Skocz do zawartości
djpala

silnik zetor 7011 cyrk na kolach

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Zetor
djpala    0

miska zaczepiłem o kamień a za gapowe się płaci niestety dodam ze to bardzo male pekniecia bylo (okolo 5-10 l na godz) a jeżeli chodzi o koszty to głównie zasługa mechaników najlepszych okolicznych co jeden to lepszy było już tu ze 20 i każdy ręce rozkłada, robiłem wiele silników dla znajomych do c360 kilka dziesiad ,2 dohn deera, do fergusona i każdy z nich cyka jak zegarek a u mnie proszę przez wyciek oleju jakieś cuda się dzieją

Edytowano przez djpala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radekk    156

Witam

Koledzy wyżej dobrze Ci podpowiadają, Ja dodam od siebie ,że u mnie jak sprawdzałem cisnienie spreżania to najpierw rozgrzałem silnik do temperatury jego normalnej pracy (olej gorący) i wtedy wyciągasz wszystkie wtryski i mierzysz po kolei .Warunek to dobrze naładowany akumulator musi super kręcić. Pomiar na zimnym silniku będzie nie miarodajny(zaniżony) ,ze względu na duże opory. U mnie jak mierzyłem to było od 32 -28 bar. I silnik nie jest świeżo po remoncie,myślę ,że te 21 bar co podałeś to za mało i nigdy nie będzie silnik poprawnie chodził (minimum 25 bar to jeszcze).

Wydaję mi się ,że tam nie ma żadnej magi tylko trzeba wszystko na spokojnie posprawdzać. dam Ci najprostrzą radę jak to sprawdzić po kolei.

Przykręć wtryskiwacze do rurek z rozpylaczami na zewnątrz silnika i kreć rozrusznikiem i patrz jak rozpylają ,czy wszystkie identycznie ładnie pylą.Jeśli wzrokowo wszystko w porządku jedziesz dalej zamieniasz głowice miejscami te dwie co na nich dobrze pali 1i4 załóż na miejsce tych co nie palą,zaobserwuj co się zmieniło.

Napisałeś ,że wymieniłeś głowicę na nową i to samo,to mnie troche zmyla z tropu.

A końcówki wtryskiwaczy masz dobrze ustawione na ryse na obudowie? Jakie kupowałeś oryginał czeskie?

A dlaczego niebieskie spaliny,bo nie ma poprawnego albo rozpylenia lub zawory nie szczelne lub rozpylacz za mało wystaje z głowicy i leje po ściance zamiast na stożek tłoka. Jak już to wszystko posprawdzasz to pozostaje chyba tylko wałek rozrządu ,a może się skręcił jak nie miał smarowania i krzywki nie sa teraz w odpowiednim położeniu ,chociaż chyba prędzej by pękł chyba. Jak by był rozrząd na kołach źle ustawiony to nie chodził by wcale na żadne cylindry poprawnie i znaki na kole zamachowym nie pasowały z wtryskiem.

 

To wszystko co przychodzi mi do głowy. Jeśli napisałem coś nie tak to proszę o poprawienie..


Jeśli podoba Ci się co napisałem, lub pomogłem kliknij zieloną strzałkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
djpala    0

te dane pochodza z ksiarzki ktorej uzywa serwis john deera do naprawy ciagnikow a oto kopia tekstu z tej ksiarzki

 

Minimum compression reading at full cranking speed.

(engine, starting motor and batteries in good condition).............................. 21 bar....................... 300 psi

The most important factor in compression reading is the difference between cylinders. Pressure should be

approx. identical in all cylinders; the pressure differential should be no more than 3,5 bar (50 psi).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kozulek2    228

Były jakiekolwiek objawy zacierania się silnika ?przytarł sie wał ?zblokowało klawiaturę ,zawory?Nie robisz se jaj,bo wygląda że kluczysz i bez Rutkowskiego się nie obejdzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radekk    156

Wierzę ,że z ksiażki, nie bedę się tutaj w żaden sposób spierał. Nie naprawiałem też nigdy silników jd także nie wiem jak tam wygląda komora spalania i układ rozrządu.


