Skocz do zawartości
in2dex

Podatek dochodowy w rolnictwie

Polecane posty

agromatik    194

Wiesz, nie koniecznie chciał bym się stać częścią tej historii. Rozważni ludzie nie drażnią niedźwiedzia. W tym kierunku nie jeden patrzył i nawet lazł, niestety żadnemu nie dane było wyjść z całymi gaciami, Nam w ostatecznym rozrachunku, też na dobre to nie wyszło.


"Bóg nienawidzi tego, co sobie robimy w jego imieniu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    164

Właśnie-kiedyś pozwoliliśmy żeby z misia wyrósł niedźwiedź-potem niedźwiedź okrzepł a my osłabliśmy.Od tego czasu niedźwiedź cały czas próbuje wsadzić łapę do naszego ula...

A kurna trzeba było jak w tej piosence : "misio bajki nie zaczyna w mordę misia skur...yna"-i mielibyśmy spokój (przynajmniej z jednym z sąsiadów ).

Powiem krótko-polityka uległości wobec naszego sąsiada nic nie daje-pokaż mi pozytywne skutki takiego zachowania-słucham.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    194

Tak zgadzam się że polityka uległości na Miszkę nie działa i ja nie mówiłem o tym. W tym przypadku, z uśmiechem na twarzy i z antałkiem spirytusu trzeba miśka wydoić. Trzeba brać przykład z japońców, których gospodarka pod okupacją USA spokojnie i statecznie urosła w potęgę. Z szabelką i na kucyku to my sobie możemy.... Zakręcą nam kurek, piecyk nam zaśnie i d*pa blada, a nasz zamorski sojusznik nawet palcem w bucie nie ruszy, bo szkoda mu będzie skarpetki. Tu trzeba z głowa, dać pętko kiełbaski, a zabrać jelenia, ale w taki sposób, by mis myślał że go sam oddał.


"Bóg nienawidzi tego, co sobie robimy w jego imieniu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jaro    164

Zakręcą nam kurek..-no właśnie taki Pawlak (wiadomo przecież że nie sam tylko działając w zgodzie i porozumieniu :D ) zapewnił nam blisko trzydzieści lat niepewności-zakręcą czy nie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    194

Nie bój się, przy tej umowie na pewno tego nie zrobią, takiej kasy jaką płacą polaczki nie zostawia się. Dobra trzeba wracać do tematu, bo w modzie obudzimy niedźwiadka :wacko:.

Edytowano przez agromatik

"Bóg nienawidzi tego, co sobie robimy w jego imieniu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Buchaj007    0

Podatek gruntowy jest uproszczonym podatkiem katastralnym. Na pewno go nie zniosą, najwyżej przekształcą. A z czego by gminy żyły?

Chyba kolego sie mylisz bo podatek rolny jest obliczany na podstawie średnich cen skupu żyta (podawanych przez GUS) mnożonych przez ilość ha w gospodarstwie. Obie te wartości mają wpływ na dochody rolnika, stąd bliżej mu do dochodowego.

Tymczasem podatek katastralny jest ustalany od wartości gruntu (nieruchomości). Tymczasem gminy przy ustalaniu stawek nie interesują średnie ceny gruntów...

 

 

Co do dochodów gmin tez uważam że nie tak łato zrezygnują one z podatku rolnego nie otrzymawszy jakiejś rekompensaty... Najprawdopodobniej wprowadzą oprócz dochodówki podatek od gruntów i budynków taki jaki płaca firmy.

 

pytanie tylko dlaczego rolnicy maja być ciągle uprzywilejowani... tylko dlatego, że z natury rzeczy my jesteśmy biedni ?? a po 5 ciągników na podwórku każdy po 300 tys i po 2 terenówki po 150 tys każda..... ( oczywiście mam na mysli tych wiekszych rolników) ja tam jestem za wprowadzeniem niech sie bogaci podzielą kasa skoro przedsiebiorcy musza i sie ich nikt o zgode nie pyta..... bo mały rolnik jeślli jest biedny nie generuje ani zysków ani kosztów to dla niego w sumie wszystko jedno ...... a krzyczą zawsze najwięcej ci co maja dużo.......

 

po za tym bycie na zasadach ogólnych i rozliczanie sie z vatu tez ponoć przez wielu określane jest jako samobójstwo i w ogóle sie to nie opłaca........ a ja nie słyszałem, żeby ktoś po tym jak przeszedł z ryczałtu narzekał .......

