my konsumenci tez chcemy by był tani. Nawiasem mówiąc większość wielkich sieci nie płaci podatku w Polsce.

Kapitalistyczne stany wciąż są najsilniejszą gospodarką na świecie. Jeśłi ktoś się stara ma tam duże możliwości. Stąd między innymi powiedzenie amerykański sen. Z podlasia wiele osób tam pojechało między innymi moich znajomych. wszystki wiedzie się dobrze. Niestety jadą tam ludzie z różnych stron świata nawet słowa po angielsku nie znają. Potem dramat bo pracy nie ma a miało byc tak dobrze. Zresztą nawet w krajach europy zachodniej emigranci zwłaszcza z poza europy. Nie asymilują się z miejscowymi nie uczą się języka czy w szkołach. A potem bieda rozczarowanie. I czyja to wina?

Gdyby nie dopłaty z Ue ziemie w polsce faktycznie wykupili by niemcy. Polskim rolnikom już nie opłacało się nic. Lub nie mieli czym pracować. Rolnictwo dotuje prawie cały świat nie tylko ue. Zreszta jak ktoś chce może z dopłat zrezygnować na siłę brac ich nie trzeba. Wtedy przekona się na własnej skórze jak wyglądała by konkurencja polskich rolników bez dopłat z tymi z ue.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

@stasiek a nie pomyślałeś że jakby państwo nie przeszkadzało tylko pomagało to mniej by było tych którzy z zasiłku żyją.

Edytowano przez damian40000

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

w taki że bardziej opłaca się sprzedać swoje 10ha i iść na zasiłek. A płaca minimalna po odjęciu kosztu dojazdu do pracy równa się zasiłkowi.

Edytowano przez damian40000

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×