Skocz do zawartości

Polecane posty

bobytempelton    158

Podnoszenie ceny jest potrzebne bo cena urzymania samego siebie , rodziny i warsztatu rośnie, ale bez sensu jak laik lansuje ceny z kosmosu..

Znam bardzo dobrze dwa niedalekie zakłady mechaniczne z renomą które bardzo prężnie rozwijały się, i aż za prężnie, bo w tej chwili spłaty kredytów są na poziomie dochodów, i to trzeba rozważnie rozważyć tzn. "co mogę i ile mogę i jakie mam możliwości"

Zbesztaliście trochę założyciela tematu ale dobrze zrobiliście, chłopak nie zetknął się z rzeczywistością, z resztą napisałem w drugim poście to,w dzisiejszych czasach w byle jakiej działalności trzeba być jednocześnie menagerem i księgowym-ekonomistą w tym przypadku jeszcze mechanikiem elektromechanikiem i w tym rozwoju techniki elektronikiem. Kto się nie rozwija ten się cofa, taka jest prawda. Nie wyobrażam sobie jak taki gość pójdzie do skarbówki, czy innego urzędu załatwić coś, czy zamówi części, czy pogada z ludźmi, jako właściciel byle małej firemki trzeba mieć kontakt z ludźmi kilkanaście razy dziennie, do tego trzeba umieć się wysławiać i mieć kontakt z biurokracją itd. z resztą niekiedy bez praktyki ma się pierwszy raz coś w rękach i nie wie się co to, po co to itd. po to jest właśnie szkoła..."ale po co szkoła"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Automoderacja spowodowana brakiem działań administracji forum.

Edytowano przez gonzobonzobong

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Do autora tematu.... powiem Ci mądrość życiową. Na uczciwej pracy nigdy się nie dorobisz :) co najwyrzej garba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Piotrek14    218

Uwierz kolego że miałem do czynienia z majsterkami którzy silnik 6 cyl. w ciągniku robili tydzień i to raz do roku :) aż stwierdziłem że nie stać mnie na ich tanie naprawy:) zaprosiłem porządnego fachowca który był drogi jak cholera ale robił ten sam ciągnik przez kilka godzin w sumie i sprzęt lata już któryś rok z rzędu bez dotykania... W rezultacie był to najtańszy z mechaników ...

 

taki fachowiec który jest u mnie jedyny w najbliższej okolicy, to znać to on się zna ale robota tak wolno idzie. Jemu do szczęścia brakuje tylko wolny słuchacz i paczka kawy, to robota stoi.

Edytowano przez Piotrek14

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No to daliśmy autorowi do myślenia. Nawet już się nie odzywa. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahme999    115

zarejestrował sie widocznie tylko po to, aby ktoś mu przyklasnął, poklepał po ramieniu i utwierdził w jego przekonaniu. Rozczarował się...

 

pomijam jego "polszczyznę" :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    1889

dokładnie tak jak mówicie, w roku 2007 skończyłem szkołę, zacząłem robić przy sprzedaży części samochodowych, i przy okazji dorabiać sobie w domu na naprawach, dało się, ale żeby mieć trochę grosza trzeba było się natyrać i brać każdą robotę...

aktualnie, nawet po tym jak zmieniłem pracę starzy klienci dzwonią praktycznie bez przerwy, bo to zrobić, to naprawić, wieczorami robię sobie przez 3-4 godzinki, i 1600-2500zł można sobie dorobić bez nerwów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja mam tak samo. Od 10 lat pracuję w branży serwisowej, a zaczęło się od napraw instalacji elektrycznych w C-330 i C-360. Na początku trzeba było brać każdą robotę za niewielkie pieniądze i ciągle być brudnym od wyciekającego oleju. Teraz mam sprzęt diagnostyczny do większości modeli ciągników i maszyn i jak widzę u klienta maszynę brudną od oleju to tylko proponuję umycie sprzętu albo nici z roboty. Jak się zgodzi to ok, a jak nie to kasuję za dojazd i tyle mnie widzą. Tak więc widać, że zbudowanie dobrego wizerunku wymaga czasu i przede wszystkim solidności w wykonywanej pracy. Jak mówi mój brat ekonomista: wysoką cenę za dobrą usługę klient szybko zapomni, a złą jakość nawet taniej usługi będzie pamiętał długo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TomaszNowak    6

