Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
przewlos

Jak przeprowadzać byków ?

Polecane posty

przewlos    0

Witam jeśli w złym miejscu napisałem to przepraszam ale nie wiedziałem gdzie to napisać.

Mam problem planuje mieć niedługo około 100 byków i będę musiał je przeprowadzać na łakę. nie wiem tylko jak. bo z łaki na lake to około kilometr drogi. co zrobbić by nie uciekły i by wszyskie szły ... prosze o odpowiedź po drodze nie ma żadnej ulicy ale są sąsiadów łąki z którymi nie mam najlepszego kontaktu. dlatego pytanie do was. jak przeprowadzic 100 byków przez kilometr na łake by nie uciekly i by wszystkie szly. prosze o odpowiedź :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wacek21    35

Ja planuje mieć w niedługim czasie milion dolarów na koncie, i nie wiem co z nimi zrobic.

 

 

Chcesz naraz kupić 100 byków ?

O gnaniu byków na łaki zapomnij...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

damian40000    85

sąsiad kiedyś wypuszczał kilkanaście takich 300-500kg ale często uciekały żeby je złapać brał na łańcuch krowę i za nią szły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
denzel    12

niektórzy gospodarze nie potrafią przegnać 5 krów be nie szły po innych polach a ty chcesz 100 byków przeprowadzić. powodzenia. zawsze możesz wynająć ciężarówkę do przewozu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek1975    318

Sznurki na rogi i po dwa na łąke :D

Człowieku zapomnij i jeszcze żeby na sąsiada nie wlazły haha :D

Ja dawno temu gnałem tak gęsi to szły za mną w rzędzie (gęsiego) ale nie byki. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Człowieku zapomnij o takim czymś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przewlos    0

to

Człowieku zapomnij o takim czymś...

to co mi radzicie ? sianokiszonkę dawać im przez cały rok ? przez zime i lato ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pkd    1

Jedyne co ci zostaje to żywić w oborze.Przy pędzeniu takiej ilości byków to możesz sobie narobić tylko kłopotów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dentka17    3

Albo kupić przyczepę do przewozu zwierząt były chyba w ostatnim top agrarze i kursować z byczkami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
argoz    0

Wiele ludzi trzyma w oborze do których sam się zaliczam, nie wyobrażam sobie gnac kilometr 100 byków no chyba że w Hiszpani :) . Niektórzy nawet krowy trzymają cały rok w oborze, jak możesz to kup sobie zbierającą z rotacyjną i przywóź łąkę do byków a nie byki na łąkę, może ekonomicznie to drożej wyjdzie bo paliwo kosztuje ale jak by ci naprzykład gdzieś byki wtargneły na drogę i jakiś samochód albo kogoś uszkodziły to też by wesoło nie było. :rolleyes: :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    84

raczej słaby pomysł ale ewentualnie możesz pociągnąć pastucha... powiedz mi jeszcze czym masz zamiar ogrodzić te łąki i w jakiej wadze mają być owe byki? jeżeli mają mieć powyżej 300 kg to zapomnij o takim utrzymyaniu, wystarczy że dwa się tłuką i rozwalą przez przypadek ogrodzenie....i co dwieście tysięcy(czy tam ile) spie.rdo.li ci do lasu czy gdzie tam?niezbyt mądre posunięcie!! kup tuz do przodu albo ciągnik z tuzem, kosiarka czołowa, samozbierająca z tyłu z bocznym wysypem i jazda. sam tak dokarmiałem bydło przez rok czasu tzn od lipca do października. mam taką fajną przyczepe do sprzedania za niewielkie pieniądze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianbizon    37

to ile ty masz hektarów tej łąki że chcesz tam 100 byków wyprowadzać?

Mi sie nie chciało wyprowadzać krów jakieś 500 m od gospodarstwa a ty byki chcesz wypasać?