Jeśli podoba Ci się co napisałem, lub pomogłem kliknij zieloną strzałkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Dajcie spokój temu ciśnieniu sprężania, w tym modelu wał ma takie samo wykorbienie jak w c360, więc poniżej 18 jest zbyt małe, z resztą na starych tulejach chodził a pewnie lepsze nie były.

A spróbuj wykręcić wtryskiwacze , następnie dokręć do nich przewody od pompy paliwowej i zacznij kręcić rozrusznikiem i zobacz czy pylą paliwo i czy z tego jednego w ogóle coś leci, może przewód się po prostu zaczopował, czy tam przytkał, sprawdź drożność kolektora dolotowego-wykręć go całkiem, i ten wałek rozrządu coś tu miesza jeszcze...

To coś z wałkiem lub osprzętem silnika, jeżeli chłop robił troche tego to napewno wszystko jest dobrze, tylko w szczegółach jest diabeł ukryty...

@tedizetor podkładki muszą być, tylko zakłada ich się razem z wtryskiwaczami gdy są zdjęte głowice, ustawia się głębokość wtryskiwacza w gnieździe, aby nie był za płytko i nie za głęboko.


Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Spróbuj zrobić tak jak @bobytempelton mówi, ja jeszcze bym odkręcił wszystkie przewody wysokiego ciśnienia od pompy, gaz do oporu i pokręć rozrusznikiem, zobaczysz czy paliwo równo wyskakuje, niby masz nową pompę ale warto też to sprawdzić, no coś trzeba próbować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radekk    156

nie zakładaj czasem podkladek miedzianych pod wtryskiwacze.

Podkładek fabrycznie faktyczne nie zakładano ,jednak gdy jest już gniazdo troche skorodowane to nie uszczelni i bedzie uciekać kompresja. załóż najcieńsze jakie kupisz w sklepie i czasami tych falistych nie zakładaj tylko normalne małe okragłe ,lepiej się ścisną i uszczelnią.

A co do sprawdzenia jak pylą wtryskiwacze po przykręceniu na zewnątrz silnika napisałem to wczesniej i też tak jak koledzy uważam ,że to najwięcej Ci wyjaśni. Nieraz tak się zdarza ,że sprawdziliśmy już wszystko a zapominamy o szczegółach.


Jeśli podoba Ci się co napisałem, lub pomogłem kliknij zieloną strzałkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
djpala    0

Zapłon trochę był za późny, już to poprawiłem poskręcałem i odpalam po 5 min. hrabia zetor się odezwał na jeden gar (2 od pompy wodnej) ja szczęśliwy ze zaczyna chodzić ale niestety tak mu zostało i chodził tylko na jeden po przerwie około 2 godz. wpadam do garażu poprawiam zawory jeszcze raz i pale dziwne odrazu gada tylko dalej na jeden gar tym razem 1 od pompy ze śmiechu nie mogłem wytrzymać wymyśliłem ze zatkam do polowy kanał ssący w 4 gaże a on zaczyna chodzić na niego 0 dymu spaliny gorące tak jak powinno być druga ręką przytykam 3 gar i on tez zaczyna pracować normalnie

 

Kto może mi to wyjaśnić dlaczego tak się dzieje ???

 

 

Koledzy ja wasze wskazówki na bieżąco sprawdzam nawet pozdejmowałem głowice przykręciłem 4 kapilary i mierzyłem czy wszystkie sekcje podają w tym samym momencie wszystkie idealnie równo podają potem odkręciłem kapilary i wtryski przykręciłem i tez idealnie

Edytowano przez djpala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tedizetor56    94

gosc ktory robil mi pompe kazal mi zrobic podkladke z puszki po piwie , tak zrobilem i jest ok a bez dmuchal.pewien mechanik kiedys robil remont (gore silnika)i po nim bylo slychac dziwne dzwonienie w silniku i okazalo sie ze przez te podkladki ktore zalozyl..........u ciebie to chyba glowice.

