kamil5

Jaki rozsiewacz na 100ha

Polecane posty

kamil5    0

Szukam ciekawego rozsiewacza na 100ha otrzymalem wlasnie oferte z raucha i bardzo mnie zainteresowala gdyz ten rozsiewacz posiada komputer ktury dawkuje wysiew nawozu niezaleznie od predkości jazdy . Mozna go takze integrowac z gpsami. Czy macie jakies doświadczenie z tymi rozsiewaczami i jakie polecacie. Koszt rozsiewacza do 40tys.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelek98    148

ja 50-60 ton nawozu rozsiewam amazonkiem za-x, pracuje na 100 ha i jest w sam raz, a obsłużyłby i 200 na luzie, ma tylko max szerokośc 18m i to jest wada, ale jak się ma ścieżki do 18 to ok., szkoda kasy na tak drogi rosiewacz który po 10 latach do wymiany, lepiej wziąśc kobietę i pare razy na wczasy pojechac niż w elektronikę inwestowac, ale to już inwidualna sprawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No ja bym też postawił na Kv albo Amazone ale jak by mi zależało na pieniążkach to wybrał bym kv. myślę że to dobrym rozsiewacz pisałem z kilkoma użytkownikami to chwalili sobie te rozsiewacze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz612    0

Ja posiadam rozsiewacz raucha i pracuje on na 120ha i jest to bardzo dobry rozsiewacz rozrzut 21m solidna firma.Polecam Rauch nie pożałujesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Polskiego rozsiewacza nie polecam bo wiem jakie to jest g.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil5    0

O to chodzi z tym komputerem ze jak se go zakalibruje na rodzaj nawozu i dawke to on sam niezaleznie od predkosci jazy bedzie dawkowal wydatek nawozu a w nastepnych latach planuje zakupic kombajn ktowy bedzie nanosil na moje pola plony . Łącząc dane otrzymane z kombajnu bede mugl precyzyjnie nawozic uprawy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Posiadam taki rozsiewacz dokładnie MXL 1600l

Plusy

+ dokładnie wysiewa

+ szerokość robocza 12-36 m ale nie jestem pewien.

minusy

- szybko wytarły się żmijki do nawozów i leci nawóz prze nie

- szybko korozja go dopadła choć jest garażowany i myty po każdym dniu pracy

- sposób jego wykonania niektóre elementy są zbyt delikatne

Rozsiewacz jest dobry ale na mniejszy areał już przy takim areale to wybrał bym coś z górnej półki.

Edytowano przez Profil usunięty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelek98    148

te mapowanie plonów to tak na 100 ha się nie opłaca, więcej wyłożysz na elektronikę niż na nawozach zaoszczędzisz, jak masz mozaikę pól i nie chcesz przenawozic, to zawsze na górce można ten półbieg szybciej jechac, a w dołku wolniej.

z tego co wiem to unia wytrzyma 10 lat, chociaż szybko koroduje np. u mego sąsiada coś tam przy siłowniku otwierającym zasówy zgniło po 5 latach, ale dokładnie nie wiem, a te zachodnie to pare lat więcej, ale wiadomo nawóz korodujący jest i tyle. na szczeście rozsiewacz majątku nie kosztuje a i dealny byłby cały z kwasówki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel6485    237

Osobiście użytkuje Za-m 1500 gołego ;) i na dzień dzisiejszy jeżeli miałbym wybierać nie była by to już maszyna ,ze tak powiem bez niczego. Z tym mapowaniem pól odnośnie plonów troszkę przesada przy 100ha ale co do dawki nawozu względem prędkości popieram:) a prócz tego co jeszcze do niego dokładasz???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Glon    0

My mamy od 1994 roku rozsiewacz brzegu1500l i chodzi to tej pory. Na bieżąco naprawiany i na zimę olejem popsikany.Żmijki przepuszczają w czasie postoju nawóz ale przed jazdą wrzucamy na żmijki garść ziemi.