Ja bym sie bał chodzić razem ze 100 byków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przewlos    0

raczej słaby pomysł ale ewentualnie możesz pociągnąć pastucha... powiedz mi jeszcze czym masz zamiar ogrodzić te łąki i w jakiej wadze mają być owe byki? jeżeli mają mieć powyżej 300 kg to zapomnij o takim utrzymyaniu, wystarczy że dwa się tłuką i rozwalą przez przypadek ogrodzenie....i co dwieście tysięcy(czy tam ile) spie.rdo.li ci do lasu czy gdzie tam?niezbyt mądre posunięcie!! kup tuz do przodu albo ciągnik z tuzem, kosiarka czołowa, samozbierająca z tyłu z bocznym wysypem i jazda. sam tak dokarmiałem bydło przez rok czasu tzn od lipca do października. mam taką fajną przyczepę do sprzedania za niewielkie pieniądze

Zastanawiam się nad tym czy nie kupić takiej maszyny http://www.iagro.pl/scinacz-zielonek-t-635-przyczepa-zbierajaca-z-kosiarka,at-6179.html i zastanawiam się nad dwoma sprawami. Mogę trzymać ciągle je w oborze wolno stoiskowej i przywozić im trawę z pola a jak podrosną czyli tak do 250 kg to je sprzedać. albo wypuszczać je na łaki które mam blisko a jak trawa się skończy to trzymać je w oborze aż nie podrośnie ta trawa a karmić ich trawa z dalekich łąk. na początek tak z 60 sztuk. czy możesz mi przyjacielu doradzić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

jak masz dużo pastwisk to może zamiast byków zajmij się hodowla jałowek albo może mamki i sprzedawać odsadki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    84

ja to bym je zamknął w dobrze ogrodzonej kwatrze(przy tylu sztukch to z pół hektara musiałby mieć żeby miały komfort i nie zrobiły bagna w mgnieniu oka,z mocnym prondem i dostępem do wody, jeżeli będą tam jakieś zadrzewienia to juz wogóle rewelacja, i wzdłuż jednej ściany zrobić coś ala stół paszowy i tam im zadawć zielonke przyczepą o której pisałem, taka przyczepa powinna mieć wysyp boczny(szybkie zadawanie paszy pod same gęby bez konieczności machania widłami, zielonka dla 60 sztuk po nawet te 250 kg bedzie ważyć w hu...zajedziesz się), z tyłu wały rozdrabniające(jak ich nie będzie to masa nie będzie chciała wychodzić z przyczepy w równomierny sposóB) i trzecie najważniejsze: dodatkowe noże do cięcia(jeżeli pojedziesz kosić starszą, dłuższą trawe to nie będą chciały tego jeść) ta z linka jest za mała, i nie ma wałów, będzie ciężko zielonke zadawać..i najlepiej na tandemie żeby była, łamany zaczep też by się przydał, wszystko zależy jakie masz łąki

 

http://otomoto.pl/przyczepa-samozbierajaca-do-zielonek-krone-hsd-5001-A127932.html

 

http://otomoto.pl/przyczepa-samozbierajaca-mengele-law-350-A110242.html

 

wymienisz pare łożysk itp i bedzie śmigać, mam taką potingera z 79 roku, super maszyna

 

pozostałe 20 tysi zainwestuj w kosiarke-5 tysi i tuz,wom do ciągnika, tak z 80-90 km powinien mieć żeby bez problemu pociągnąć kosiarke 2,5 m i przyczepe

 

ja to bym tak to widział ale nie wiem dokładnie jakie masz warunki sprzętowo, finansowo, przestrzenne?

 

możesz też zrobić im wybieg koło twojej obory i je karmić na zew a w zimie w środku trzymać

 

 

teraz wyczytałem w innym tenaacie że nie masz doświadczenia, powiem ci że rozpoczęcie dużej hodowli bez doświadczenie to nie jest dobry wybór, nie dasz sobie rady, chyba że masz osobę która wie dużo więcej od ciebie, ma doświadczenie i możesz na nią liczyć w każdej chwili. przerabiałem dokładnie to samo.przy prowadzeniu dużego gospodarstwa muisz się znać na wszystkim, od naprawy sprzętów, przez zasady chowu zwierząt, agrotechnike a na vatach, podatkach kończąc itp itd

 

ogólnie bydło jak inne zwierzęta wymagają ODPOWIEDZIALNOŚCI i pOŚWIĘCENIA, jeżeli zaniedbasz do gó.wno będziesz mieć, same straty

 

zastanów się czy nie lepiej np robić siana z tych łąk i sprzedawać do brykieciarni albo innym rolniką, bedziesz mógł się zająć czymś innym i mieć swoje życie bo przy takiej hodowli to jest duuużo pracy ...mamki to też nie za ciekawy pomysł bez doświadczenia pracy z bydłem..mieliście w domu jakieś krowy czy coś? może pozostali członkowie rodziny się znają i są w stanie ci pomagac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przewlos    0

ja to bym je zamknął w dobrze ogrodzonej kwatrze(przy tylu sztukch to z pół hektara musiałby mieć żeby miały komfort i nie zrobiły bagna w mgnieniu oka,z mocnym prondem i dostępem do wody, jeżeli będą tam jakieś zadrzewienia to juz wogóle rewelacja, i wzdłuż jednej ściany zrobić coś ala stół paszowy i tam im zadawć zielonke przyczepą o której pisałem, taka przyczepa powinna mieć wysyp boczny(szybkie zadawanie paszy pod same gęby bez konieczności machania widłami, zielonka dla 60 sztuk po nawet te 250 kg bedzie ważyć w hu...zajedziesz się), z tyłu wały rozdrabniające(jak ich nie będzie to masa nie będzie chciała wychodzić z przyczepy w równomierny sposó B) i trzecie najważniejsze: dodatkowe noże do cięcia(jeżeli pojedziesz kosić starszą, dłuższą trawe to nie będą chciały tego jeść) ta z linka jest za mała, i nie ma wałów, będzie ciężko zielonke zadawać..i najlepiej na tandemie żeby była, łamany zaczep też by się przydał, wszystko zależy jakie masz łąki

 

http://otomoto.pl/pr...01-A127932.html

 

http://otomoto.pl/pr...50-A110242.html

 

wymienisz pare łożysk itp i bedzie śmigać, mam taką potingera z 79 roku, super maszyna

 

pozostałe 20 tysi zainwestuj w kosiarke-5 tysi i tuz,wom do ciągnika, tak z 80-90 km powinien mieć żeby bez problemu pociągnąć kosiarke 2,5 m i przyczepe

 

ja to bym tak to widział ale nie wiem dokładnie jakie masz warunki sprzętowo, finansowo, przestrzenne?

 

możesz też zrobić im wybieg koło twojej obory i je karmić na zew a w zimie w środku trzymać

 

 

teraz wyczytałem w innym tenaacie że nie masz doświadczenia, powiem ci że rozpoczęcie dużej hodowli bez doświadczenie to nie jest dobry wybór, nie dasz sobie rady, chyba że masz osobę która wie dużo więcej od ciebie, ma doświadczenie i możesz na nią liczyć w każdej chwili. przerabiałem dokładnie to samo.przy prowadzeniu dużego gospodarstwa muisz się znać na wszystkim, od naprawy sprzętów, przez zasady chowu zwierząt, agrotechnike a na vatach, podatkach kończąc itp itd

 

ogólnie bydło jak inne zwierzęta wymagają ODPOWIEDZIALNOŚCI i pOŚWIĘCENIA, jeżeli zaniedbasz do gó.wno będziesz mieć, same straty

 

zastanów się czy nie lepiej np robić siana z tych łąk i sprzedawać do brykieciarni albo innym rolniką, bedziesz mógł się zająć czymś innym i mieć swoje życie bo przy takiej hodowli to jest duuużo pracy ...mamki to też nie za ciekawy pomysł bez doświadczenia pracy z bydłem..mieliście w domu jakieś krowy czy coś? może pozostali członkowie rodziny się znają i są w stanie ci pomagac?

jedynie kto mi został to tylko najlepszy przyjaciel który obiecał mi pomagać. siedzi w gospodarstwie od dziecka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
borec97    23

przewlos tylko że musisz je najpierw odpojić a 100 sztuk to nie tak szybko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlodyhef    143

Ostatni raz był widziany na forum w lipcu 2012, więc raczej ci nie odpowie. Mam nadzieję, że nie zaczął realizować swojego planu, a jeśli nawet to, że nic mu się nie stało :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×