Skocz do zawartości
rafal25791

Kombajn na zarobek (heder mniej niż 4m )

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
rafal25791    3

Siema chciałbym się was doradzić jaki kombajn mam kupić , głównie będe jeździł na zarobek a u siebie jakieś 4 ha zboża bym miał.Jeżeli chodzi o cene to tak do 23 tyś PLN.Heder musi mieć mniejszy niż 4 m , ważne jest też to żeby nie był za bardzo wadliwy.Ja myślałem o Claasie Mercator.Prosze żebyście mi coś doradzili.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marecki2922    14

Oj kolego 23 tys trochę za mało , szukaj mniej popularnych marek- volvo , MF ,droningborg ,będzie prawdopodobnie w lepszym stanie za tą samą kase niż CLLAS czy John Der

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal25791    3

właśnie się obawiałem że troche przy mało na Claasa , ale jak byście mogli jakieś dokładniejsze modele tych marek tak do 23 tyś PLN

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Piotrek789    10

rafal25791 Również polecam Ci Mercatora. Za 23 pln kupisz, ale nie perfekcyjnego. 25-25 tys. masz już dobrego mercatora 60 z silnikiem merca, bez kabiny z hederem 3,6m. Ja posiadam taki sprzęt i jest super. W razie pytań pisz na moje gg :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

MF 520 i podobne hedery różne od 3m do 4.20m silniki 6 cyl. 6 wytrząsaczy szeroka młocarnia wydajne mało palą części dostaniesz bez większych problemów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kojot2385    38

Ja mam John deera 950 jest u mnie już 12 lat i nie narzekam na niego super maszyna, wygodna w obsłudze szerokość robocza 3m Tyle że bez kabiny, widziałem na allegro coś podobnego w okolicach 20tysiaków. Z tego co wiem to części do john deera są tańsze niż do claasa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lopol92    0

kup sobie bizona a nie zawracaj sobie głowy starymi zachodnimi, za tą kase nic wielkiego nie kupisz, a jak kupisz to będzie to coś co swoje już w życiu skosiło, więć jak dokładać na remonty to lepiej do bizona jak do czegoś tam innego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50
Napisano (edytowany)

Oj kolego 23 tys trochę za mało , szukaj mniej popularnych marek- volvo , MF ,droningborg ,będzie prawdopodobnie w lepszym stanie za tą samą kase niż CLLAS czy John Der

Dronnindborg D1650, kosa 367cm, zbiornik 2600l, silnik perkins 105KM centralnie umieszczony.. Mało awaryjny, lekki i zgrabny kombajn. Tylko z kabiną i szarpaczem ciężko będzie kupić za taką kwotę.

Edytowano przez zorzyk2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal25791    3
Napisano (edytowany)

Może takie moje krótkie opinie na temat tych kombajnów :

 

Claas Mercator - chyba narazie jest na pierwszym miejscu , mieści się w moim przedziale cenowym i myśle że nie byłby bardzo wadliwy bo to jest Claas czyli jak wiadomo jedna z najlepszych marek kombajnów.

 

John Deere 965 - bardzo ciekawa propozycja bo nigdy nie myślałem o tej marce , ale ten model jest troche za drogi

 

MF 520 - jest to co prawda chyba najtańszy kombajn który tutaj wymieniam , ale nie jestem do niego przekonany

 

John deere 950 -bardzo ciekawa propozycja , ale mam pytanie jaki jest do niego największy heder bo 3m to trochę za mało

 

Bizon - po pierwsze ma troche za duży heder musiał bym przerabiać bramę na szerszą ,a po drugie niewiem czy za 23 tyś kupie jakiś model w takim lepszym stanie

 

Temat nie uważam za zamknięty prosze o wasze opinie na temat tych kombajnów i dajcie jeszcze swoje propozycje

Edytowano przez rafal25791

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Artur96    11

3m ci za mało? na 4ha? :lol:

Takim jankiem 3 m spokojnie dziennie 10ha wymłócisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izydor6280    485

w 950 heder chyba 3.2 lub 3.6, ale jest jeszcze 955 i tam masz 3.6

co do kupna starego bizona to ogranicze sie do stanowczego nie, kupisz starego grata i bedziesz siedzial przy nim przed zniwami, w trakcie i jeszcze po

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal25791    3
Napisano (edytowany)

przecież napisałem że będe jeździł głównie na zarobek a 4 ha to tylko u siebie mam zboża ale jeżeli nie umie kolega czytać to trudno , przez całe żniwa będzie kosił gdzieś tak około 60ha

 

właśnie też tak uważam sąsiad miał starego bizona i cały czas coś w nim robił.

