Skocz do zawartości
jarekvip99

Zakup 20 ha na kredyt

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
rami    6

wiesz to zależy jaki kredyt wezmiesz ja jak po brałem kredyt listopadzie to płaciłem 1rate dopiero za rok ale odsetki są naliczane co miesiąc

 

koszt preferencyjny zależności od banku 0,5% ale przy takiej sumie można coś utargować z bankiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szymon91    8

witam chciał bym kupić gospodarstwo rolne dom+obora+21hektarów ziemi ornej nie mam szkoły rolniczej to pierwszy problem musiał bym starać się o kredyt na ten zakup to wszystko jest warte 630000 tyś na tyle wycenia właściciel wkładu własnego też nie posiadam a żaden bank nie sfinansuje mi tego zakupu w całości dodam też iż nie posiadam stałego dochodu pracowałem za granicą ale się urwało ale chciał bym prowadzić własne gospodarstwo rolne czy mam jakieś szanse proszę o porady z góry dziękuje pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszekb    34

Idz do banku i niech Ci zrobią symulację na ile lat byś go wziął i obliczą jakie będą raty , zobaczysz czy będziesz w stanie to spłacać . Czy masz jakiś sprzęt ; ciągnik i jakieś maszyny .jak wszystko na kredyt to chyba bym się nie pchał pod górkę może zarób za granicą żebyś miał chociaż jedną czwartą wkładu bo coś mi się zdaje że bank to nie bardzo będzie zainteresowany .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

szymon91    8

dzwoniłem do właściciela i mówił że sprzęt jest jakieś maszyny ale co dokładnie to nie wem . właśnie tak jak mówisz musze pierw uzbierać na swój wkład w to a nie wiesz może jakie kwalifikacje rolnicze są potrzebne aby kupić to gospodarstwo ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

Nawet gdybyś miał bardzo dobrą historię kredytową i uzyskał kredyt na bardzo dobrych warunkach, to przy tej kwocie miesięczna rata wyniesie ok. 6500-7000 zł.(przy 15-letnim okresie spłaty). By z takim obciążeniem w miarę normalnie funkcjonować, musiałbyś mieć roczny dochód min. 120 000 zł. Na 21 ha musiałbyś prowadzić bardzo opłacalną produkcję, ta jednak wymaga inwestycji, bo same zboża nie wystarczą.

Nie mając wykształcenia, nie dostaniesz MR, nie łapiesz się też na modernizację. Pech. Po 5 latach samodzielnego gospodarzenia zostałbyś uznany (prawnie) za rolnika, ale MR już nie dla Ciebie... Pech.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    173

nie prosciej iść do BGZ czy BS czy WBKBZ i o wszystko zapytać zrobiać Ci symulacje spłaty i dowiesz sie wszystkiego a nie pytać na forum w BGZ PB możesz miec raty miesieczne, kwartalne i roczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosciu506    22

A ja mam trochę inny problem i pytanie a nie chcę zakładać nowego tematu i zaśmiecać forum obecnie mam 7,70ha i chcę kupić po sasiedzku od sasiada który kończy gospodarzenie kolejne 5ha zaplecze sprzetowe mam  (dwa traktory łącznie 180km roczniki 1999 i 1994 i cały sprzet wspołpracujacy)i o to sie nie martwie tylko to że ten zakup 5ha cały na kredyt i czy te łaczne 12ha "spłaca" kredyt za te 5ha dodatkowo pracuje zawodowo ja i moja żona i spłacamy jeszcze kredyt z domu na 20lat 100tyś  wiem jaka jest opłącalnosc uprawiam pszenicę motylkowe kukurydze rzepak może w przyszłości ziemniaki za te 5ha bede pewnie musiał zapłącić 250 000.