Piszesz jak komunista bogaty ma wiec mu zabrać....czyzby najlepszym rozwiązaniem było by nic nie robic biadolić i stać pod sklepem...bo jeśli nic nie mam to mi nic nie zabiorą...

Duży ma więcej bo więcej pracuje, czy małemu ktos zabrania pracować?

Równie dobrze mogę sie spytać co robi rolnik na 4ha skoro 1 człowiek potrafi obrobić 100ha

 

Wiesz każdy chciałby rządzić tylko nikt nie chce płacić...skoro bogaty ma więcej dawać na państwo to może powinien mieć więcej do powiedzenia...

 

armer akurat ja osobiście chciałem pokazać tymi ciagnikami i terenówkami ......wyznacznik dobrobytu także i rolników

 

Cóż nie wiedziałem że posiadanie Ciągnika to dobrobyt....Czy twoim zdaniem posiadanie w firmie w mieście komputera, biurka i krzesła to tez dobrobyt? Skoro ty rolnikom proponujesz sprzęt z lat 70 to dlaczego tego samego nie zaproponujesz ludziom w mieście? Owszem te ciągniki nie kosztują tyle co komputer...ale to tylko pokazuje beznadziejność rolnika iz po mimo ogromnych nakładów zarobi tyle co pani na kasie w biedronce.

Edytowano przez Buchaj007

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RSM32    0

Cholera

Co ma Putin do podatku dochodowego dla rolników?

Bo może pani Merkel -tak.

A na dochodowy to od jutra każdy rolnik może wejść tylko do US i jest.

Tylko na obecnych zasadach.

A może jeszcze możemy wymusić nowe zasady dochodowego dla rolników.

Bo prowadzenie firmy "Gospodarstwo Rolne" to nie to co "Bank S.A."

a napewno nie "Agencja....."

Czyli o jakim opodatkowaniu teraz dyskutujecie.

Trzymaj się farmer, koledzy dobrze komentują tylko niech zmienią adresata i będzie Ok!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    720

Buchaj007. Ze skrajności w skrajnośc popadasz. Porównywanie kogoś kto ma 4ha i kogoś kto ma 100ha nie ma sensu. Są sytuacje gdy gosporadstwo ma 10-15ha, kiepski sprzęt, marne perspektywy na rozwój (np wysokie ceny ziemi) i na takim gospodarstwie rolnik napracuje się wcale nie mniej niż takim które ma 100ha. Im masz więcej ziemi tym łatwiej przeżyć i godnie żyć.

Ze składek zdrowotnych Tusk chce wyciągnąć 80mln - zobaczcie jak się szasta pieniędzmi na premie dla tych prezesów wszystkich... po pół miliona na łeb.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

@jaro, jak się obrazimy na wschód to mi to rybka, ale ty wtedy już na pewno nie zapłacisz podatku dochodowego bo mleko po 0.9zł raczej ci dochodu nie wygeneruje. Spytaj sadowników czy też chcą się obrócić d*pą do wschodu? :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    164

Obróciliśmy się nie tak całkiem dawno du..ą na zachód ten nas wydutkał a teraz to już raczej przyjdzie nam zostać jedynie krajem tranzytowym zamiast praktycznie monopolistą w handlu żywnością ze Wschodem.Coś przegapiłem ?

PS.Daj mi te 0,9 i ceny sprzed kilku lat...wyjdzie na to samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    194

@jaro masz na myśli monopol żywnościowy z lat 75-89. Faktycznie wtedy mieliśmy monopol jak cholera pegry tuczyły pełną parą, w rzeźniach ubój trwał na 3 zmiany, a w sklepach wędliny marki nagie haki pod dostatkiem.

Co do podatku dochodowego, w budżetach gmin podatek gruntowy stanowi dosyć pokaźny odsetek dochodów, dlatego ta pozycja nie zniknie jedynie może zmienić nazwę. Nie należy się spodziewać też dużych zmian w definicji rolnika, nikt nie pozwoli na stworzenie jednym podpisem prawie 2mln. bezrobotnych. Z tych względów obawiam się, że będzie to jednak kolejny potworek z serii reforma rolnictwa.


