Zaloguj się, aby obserwować  
kris14

Grzałka płynu chłodzącego w MF235/255/2812/3512

Polecane posty

kris14    266

Witam.

 

Mrozy nie odpuszczają, więc skusiłem się na zakup grzałki do mojego MF 255.

 

Paczka przyszła szybko, grzałka o mocy 600W, polskiej produkcji, [oklaski dla firmy za "obszerną" instrukcję montażu :lol: ]

W domu podłączyłem sobie grzałkę na chwilkę żeby zobaczyć czy działa- w 2s mocno się nagrzała- to mi wystarczyło żeby zobaczyć że działa prawidłowo.

 

Na AF znalazłem informacje gdzie to zamontować- korek w bloku po stronie gdzie jest rozrusznik.

 

Przystąpiłem do montażu.

W pierwszej kolejności musiałem wymontować alternator- ukłony dla ułomnych konstruktorów którzy wymyślili alternator przy sprężarce i do tego przykręcany w ten sposób!!! :wacko:

 

Z wybiciem korka nie było większych problemów.

 

Montaż samej grzałki też przebiegał w miarę gładko- należało ją wbić młoteczkiem i gra.

Połączenie jest szczelne, nic nie cieknie.

 

No to składamy ciągnik z powrotem- znowu ten nieszczęsny alternator! I tutaj następna niespodzianka- nie można zamontować alternatora ponieważ przeszkadza w tym gniazdo grzałki, nosz kurw.... ;[

Szukałem jakiś informacji w internecie, pytałem znajomych czy mogę lekko te gniazdo odgiąć, zdania były różne, ale postanowiłem zaryzykować bo ciągnik musi być złożony i musi palić. Delikatnie przez dźwignie odgiąłem gniazdo w dół, na tyle aby można było zamontować alternator i podpiąć wtyczkę. Zmontowałem wszystko. Potem zalałem układ płynem, odpowietrzyłem [odpaliłem ciągnik] i popracowałem trochę- nic nie cieknie, jest ok.

 

Przyszła znowu mroźna noc: -20st. Dzisiaj bez żadnych uprzedzeń poszedłem w południe podłączyć kabelek do grzałki żeby ładnie się nagrzało, minęła godzina- poszedłem zobaczyć czy się nagrzał płyn- spuściłem z bloku trochę- zimny.

 

Pomyślałem że to może wina wtyczki że coś nie łączy, poprawiłem połączenie, minęła następna godzina, sprawdzam- znowu zimne. Grzałka nie grzeje!

 

Moje pytanie jest następujące: W którym etapie montażu mogło dojść do uszkodzenia grzałki? Przy wbijaniu? Przy doginaniu jej aby pasowała do pozostałego osprzętu?

 

Proszę o pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gregc330    4

Podejrzewam że nuszkodziłeś grzałkę pzry odginaniu gniazda zamontowanej grzałki zerwało obwód i teraz lipa spowrotem rozbiurka. Proponuje wykożystać inną zaślepkę gdzie nie będzie trzeba przeginć gniazda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kris14    266

To jest taka grzałka, tylko że kupowałem ją w sklepie Techrol <link>

 

Korek- nawierciłem go w kilku miejscach, zrobiłem otwór w środku, przy ściance, trochę go pozaginałem, potem wziąłem klucz do podważania chwytaka noży w kosiarce i przez dźwignię go wyciągnąłem jak "gwóźdź z deski" :) [miejsca tam do manewru dużo nie było :/ ]

 

Jak zima nie odpuści to będę musiał kupić grzałkę ale taką zakładaną na przewód chłodnicy, ona już nie powinna kolidować z osprzętem silnika, ale kosztuje ponad 200zł...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malopolanin64    415

Ja mam tą grzałke założoną i super sprawa tylko ze ja mam już 2812 i alternator przeniesiony jest na drugą strone silnika, nic nie musiałem odginać, w inną zaślepke nie będzie za nic pasować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    821

Kup sobie taką grzałke

 

http://allegro.pl/gr...2097151993.html

 

Chyba najmiocniejsza na rynku i najsolidniej zrobiona. Tej firmy mam w mtz-cie i wystarcza 20-30 minut na zagrzanie silnika. Możesz ją przykręcić w dowolnym miejscu tyle że musi być połączona z silnikiem dwoma wężami jeden idący w górną część silnika a drugi w dolną. Reszte załatwia grawitacja. I ma termostat nie trzeba jej pilnować. Jedyna wada to cena. Ale na prawde warto.

Edytowano przez seweryn20

BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    266

O, widzę że ta jest fajna, tylko problem będzie z podłączeniem przewodów bo w MF wszystkie są grubsze, 20mm to mało :/

 

Jeszcze obczaiłem taką: http://allegro.pl/podgrzewacz-grzalka-silnika-mtz-ursus-ferguson-zuk-i2112913730.html myślę że tą mógłbym podłączyć pod dolny przewód od chłodnicy.

 

Ale co do zakupu to zobaczymy jaka będzie pogoda.

 

Bo jak oceniacie skuteczność grzałek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malopolanin64    415

Ja mam tą w bloku tylko ze kupiłem tą mocniejszą 840W, kurde no dosłownie grzeje 15-20 minut i ciągnik pali jak w lecie, 15s podgrzania świecą. bez tego w duże mrozy było kiepsko, oraz co rok trzeba było fundować nowy aku. A teraz drugi rok lece na tym samym i luksus pali :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    821

Tą grzałke ktrą podałem ci w linku wpinasz tylko w mały obieg silnika, na sam jego blok. Nie grzejewsz niepotrzebnie wody w chłodnicy. Jeden koniec podłączył byś w miejscu gdzie włożyłeś grzałke a drugi na wylocie wody do chłodnicy czy termostatu. Kwestia zrobienia króćca i trujnika.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    266

No to też nie głupie :)

Jak na razie mrozy odpuszczają, ale wolę mieć już koncepcję przygotowaną.

 

Jeszcze raz dzięki za rady!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    266

Wracając do tematu grzałek, czy ktoś stosuje grzałki montowane na przewodzie gumowym chłodnicy? Czy to się sprawuje jako tako? Płyn podgrzewa się równomiernie czy tylko w wężu i okolicach?

 

 

PS: Mam na myśli np taką http://allegro.pl/grzalka-cieczy-zetor-ursus-c360-c330-1000w-czeska-i2771236399.html bo niestety w MF będzie ciężko wcisnąć grzałkę w mały obieg ;/

Edytowano przez kris14

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    3881

witam przez przypadek wbiłem zaślepkę do środka bloku grozi coś silnikowi ?

przypadkiem :blink:  w moim 5314 też wbiłem tą zaślepkę i puki co nic złego się nie dzieje :)  a jeżdżę z tym już chyba ze 4 lata więc nie masz co się specjalnie martwić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Fendzio2812
      Witam Szukam 4 halogenów LED do swojego ursusa 2812. Po dwa na tył i przód. Potrzebne mi są do oprysków rzepaku. Możecie coś polecić w dobrej cenie i dobrej jakości aby pochodziły kilka lat ,a nie 2 miesiące. Muszą oświetlić belkę 12 m.
    • Gość
      Przez Gość
      Witajcie, w przyszłości zamierzam przerobić swojego ferdka na sadowniczy, tzn zwęzić i założyć mniejsze opony coś na kształt ursusa 3502 i stąd zachodzi pytanie czy gwiazdy kół tylnych od c330 pasują pod rozstaw szpilek od ursusa 3512 ??
    • Przez miles3147
      Witam . Chciałbym  zapytać jaka jest wasza opinia na temat instalacji wodorowej w Ursusie 4514 ? http://allegro.pl/hho-generator-wodoru-ursus-zetor-ciagnik-rolniczy-i5904924105.html#thumb/8   i http://allegro.pl/hho-generator-21-zestaw-bus-ciagnik-3-5l-i5904923038.html . Widzę że to jest do pojemności 3,5 L a Ursus 4514 ma 3865 cm3 . Napisałem do sprzedającego czy może to zrobić żeby była do takiej właśnie pojemności jak ma 4514. Jeśli będzie taka opcja to jakie jest wasze zdanie na temat założenia takiej właśnie instalacji ? 
    • Przez Wojtek026
      Wom zależny w licencyjnych ciągnikach, czy ktoś w praktyce próbował to wykorzystywać np. do przyczepy z napędem jak to w praktyce się sprawdza?
    • Przez ferguson235
      Słyszeliscie ze 4512 był protopowym ciągnikiem na gaz. Jesli nie to poczytajcie to co napisałem na dole i wypowiecie sie co o tym sądzicie.
       
       
       
      Ciągnik prototypowy z silnikiem dostosowanym do zasilania paliwem gazowym. Wersja podstawowa ciągnika 4512 z 4-cylindrowym silnikiem "Perkins" o mocy 44,1 kW, którego produkcję rozpoczęto na przełomie roku 1987/88 miała w średnich gospodarstwach zastąpić całkowicie C-360. Ciągnik 4512 był wówczas nowym produktem opartym na zespołach układu napędowego i hydrauliki Massey-Fergusona. Zespoły te oraz silnik sprawdzone w konstrukcjach MF dawały gwarancję dłuższej żywotności i mniejszej usterkowości oraz uczyniły ciągnik ekonomiczniejszym i wydajniejszym od C-360. Bezpieczna i bogato wyposażona kabina z regulowaną wentylacją i odrębnym układem ogrzewania oraz poziomem hałasu obniżonym do 86 dB, uczyniła miejsce pracy kierowcy komfortowym.
       
      Silnik
       
      4-cylindrowy, chłodzony cieczą o pojemności 3860cm3
       
      moc znamionowa 47 kW
       
      Napęd
       
      sprzęgło suche, dwustopniowe
       
      skrzynia przekładniowa dająca 8 przełożeń do przodu i 2 wsteczne
       
      mechanizm różnicowy z blokadą mechaniczną
       
      zwolnice planetarne
       
      oś przednia wahliwa, nieresorowana
       
      układ kierowniczy hydrostatyczny
       
      hamulce wielotarczowe mokre
       
      Układ agregowania
       
      podnośnik hydrauliczny z pompą o wydajności podstawowej
      26+19 l/min lub 26+32 l/min, z regulacją siłową , pozycyjną i szybkości reakcji
       
      TUZ kat. II wg ISO, udźwig 2400 kg
       
      WOM 540/1000 obr./min
       
      zaczepy: górny zaczep transportowy, zaczep automatyczny do przyczep jednoosiowych oraz zaczep rolniczy wychylny
       
      tekst zaczerpniety z www.ursus.com.pl
       
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj