Skocz do zawartości
favi515

Rok 2012 - zmniejszenie dopłat bezpośrednich w rolnictwie

Polecane posty

pawelol111    713

Chyba w innej rzeczywistości żyjesz. Biedny nie jest biedny bo nic nie robi tylko z powodu tego że nie płacą mu za wykonaną pracę odpowiednio(pomijam pijaków i leni). Na Kulczyka jak i innych pracują tysiące osób więc ma... miliardy zł. Jak nie widzisz spadku popytu to poczytaj raporty z rynku nieruchomości i wszelkich innych rynków. Biedny często pracuje więcej niz średniozamożny a i tak ma biedę bo jest wyzyskiwany - dorzuc mu 40% vat to zdechnie. Widzę że wielu z was powinno zorganizować procesję do możnych naszego kraju w podzięce za możliwość uzyskania marnie płatnej pracy. Dziękujmy właścicielom wielkich firm - bez nich nie byłoby nas... a może odwrotnie??

 

Odnośnie ostatniego akapitu - nie ma szans na ów piękny scenariusz bo politycy sami z koryta nie zrezygnują. Za dużo jest do zapieprzenia żeby dobrowolnie wprowadzili kontrole.

Edytowano przez pawelol111
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ereksio    129

Biedny jest biedny bo zdecydował sie na taki wybór. W życiu masz kilka rozwiazań: albo pierwszy milion trzeba ukraść,albo pożyczyć troche pieniędzy na rozkręcenie własnego przedsięwzięcia, albo pieprzyć wszystko i być biednym pracownikiem u bogatego. Ukraść pierwszy milion jest coraz trudniej. Pieniądze są najczęściej wirtualne ( nietykalne), a majątek jak piszesz już rozkradziono. Pożyczyć kilka milionów , to proste. Zobacz ilu naiwniaków własnoręcznie przekazało gotówke do Amber Gold. Można też z banku , no ale wtedy w myśl zasady "pożycza się cudze a oddaje swoje" trochę jest to nieprzyjemne. Można też nie oddawać i wtedy wprost stosujemy sie do przykazania " niech się martwi ten który dał". Tak naprawdę natura ludzka jest w stanie uznać ,że ten co ma musiał ukraść, a w najlepszym razie pożyczyć. Trudno jest pojąć ,że posiadanie, zamożność czy majętność może być efektem innego sposobu myślenia, bardziej efektywnego , które też jest pracą chociaż odminną od pracy fizycznej. Zarówno produkcja rzeczy małych wręcz maluteńkich (koperty) jak też budowa gmachów, statków i samolotów może być pomysłem na wzbogacenie się. To tylko kwestia skali i zasiegu rynku działania.Gdyby człowiek już wszystko wymyślił, to życie stałoby sie nudne.Wracając do rolniczych pomysłów z mojego terenu to znam zamożnych rolników hodujacych króliki,bażanty,przepiórki, dżdżownice i dzikuny(larwy much). Jest tez kilka innych, mniej wymyślnych. Kazdy z tych rolników posiada zaledwie po kilka ha gruntów. Producent dżdżownic zaopatruje chyba z pięć województw , a producent dzikunów jest eksporterem na całą holandię, Belgię i sporą część Niemiec . od czego zaczeli ? Od biedy, która zmusiła ich do myślenia.Co więcej, każdy z nich zatrudnia już po kilku pracowników. Nie musieli niczego ukraść ani pożyczać.

Dlaczego nie sprzedają sie domy i mieszkania? Nie dlatego ,że jest ich za dużo. Po prostu deweloperzy uznali w pewnym czasie ,że sprzeda sie każda buda za horendalną kasę, więc brali kredyty na drogie budowanie, przepłacali za grunty i nieumiejetnie gospodarowali materiałami i pracą wykonawców.. Siejąc ziarno i nawozy też liczymy po cichu ile to zarobimy.Sam sie na tym łapię. Tak złapaliśmy sie też na lep dopłat bezpośrednich , gdyż uwierzyliśmy ,że będo one tylko rosnąć. A tu nagle, weryfikacja wartości mieszkań, niepogoda w rolnictwie, nowe uzgodnienia UE i wszelkie plany na wzbogacenie się padają.

