Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
wiesaw    1

Nie znalazłem podobnego tematu - w razie czego proszę poprawić - jakich "pomocników" używacie? Które z nich są optymalne, mocne, niezawodne - czyli jaki sprawdzony kupić do pomocy, coby nie trudzić sąsiadów "po nocy"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Zdaje się że taki temat już był tyle że dawno temu-ja mam jakiś bezfirmowy (chyba ?) kupiłem onegdaj za 500 zł i działa bezawaryjnie.Podstawa to sztanga z aluminium-bo widziałem też stalowe-kompletny niewypał gdyż zbyt ciężkie i zapewne korozja raz dwa bierze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Grześ    3

Nie ma nic prostrzego.

Dość mocny płackownik ugiąć w U lub V tak aby odległość pomiędzy zagiętymi końcami była ok 15cm można więcej jak kto chce. Robisz tam otwory M16(można inne ale żeby wytrzymały) przekładasz przez nie pręt i na jednym końcu robisz korbę. Na niej trzeba jakoś zamocować linkę/ powróz: mozna przyspawać oczko i do niego albo inaczej. Wszystko zabezpieczasz aby nie "wylatało". Po przeciwnej stronie na zagięciu płaskownika robisz haczyk lub kółko aby było do czego przywiązać.

Jak już masz nogi cielaka wiążesz powrozami do korby tak ze 2m od krowy calą maszynę przywiązujesz gdzieś na stałe dość nisko i kręcisz ale w momencie jak krowa prze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol091193    85

Kolego ogólnie i szczegółowo posiadam tego typu sprzęt(podobny jak w linku wyżej), z tego co mówili rodzice to kosztował w granicach 800-1000 złoty, a teraz zapłacili by za niego nawet 10 tysięcy. W ciągu roku przy stadzie 28 krów mlecznych jest ogólnie prawie drugie tyle wycieleń. Mało kiedy jest potrzebna pomoc z zewnątrz(weterynarz) ale to są już komplikacje porodowe, więc w to się nie zagłębiajmy.

Zbudowany jest z stopu aluminiowego, tak jak wyżej kolega @jaro napisał lepszy jest aluminiowy bo nie rdzewieje, a to jest jednak higiena podczas porodu. Z opinij ojca który testował wyciągarkę na mechanizmie kołowrotkowym(nie wiem dokładnie jak to działa) to lubi czasem przeskakiwać na ząbkach.

U nas jest mechanizm skokowy. Działa to na zasadzie takiej, że podczas porodu sznurkami jest ciele zaczepiane o kopytka, najpierw jedno potem drugie. Następnie wyciągarka jest podstawiana pod zad krowy i zaczepiamy te sznurki o wyciągarkę. Jedna osoba(silniejsza) stoi z przodu i pociąga za drążek raz w górę a raz w dół(skok jakieś 25-35cm). Gdy już cielę zostanie w większości wyciągnięte(zazwyczaj jak wyjdzie już główka i kopyta przednie) druga osoba trzymająca wyciąg od tyłu przechodzi do przodu i łapie cielę aby nie dało głową w ziemię. Mam nadzieję, że zrozumiale napisałem zasadę działania.

Zakup tego urządzenia zwróci ci się po dwóch upadkach cieląt.

Z tego co dobrze się orientuję, to upadki cieląt są u nas bardzo znikome, bo gorsze od razu idą na sprzedaż, a przy komplikacjach porodowych jest wzywany lekarz, i zero osób z zewnątrz. Ostatnio to chyba 2 albo 3 lata temu padły nam cielęta (sztuk-2) ale to była wina niedopilnowania ich. Stały one w grupie chyba 5 albo 6 sztuk i nie jadły, raczej na coś zachorowały, jeden zdechł w nocy a drugiego nie udało się odratować i po 2 dniach zdechł.

Fotki wyciągarki mogę wstawić do galerii i podać link tutaj na forum ale najwcześniej piątek może sobota, bo aktualnie przebywam po za farmą.

Mam nadzieję, że pomogłem;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesaw    1

Dzięki, w sklepie grene jest jeszcze taki http://www.sklep-grene.pl/product_info.php/products_id/38885/language/pr

i wygląda dość solidnie - jest w mobilu Westfalii. Tylko jest to wersja "na raz obie nogi" a mi wet przy komplikacji wyciągał swoim z dzieloną na 2 dźwignią - raz jedną a raz drugą ( za głowę - bo była jedna ), tylko kupił tak dawno, że nie pamięta firmy...

A znajomy z netu nie radzi kupować tych dostępnych za 1200zł, że się wyginają i kupił jakiś za 1800zł, tylko nie zna firmy...