Co radzicie brać to czy nie? Checi sa i lubie to robić  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No pewnie, że bierz. Jak odłożysz wszystko co zarobisz z gospodarstwa plus całe wypłaty z pracy, to może starczy na połowę spłaty. A żył będziesz z pomocy społecznej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tu nie chodzi o pocieszanie - elektrotechnik napisał po prostu prawdę. Bo w przypadku posiadania 7ha i zakupu 5ha w 100% na kredyt to nawet żeby nie było kredytu na dom to i tak nie da się zarobić na spłaty z gospodarstwa. A i pensja musiałaby być bardzo wysoka żeby starczyło na spłaty. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

Lepiej tak, niż go namawiać na założenie pętli na szyję. 250 000 zł. kredytu + odsetki, wyjdzie min. 350-380 000 zł do spłacenia! Kiedy te 5 ha na to zarobią?

Rozumiem że ludzie chcą się rozwijać, ale taki "rozwój", to najprostsza droga do bankructwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lider19    32

A ja mam trochę inny problem i pytanie a nie chcę zakładać nowego tematu i zaśmiecać forum obecnie mam 7,70ha i chcę kupić po sasiedzku od sasiada który kończy gospodarzenie kolejne 5ha zaplecze sprzetowe mam  (dwa traktory łącznie 180km roczniki 1999 i 1994 i cały sprzet wspołpracujacy)i o to sie nie martwie tylko to że ten zakup 5ha cały na kredyt i czy te łaczne 12ha "spłaca" kredyt za te 5ha dodatkowo pracuje zawodowo ja i moja żona i spłacamy jeszcze kredyt z domu na 20lat 100tyś  wiem jaka jest opłącalnosc uprawiam pszenicę motylkowe kukurydze rzepak może w przyszłości ziemniaki za te 5ha bede pewnie musiał zapłącić 250 000.

Co radzicie brać to czy nie? Checi sa i lubie to robić  

 

Kupując ziemię za 250 tys .musisz mieć na wkład własny około 50 tys.plus prowizja i koszty przepisu to jest ok.6 tys.Jeśli dostaniesz kredyt np. na 10 lat (preferencyjny) to same odsetki w pierwszym roku 6 tys plus kapitał 20 tys.Sam sobie policz czy Cię stać .Nie wspomniałem tu jednak jeszcze o nakładach jakie będzie trzeba ponieść na zakupionym gruncie.Nie raz można załatwić się na całe zycie jedną błędną decyzją ,tak więc więcej ROZWAGI.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    173

Tu nie chodzi o pocieszanie - elektrotechnik napisał po prostu prawdę. Bo w przypadku posiadania 7ha i zakupu 5ha w 100% na kredyt to nawet żeby nie było kredytu na dom to i tak nie da się zarobić na spłaty z gospodarstwa. A i pensja musiałaby być bardzo wysoka żeby starczyło na spłaty. 

Chyba mojej ironi nie zrozumiałeś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosciu506    22

Dziekuje Panowe za zainteresowaniem sie moim postem to tak na wkład własny lub cześciowa spłatę kredytu obecnego mam odłożone ok 70000zł. 

Teraz obawiam sie że po wprowadzeniu nowej ustawy o obrocie rolnym 1 maja ziemia moze delikatnie stanieje, sasiada wziołem na przetrzymanie tranzakcję bede chciał zfinalizowanć bliżej jesieni a o wymogi nowej ustawy sie nie martwie bo wszystkie spełniam  nawet mam umowę dzierżawy z tym sasiadem na 2 ha, zależy mi troche na tej ziemi bo jest przez miedze z moja obecną ziemią (7,70ha) byłem w tym tygodniu w bankach BGZ PB i w SGB na jakiś kredyt preferencyjny bym sie załapał tylko muszę biznes plan zrobić na 12ha i czy ja bede sie musiał trzymać tego biznesplanu w przestrzeganiu upraw przez 10-15lat.

Wiadomo że Ci wszyscy duzi rolnicy napewno mnie zkrytykuja za mój pomysł i moją pasję 

Edytowano przez gosciu506

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

Za pasję nikt Cię nie krytykuje, jedynie za brak rozsądku. 

Obawiasz się że ziemia stanieje? Powinieneś mieć nadzieję, no chyba że wolisz zapłacić więcej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ziemi za 250 000zł na kredyt można kupować jak się ma 70 ha, a nie 7ha. Wtedy reszta spłaci zakup.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosciu506    22

@elektromechanik jak bym miał 70 ha to bym sie rzucał na kawałki 20-30ha  a tak zapytam z ciekawosci a ile masz Ty ha?