Edytowano przez tedizetor56

Zetor Team.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

A sprawdzałeś jak pracują zawory i klawiatura bez dekielków od klawiatury? zawory po otwarciu zamykają się ladnie synchronicznie razem obrotami silnika? może coś tam się przycina... np szklanki te nad wałkiem rozrządu co popychacze są w nie wsadzone? trzeba wynająć dr.hausa , różne dziwne rzeczy widziałem ale ta twoja droga krzyżowa to naprawdę niezła zagwozdka, poprostu ciekawa ciekawość :)


Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

jak przytkasz kanał dolotowy to zaczyna palić na tym tłoku?faktycznie cyrk,a za clowna ty robisz :D

 

sprawdź jeszcze raz klawiaturę,wałek też możesz,szklanek popychaczy nie pomieszałeś?-jeśli pomieszałeś to luzy możesz sobie ustawiać a wyrobione miejsca do siebie nie pasują i to tak robi,za każdym obrotem inne luzy.

 

jeśli zatykasz i zaczyna chodzić to mi wskazuje na nieodpowiednie odprowadzenie spalin-coś z wydechowymi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
djpala    0

Szklanek nie mogłem pomylić bo je tylko wysunąłem do góry i opierałem o ścianę bloku tak ze dół szklanki był w swoim gnieździe tyle ze z ukosa tak wiec nie ma opcji pomylenia a wchodziły bardzo lekko nawet nie trzeba było naciskać same wpadały do samego końca na boki luzu tez nie miały tak wiec to wykluczam luzy tez sprawdzałem kilka razy i się nie zmieniają, laski tez są proste

 

Cos mi się wydaje ze wina leży jednak po stronie pompy wtryskowej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Pisałeś że przekładałeś pompę do drugiego traktora o ile się nie myle i traktor chodził, pytalem w 2 poście czy masz smarowanie z oleju silnika czy pompa ma swoje, jeżeli z silnika to wygląda na to że coś nie halo na listwie, na stole probierczym by to wyszło przy ustawianiu dawek bo by się listwa zacięła albo by jedna menzurka była pusta, o ciśnienie pompy nie pytam bo podobno sekcje masz nowe tj. końcówki rozpylaczy z resztą pisałeś że pompa na początku była bez smarowania z silnika druga z smarowaniem.... nie wiem nic już nie rozumiem, tak se dziś nawet myślałem o twoim przypadku i przyszło mi nawet do głowy że zaczynasz wymyślać trudny przypadek ... nic się niezgadza poprostu... albo rzeczywiście ktoś jak odejdziesz ci piachu w silnik sypie albo chcesz nas wypróbować sam już nie wiem...

A jeżeli masz naprawdę taki przypadek to sorki jestem po paru browarach poniosło mnie.


Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

DJPALA a mi się wydaje że walisz ścieme i tyle dzieciaku skoro wracasz teraz do pompy,sam nie wiesz co by tu jeszcze wymyślić i zaczynasz się gubić ....

Edytowano przez kozulek2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tedizetor56    94

a mi się wydaje że walisz ścieme i tyle dzieciaku skoro wracasz teraz do pompy,sam nie wiesz co by tu jeszcze wymyślić i zaczynasz się gubić ....

najpierw mial pompe z wlasnym smarowaniem a potem nowa ze smarowaniem z silnika,chodzi mi o to czy przy tym silniku jes wyjscie na rurke od smarowania pompy.


Zetor Team.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

tedizetor56-sory to nie do Ciebie tylko do autora tematu

Edytowano przez kozulek2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
djpala    0

wyjście jest nawet 4 w kanale olejowym tam gdzie jest przykręcony czujnik ciśnienia

 

kolego

kozulek2

 

jak jesteś taki modry proszę bardzo zajeżdżaj do mnie i się sam przekonasz jak ja mam słodko walczę już z tym prawie pól roku, wiesz jak to milo mieć swój ciągnik a do roboty pożyczać od kogoś

 

ja już podrostu nie wiem czego się czepnac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No nie w k...........j się kolego, my staramy Ci sie pomóc, ciągle różne wersje przemyślam i na razie do niczego nie doszedłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Ale jeżeli pompa jest smarowana z obiegu silnika to wszystkie syfy z silnika opilki itd. podczas docierania czy przy przytarciu idą na pompę niszcząc ją i zacinając np. listwę, trzeba o tym pamiętać i to pasuje do tego "cyrku" tak apropo, dlatego wg. mie lepsze jest smarowanie samo w sobie pompy ale trzeba go doglądać. Ale na początku pompa była smarowana niby sama w sobie i nic nie pasi...

 

przerzuć ten wałek rozrządu, nawet zużyty z czegoś innego np. c360 czy zetora 72xx jest to samo, czopy mogą nie pasować z drugiej strony....

Edytowano przez bobytempelton

Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Mówisz Boby syfy, 912 tak mają i wszystko jest ok, filtr wszystko odczyści.

 

Jeszcze można by zrobić coś takiego przed demontażem tego wałka, sprawdzić dokładnie drutem po wyjęciu wtryskiwaczy, gdzie znajduje się tłok jak otwierają się i zamykają zawory, i przy okazji wtrysk czy następuje na każdym tłoku w odpowiednim momencie.

 

Już czepiam się wszystkiego, ale najmniejszym kosztem demontażu. ;)

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Lepez
      Witam mam problem ze swoim zetorem. Zimny nie ma sily przewalic. Nawet zakrecic. Jak odpale z pociagu to pozniej odpala bez problemu
    • Przez Mateusz_320
      Panowie mam problem z korbowodami do zetora 5211. Kupiłem wczoraj i dzis zaczałem wazyc i 2 maja 305g a 1 ma 285g czy stanie sie cos tej róznicy 2 deko? Prosze o pomoc 
    • Przez emtecc
      Zetor 7745 po remoncie góry silnika (tłok, tuleje, pierścienie, robione głowice).  Powodem remontu były popenkane pierścienie na jednym z tłoków. 
      Przed remontem z odmy czuć było, że zbiera się ciśnienie po zatkaniu odmy no i oczywiscie wyganiało olej z racji popękanych pierścieni.
      Po remonice poinformowano mnie, żeby wymienić olej po 50 mth po dotarciu. Docierałem na różnych obrotach (trochę jeździłem, chodził z przyczepą w różnym stopniu załadowaną).
      Zdziwiło mnie, że po 50mth oleju było na MIN na miarce. Rozmawaiłem z mechanikiem i określił, że to normalne bo pierścienie się układają.
      Cały czas kapało z odmy i kapie do teraz, jednak nie odczuwam zbierania się ciśnienia w skrzyni korbowej, tzn nie czuć dmuchania odmą a olej z niej kapie.
      Ostatnio na 3 godz orki do butelki skapało około 300ml oleju.
      Możliwe, że jest coś nie tak z odmą i olej nie ścieka do miski? Nie wiem jak to wygląda, nie rozbierałem nigdy tego?
      Czy pierścienie od początku są do niczego??
       
      Dodam, że ciągnik ma moc.
       
      Dodatkowo między głowicami pojawił się wyciek (chyba płynu) bo rdzewieje

    • Przez Mateusz_320
      Panowie ostatnio zawiozłem ciagnik do mechanika czyli w piatek bo na innym temacie pisałem ze strasznie ciezko pali i kopci. Zawory sa ustawione wtryski patrzylismy wczoraj maja 170-175 a ciagnik dalej tak samo. Pompiarz mówił zeby pompy nie ruszac bo moze byc okej z nia. Co radzicie na co patrzec jeszcze? Oleju odziwo nie bierze z odmy nic nie wydostaje sie. Jak odpali to dziwne obroty na poczatku ma tak jakby zaraz chciał zgasnac. Pozdrawiam
    • Przez leszczu19901
      Panowie, nie wiem czy to problem, czy nie, ale ostatnio ustawiałem zawory w Zetroze i teraz na jałowych obrotach słychac z obudowy fitra powietrza takie buczenie. Przed ustawieniem zaworów tego buczenia nie było. Dodam, równiez że na 3 cylindrze na zaworze ssącym nie było żadnego luzu.
×