Jest takie powiedzenie: "od roboty konie zdychają" dlatego wszyscy a szczególnie ci mniej zamożni (jak kto woli-biedni) muszą przemyśleć dlaczego talk ciężko pracują z tak marnym efektem. Czy oby nie oni sami są sobie winni ,że żyją w takim stanie. Gdyby ktoś miał wątpliwości co do moich wywodów to przyznaję , że wiem co to bieda. Dzisiaj moja sytacja jest inna, ale pamietam dzień w którym przeszukiwałem wszystkie płaszcze, kurtki i kieszenie czy aby nie ukryło sie w nich parę złotych na chleb.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek33    35

(...) Gdyby ktoś miał wątpliwości co do moich wywodów to przyznaję , że wiem co to bieda. Dzisiaj moja sytacja jest inna, ale pamietam dzień w którym przeszukiwałem wszystkie płaszcze, kurtki i kieszenie czy aby nie ukryło sie w nich parę złotych na chleb.

 

Oj tam.. Bez przesady. Zwykła sytuacja na studiach :) .

Odnośnie reszty - nie ma co rozpaczać - to zwykły wyścig szczurów. Wygrywa ten co w chwili śmierci ma więcej kasy... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pawelol111    713

Nie chodzi mi o to żeby każdy miał na nowego merola ale każda np kasjerka w markecie jest najzwyczajniej potrzebna więc wypadałoby zapłacić jej ciut więcej. Na dzień dzisiejszy firma Apple może kupić pół Europy wschodniej - to nie idzie w dobrym kierunku. Co innego przedsiębiorczość i a co innego wyzyskiwanie ludzi pracujących.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    992

Biedny jest biedny bo zdecydował sie na taki wybór. W życiu masz kilka rozwiazań: albo pierwszy milion trzeba ukraść,albo pożyczyć troche pieniędzy na rozkręcenie własnego przedsięwzięcia, albo pieprzyć wszystko i być biednym pracownikiem u bogatego.

 

 

Z tych kilku rozwiązań wymieniłeś trzy opcje, a Ty którą z nich wybrałeś? Jesteś złodziejem? Pożyczyłeś coś i teraz odpisujesz mi po przez tablet z Teneryfy (podaj przepis na ten biznes..) a oddasz gdy się dorobisz? Czy wykładasz towar na półki w biedronce?

 

EDIT: Przepraszam że nie doczytałem nawet do połowy.

,,znam zamożnych rolników hodujacych króliki, Jest tez kilka innych, mniej wymyślnych. producent dzikunów jest eksporterem na całą holandię, Belgię i sporą część Niemiec . od czego zaczeli ? Od biedy, która zmusiła ich do myślenia.,,

 

Myślisz że inni są debilami i nie wiedzą co można sprzedać w tak niedalekiej NL? Ja znam takich co eksportowali łapki/klepki na muchy do RPA, cement i sedesy także i co nie byli żadnymi ainstein-ami. Jakoś do tej pory żaden nie opływa złotem, hmm może dlatego że nie wykminili kombajnu z którego wypadają świeże bułeczki..?

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ereksio    129

Pomijam złośliwości. Tak jak wcześniej pisałem, produkuję 600 ton dobrej żywności rocznie i staram się aby dobić do 1000 ton. Uważam się za rolnika majętnego z powodu ciagłych inwestycji, lecz nie bogatego, a za takiego uważam rolnika z kontem siedmiocyfrowym. Dzisiaj banki przyjeżdzają do mnie a nie ja do nich , a kiedyś było odwrotnie. Mój sąsiad który tak na oko gorzej sobie radzi potrafi napisać na mnie 11 donosów miesięcznie, a nie potrafi zadać prostego pytania " jak moglibyśmy sobie pomódz?" O ile to możliwe , staram się pisać o rolnikach . Producent klepek na muchy które produkuje się wszędzie gdzie jest taka potrzeba rzeczywiście nie jest Einsteinem,ci od sedesów i cementu byli zwykłymi pośrednikami którzy niczego nie stworzyli lecz chcieli zarobić na pomyśle innych , natomiast dzikuny zna każdy wedkarz w Europie. Jak się okazuje nie jest łatwo wychodować larwy które nie mogą być ani zbyt małe, ani przepoczwarzać się już w muchy. Osobiście brzydzę się tymi robakami , ale ja nie jestem wedkarzem. Nie trzeba robić produkcji do RPA , bo to własnie z RPA przyjeżdżają ludzie produkować żywność w Polsce tak jakbyśmy sami tego nie potrafili robić ( patrz: Jacek Kicerman - ryby baramundi).

Swojego pomysłu na życie nie zdradzę bo sam dochodziłem do niego 12 lat. Teneryfa i Mercedes to nie dla mnie. po prostu nie lubię, a poza tym jestem człowiekiem praktycznym. O ile ciagnik i maszyna używana w polu musi być na wypasie to rzeczy drugoplanowe wystarczą ze średniej lub dolnej półki.

Pawelo111, zastaawiałeś sie dlaczego kasjerka z supermarketu siedzi tam na kasie? Bo się na to zgodziła. Mogła pojechac do Irlandii. Z pewnościa wróciłaby bogatsza o nowe doswiadczenia, w sensie finansowym niekoniecznie. Gdyby podnieść pensje wszystkim pracownikom hipermarketów w Polsce to trzeba by złamać ich podstawową zasadę. " Kupować jak najtaniej , aby sprzedawać tanio" . Zwiększenie pensji kasjerek ma bezpośrednie przełozenie na ceny, a to z kolei na zasobność portfeli kupujących i tak koło sie zamyka. Firma Apple dlatego jest bogata bo właściwie oceniła rynek i potrzeby dla swojego produktu. Wszyscy chcą to mieć więc płacą. Czy mozna ich winić że klienci walą do nich drzwiami i oknami, produkt sprzedaje sie dobrze , a konto puchnie? Chyba nie.

maniek33 , wspomniana sytuacja dotyczyła rodziny a nie studenta. Studiów wyższych nie kończyłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lemke24    5

Wracając do tematu poczytajcie sobie ciekawy artykuł. Nie dotyczy on dopłat bezpośrednich w tej perspektywie finansowej ale w następnej. Możemy pomażyć o zrównaniu dopłat ze starą pietnastką a gospodarstwa do 6ha będą żyły jak pączki w maśle, zero obowiązków czyli między innymi taksówkarze będą mieć całkowicie ułatwione życie na "roli".

http://www.agrofoto.pl/finanse/dotacje-i-doplaty/aktualnosci/straca-produkcyjne-gospodarstwa,39479.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    992

Dobra, mniejsza o ten eksport łapek i hodowlę dzikunów. Temat rzeka...

 

W poprzednim poście chodziło mi o te słowa:

Biedny jest biedny bo zdecydował sie na taki wybór.

Złośliciwość może faktycznie była nie potrzebna, ale kolego nie można pisać że ktoś jest biedny bo sam tego chciał. Osobiście nie znam takiej osoby która tego chce. A stan zamożności jest to inna bajka związana z podejmowniem decyzji, widocznie złych skoro biedny. Fajnie Ci się pisze stojąc z boku, a zwłaszcza gdy się coś udało, nie? Ciekawi mnie czy oby nie za pieniądze tatusia? Teraz chodzisz i kpisz z biedoty innych bo przecież sami zgotowali sobie taki los. Nie to co Ty, 12 lat temu suwerenna postać Twojej osoby powiedziała STOP! Już nie chcę być biedny i ot to cała filozofia. Heh, historia rodem z baśni o wróżkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

A co do tych kasjerek to... Biedrona przynosi olbrzymie zyski, kolosalne kwoty. Wychodzi na to że jest tam tanio bo wykorzystuje się ludzi. Niech ruszą te miliardy zysku w celu podniesienia pensji. Do Irlandii pojedziesz i wrócisz bo tam nie ma pracy, skończyło się. W naszej Polsce nigdy nie będzie dobrze jeśli potężne firmy i wielcy biznesmeni wykorzystujący ludzi nie zaczną płacić odpowiednich podatków. Wtedy mimo że pensja byłaby na tym samym poziomie to szereg usług komunalnych itp byłoby dużo tańsze bo państwo miałoby z czego dopłacać.

Teraz postaw się w sytuacji: albo idziesz do marketu za 1300 albo zdychasz z głodu. Teraz już znasz odpowiedź na pytanie: po co ona tam idzie pracować? Przemysł zniszczony, majątki sprzedane za grosze, nawet te nasze cukrownie które dawały ludziom pracę - pozamykane a po 2 latach od zamknięcia cukier po 5 zł. Chore a TY wszędzie widzisz winę zwykłego człowieka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1225

Myślę, że chodzi o fizyczne, bo przecież płacą nam od fizycznych hektarów. Przeliczeniowych używa się tylko do obliczania podatku w gminie i składki w KRUS.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ereksio    129

Wyobraż sobie ,że moje poprzednie pokolenie nie pposiadało ani jednego ha gruntów , a i z pieniędzmi było krucho.Kloszardzi we Francji i bezdomni z polskich dworców to w/g mnie ludzie biedni lecz daleki jestem od tego aby kpić zarówno z nich jak i kogokolwiek innego.Moja wiara w wybór bierze się z doświadczeń które testowałem na sobie. Kilkanascie lat temu wcale nie chciałem byc rolnikiem obserwując jak pośrednicy i oszuści zawładneli rynkiem zbóż i wieprzowiny. Postanowiłem znaleźć sobie prace stabilną i zgodna z moim wykształceniem mechanicznym. W miejscowym Nadlesnictwie akurat ukazało sie ogłoszenie o naborze dwóch pracowników. Złozyłem tam podanie które zostało pozytywnie rozpatrzone lecz do pracy mnie nie przyjeto. Nadlesniczy wytłumaczył mi że zatrudnił dobrego fachowca który posiadał ogromne doświadczenie w naprawie sprzetu lesnego a jako drugiego zatrudnił kogoś z rodziny kto akurat stracił ojca. Sytuacja była dla mnie jasna chociaż wówczas przeklinałem los . Niedługo po tym zdarzeniu wymysliłem to co robię dzisiaj i jestem bardzo wdzieczny owemu Nadleśniczemu za jego decyzję. Mogłem przecież w tym Nadleśnictwie utkwić na dobre. Zreszta chyba po dwóch czy też trzech latach wprowadzono ZUL-e i warsztat rozwiązano.

Uważam że w srodowisku małego miasteczka czy wsi pensja 1300 zł na rękę nie jest oznaka ubóstwa czy biedy. Nie jest to też szczyt marzeń. Nikt z nas nie wie ile zostaje włascicielom Biedronek , Auchanów i innych gdyż twory te najczęściej płacą podatki w swoich krajach, a ponadto są najczęściej spółkami giełdowymi tak że zyski w postaci dywidendy dzielone są na ogromne ilosci udziałowców. Zresztą tylko komunizm przewidywał równy podział dóbr i to tylko w utopii a my ponoć mamy kapitalizm i fałszywy wolny rynek.