Edytowano przez rafal25791

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal25791    3

raczej tak bo mało jest u nas kombajnów na wsi , a sam wujo mój ma 14 ha i będe u niego kosił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PeterG14    114

No wiesz, z Bizonem jest tak: posiedzisz trochę przed żniwami żeby go "dopieścić", codziennie przesmarujesz, będziesz doglądał podzespołów itp. To całe żniwa bez awarii przerobisz. Ja od połowy czerwca sprawdzam, obserwuję, ewentualne usterki naprawiam i już drugie żniwa bez najmniejszej awarii. Trzeba dbać. Ja za swojego dałem 25000 zł 83 rocznik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Artur96    11

A to co innego.

Bo u nas to wioska 15domów(5 na ziemie oddaną,nie uprawia).A 5 kombajnów ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szmergiel    197

kol. niesety kwota 23tys jest niewystarczajaca aby kupic jkis kombajn ktory bedzie chodzil na uslugach,zeby cos co jakos pojezdzi kupic trzeba dac te 40tys,za to kwote co piszesz to kupisz maszyne co zrobisz u siebie bo na wiecej to ciagle bedziesz stal a zniwa teraz krotkie i nawet na paliwo nie zarobisz,takie sa realia i nikt w tej cenie dobrego kombajnu nie sprzeda.jezeli masz pewne uslugi na taki areal to latwo policzyc ile zarobisz i ta kase musisz wlozyc najpierw inaczej nie zarobisz.co innego kupuc dla siebie to i za 15 tys kupisz bo jakos te pare ha zrobisz ale uslugi wymagaja dobrego sprzetu a taki kosztuje,wiem bo to robie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrebski1    35

Też obecnie szukam kombajnu, może w podobnej cenie( no może do 30 tys) co Ty i moim typem jest claas mercator. NIe chce żadnych JD, MF itp., bo potem z częściami może być kłopot albo i bardzo drogie będą, a claas jest najbardziej rozpowszechniony w Polsce, a więc o części myślę, że łatwiej. Co do bizona to za te pieniądze też dostaniesz ale wiadomo w jakim stanie. Dobry bizon to też ok 40-50 tys. Aaa! Kabinę to możesz sobie dokupić w miarę funduszy, np w innym roku jak zarobisz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
benio1967    24

Ja miałem już kilka marek kombajnów starych i 2 lata temu kupiłem ihc 531 kosa 3,6 sieczkarnia 5 wytrząsaczy,silnik 120km za 15 tys i koszę 42 swoje a do końca żniw po zarobkach.U mnie kombajnów jest dużo tylko bizony i stare classy stoją bo nich ich nie bierze.Koszą ze słoma,i dużo zostawiają,ja tamtego roku brałem po 280 i mialem na ludziach ponad 15 tys,a wymieniłem 1 pasek,sprężynę ,tarczę sprzęgła i tulejki na wialni.Razem koszt ok 500zł.Jest to już 3 mój ihc ,szkoda tylko że ma tak mały heder.Przy jego wydajnosci mógł by być 4,50.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Bizona to ja bym za darmo nie wziął wole 30 letni zachodni sprzęt niż polski szajs taka prawda a dzisiejsze polskie maszyny... pożal się Boże. Zachodni sprzęt jest trwalszy i wydajniejszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rami    6

tak zgadza się ja sam mam ihc 933 heder 3,6m silnik150km 5 klawiszy zainwestowalęm w niego 1000zl i koszę cały sezon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
argoz    0

Kolega szmergiel ma racje za takie pieniądze ciężko będzie znaleśc kombajn który wykosiłby 60ha bez większych awari. Chodząc po zarobkach to przyda się sieczkarnia a to też dodatkowy koszt. Życzę udanych poszukiwań może akurat się cos trafi. :mellow: Polecam fahra. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert983    23

popieram kolegę @argoz fahr jest dobrym sprzętem jakiś większy model np.df1200 lub1002. nie zapominajmy też o fortschritt model 512 lub 514 też spokojnie da radę na takim areale.ważny i w sumie najważniejszy jest stan techniczny. jeśli chodzi o fundusze to tak około 30000 pewnie było by łatwiej coś wybrać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jarku98
      Witam
      Stoję przed wyborem kombajnu głównie na usługi . Kombajny mają podobną cenę i wydajność. kombajn będzie brany na różnicowanie i muszę zmienić wnisek z siewnika na kombajn i dlatego muszę wybrać markę , a kombajn będzie zamawiany dopiero po żniwach .Co byście polecili chodzi mi głównie o wytrzymałość , spalanie , wygodę pracy i wartość przy odsprzedaży ?
    • Przez lukkii
      Witam
       
      Planuje kupno nowego kombajnu. Najlepiej John Deere'a z uniwersalnym klepiskiem (czy to dodatkowa opcja? którą można dokupić do każdego Johna?) żeby nie trzeba było zakładać przesłon na będen tylko przystawke przypiać i jazda ponieważ sieje tylko 40 h kukurydzy. Znajomy ma John Deer'a 9540i i nic nie zmienia tylko przystawke przypina i tyle. Ale na takiego mnie nie stać Myślalem Nad 2056 coś z niezadużym hedrem tak do 4.8 i oczywiscie nie za drogiego.
       
      Pozdrawiam
    • Przez janusztracz73
      witam mam w planach zakupić kombajn New Holland clayson 140 chciałbym o nim uzyskać informacje. Jaki mogę jeszcze brać pod uwagę link do new hollanda  http://olx.pl/oferta/kombajn-zbozowy-new-holland-CID757-IDgoR1H.html#90ca18e46b
    • Przez EKO-ENERGIA
      Witam koleżanki i kolegów
      Zakładam nowy temat po przeczytaniu wszelakich podobnych, odnośnie porównywania marek czy wielkości areału do skoszenia, ale żaden wątek nie wyczerpuje mojego problemu z wyborem, w szczególności iż sporo pozmieniało się w modelach.
       
      Poszukuje nowego kombajnu do gospodarstwa, praktycznie bez usług (nie chce bawić się w to, z uwagi generalnie na brak czasu a i koszenie po 300 zł ha nie robi jakiejś znaczącej opłacalności).
      Kombajn będzie pracował na ok 150 ha, trochę rzepaku, zboża głównie żyto i pszenżyto, oraz strączkowe. (w wielu kawałkach, sporo przejazdów)
      wydajności ok 4-6 ton, z uwagi na bardzo słabe lekkie ziemie, bez szału 10 ton u mnie się nie trafia, 7 to max z hybrydy.
      równo, bez żadnych gór, pagórków itp
      żniwa zaczynam ok 20 lipca, rzepak potem ok 25 lipca, zboże
      więc mam ok 3/4 tygodni na zbiór, stąd wybór raczej najmniejszych przedstawicieli różnych marek,
       
      Pod uwagę biorę głównie 4 kombajny, a może coś jeszcze, co mi umknęło
      Claas Avero 240, Fendt 5185, JD w 330 (oraz Sampo Coma 8), NH TC 5.70
      wszystkie mają być wyposażone w wózek i stół do rzepaku
       
      może po kolei o każdej z marek, kolejność przypadkowa,
       
      Claas Avero 240
      Kombajn o mocnym silniku Perkinsa 205 km
      młocarnia 106 cm szerokość - 4 wytrząsacze
      dodatkowy bęben wstępny APS zwiększający wydajność,
      mała, warta budowa, wygodna kabina, fajnie wykonana, niezły lakier blach
      zbiornik 5600
      Heder 4,3 metra,
       
      cena ok 460 tyś netto
       
      Fendt 5185
      Kombajn o 4 cylindrowym silniku, AGCO 176 km ( gdyby nie te 4 gary, a może to stereotyp???
      młocarnia 134 cm szerokość 5 wytrząsaczy
      młocarnia konwencjonalna (bęben + odrzutnik)
      duża maszyna, na ocynkowanym nadwoziu, nowa kabina podobno bez wajch (nie wiem nie widziałem)
      zbiornik 5200
      Heder 4,2
      Konstrukcja włoskiej Lawerdy, czy to plus czy minus???
       
      cena ok 100 tyś euro (czekam na konkretną ofertę) ale to daje dziś ok 450 tyś zł
       
      JD w 330 (oraz Sampo Coma 8)
      Jeździłem nim jeden sezon, nawet fajny ale to nie JD tylko fińskie Sampo, można wybrać żółty kolor w Gravicie
      silnik 207 km
      młocarnia 111 cm szerokość 5 wytrząsaczy, ale małych, niewiele więcej niż Claas
      dodatkowy bęben wstępny PTC zwiększający wydajność,
      mała kompaktowa budowa, fajna wygodna kabina,
      zbiornik 5200l
      heder 4,2 lub 4,5 m
       
      cena ok 400 tyś zł
       
      NH TC 5.70
      silnik NEF 170 km
      młocarnia 130 cm szerokość 5 wytrząsaczy - bez retroseparatora
      duża konstrukcja, 5 klawiszy, kabina, jakoś nie wiem czemu ale nie rozwala mnie
      zbiornik 5200
      heder 4,57
       
      cena ok 420-440 tyś
       
      Uważam że przedstawione kombajny osiągną podobna wydajność ha czy ton na godzinę pracy.
      mam nim do skoszenia 150 ha co daje mi ok 10/12 dni pracy żniwnych, (150 to niby dużo na taki kombajn, ale nie za dużo)
      odbiór na 2 duże przyczepy powoduje że kombajn cały dzień nie czeka na przyczepy tylko kosi, stąd wydajność max 20 ha na dzień
      średnio 12-15 ha dziennie.
       
      czy użytkujecie takie maszyny, możecie coś powiedzieć o nich, jakieś własne uwagi przemyślenia.
      Mnie już głowa boli od tego wyboru, z góry dziękuje za każdą pomoc i wszelakie opinie.
       
       
    • Przez Rol_C-330M
      Chciałbym się dowiedzieć z waszych opinii, doświadczeń jaki kombajnik będzie lepszy lub jakiś inny
×