Czym prostsza maszyna to ma co się mnie psuć.Odpuść sobie z tymi systemami dokładnego nawożenia.Taki system może przy kilku tysiącach hektarów się przyda.-wyciąganie pieniędzy przez dilerów

Edytowano przez Glon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja kupiłem podczepiany rozsiewacz nowy z firmy POMOT 4 tony ładowności ale pojemność pojemnika to 2800 litrów na dużych kołach 550/60 x 22,5

Mają teraz na niego promocję więc się opłaca. http://pomot.pl/pl/

 

 

Jak mi tłumaczył handlowiec przed zakupem są to rozsiewacze na licencji firmy z Nowej Zelandii.

Zbiornik zrobiony ze specjalnej blachy odpornej na zniszczenie i korozję a w dodatku tak mocna jak by maszyna była zrobiona z blachy 9mm.

Napęd łańcucha od koła ostrogowego.

Napęd talerzy z silnika hydraulcznego i 1200 obrotów - mokre wapno magnezowe jak wysiewałem sypało na 16 metrów.

Nawozu jeszcze nie sypałem ale rozsiewacz jest uniwersalny do nawozu, wapna, piasku.

Maszyna naprawdę solidna bo na wapnowaniu wrzuciłem na pakę ponad 5,5Tony wapna. Dał radę :).

 

Zadzwoń do nich i sprawdź.

post-27318-0-77076900-1329257350_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jak to mówią uniwersalny czyli do niczego się nie nadaje czy jakoś tak.

Edytowano przez Profil usunięty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyczko0    25

Popieram wypowiedź Glona, u nas na gospodarstwie jest Brzegowski RNZ-2 wiek ponad 10 lat, 12 może 13.

Obrabia 130ha co roku przy 3 krotnym nawożeniu tj. 390ha. Parę ładnych tysięcy hektarów przekulał. Na zimę psikany spalonym olejem, troszkę pospawany i przyrdzewiały ale swoje robi. Raz czy dwa malonany.

 

Nie rozumiem tylko jednego dlaczego tak wszyscy płaczą jak po jednym sezonie na rozsiewaczy gdzieś wyjdzie rdza. Nasz jest zardzewiały od 10 lat i z tego powodu nic mu nie dolega czytaj dziury itp.

 

W tym roku zmieniamy na nowy na MX 1600H bo mamy dopłaty do wykorzystania i napewno następne kilkanaście lat posłuży.

 

Od siebie dodam, że kto myje wodą rozsiewacz po nawozach ? Niedosyć, że nawozy mają właściwości żrące to jeszcze woda ma właściwości korodujące i mieszanka gotowa !

Teoretycznie nawet spalonym olejem nie powinno się psikać bo zawiera związki siarki ale przy takiej cenie rozsiewacza i okresu przydatności nie ma sensu go malować co roku.

A Cena trzy razy niższa od zachodnich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jakość rozsiewaczy Kverneland spadła... dają tandetne wały teleskopowo-przegubowe i do tego malatura też straciła na jakości. Firma ma problemy finansowe i lecą po jakości. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Bobek a ja myślałem o pługu KV chyba na lekmiego postawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    132

od tego sezonu będziemy używać kvernelanda HL fakt jak pracuje jeszcze nie ocenie ale ma bardzo dużo regulacji miejmy nadzieje że to dobrze, powłoka lakiernicza zapowiada się nieźle, co do wału kolego Bobek_Farmer nie ma go na wyposażeniu chyba że kupisz u dealera oddzielnie to może i są tandetne co do brzegu jak oglądaliśmy nowe przed zakupem bo miał być właśnie brzeg to porażka i to wielka nasz stary No39M po 10 latach na 100 ha wyglądał lepiej niż nowy strasznie cienka blacha rdza pojawia się już na placu dealera ogólnie starsze modele wyglądają solidniej jak te nowe :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Co to za firma co nawet wałków nie zapewnia. <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil41    28

tez posiadam rozsiewacz brzegu z nierdzewki od 2004roku...na początku było do obsiania ok 20ha i na taka powierzchnie moze i on był dobry ale teraz jest kilka razy wiecej i zdecydowanie nie polecam polskiego rozsiewacza, lepiej dołożyć i kupić coś lepszego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kony111    2

Jakość rozsiewaczy Kverneland spadła... dają tandetne wały teleskopowo-przegubowe i do tego malatura też straciła na jakości. Firma ma problemy finansowe i lecą po jakości. :(

Może w 2010 i 2009 mieli problemy finansowe co było związane ze światowym kryzysem o tyle w 2011 odnieśli bardzo duży wzrost sprzedaży, kończąc rok na dużym +, dlatego włóż tą swoją opowieść między bajki. Co do wałków to totalnie nie wiem o co Ci chodzi. W 2011 roku firma w której pracuje w wakacje dorywczo sprzedała dużo rozsiewaczy marki KV i ŻADEN klient nie narzeka na jakość wałów, a o powłoce lakierniczej wypowiadają się w samych superlatywach. KV jest nadal wiodącą marką maszyn rolniczych i nie wiem dlaczego w tak wielu tematach najeżdżasz na nich.

 

Co to za firma co nawet wałków nie zapewnia. <_<

Zapewnia.

 

 

Bobek a ja myślałem o pługu KV chyba na lekmiego postawie.

A ja polecam Ci pługi KV. Jaki model Cię interesuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Pańskie oko konia tuczy. :) Informacje, które podałem pochodzą od użytkowników sprzętów tej marki. ;) Pługi też straciły na jakości, a cena pozostałą bez zmian. :P Najeżdżam bo ludzie mają zamydlone oczy. :lol:

Edytowano przez Profil usunięty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Mnie lemken przekonuje ponieważ mam koło na środku pługa i może ono posłużyć jako transportowe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel6485    237

Jesli chodzi o koło transportowe to tylko taka gadka ;P jak przyjdzie co do czego i tak nie będziesz go używa:) jedynie co z oborywaniem jest wygoda :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

dobra panowie nie odbiegajmy od tematu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez roni9411
      Panowie mam pewien dylemat, czy opłaca się wziąć komputer do rozsiewacza? Tzn bez gpsu samo dawkowanie. Rozsiewacz to Rauch MDS 18.2 z nadstawami na 1300l. Innego nie biorę pod uwagę. Będzie pracować na 50 ha . Myślałem nad opcją E-click (włączanie-wyłączanie lewej /prawej strony elektrycznie), ale dealer namawia mnie na opcję z komputerem Quatron A. 
      Obawiam się o trwałość takiego komputera i ogólnie elektroniki oraz to, że rozsiewacz będzie pracował pod 2 ciągnikami tj. C-330 do warzyw oraz nowym 100-konnym. Wiem, że można domówić dodatkowy czujnik prędkości żeby był na drugi ciągnik. Jak by pracowała taka C-330 z takim kompem??
      Z góry dziękuję za podpowiedzi.
    • Przez klusek
      poradxcie mi czy warto zamienic kosa na jakiegoś pisata lub rcw i jak wam sie te sprzęty sprawują(rcw,piast)
    • Przez grzeskw75
      Witam, czy ktoś użytkuje rozsiewacz amazone za-x? Jak one się sprawują i czy lepiej szukać za-m.
    • Przez MF6190
      Witam 
      Jak ustawić w rauch axera h emc z komputerem quantron P punkt podawania nawozu?
    • Przez t8nv9gfxwp
      Witam, jak w temacie, mam problem z wyborem rozsiewacza, stawiam na te dwie marki i nie mam pojęcia która jest lepsza. Może są tutaj użytkownicy i wypowiedzą się o dokładności, trwałości itd. 
      Z góry dziękuje 
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj