Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Husarz

kupować warchlaki czy mieć swoje maciory i od nich prosięta tuczyć?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
mario3004    0

Zajmuję się między innymi sprzedażą prosiąt, a na dzień dzisiejszy nie myślę wcale o tucznikach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario3004    0

Na razie ograniczone z przyczyn organizacyjnych do 20 ale w tym roku rozpoczynamy budowę chlewni to wtedy będzie więcej. Rasa PBZ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

xabi32    6

Krzynio257@powiedz mi jesli ktos zaczyna chodowle i co wtedy cała wies sie zjedzie zeby kupic od niego.Mam takich sasiadów ze wola jechac nawet 300 kilometrów po prosiat 50 niz kupic u mnie chociaz mam takie same lub moze i lepsze nikt z mojej wsi oprocz rodziny nikt nie kupił odemnie z tego wzgledu ze nie chca zebym sie za bardzo nie wzbogacił.I trzeba tez juz jakis czas istniec z produkcja prosiot bo jesli nikt nie bedzie wiedział o takiej produkcji to i nikt nie przyjedzie po te prosieta.Moim zdaniem pierwszy rok chodowli bedzie zmuszony stac na rynku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario3004    0

A kto powiedział, że masz sprzedawać sąsiadom? Mam stałych klientów, którzy dojeżdżają po około 20 kilometrów. Cena taka i taka bez handlowania. Jeżeli masz wyrobioną renomę to klienci sami się znajdą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xabi32    6

Masz racje @mario3004 ale trzeba istniec na rynku prosiat bo jesli wstawi lochy i bedzie miał prosieta to nikt w przeciagu tygodnia nie kupi duzej parti prosiat z tego wzgledu ze nie bede o nim wiedziec ale tez zalezy gdzie on mieszka bo jesli tam wszyscy maja krowy lub opasy gdzie on tam mieszka to bedzie mu napewno łatwiej sprzedac ale jesli jest duze pogłowie swin to ciezko bedzie sie mu przebic do kupców musi sobie najpierw zrobic renome.

Edytowano przez xabi32

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario3004    0

Ty nie musisz o nim wiedzieć, tylko on o tobie. A jeżeli w twojej okolicy jest duża ilość tuczarni a mało stad loch, to dodatkowy plus.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xabi32    6

Ja tam mam dobrze bo jest małe stado loch bo w mojej okolicy nie maja rolnicy odpowiednich warunkow do chowu macior ale jest paru ze przekracza 20 loch i nawet wiecej ale oni sprzedaja prosieta nie chowaja na duze tylko tak z 10-15 tak na zabicie dla kupców.A tak to nie ma wiekszych gospodarzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario3004    0

W mojej okolicy tylko ja zajmuję się sprzedażą prosiąt. Reszta to przeważnie cykl zamknięty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blacha    26

Powiedziałbym raczej, że tu i tu trzeba popracować, ale wszystko zależy od odpowiedniej organizacji i warunków technicznych, dlatego jednoznacznie odpowiedzieć nie można(wbrew pozorom i temu co myślą niektórzy hodowla opasów nie polega tylko na dosypywaniu byle jakiego żarcia, ale z drugiej strony jeśli się świnek nie dopilnuje, szczególnie na porodówce to też z tego nic nie będzie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×