Do vinka jest raczej wersja na 2 dźwignie, ale nie moge znaleźć.

A temat rzeczywiście jakoś przegapiłem - ukazał się w googlach ;)http://www.agrofoto.pl/forum/topic/26929-urzadzenie-porodowe-wycielnik/ - połączyć/przenieść - tylko w nim nie wiele o szczegółach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    48

no u nas też się to urządzenie różni jak te co podałem w linku bo nam znajomy z niemiec przywiózł nowe i jest nie do zajechania bo co można zrobić, ale wiadomo z tym urządzeniem i tak nic na siłę, a jak głowa przejdzie to już praktycznie sam idzie no chyba że gruba d*pa heh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SuwalkiOK    0

Już od kilku lat używam VINKa http://www.sklep-gre...885/language/pr i se nie wyobrażam jak bez takiej maszyny można radzić z większym stadem krów. Widziałem już kilka podobnych wyciągarek ale ta z VINKa jest według mnie najlepsza, kwasoodporna konstrukcja w miarę lekka i najważniejsze że ma ramkę która się zakłada na zad i nic nigdzie się nie przesuwa. Nieraz pomagałem sąsiadom przy wycieleniach i każdy kto pierwszy raz widział jak to działa był zafascynowany działaniem tego przyrządu i niektórzy szybko kupowali sobie takie cacko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChudyxD    16

widziałem jak takim sposobem wyciągali tylko położycie 4 Ciuki żeby jak cielak wypadał to na ciuli zleciał, zakładali linkę na obie nogi i za hak i rabują, tam sile można ustawić wiec z jaka siłą trzeba z tam się ciągnie xD

 

 

Sorka ze linku nie podałem : http://allegro.pl/wyciagarka-2500-hd-extreme-winch-gratis-lina-synte-i2109476420.html

Edytowano przez ChudyxD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesaw    1

Więc skoro działa Ci VINK niezawodnie kilka lat - wypada mi poszukać najmocniejszej wersji z wyborem ciągnięcia - HA 800 znalazłem taki katalog: http://www.horizont....os2007-7-12.pdf

a ostatnio właśnie cielakowi hybrydzie sima stanęła d..a i trochu zeszło potu po pół milimetra...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

"A znajomy z netu nie radzi kupować tych dostępnych za 1200zł, że się wyginają i kupił jakiś za 1800zł, tylko nie zna firmy..."-chłopie-ten mój przyrząd za 500 zł to chyba trzeba byłoby ciagnikiem wyginać-dlatego też nie wierzę w zapewnienia sprzedawców-obejrzałem swego czasu ten swój i DeLaval (ponad dwukrotnie droższy) porównałem konstrukcję...i kupiłem tańszy .Działa i działać będzie przy tak prostej konstrukcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Nawet nie muszę porównywać :D -mój to jest ten z drugiego linku-a kosztował dokładnie (sześć lat temu ) 504 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Żeby tylko nie było że nie pasuje albo obsługa zbyt mało komfortowa w porównaniu do wyrobów renomowanych firm :D .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kokoman0    59

My zakupiliśmy kilka ładnych lat temu używaną niemiecką za bodajże 300zł fakt rurka jest metalowa przez co pordzewiała ale działa i nie zaobserwowałem żadnego pogorszenia jej funkcjonowania. Polecam zakup tego ustrojstwa ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChudyxD    16

widziałem jak taka wyciągali szlo spokojnie i nic krowie i cielakowi się nie działo xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Ta krowa to powinna na mszę dać :D -te przyrządy porodowe są lepsze pod tym względem że nie ciągną krowy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChudyxD    16

spoko sam bym takie coś zrobił jak bym dokładnie wiedział na czym to polega może ktoś to dokładnie opisać i jakieś zdj na mojego Emila :: damianzuzia2@vp.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursus11    19

Polecam każdemu mi przy obsadzie 15 krów po roku sie już zwrócił. Ja mając 16 lat wyciągam wszystkie cielaki bez problemowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesaw    1

Gdyby ktoś opracował taki przyrząd, będący połączeniem klasycznego i wyciągarki - co Wy na to? Taką wersję dla leniwych. :) ( pozwalam na użycie pomysłu - jakby co ;) )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Dla leniwych to byłaby wersja z napędem żywcem wziętym z pirotechnicznych napinaczy pasów i ze sterowaniem za pomoca smartfonu z poziomu www :D a Twoja to jest dla tych średnio pracowitych po prostu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChudyxD    16

Ja bym takie coś zrobił tylko musi mi ktoś zdj podesłać i zasadę działania (bo nie widziałem tego na oczy)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×