"Bóg nienawidzi tego, co sobie robimy w jego imieniu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Co by tu nie dyskutować, jaki by ten podatek nie był to i tak większość rolników jak będzie chciała to sobie go ominie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    164

@agromatik-jeżeli miała to być ironia to niestety-nie wyszło-odporny jestem :D -do lat osiemdziesiątych Rosjanie traktowali nas jak swoją republikę i wykorzystywali to bez litości-nie wiem w jakim wieku jesteś ale ja pamiętam czasy gdzie absolutnie wszystko "szło na wschód" a ichnia propaganda głosiła hasła w stylu "w tym tygodniu zbiórka ziemniaków dla głodującej Polski"

Mam gdzieś rocznik statystyczny z tamtych lat gdzie czarno na białym napisane jest ile produkowaliśmy mięsa,mleka itd-piszesz o pustych hakach-a ja się spytam gdzie to wszystko znikało ?-produkcję mieliśmy podejrzewam całkiem nie mniejszą niz teraz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Obróciliśmy się nie tak całkiem dawno du..ą na zachód ten nas wydutkał a teraz to już raczej przyjdzie nam zostać jedynie krajem tranzytowym zamiast praktycznie monopolistą w handlu żywnością ze Wschodem.Coś przegapiłem ?

PS.Daj mi te 0,9 i ceny sprzed kilku lat...wyjdzie na to samo.

Nie no nic nie przegapiłeś. Zamiast pilnować stosunków z sąsiadami to d.pe lizali USA i co? Szybciej kraje muzułmańskie dostana zniesienie wiz jak Polska.

Co do podatków to jak pisałem wcześniej, jak zdejmą rolny to dadzą PRZYWILEJ płacenia podatku od nieruchomości.

@jaro jak pamiętasz w tamtych czasach nawet kable miedziane szły na export, a kraj musiał się zadowolić aluminium, także problem nie dotyczył tylko produktów rolnych.

Edytowano przez farmermf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrus19    6

@jaro, jak się obrazimy na wschód to mi to rybka, ale ty wtedy już na pewno nie zapłacisz podatku dochodowego bo mleko po 0.9zł raczej ci dochodu nie wygeneruje. Spytaj sadowników czy też chcą się obrócić d*pą do wschodu? :o

 

 

Przede wszystkim mleko i owoce do Rosji. Wystarczy spojrzeć ,,jakie" mleczarnie najlepiej płacą za mleko.

 

Odpowiedź: te które w większości sprzedają swoje produkty na eksport do Rosji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    164

@farmermf-zgoda co do lizania i dlatego ja cały czas jestem zwolennikiem koncepcji nielizania wyżej wymienionej :D naszym dużym sąsiadom a ścisłej współpracy z naszymi najbliższymi sąsiadami (wyłaczając Rosję i Niemcy)-tak właściwie to byłem zwolennikiem tej koncepcji bo przy rządach jakie mamy to utopia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    194

Nie, to było stwierdzenie faktu, bo jedynie w tedy mieliśmy "monopol żywnościowy" w tamtym kierunku. Trzeba pamiętać, że tam kontakt, czy też kontrakt, może być przerwany krótkim lakonicznym "nie, bo nie". Co do wieku to patrz profil, nie wstydzę się.

 

Czyli masz na myśli Czechy, Słowację i Bałtyk. No z tym ostatnim to możemy się nie dogadać.

Edytowano przez agromatik

"Bóg nienawidzi tego, co sobie robimy w jego imieniu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    164

@agromatik-czyli że pamiętasz :D (luknąłem w profil)-podejrzewam że piszemy o tym samym tylko używając innych słów-stąd nieporozumienia-chodziło mi też właśnie o taki "monopol".

PS.Chodziło mi raczej o "Grupę Vyszechradzką" (z Bałtykiem jak z Bałtykiem ale "po Bałtyku" można byłoby sie z każdym dogadać...) i ewentualne dogadanie z państwami bałtyckimi i Ukrainą (przynajmniej Zachodnią :D )

Edytowano przez jaro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

@farmermf-zgoda co do lizania i dlatego ja cały czas jestem zwolennikiem koncepcji nielizania wyżej wymienionej :D naszym dużym sąsiadom a ścisłej współpracy z naszymi najbliższymi sąsiadami (wyłaczając Rosję i Niemcy)-tak właściwie to byłem zwolennikiem tej koncepcji bo przy rządach jakie mamy to utopia...