@ecopiotr masz racje taka mam nadzieje tylko napisałem tak ale masz racje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    173

Jak chcesz być niewolnikiem banku to kupuj i bierz  kredyt z samego zboża i kukurydzy cieżko bedzie spłacić ten kredyt chyba że jakies inne uprawy wpowadzisz ale jak pracujesz to bedzie ciezko bawić sie w warzywa lub tymbardziej owoce miekkie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
utek    6

Ziemi za 250 000zł na kredyt można kupować jak się ma 70 ha, a nie 7ha. Wtedy reszta spłaci zakup.

 

 

50 tys za 1ha to jest dość okazyjna cena. W moim rejonie ziemia jest po ok 120 - 140tys /ha. Chętnych nie brakuje, a gospodarstwa które mają przeciętnie 15-20ha, dokupują po 2ha. Niekoniecznie wszystko na kredyt, ale część pewnie tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
songo    871

ciekawe skąd ktoś kto ma 15-20ha ma 240-280tys żeby dokupić 2ha :D dla mnie 40tys to za dużo a już nie mówię o tak absuralnych cenach. 20-30tys jeszcze idzie dać, powyżej to wnuki będą spłacać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosciu506    22

to tak Panowie z tego co miałem kupować udało mi sie wziość to w dzierżawe za podatek i dopłaty własciciela a tranzakcje kupna przełożyłem na jesien lub moze jak sie uda to na wiosne nastepnego roku  i zobaczymy w mojej okolicy ziemia dochodziła już do 50tyś teraz już nikt nie chcę dać po 40tyś a myśle że za kilka dni jeszcze może ztanieje na to liczę 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    196

Za kilka dni? Co Ty gadasz. Ziemia może być po 10tys czy nawet te 100tys zależne od paru czynników. Nie mam pojęcia skąd wiesz, że staniała u cb po tak krókim czasie hah.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez keeway
      Witam czy oplacalne jest 3 ha jesli tak to ma co sie nastawić.
    • Przez lukowiag
      Witam, pogoda nas nie rozpieszczała.Tak więc mamy 15 maja a około 2 ha nie obsiane. Prognozy są optymistyczne i są szanse że do końca tygodnia (20 maja) będę mógł wjechać siewnikiem, tylko czy jest jeszcze sens? Dodam że w grę wchodzi TYLKO OWIES więc proszę nie piszcie o jęczmieniu, kukurydzy czy innych zbożach.

      Jeżeli na owies jest za późno, to co proponujecie zasiać, tylko po to by zaorać na jesień i użyźnić glebę?
    • Przez emilko
      W moim regionie wiele osób w bieżącym roku nie zebrało plonów z pól. Sam zostawiłem 10ha pszenicy, której nie udało się pokosić. Pod koniec października pogodziłem się ze stratą i zacząłem planowanie  najbliższej przyszłości tego kawałka. Mimo wielokrotnych prób nie udało mi się stalerzować  tej pszenicy - efekt był zawsze ten sam - ciągnik się topił. Ostatnio nawet nie ujechałem 5m i musiałem po szwagra z koparką dzwonić. Pytanie do doświadczonych - czy  przy około -2 stopni można wjechać w pole z talerzówką bez ryzyka uszkodzenia sprzętu  oraz kolejnego utopienia ciągnika, czy to ma sens? Dodam, że na wiosnę szansę na uprawę tego pola zmaleją do zera.
    • Przez jarekvip99
      Mam okazje wziac w dzierzawe 15 ka ziemii glownie klasa 3. Wzamian musialby oddawac doplaty ale placenie podatku spolki wodnej itp mnie nie obchodzi. Czy oplaca sie? ile z kazdego hektara mogloby zostac siejac 6 ha rzepaku, 6 ha pszenicy i 3 ha buraku. wszystko na sprzedaz nic pod krowy by nie szlo
    • Przez DariuszMak
      Szukam jakiegoś oprysku na chwasty jednoliścienne w prosie.
×