No jeszcze trochę kluczy mu zabraknie choćby do rozbierania cylindrów, wybijania tulei, ich nabijania i innych magicznych sztuczek które decydują o trwałości naprawy i jej skuteczności ;) Lecz nie w tym rzecz tu chodzi o podejście. Naprawić czy poudawać że się naprawiło? Być mechanikiem czy próbować nim być? Grzebać w chlewiku czy mieć warsztat? Żyć czy egzystować? To takie podstawowe pytania ;)

 

Uwierz kolego że miałem do czynienia z majsterkami którzy silnik 6 cyl. w ciągniku robili tydzień i to raz do roku :) aż stwierdziłem że nie stać mnie na ich tanie naprawy:) zaprosiłem porządnego fachowca który był drogi jak cholera ale robił ten sam ciągnik przez kilka godzin w sumie i sprzęt lata już któryś rok z rzędu bez dotykania... W rezultacie był to najtańszy z mechaników ...

 

 

Napisałeś bardzo dobrze Kolego. Ja znam podobny przykład. Gościu co robił Mi ciągnik ma firmę co kawałek robili mi ciągnik za każdym razem twierdzili że to Moja wina jest że coś się popsuło. Byli Bardzo drodzy pewnego dnia miałem ich po prostu dość remont silnika robili Mi ponad 5 miesięcy aż mnie h... strzelał. Znalazłem innego mechanika w przeciągu 2 dni zrobili mi remont mam nadzieję że wszystko będzie dobrze tylko że byli tańsi odwrotność twojego przykładu. Ma ten gość dobrą renomę ale remont robiłem na jesieni i jeszcze nie wiem jak im to na prawdę wyszło. Drogo nie znaczy dobrze Tanio też nie znaczy dobrze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

A zgadza się z tym nigdy nie mamy pewności bo cena nie jest wyznacznikiem jakości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TomaszNowak    6

Dokładnie tak. Myślę że najskuteczniejsze jest zrobienie rozeznania kto jak robi. Ja przekonałem się na własnej skórze jacy są mechanicy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PaVeL97
      Witam,
      W tym roku postanowiliśmy razem z dziadkiem, że zrobimy przyczepę dwuosiową.
      Ona będzie używana m.in do: przewozu balotów bel, ziemniaków itp.
      Zrobiliśmy to najprościej i z niewielkimi kosztami, bez amortyzatorów .
      Dziadek już kiedyś "budował" rozrzutnik, przyczepkę do samochodu itd. Więc i tym razem pewnie przyczepa spełni swoje zadanie
      Zapraszam do obejrzenia filmiku.
      FILM: http://youtu.be/6TXohvSWcTo
    • Przez P_I_W_O_
      Na wstępie powiem że, nie jestem rolnikiem - i nie będę. Mimo to interesuję się rolnictwem od strony maszyn.
      Jestem grafikiem komputerowym 3d. I chiałbym zrobić jakiś ciągnik rolniczy od strony mechanicznej i chydraulicznej + jakiś osprzęt.
      Czyli potrzebuję:
      jakichś rysunków technicznych, całej masy zdjęć, kilka filmów na których będzie pokazane jak to działa (np, przeniesienie napędu na koła i wom lub tylko na wom), ogólnie chodzi o całą mechanikę tego pojazdu.
      Co do osprzętu (chyba tak to się nazywa) to jestem ciakaw jak działa (od strony mechanicznej) belownica do siana.
    • Przez xXPioter99Xx
      Witam
      Chciałbym się dowiedzieć jaki jest koszt budowy takiej hali
      Nie musi być az tak idealna to zdjęcie to tylko przykład..
      Wymiary około 15x30
      Z góry dzięki
      Pozdrawiam

    • Przez strzelfarm
      Witam mam zamiar dostawić do starego chlewa nowy chlew na rusztach dla 150 szt trzody czy ktoś się może orientuje ile będzie to kosztować
      Chlew będzie 30m długi i 6m szeroki
      Jak znacie jakieś strony z cenami wyposażenia chlewni możecie podać
      Z góry dzięki
    • Przez marian7k
      Jeżeli ktoś posiada taki rokosan (Ditta seria) to proszę podać jakie jest przełożenie poszczególnych przekładni lub całkowite.Chcę coś takiego zrobić bo nowy kosztuje 9 300 zł brutto,to dla mnie dużo a roboty na niego mało.
      A może ktoś z kolegów robił podobną maszynę i coś opowie o konstrukcji i efektach w pracy?
×