Rację masz tylko w jednym , że nie ma już w Polsce dobrze rozwiniętego przemysłu i przedsiębiorczości , a skoro go nie ma to nie ma pracy, nie ma podatków i nie ma dopłat do usług komunalnych chociaż sam nie wiem czemu państwo ma dopłacać do czego kolwiek. Jest przecież takie hasło"NIE KRADNIJ, PAŃSTWO NIE LUBI KONKURENCJI". Odpowiedz sobie kto sprzedał PZU, Wedla,huty, likwidował stocznie i kopalnie, kto rozwiązał PGR-y i pozamykał cukrownie? Czy to nie kwestia wyboru ,że po okresie tworzenia i rozbudowy kraju przez ekipę Gierka ludzie wybrali po sierpniowym zrywie sprzedawczyków na tron. Jeśli kasjerka z Biedronki powie ,że nie pamięta bo jest zbyt młoda to niech zapyta rodziców jaki los dla niej wybrali. Dzisiaj trudno o radę tym bardziej że wszystko się wali i w Afryce i w Ameryce,Europie i w Polsce.Jeśli jednak kasjerka z Biedronki potrafi liczyć cudze pieniądze , to równie dobrze mogłaby liczyć swoje. Czego jej więc trzeba? Może sprytu, może inteligencji ,a może tylko chęci. Bez kpiny dalej uważam ,że to jej wybór.

Wracając do dopłat spójrzcie jak w obecnym okresie 2007-2013 przebiegało wykorzystanie unijnych środków wsparcia na modernizacje i inne programy. Głównie województwa Zac.pomorskie, pomorskie i wielkopolskie szybko wykorzystały limity srodków . W pozostałych województwach a szczególnie na wschodzie było z tym wiele gorzej. Czy więc chcemy tych pieniedzy? Spotkałem sie z twierdzeniem jednego z rolników który oprócz dopłat bezpośrednich nie korzystał z żadnej pomocy , że unia ( chyba agencja ARiMR) powinna dzielić środki z modernizacji po równo na wszystkich rolników i to najlepiej z dostawą do domu bez pisania wniosków, zobowiazań i wkładu własnego? On też dokonał wyboru . Obraził się na ARiMR i nie złozył żadnego wniosku. Dzisiaj pozostał daleko w tyle za innymi rolnikami w jego gminie i z pewnością tak łatwo ich nie dogoni.Gospodaruje on na słabych glebach więc po znacznym ograniczeniu dopłat pozostanie mu tylko wegetacja. Ale to jego wybór.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

1300zł nie wystarczy nawet na wegetację. Dajmy na to że mąż zarabia 2000zł. Opłaty, wydatki na dzieci, kredyt na mieszkanie - nie da się za to wyżyć. Faktem jest że ustrój trzeba było podtrzymać i nie martwić się potem o pracę. Dóbr nie należy dzielić po równo, wystarczy uczciwie płacić za pracę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Obszarnik    3
1300zł nie wystarczy nawet na wegetację.

 

Wg urzędników wystarczy aż nadto.

Pierwszy przykład: teść przepisał na mnie gospodarstwo w zamian za rentę strukturalną. Ponieważ nie załapał się na pierwsz wysokie renty dostał niecałe 1000zł i ZAKAZ DOROBIENIA, nigdzie nie moze podjąć żadnej pracy.

No ale możemy założyć że przeszedł na własne życzenie, wiedział w co się pakuje.

W związku z tym przykład drugi: sasiadka wylądowała w szpitalu, wszczepiono jej rozrusznik. Dostała rentę tylko na rok w wysokości 800zł i taki sam zakaz dorobienia...

Chętnie zapytalbym urzędasów jak wyobrazają sobie zycie za te kwoty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ereksio    129

Jadąc dzisiaj z Gdyni słuchałem audycji radiowej w której studenci przedstawiali sposoby na to jak można przeżyć 1 miesiąc za 125 zł.Nie wiem jak można sprowadzić naszą dyskusję z powrotem na temat dotyczacy rolników. Osobiście nie podejmę się naprawy całego świata i poprawy losu wszystkich kasjerek z Biedronki. Chociaż jest jeden sposób na poprawę losu pani Kasi z kasy . Wystarczy na miły uśmiech poderwać rolnika . To tez wybór ale jakie możliwości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72
W naszej Polsce nigdy nie będzie dobrze jeśli potężne firmy i wielcy biznesmeni wykorzystujący ludzi nie zaczną płacić odpowiednich podatków.

Ale jakich podatków? Chcesz zabrać tym firmom 3/4 dochodu? Żaden kraj na świecie nie ma takich podatków i jeszcze je obniżają aby zachęcić firmy do większego inwestowania. Bo na tym polega rozwój gospodarczy. Co z tego, że kasjerki z Biedronki dostaną większą pensję, skoro połowę sklepów zamkną aby płacić mniejszy podatek. Po co mi 2000 sklepów które przyniosą mi dochód taki sam jak z 500 sklepów? Większość małych, średnich firm przestanie inwestować bo będzie to dla nich nie opłacalne. Więc pani Krysia zamiast 1400 nic nie zarobi bo nikt jej nie przyjmie.

 

Wtedy mimo że pensja byłaby na tym samym poziomie to szereg usług komunalnych itp byłoby dużo tańsze bo państwo miałoby z czego dopłacać.

Ale u nas coś takiego już było i jakoś się nie sprawdziło.

 

Teraz postaw się w sytuacji: albo idziesz do marketu za 1300 albo zdychasz z głodu

To się nazywa poświęcenie. Może powinniśmy nagradzać ludzi którzy nie chcą głodować?

 

Przemysł zniszczony, majątki sprzedane za grosze, nawet te nasze cukrownie które dawały ludziom pracę - pozamykane a po 2 latach od zamknięcia cukier po 5 zł.

To zmień sklep bo u mnie po 3,49 jest. A KSC jest teraz na sprzedaż. Zamiast na JD pieniądze przeznaczcie na zakup cukrowni. W tamtym roku przyniosła chyba 700 mln. dochodu wiec szybko się zwróci.

 

1300zł nie wystarczy nawet na wegetację.

Nie rób sobie na pole kanapek z kawiorem to spokojnie Ci te 1300 do pierwszego starczy.

 

Dóbr nie należy dzielić po równo, wystarczy uczciwie płacić za pracę.

A nie jest tak płacone? Ile powinna zarabiać kasjerka, ochroniarz czy sprzątaczka? Są to proste zawody które nie wymagają ani specjalnej wiedzy ani doświadczenia czy inteligencji. Mam płacić komuś za same chęci do pracy? Czy za to, że się pojawił w pracy punktualnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

Utrzymaj rodzinę za 1300 w mieście, młody człowiek dopóki zdrowy da radę za 1300 żyć ale potem.... Kończą się czasy małych i średnich firm. Firmy łączą się, jedne wchłaniają drugie. Gdyby owe firmy były państwowe, zamiast miliardów złotych na koncie u Kulczyka mielibyśmy miliardy złotych w Skarbie Państwa. Wtedy byłoby na budowę dróg, remonty, szkoły, przedszkola itp. Albo jesteś ślepy albo głupi. Mamy bezrobocie na poziomie 14% (dodaj do tego bezrobocie ukryte), społeczeństwo ubożeje, zarabiamy coraz mniej, koszty coraz wyższe. Ale dobrze. Róbmy tak dalej. Przecież te miliardy dolarów, euro na kontach pojedynczych ludzi to efekt ich pracy.... a raczej okradania ludzi. Nie pisz o kapitalistach jak o filantropach. Wiesz czym skutkuje obniżenie podatków wielkim firmom? Tym że prezesi będą mieli jeszcze więcej w kieszeni a wydatki na drogi, szkoły itp będą coraz mniejsze bo skąd wziąć na to kasę skoro podatku nie ma?

Zaraz napiszesz że jak obniżą podatki to powstaną nowe miejsca pracy a ludzie zarobią więcej bo firmy będą miały więcej kasy. Śmiechu warte. Właściciele firm będą kosili jeszcze więcej bo skoro teraz nie ruszą tych milionów które mają na wypłatę normalnych pensji to tym bardziej nie ruszą kasy która przeznaczona była na podatek. I nie piszę tu o firmach zatrudniających 5 ludzi.

 

Mamy kapitalizm i jedyną drogą do ściągnięcia pieniędzy pochodzących z wykorzystania cudzej pracy jest podatek nałożony na najbogatszych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Tylko Kulczyk nadwyżkę miliardów inwestuje np.

http://energetyka.wnp.pl/kulczyk-investments-mysli-o-inwestorze-w-elektrowni-polnoc,174009_1_0_0.html

http://finanse.wp.pl/kat,104118,title,Kolejny-wielki-projekt-Kulczyka-skazany-na-sukces,wid,14077093,wiadomosc.html?ticaid=1f689

 

Polski rząd zainwestuje natomiast w najdroższe autostrady na świecie, przerośniętą biurokrację, czy stadion za 2 mld złotych. Jednak wolę aby rząd trzymał się z daleka od jego pieniędzy. On je lepiej spożytkuje niż zrobi to Tusk z Rostkowskim.

 

Mamy kapitalizm i jedyną drogą do ściągnięcia pieniędzy pochodzących z wykorzystania cudzej pracy jest podatek nałożony na najbogatszych.

A dopłaty? Także pochodzą z cudzej pracy. Może i je trzeba opodatkować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

Dopłaty zlikwidować a nie opodatkowywać. W rolnictwie nigdy nie będzie stabilności cen i z tym się trzeba pogodzić. Jak jest czegoś za dużo to cena spada. Szkoda tylko że nasze urzędy dają nam po tyłku - choćby w przypadku ziemniaka zaostrzony rygor a w całej UE nie ma tak dotkliwych przepisów - efekt? A no taki że w Belgii ziemniak po 0,9zł u producenta a u nas...

 

Nadwyżki pieniędzy wyjmuje się z realnego rynku i wrzuca na giełdę itp. Konsumpcja a nie inwestycje prowadzi do rozwoju gospodarki. Jest na daną rzecz popyt to się to produkuje. Nie ma kasy społeczeństwo - nie kupuje. I możesz sobie inwestować w co chcesz skoro i tak nikt Twojego produktu nie kupi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1278

Bo pieniądze z produkcji i dopłat powinne zostawać w kraju, a nie wydawać na zagraniczny sprzęt. Kupować krajowe i rozwijać polski przemysł a nie wspierać i tak bogaty zachód. Zaraz ktoś napisze że polski nie ma klimy i rewersu! Jakby było zapotrzebowanie to by robili ful wypas, a tak to poco jak i tak nie kupią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

Jaki "polski" sprzęt? O czym Ty mówisz... Pokaż mi wymyślony przez Polaków, wykonany w 100% z polskich części sprzęt. Myślisz że to wina chłopa że Ursus i inne firmy zdechły? Najpierw z przyczyn politycznych zabroniono produkcji maszyn polskiej myśli technicznej - jeszcze za czasów PRL. Potem właśnie ten bogaty zachód doprowadził do upadku naszego przemysłu żeby mieć rynek zbytu. U nas nachapało się kilku i dobrze sobie żyją.

Nie ma żadnych szans na normalność w tym kraju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163
ereksio    129

pawelo111 od kiedy to gracze giełdowi są inwestorami , w co inwestują? To spekulanci. Inwestycją jest budowa fabryki a ludzie w niej pracujący będą mieli pieniądze.Ci z giełdy to najprościej mówiąc spekulanci a nie inwestorzy.

jaro, Twój żart jest ok., chociaż oprócz grabi są jeszcze chrustowe miotły. Fabryki składaków o nazwie ciągnik rolniczy to nie polska myśl techniczna i tej nie będzie długo w naszym "złodziejowie" (wg. Zygmunta Prusińskiego). Hitlerowskie Niemcy (spójrz na rodowód np. Hitlera i Eichmana) stworzyły holocaust , Izrael wygonił , pozbawił domów i ziemi palestyńczyków, a polska myśl techniczna,inteligencja i młodość została skazana na wygnanie i tułaczkę w ilości 2000 000 wykształconych osób. Przez kogo? Przez kogo?? Czemu tam jest praca i zajęcie, bo są tam zakłady pracy i zapotrzebowanie na pracę , a w Polsce odwrotnie - nie ma zakładów i przemysłu nie ma pracy ale jest giełda i spekulanci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

Nie zrozumiałeś. Chodzi o to że kasa na giełdzie nie generuje popytu. Te pieniądze są bo są tak jak w kasynie, dziś ten zyskał a ten stracił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez karolr2
      Witam chcę założyć nowy temat poświecony modernizacji małych gospodarstw na terenach południowowschodniej części Polski.Słuchałem dzisiaj ministra Kalemby i podobno sie szykuje jakaś dla nas pomoc.Jeśli ktoś coś wie to proszę niech się wypowie w tym temacie. Z tego co wiem ja to ma być pomoc dla gospodarstw o wielkości średniej wojewódzkiej ilości posiadanych ha
    • Przez jaszczur2008
      Witam.
      Mam 23 lata i jestem po szkole zawodowej mechanik pojazdow samochodowych. Aktualnie chodze do szkoly rolniczej (kurs r3).
      Aktualnie jeszcze pracuje jako mechanik. Na krusie nigdy niebylem.
      Rodzice maja gospodarstwo ponad 13ha.
      4ha moga mi przepisac. (Reszta na rodzenstwo)
      Chcialbym wziasc jakies dotacje na rozwoj. (Zakup ziemi lub maszyn)
      Mysle ze jakies 4ha bym znalazl w dzierzawe.
      Z tego co czytalem to mlody rolnik odpada bo bede mial za malo hektarow, modernizacja malych gospodarstw rowniez odpada bonie jestem ba krusie a trzeba byc minimun dwa lata.
      Moze zle wyczytalem, albo jest jakis inny program naktory bym mogl isc.
      Prosze o pomoc
      Pozdrawiam
       
    • Przez rolnik22
      Czy już coś wiadomo jak będą wyglądały nabory na PROW 2014-20? Na jakich zasadach będą przyjmowane wnioski o dofinansowanie z UE? Co z Młodym Rolnikiem i Rentami Strukturalnymi na kolejne lata?
    • Przez Angelo
      A co powiecie o tym zapisie: (tekst cytowany z najnowszego projektu)

      § 21
      W 2007 r. o pomoc mogą się ubiegać wyłącznie osoby, o których mowa w § 4.

      Czyli:
      § 4
      1. Pomoc przyznaje się osobie fizycznej, która w dniu złożenia wniosku prowadzi działalność rolniczą, jednakże nie dłużej niż 12 miesięcy poprzedzających dzień złożenia wniosku.

      Tak więc, kto nie jest właścicielem gospodarstawa (tzn. przed złożeniem wniosku o MR) to może zapomieć o premii w tym roku!!!
      Co proponujecie robić? Czekać, czy przepisywać gospodarstwo i składać wniosek?
    • Przez kamil1985
      Młody rolnik w 2017. Jak skorzystać, kiedy nabór? Ciąg dalszy dyskusji z wątku 
      http://www.agrofoto.pl/forum/topic/88807-m%C5%82ody-rolnik-2016/
      Szukasz więcej informacji o programie Młody Rolnik? Rozwiązania wszystkich problemów znajdziesz w wątku
      http://www.agrofoto.pl/forum/topic/2868-m%C5%82ody-rolnik-nowe-zasady/page-1590?view=getlastpost
       
      dlaczego przecież w pierwszym kwartale 2017 roku będzie nabór a pula znowu została zwiększona

       
×