A ja jestem zwolennikiem koncepcji handlu ze wszystkimi sąsiadami, a jak który nie chce to ch.. mu w d... :D . Tylko teraz jest tak że handel międzynarodowy zalezy tez od tego kto jest przy władzy. Temat teraz jest mocno polityczny i nie jednokrotnie oparty na szantażu, a wiesz jak jest, jak ty nie masz czym kontr szantażować to będą ciebie ru..ać jak chcą.

Prawda?

Jesli masz problem, ze twoje mleko wyjeżdża na wschód to zawsze można zmienić odbiorce mleka na takiego co wywozi nabiał tylko na zachód. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    194

Z kostropatym ciężko się ostatnio gada, jego bardziej pociągają byli"?" agenci kgb ;[. Co do naszych sąsiadów to masz racje, stara 15 może trzymać się razem to my też powinniśmy. Co do Niemców, to ja jednak ich bym nie zostawiał samych sobie, bo to nigdy nie wyszło nam na dobre. Lepiej z nimi handlować i mieć na oku :D . Po pokonaniu "Bałtyku" to zwykle wszyscy są bardziej wylewni, chyba że ktoś jest po nim skrajnie :lol: wycieńczony.

Co do bałtów to z nimi tez się ciężko gada bo ciąży im, podobnie jak i nam, historia.

Edytowano przez agromatik

"Bóg nienawidzi tego, co sobie robimy w jego imieniu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rollo29    20

Co wyście się uczepili tych ruskich co oni wam szkodzą .Kiedy obok nas prześladuję się naszych rodaków mieszkańców pod wileńskich wsi. Jeśli moje podatki poszły by na zrobienie porządku z tym problemem z chęcią bym je płacił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    164

"Jesli masz problem, ze twoje mleko wyjeżdża na wschód to zawsze można zmienić odbiorce mleka na takiego co wywozi nabiał tylko na zachód. :D"-farmer to gdzie moje mleko wędruje jest mi doskonale obojętne-nieobojętnym zaś jest dla mnie mieszanie się państw ościennych do naszych spraw-a tylko napisz mi że się nie mieszają i że nie mamy rządu "agencyjnego" :D .

@rollo-dlaczego ?-a z tego powodu że jak to sie mówi że "jak nie wiadomo o co chodzi to z reguły chodzi o pieniądze" to i "jeżeli nie wiadomo kto za tym stoi to z reguły stoi Rosja" :D .

A tak na poważnie to Litwini niezbyt kochają Polaków-gdyby nasi odpłacali im taką samą monetą podejrzewam że szybko "zmiękła by im rura".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
redek    47

Co by tu nie dyskutować, jaki by ten podatek nie był to i tak większość rolników jak będzie chciała to sobie go ominie...

 

Jeśli nawet ominiesz, to już żadnego kredytu nie dostaniesz - nie masz dochodu, nie masz zdolności kredytowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

Nie każdy tylko na kredytach jedzie.


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    164

Ale pewnie jak coś kupisz bez kredytu to w oczach skarbówki tak jakbyś już nie tylko podejrzany ale winny był :D .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez czesio1612
      Witam czy spotkaliście się z irracjonalnym wzrostem hektarów przeliczeniowych w waszych gospodarstwach w porównaniu do roku poprzedniego? Nie wiem co dzieje się w starostwie bo jeszcze tam nie byłem, ale wzrost z 3,6, na 4,7 hektara przeliczeniowego to przesada! gospodarstwo powiększyło się o 68arów porośniętej kilkunastoletnim lasem( oczywiście samosiewy) działki. Obecnie jest to lekko ponad 20ha hektarów fizycznych w IV okręgu podatkowym przy glebach w przeważającej części klasy VI, trochę V i ze 3ha łąki ujętej jako klasa IV... Zawsze było 3, 09 ostatnimi czasy już 3,68, a w tym roku 4,7 hektara przeliczeniowego przy prawie nie zmiennej powierzchni fizycznej. Pani w gminie zajmująca się podatkiem niewiele potrafiła wyjaśnić i odsyła do starostwa( 14 dni na odwołanie się od tej decyzji o podatku) bo podobno działki pod zabudową ujeli przy przeliczaniu na hektary przeliczeniowe i stąd taki wzrost! Nie wiem czy tylko w mojej gminie takie rzeczy czy już wszędzie? Mam nadzieję że ktoś wie jak to wyjaśnić
×